Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 25, 2019 11:07



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Seks przedmałżeński 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 4391
Post Re: Seks przedmałżeński
MeneMeneTekelUpharsin napisał(a):
chwat napisał(a):
Jednak para nie będąca małżeństwem, nie ma wspólnej wizji życiowej, a wtedy wychowanie powołanego do życia człowieka szwankuje.

Ślub kościelny niczego nie gwarantuje.

Ktos twierdził, ze ślub kościelny coś gwarantuje?

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


N maja 13, 2018 0:17
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 08, 2018 19:35
Posty: 235
Post Re: Seks przedmałżeński
Kaszub, nie wiem jak Was traktować. Wg metryki, jesteście dorośli, wg postępowania jesteście dzieciakami bawiącymi się w doktora i małżeństwo. Wiesz, dorosłość z wiekiem nie ma jednak wiele wspólnego, bo są tacy, którzy nie dorastają nigdy. Tworzą sobie własne historie, na własny użytek, i oczekują, że ogół to zaakceptuje. Bywa też, że dorosłość osiąga się przed umownym wiekiem 18 tki, ale to są przypadki, gdzie młody człowiek podejmuje odpowiedzialność, za swoją rodzinę, może młodsze rodzeństwo albo i własne dziecko...Wg mnie i nie tylko, dorosłość to odpowiedzialność. Ty nie dojrzałeś do tej roli, utwierdzasz swoją dziewczynę w grzechu, wymuszając seks, zawieracie jakieś samozwańcze małżeństwo i oczekujesz aplauzu. W islamie jest taka instytucja "chwilowego małżeństwa" Noszą nawet przy sobie takie formularze do wypełnienia, na wypadek, gdyby ich ktoś przyłapał. (poczytaj "Bagdad miasto kłamstw") - ale to jest przekręt jakich wiele, ze strony tych duchownych. Próbujesz to przeszczepić, czy sektę zakładasz? Seks to piękna rzecz w małżeństwie i zawsze pociągał. Natomiast, gdy przekraczało się pewną barierę, to trzeba było szybko wracać, lub zalegalizować pobyt. Tak naprawdę, to Ty zrobiłeś z niby kochanej dziewczyny seksualną niewolnicę, i nic więcej. Chodzi Ci o seks, a jej wcale nie kochasz. Nie zmusza się kochanej osoby do niczego, a szczególnie do seksu, nawet w małżeństwie. A to nie świadczy o Tobie dobrze.


N maja 13, 2018 18:52
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr maja 16, 2018 14:19
Posty: 4
Post Re: Seks przedmałżeński
Sex przedmałżeński? A kto tego człowiekowi zabroni skoro uprawianie miłości z przyszłą żoną, czy przyszłym mężem to grzech? Denerwuje mnie to gdy na naukach przedmałżeńskich ksiądz poucza przyszłych małżonków o życiu w rodzinie. Co ksiądz może wiedzieć o miłości do drugiego człowieka? Raczej nic nie wie! Wielu księży ma kobiety z którymi mają dzieci.


Śr maja 16, 2018 14:45
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 38696
Post Re: Seks przedmałżeński
karas83 napisał(a):
Sex przedmałżeński? A kto tego człowiekowi zabroni skoro uprawianie miłości z przyszłą żoną, czy przyszłym mężem to grzech? Denerwuje mnie to gdy na naukach przedmałżeńskich ksiądz poucza przyszłych małżonków o życiu w rodzinie. Co ksiądz może wiedzieć o miłości do drugiego człowieka? Raczej nic nie wie! Wielu księży ma kobiety z którymi mają dzieci.

O uprawianiu miłości zapewne tyle samo wie co o uprawianiu działki czy pola.....bo obdarzanie miłością nie jest księdzu obce, wszak każdy ma rodziców, rodzeństwo.


Śr maja 16, 2018 15:14
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 08, 2018 19:35
Posty: 235
Post Re: Seks przedmałżeński
karas83 napisał(a):
Sex przedmałżeński? A kto tego człowiekowi zabroni skoro uprawianie miłości z przyszłą żoną, czy przyszłym mężem to grzech? Denerwuje mnie to gdy na naukach przedmałżeńskich ksiądz poucza przyszłych małżonków o życiu w rodzinie. Co ksiądz może wiedzieć o miłości do drugiego człowieka? Raczej nic nie wie! Wielu księży ma kobiety z którymi mają dzieci.


Nikt Ci nie zabroni uprawiania seksu, bo do tego jesteśmy stworzeni. Jednak, jest to bardzo delikatna sfera ludzkiego życia, i dlatego kultura, szacunek dla drugiego człowieka, liczenie się ze zdaniem innej osoby to podstawa. Dlatego ci, którzy mają tendencję do poniżania innych, w dziedzinie seksu, raczej długotrwałego zadowolenia nie osiągną, ponieważ seks u ludzi trwa 24 godziny na dobę. To po prostu płciowość, której uczymy się przez całe życie i ciągle coś w sobie odnajdujemy. Jeżeli chcesz przetestować przyszłą żonę lub męża w tym temacie, to podaj na jakie kryteria, czy parametry zwracasz uwagę? Znam wiele par, które testowały się przez kilka lat, i rozleciały się. Tylko nie powtarzaj obiegowych głupot i kawałów, bo są dobrze znane. Lekarze wypowiadają się, że najwięcej środków na potencję wykupują młodzi mężczyźni. Czyżby głupie i odrealnione stereotypy były ciekawsze, niż bezpieczny i radosny seks w małżeństwie przez dziesięciolecia?


Cz maja 17, 2018 9:32
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3079
Post Re: Seks przedmałżeński
agust napisał(a):
karas83 napisał(a):
Sex przedmałżeński? A kto tego człowiekowi zabroni skoro uprawianie miłości z przyszłą żoną, czy przyszłym mężem to grzech?
Tak, to grzech.
Oczywiście nikt Ci grzeszyć nie może zabronić. Ale wygląda na to, że chciałbyś grzeszyć, ale żeby nikt nie uważał tego za grzech...
Cytuj:
Denerwuje mnie to gdy na naukach przedmałżeńskich ksiądz poucza przyszłych małżonków o życiu w rodzinie. Co ksiądz może wiedzieć o miłości do drugiego człowieka?
Co może wiedzieć twórca kodeksu karnego o tym, jak to jest być złodziejem? Nie powinien się na ten temat wypowiadać i robić zapisów, ze kraść nie wolno ;)
A poważnie: ksiądz, od strony wiedzy, ma ją - choćby przez sakrament Pokuty - znacznie bardziej przekrojową niż ktoś, kto żyje w jednej rodzinie. Oczywiście, może pewnych rzeczy nie rozumieć, ale pewne zna z wieku przypadków.

I jeszcze jedno, może najważniejsze - to nie ksiądz wymyślił, iż seks pozamałżeński jest grzechem, tylko Bóg. Od Niego też wiesz lepiej?

Cytuj:
Wielu księży ma kobiety z którymi mają dzieci.
Nie wiem skąd masz dane ilu księży ma dzieci ;)
Ale załóżmy - przez chwilę - że tak jest.
I co to, według Ciebie, by zmieniało w kwestii Twojego grzechu?

Jezus radził w takich wypadkach
"Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie."/Mt 23,3/

Powoływanie się na cudze grzechy dla usprawiedliwienia swoich, to kiepski pomysł.
I nieskuteczny.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Cz maja 17, 2018 9:53
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 21, 2009 14:56
Posty: 4
Post Re: Seks przedmałżeński
Dlaczego Bóg przykazał Żydom myć ręce przed posiłkiem? Dlaczego Jezus zabraniał cudzołóstwa, ponownych małżeństw, związków homoseksualnych? Tu nie chodzi o "widzi mi się" Boga i zmuszanie do bycia z kimś przez całe życie, tylko O ZDROWIE. Dawniej gdyby panował taki liberalizm jak dziś to wybuchłaby epidemia. Biblia moim zdaniem celowo nie wspomina o seksie przedmałżeńskim i świetnie dopasowuje się do każdych czasów: dawniej ze względów kulturowych seks był zarezerwowany tylko dla małżeństw, więc zdrada małżeńska była (i jest zabroniona), a dziś ze względu na postęp medycyny, higieny i kultury seks z wieloma partnerami w swoim życiu nie stanowi już zagrożenia dla zdrowia. Dlatego jeśli ktoś nie weźmie małżeństwa i będzie miał w swoim życiu kilku partnerów to nie powinno być to grzechem. Bóg nie karze za miłość. Bo wszystkie przykazania mają racjonalne wytłumaczenie poza cudzołóstwem w sensie ponownego małżeństwa. To tylko moja teoria i nie musi być prawdą. Mimo wszystko staram się być wierny Kościołowi Katolickiemu.


N kwi 07, 2019 23:20
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 38696
Post Re: Seks przedmałżeński
marcing14 napisał(a):
Dlaczego Bóg przykazał Żydom myć ręce przed posiłkiem? Dlaczego Jezus zabraniał cudzołóstwa, ponownych małżeństw, związków homoseksualnych? Tu nie chodzi o "widzi mi się" Boga i zmuszanie do bycia z kimś przez całe życie, tylko O ZDROWIE. Dawniej gdyby panował taki liberalizm jak dziś to wybuchłaby epidemia. Biblia moim zdaniem celowo nie wspomina o seksie przedmałżeńskim i świetnie dopasowuje się do każdych czasów: dawniej ze względów kulturowych seks był zarezerwowany tylko dla małżeństw, więc zdrada małżeńska była (i jest zabroniona), a dziś ze względu na postęp medycyny, higieny i kultury seks z wieloma partnerami w swoim życiu nie stanowi już zagrożenia dla zdrowia. Dlatego jeśli ktoś nie weźmie małżeństwa i będzie miał w swoim życiu kilku partnerów to nie powinno być to grzechem. Bóg nie karze za miłość. Bo wszystkie przykazania mają racjonalne wytłumaczenie poza cudzołóstwem w sensie ponownego małżeństwa. To tylko moja teoria i nie musi być prawdą. Mimo wszystko staram się być wierny Kościołowi Katolickiemu.

Tyle tylko, że kilku partnerów w życiu to nie miłość miłość nigdy nie ustaje, a co najwyżej zakochanie.


Pn kwi 08, 2019 6:54
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1120
Post Re: Seks przedmałżeński
marcing14 napisał(a):
Tu nie chodzi o "widzi mi się" Boga i zmuszanie do bycia z kimś przez całe życie, tylko O ZDROWIE.

Nie. Jezus nauczał o tym, jak żyć, by dostąpić zbawienia. Miłość w ujęciu chrześcijańskim wiąże się z odpowiedzialnością, nie ma zatem usprawiedliwienia dla skakania z kwiatka na kwiatek, że tak to ujmę. Chrześcijanin szuka małżonka, z którym chciałby iść przez życie zmierzając do wieczności, obdarzając tą osobę miłością. Jeżeli ktoś wybierając żonę/męża kieruje się np. tylko pożądaniem, nic dziwnego, że potem gdy hormony przestają buzować, czuje się zmuszony do życia z kimś, kto przestał być atrakcyjny seksualnie. To jednak niedojrzałość człowieka, który nie potrafi wejść w relację z drugim człowiekiem, traktując go jako obiekt zaspokajania potrzeb seksualnych.

marcing14 napisał(a):
dziś ze względu na postęp medycyny, higieny i kultury seks z wieloma partnerami w swoim życiu nie stanowi już zagrożenia dla zdrowia.

Wręcz przeciwnie. Rosja, Ukraina i Białoruś są liderami, jeżeli chodzi o zachorowalność na HIV. Według ONZ HIV w Europie Wschodniej przyjęło rozmiary epidemii, która rozprzestrzenia się w najwyższym tempie na świecie. A przecież to nie biedna Afryka, gdzie bieda aż piszczy.

Niemal każda ulotka, portal o chorobach wenerycznych informuje, że czynnikiem zwiększonego ryzyka zachorowalności jest częsta zmiana partnerów seksualnych. Być może mylne wrażenie, że dzięki rozwojowi technologii antykoncepcyjnych oraz rozpowszechnienia higieny seks jest bezpieczny, bierze się stąd, że wiele chorób przenoszonych drogą płciową przez długi czas postępuje bezobjawowo, przykładowo wirus HPV, występujący w 100 odmianach, przebiega najczęściej bez żadnych symptomów, dopiero gdy na narządach płciowych widoczne stają się brodawki, pacjent zgłasza się do lekarza, ale leczenie jest żmudne i trudne. Szacuje się, że zarażonych jest 630 milionów ludzi aktywnych seksualnie.
Jednak najczęstszą chorobą weneryczną jest rzeżączka i chlamydioza, pierwsza daje objawy ok. 3-4 tygodni od zakażenia, druga daje o sobie znać dopiero przy okazji poważnych powikłań.
marcing14 napisał(a):
Dlatego jeśli ktoś nie weźmie małżeństwa i będzie miał w swoim życiu kilku partnerów to nie powinno być to grzechem. Bóg nie karze za miłość.

Nie powinno być grzechem coś, w czym nie widzimy zła? Nie ma tu czasem błędnego koła? Bóg nie każe za miłość, ale za grzech sami siebie oddalamy od Boga. Czy Bóg ma przyjmować każdą definicję miłości, która akurat odpowiada człowiekowi? Niektórzy uważają, że miłość trwa max 2 lata, bo tyle czasu działa chemia mózgu, inni że miłość kończy się wtedy, kiedy w związku pojawiają się problemy i przestaje być łatwo i przyjemnie, jeszcze inni- gdy kobieta zajdzie w ciążę. Uważasz, że Bóg nie powinien widzieć zła tam, gdzie nie widzi go człowiek?

_________________
"Nauka jest kłótliwa i piękna. Jeśli chcesz mieć z nią coś do czynienia, mu­sisz pro­wadzić wie­cznie proces sądowy."
Isaac Newton


Pn kwi 08, 2019 8:39
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt cze 03, 2011 8:17
Posty: 2570
Post Re: Seks przedmałżeński
kaszub00 napisał(a):
po słowach które oboje skierowaliśmy do Pana Boga nie będzie to grzech, przecież Bóg nas słucha i jest z nami w każdej chwili, jak uważacie grzeszymy czy nie? Czekam na odpowiedz

Grzeszycie i to ciężko. Tak Bóg was słucha i czeka aż do Niego powrócicie,ale zarazem mówi- "od tej chwili już nie grzesz"
Dziwne masz pojęcie grzechu i jesteś bardzo młody. Zapewne wąs dopiero Ci się sypie. Na ten moment testosteron wyłazi Ci uszami, chciej wszelako zrozumieć,że uczyniłeś z dziewczyny przedmiot,dzięki któremu zaspokajasz swoje pożądanie, nic więcej. Jesteś zakochany, to pewne, ale do dojrzałej miłości Tobie daleko. Jesteś zakochany, więc Twoim zdaniem seks musi być! Szukasz usprawiedliwienia przez dziecinne "przysięgi" Młodzieńcze nie tędy droga. Nie szanujesz tej dziewczyny, tylko jej używasz dla zaspokojenia potrzeb wieku i płci. To nie tak, dojrzały mężczyzna myśli nie tylko o sobie.
Wasze małżeństwo i bycie razem, którego jesteś tak pewny- skończy się, nim na dobre zacznie, bo dla Ciebie małżeństwo równa się seks.Ty kochać w ogóle nie umiesz, jeszcze.


N kwi 14, 2019 21:58
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5024
Post Re: Seks przedmałżeński
agust napisał(a):
Jeżeli chcesz przetestować przyszłą żonę lub męża w tym temacie, to podaj na jakie kryteria, czy parametry zwracasz uwagę? Znam wiele par, które testowały się przez kilka lat, i rozleciały się.


Ciekawi mnie to, jak to testowanie wygląda? bo osobiście to bym ustalił w trakcie testowania, że żona ma sprzątać gotować prać itd.., jak również by było ustalone co ja mam w tym związku robić, więc jesli wszystko zostało już ustalone, to co takiego sie stało po kilku latach, że to sie rozleciało? przecież było ustaone jak to będzie wyglądać, więc co poszło nie tak?

Mrs_Hadley napisał(a):
Wręcz przeciwnie. Rosja, Ukraina i Białoruś są liderami, jeżeli chodzi o zachorowalność na HIV. Według ONZ HIV w Europie Wschodniej przyjęło rozmiary epidemii, która rozprzestrzenia się w najwyższym tempie na świecie. A przecież to nie biedna Afryka, gdzie bieda aż piszczy.

Niemal każda ulotka, portal o chorobach wenerycznych informuje, że czynnikiem zwiększonego ryzyka zachorowalności jest częsta zmiana partnerów seksualnych. Być może mylne wrażenie, że dzięki rozwojowi technologii antykoncepcyjnych oraz rozpowszechnienia higieny seks jest bezpieczny, bierze się stąd, że wiele chorób przenoszonych drogą płciową przez długi czas postępuje bezobjawowo, przykładowo wirus HPV, występujący w 100 odmianach, przebiega najczęściej bez żadnych symptomów, dopiero gdy na narządach płciowych widoczne stają się brodawki, pacjent zgłasza się do lekarza, ale leczenie jest żmudne i trudne. Szacuje się, że zarażonych jest 630 milionów ludzi aktywnych seksualnie.



Musisz się zdecydować albo jedno albo drugie, bo albo przedmałżeński seks jest grzechem, który oddala nas od zbawienia, albo ten przedmałżeński seks jest niezdrowy.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Wt kwi 16, 2019 21:01
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1144
Post Re: Seks przedmałżeński
Ja nie widze tu zadnego problemu, jest grzechem i do tego jest niezdrowy.
A w kazdym razie ryzykowny.
Tyle ze w dzisiejszym swiecie seks malzenski tez moze byc ryzykowny.


Wt kwi 16, 2019 21:12
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL