Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lut 24, 2020 3:31



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 350 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 20, 21, 22, 23, 24
 O seksie 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz lut 23, 2012 12:14
Posty: 69
Post Re: O seksie
Problem zaufania nie podlega dyskusji tak jak wiara jest czymś czego nie można zdobyć argumentami.
Prawda jest taka,że nie ma łatwego szczęścia.Chciałoby się aby było łatwo i przyjemnie,ale szczęście jest niejako produktem ubocznym zwycięskiego zmagania się z przeciwnościami losu.Nigdy nie jest jednak do zdobycia tam gdzie nam się wydaje,że ono jest.Jedni widzą je w osiągnięciu sławy, inni pieniędzy,inni władzy jeszcze inni sukcesów różnego rodzaju.Nigdy jednak nie spotkałam nikogo kto by po osiągnięciu jakiegokolwiek poziomu tych pseudo wartości powiedział,że jest szczęśliwy.A ja jeszcze raz powtarzam jestem szczęśliwa.To czy ktokolwiek w to wierzy tego nie zmieni.Piszę o tym by zaświadczyć,że to jest możliwe.
"Jeśli we mnie trwać będziecie,a słowa Moje w was poprosicie o cokolwiek chcecie a to wam się spełni"


Pt mar 23, 2012 11:54
Zobacz profil
Post Re: O seksie
szewa napisał(a):
Nigdy jednak nie spotkałam nikogo kto by po osiągnięciu jakiegokolwiek poziomu tych pseudo wartości powiedział,że jest szczęśliwy.

Jest wręcz odwrotnie. Wystarczy sięgnąć do jednego z setek kolorowych magazynów piszących o życiu celebrytów.
Mają sławę, pieniądze za które mogą sobie strzelić uśmiech w kolorze amerykańska biel i co z tego, skoro te uśmiechy jakieś wymuszone...
Może to wina botoksu (ciężko po nim się wykrzywić ;-) ), ja jednak myślę, że
przyczyną są źle ulokowane marzenia.
Kolorowe magazyny o wielkich tego świata działają na mnie (niezmiennie) przygnębiająco, dlatego rzadko sięgam po nie, wolę poczytać co piszą na forum wiara.pl :) :
szewa napisał(a):
A ja jeszcze raz powtarzam jestem szczęśliwa.To czy ktokolwiek w to wierzy tego nie zmieni.Piszę o tym by zaświadczyć,że to jest możliwe.
"Jeśli we mnie trwać będziecie,a słowa Moje w was poprosicie o cokolwiek chcecie a to wam się spełni"


Pt mar 23, 2012 18:27

Dołączył(a): Cz lut 23, 2012 12:14
Posty: 69
Post Re: O seksie
Wróciliśmy właśnie z rekolekcji na temat Słowa,które daje życie i to życie w pełni życie które trwa nawet po śmierci,życie w obfitości i spotkaliśmy tam więcej ludzi szczęśliwych.Większości nie znaliśmy,ale to takie środowisko,że nie chce się go zmieniać.Jest w tych ludziach nawet kiedy płaczą jakaś pogoda dycha,pokój,który się udziela.To Słowo rzeczywiście ma moc zmieniać zycie na szczęsliwe.


N mar 25, 2012 19:32
Zobacz profil

Dołączył(a): N lis 27, 2011 8:37
Posty: 604
Post Re: O seksie
Uważam, że powinniśmy wierzyć aktualnemu (ewoluującemu z czasem, ale niezmiennemu w FUNDAMENTACH) nauczaniu Kościoła.
Skoro ono jest za NPR, to NPR jest ok i wszystko.
Posłuszeństwo, posłuszeństwo, posłuszeństwo. To bardzo ważne.

Ja osobiście jestem w małżeństwie, które prawdopodobnie nigdy nie będzie miało dzieci. Nie jest to dla mnie dramatem z jednej strony (w przeciwieństwie do wielu osób z podobnym problemem, w ogóle tego nie przeżywam, nie uważam się, że Bóg mnie czegoś pozbawił, sam nie rozumiem takich pragnień), z drugiej strony - jak by Bóg nam dziecko dał, tudzież ze zdrowiem się coś poprawiło - cieszyłbym się na pewno. Nie zawsze tak było, ale teraz tak jest.

Sam osobiście z żoną. nie stosuję żadnych NPRów, ani innych metod. Nie miałyby żadnego zastosowania w naszym przypadku. Nie uważam jednak, że jak ktoś chce mieć dziecko np. 2-3 lata po ślubie, albo - uważa, że 2-3 dzieci wystarczy. To jest ok.
Mentalność charakterystyczna dla DN jest nieco przegięta. Ktoś ma 13-14 dzieci (u nich się to zdarza) i - nawet jak zarabiają pieniądze - zawsze jakaś pomoc od państwa spłynie itd. Czy to jest do końca fair? Można się nad tym zastanowić.

Niemniej - nikomu nie zabraniam świadomiej dużej płodności, tak jak i nie należy nikomu zabraniać innego podejścia w graniach dopuszczalnych przez Kościół.

Owszem - św. Tomasz lub św. Augustyn mieli inne poglądy na ten temat niż aktualny Kościół. Jak i na wiele innych (aborcja itd.). Nie umniejsza to ich zasług, niemniej nie są te poglądy obowiązujące dla katolików dziś.


Cz mar 29, 2012 13:08
Zobacz profil
Post Re: O seksie
Co,co to akurat nigdy nie bylam w stanie polaczyc religi ze sprawami seksualnymi. I tak zle,i tak nie dobrze. Kosciol od zawsze traktowal seks jako zlo konieczne. :-|


Śr lut 05, 2020 18:11
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 350 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 20, 21, 22, 23, 24

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL