Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N sie 31, 2025 1:44



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 86 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie? 
Autor Wiadomość
Post NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
Zakładam taki temat, bo ja czuję pewne rozczarowanie NPR-em....
Jestem 7 lat po ślubie. Znam siebie, swój organizm i znamy się też już bardzo dobrze z mężem. Zawsze chciałam stosować NPR i stosowaliśmy NPR, niby wszystko OK ale...Ja czuję teraz lekkie rozczarowanie - dlaczego? Bo u mnie po drugim porodzie występują czesem krótkie cykle i I faza odpada. Bo nie możemy sobie pozwolić na kolejne dziecko i ryzyko w I fazie (sytuacja materialna i lokalowa nie będę zagłębiać się w szczegóły) Bo KK zakazuje innych form pieszczot między małżonkami zamiast stosunku. Bo wtedy się od siebie oddalamy emocjonalnie jak są przerwy takie długie od III fazy do III fazy i jest to sztuczne i chore. Bo wstrzemięźliwość nas nie uszlachetnia jakoś. Jak jest u Was? Ja czasem nie daję rady :-(


Cz lip 26, 2012 21:03
Post Re: NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
P.S.
Jak czekamy do III fazy, to wtedy zazwyczaj mam juz napięcie przedmiesiączkowe i robię się nerwowa i się sprzeczamy i z seksu nici.
Największą ochotę mam w II fazie ale wtedy NIC nie wolno.
Można zwariować.


Cz lip 26, 2012 21:04
Post Re: NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
Ja wierze w słuszność tej metody (sama praktykuje) bez względu na sytuacje
i nie wierze w to, ze ona oddala małżonków od siebie, a wręcz przeciwnie.

Cykle wrócą ci za jakiś czas do normy jeśli zadbasz o siebie.


Pt lip 27, 2012 2:23

Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 4:54
Posty: 707
Post Re: NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
Ludzie są różni. To, co jednych zbliża, innych oddala i chyba nie ma tu nic do wierzenia.
Ja uważam, że nie umiałabym być szczęśliwa, gdybym nie miała psów, co wcale nie oznacza, że każdy je mieć powinien i że każdemu sprawią radość. ;)

Mnie brak seksu oddalał od męża, ale najgorsze było narzucenie z góry, kiedy mamy się kochać, a kiedy nie. Taki sztucznie narzucony rytm, dokładnie odwrotny do moich potrzeb.
Ale wiem, że są ludzie, którym to pasuje. Nawet osobiście takich znam.

ikm,
Życzę Ci szybkiego unormowanie cyklu i żeby chwilowe zwątpienie szybko minęło.


Pt lip 27, 2012 8:24
Zobacz profil
Post Re: NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
Kościół nie daje zbyt dużego pola manewru małżonkom, jest ta metoda i tyle.
Jeśli się nie wierzy w jej słuszność, to sie wniej po prostu nie wytrwa,
bo niesie ona za sobą ograniczenia.


Pt lip 27, 2012 8:44

Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 4:54
Posty: 707
Post Re: NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
Dlatego życzę ikm, by udało jej się wytrwać. :)
Współczuję bardzo katolikom, którzy sobie nie radzą w takich sytuacjach.
Myślę, że dobry, mądry spowiednik może jakoś mógłby im pomóc, ale o takiego czasem bardzo trudno.
Ja na szczęście nie stosowałam NPRu z powodów religijnych, tylko ze względu na dbanie o swój organizm, poznawanie go i przez negatywny stosunek do hormonów.


Pt lip 27, 2012 8:55
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 04, 2008 22:22
Posty: 5619
Post Re: NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
ikm napisał(a):
Największą ochotę mam w II fazie ale wtedy NIC nie wolno.
Można zwariować.

To nie prawda, że nie wolno NIC w tej fazie. Można prawie WSZYSTKO. Małżonkowie muszą pamiętać tylko, że współżycie ma także cel prokreacyjny, a więc nie można ubezpładniać współżycia i nie kierować działań na doznanie orgazmu poza właściwym współżyciem. Ale poza tym wszystko jest dopuszczalne.
Można okazywać sobie czułość także w inny sposób, choć mam świadomość (sami stosujemy NPR), że chęć na współżycie w tej fazie jest ogromna.

_________________
Η αληθεια ελευθερωσει υμας...
Veritas liberabit vos...
Prawda was wyzwoli...
(J 8, 32b)


N lip 29, 2012 6:58
Zobacz profil
Post Re: NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
ta technika jest trudna, nie ma co ukrywać...chyba szczególnie dla mężczyzn, ale może się mylę.
ale na pewno jest trudniejsza dla tej strony, która mniej wierzy w jej sens.


N lip 29, 2012 8:49
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 04, 2008 22:22
Posty: 5619
Post Re: NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
mkb napisał(a):
ale na pewno jest trudniejsza dla tej strony, która mniej wierzy w jej sens.

Oj, to na pewno. Dlatego NPR jest dla par, a nie jednostek. Jeśli NPR akceptuje tylko jedna ze stron, to może to wpływać destrukcyjnie na związek.


Ale da się wytrzymać i można sobie poradzić.

_________________
Η αληθεια ελευθερωσει υμας...
Veritas liberabit vos...
Prawda was wyzwoli...
(J 8, 32b)


N lip 29, 2012 9:19
Zobacz profil
Post Re: NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
a jakie jest inne wyjście? :-)


rozmawiałam o tym wszystkim z księdzem egzorcysta, bardzo dobrym..
gdy się zrozumie zależności miedzy nasza seksualnością i życiem duchowym,
jak to jest ze sobą szalenie powiązane,
to wtedy jest trochę łatwiej zapanować nad instynktem czy pokusa.
musi być ustalony bezwzględny priorytet, odwrócenie się od grzechu...
wtedy pokusy tak nie dręczą.
ja gorąco wierze, ze brak czystości w pożyciu małżeńskim może doprowadzić do upadku małżeństwa.
dlatego bardzo uważam na ta sferę mojego życia.
koniec koncow, czasem po prostu ufam Bogu, gdy jest zbyt trudno z tym wszystkim,
ale nie rezygnuje.


N lip 29, 2012 9:46
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 17, 2009 18:36
Posty: 2041
Post Re: NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
Na Twoje pytanie ikm odpowiem ci jednak- satysfakcję. Po 15 latach i rozmaitych zawirowaniach, uczę się oddawać Bogu wszystko też i w tej sferze. Oddając Mu codziennie to co nam sprawia trudność, rozczarowuje, zniechęca nagle czujemy że zbliżamy sie do samego sedna, do tego co w tym wszystkim jest najwazniejsze. Dużo pisze o tym Ojciec Knotz, między innymi w tej książce http://gloria24.pl/seks-jakiego-nie-znacie. O tym żeby wszelkie problemy i wątpliwości powierzac Bogu. I jeszcze jedna ważna rzecz. Żeby zadbać o jakość seksu w fazie niepłodnej, żeby trochę nad tym popracować, przynajmniej parę razy stworzyć szczególną sytuację, znaleźć czas, nie zapraszać gości którzy siedzą do 22 i my padamy na dziób kończąc pakować zmywarkę o 23:) Zadbać o wieczór dla siebie, być razem. Takie wieczory ja przynajmniej najbardziej potem pamietam. Powodzenia.

_________________
Ania


Wt lip 31, 2012 13:58
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 07, 2012 20:58
Posty: 575
Post Re: NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
szumi napisał(a):
ikm napisał(a):
Największą ochotę mam w II fazie ale wtedy NIC nie wolno.
Można zwariować.

To nie prawda, że nie wolno NIC w tej fazie. Można prawie WSZYSTKO. Małżonkowie muszą pamiętać tylko, że współżycie ma także cel prokreacyjny, a więc nie można ubezpładniać współżycia i nie kierować działań na doznanie orgazmu poza właściwym współżyciem. Ale poza tym wszystko jest dopuszczalne.
Można okazywać sobie czułość także w inny sposób, choć mam świadomość (sami stosujemy NPR), że chęć na współżycie w tej fazie jest ogromna.

Cóż... jeśli chcecie stosować te dziwne religijne praktyki seksualne to Wasz wybór i Wasze prawo. Generalnie każda religia na punkcie seksu ma kręćka i każda w tej dziedzinie zawiera mnóstwo nakazów i zakazów od rytualnych orgii, rytualnych gwaltów po wreszcie czasową lub całkowitą abstynencję. Jedna rzecz jednak zawsze mnie zastanawiała a nawet nieco drażniła: dlaczego nazywacie to czymś "naturalnym"?
Przecież NRP z naturalnością nie ma nic wspólnego! Mężczyzna "naturalnie" został skonstruowany tak, że jego popęd seksualny jest mniej więcej stały a u kobiety jest "naturalnie" większy nawet podczas owulacji, co zresztą ewolucyjnie jest uzasadnione. Tymczasem oparta na Waszej religii praktyka seksualna, nakazuje właśnie w tym okresie zaprzestać współżycia i, de facto, kontynuować je przez mniej więcej połowę miesiąca i to wówczas, kiedy pożądanie jest mniejsze a kobieta niepłodna. Co to ma wspólnego z naturalnością??
A już całkiem zabawne jest to, że twierdzicie, że np. prezerwatywa to "seks nie nastawiony na życie" w przeciwieństwie "oczywiście" do NRP. Hmmm, ciekawe, że współżycie w dni niepłodne jest nastawione na życie :-).
I jeszcze pytanie do szumiego: co to jest "właściwe współżycie"?


So wrz 15, 2012 22:13
Zobacz profil
Post Re: NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
jest sporo racji w tym co napisałeś atheist.
tyle, ze dla mnie nie jest istotna nazwa tej metody, ale jej sens.
pójście za Chrystusem zawiera w sobie walkę ze swoimi słabościami, w tym także z własną natura.
nie chodzi o jej odrzucanie, ale o panowanie nad nią.
tak wiec: współżycie - TAK! ..ale kontrolowane.


N wrz 16, 2012 8:11
zbanowany na stałe
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 13, 2012 12:36
Posty: 963
Post Re: NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
Metody są naturalne - bo są bez sztucznych środków - bez gumy i bez chemii.
Stosowanie metod naturalnego planowania poczęć nie jest walką z naturą tylko poddaniem się naturze!! :o

_________________
Jezus Chrystus jest Panem Świata i Wszechświata, jest Królem Polski, mojej ukochanej Ojczyzny.
Króluj nam, Chryste !!


N wrz 16, 2012 8:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 15, 2012 21:23
Posty: 3341
Post Re: NPR - czujecie satysfakcję czy rozczarowanie?
POBREDZASZ.

Znaczy się, mogę się tylko zgodzić z postem atheist. Nie wiem, czy był on rozsądny, rozważny i w ogóle teges-szmeges, ale na pewno - prawdę Pani napisała, proszę Pani. Bo w ogóle każda metoda planowania rodziny, kontroli płodności zakłada ingerencję ludzkiej myśli w naturalne procesy. Które są tak ukształtowane, żeby człowiek mógł wypełniać Przykazanie Zero: bądźcie płodni i rozmnażajcie się! Na możliwie wielką skalę.

Oczywiście, jeśli kogoś stać na ośmioro-plus dzieci.

_________________
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always.

Orkiestra!


N wrz 16, 2012 8:58
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 86 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL