Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sie 29, 2025 14:18



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 Czy Zlemijest to katolik? ;) 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 29, 2006 12:06
Posty: 4608
Post Re: Czy Zlemijest to katolik? ;)
Zlemijest1 napisał(a):
Moze przekazecie moje dane do epikopatu i od razu mnie wywala z wspolnoty skoro Katolikiem wedlug Was nie jestem :x

Nie o to chodzi. Sam musisz stwierdzić czy jesteś katolikiem, czy nie. Bądź ze sobą szczery - prawda Cię wyzwoli ;)

_________________
"Diabolus enim et alii daemones a Deo quidem natura creati sunt boni, sed ipsi per se facti sunt mali"
Obrazek
"Inter faeces et urinam nascimur".


Cz sie 23, 2007 17:45
Zobacz profil
Post Re: Czy Zlemijest to katolik? ;)
filippiarz napisał(a):
Zlemijest1 napisał(a):
Moze przekazecie moje dane do epikopatu i od razu mnie wywala z wspolnoty skoro Katolikiem wedlug Was nie jestem :x

Nie o to chodzi. Sam musisz stwierdzić czy jesteś katolikiem, czy nie. Bądź ze sobą szczery - prawda Cię wyzwoli ;)



Prawda mowi ze jestem ale widac sad ostatniej instancji (czyli Wy) twierdzi inaczej.


Cz sie 23, 2007 17:49
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 18, 2007 20:31
Posty: 637
Post 
Zlemijest1 napisał(a):
Slownika ortograficznego nie posiadam.
Nie mieszkam w Polsce.
Pisze jak najlepiej umiem.


Slownik ortograficzny:
http://so.pwn.pl/

Slownik jezyka polskiego:
http://sjp.pwn.pl/

Milej lektury.

P.S.
Polecam rowniez literature piekna, dostepna za darmo legalnie przez internet.

_________________
---
teh podpiss


Cz sie 23, 2007 18:08
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 18, 2007 20:31
Posty: 637
Post Re: Czy Zlemijest to katolik? ;)
Zlemijest1 napisał(a):
Prawda mowi ze jestem ale widac sad ostatniej instancji (czyli Wy) twierdzi inaczej.


To jest tak, jak z gra w szachy. Obowiazuja pewne reguly. Ty probujesz skakac koniem po szachownicy jakbys gral w warcaby i upierasz sie, ze wygrywasz.

A jak Ci ktos przytacza zasady gry, to oburzasz sie, ze przeciez Ty masz swoje wlasne, zgodnie z nimi grasz w porzadku i o co nam w ogole chodzi?

Chodzi nam o to, ze reguly sa jedne, konkretne i nie do wlasnej interpretacji. Te reguly sa powszechnie dostepne.

Jesli ich nie znasz, albo liczysz na to, ze jakas slaba dusza przetlumaczy je blednie na twoja korzysc, to juz Twoj problem.

Jak dla mnie EOT, bo juz ktorys raz z kolei musze sie powtarzac, jednoznacznie dajesz do zrozumienia, ze albo nie rozumiesz, albo ci na tym nie zalezy.

+ <-- krzyzyk na droge, dobranoc.

_________________
---
teh podpiss


Cz sie 23, 2007 18:19
Zobacz profil
Post Re: Czy Zlemijest to katolik? ;)
cau_kownik napisał(a):
Zlemijest1 napisał(a):
Prawda mowi ze jestem ale widac sad ostatniej instancji (czyli Wy) twierdzi inaczej.


To jest tak, jak z gra w szachy. Obowiazuja pewne reguly. Ty probujesz skakac koniem po szachownicy jakbys gral w warcaby i upierasz sie, ze wygrywasz.

Jak dla mnie EOT, bo juz ktorys raz z kolei musze sie powtarzac, jednoznacznie dajesz do zrozumienia, ze albo nie rozumiesz, albo ci na tym nie zalezy.

+ <-- krzyzyk na droge, dobranoc.



Szkoda ze nie rozumiesz ze u nas nie ma takich samych regul gry jak w Polsce.
Nie tylko u nas (ale w innych krajach jeszcze bardziej liberalnych) kosciol sie zmienil od sredniowiecza.
Prosze nie wciskaj mi ze kosciol jest ten sam wszedzie bo wiem na wlasnej skorze ze tak nie jest.

Gdybym mieszkal w Polsce, byc moze mialbym pewien problem z odnalezieniem ksiedza ktory dal by mi rozgrzeszenie.
Cale szczescie jest na odwrot i takiego problemu nie mam.

:lol:


Cz sie 23, 2007 18:42
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 23, 2003 0:41
Posty: 4103
Post 
Według mnie odnalezienie księdza, który da Ci rozgrzeszenie - ta akurat w tym wszystkim najmniejszy problem :)

_________________
Mądremu tłumaczyć nie trzeba, głupi i tak nie zrozumie.


Cz sie 23, 2007 19:25
Zobacz profil
Post 
Asienkka napisał(a):
Według mnie odnalezienie księdza, który da Ci rozgrzeszenie - ta akurat w tym wszystkim najmniejszy problem :)


To moze powiem tak, znalezienie ksiedza ktory zrozumie rozterki czlowieka, ktory nie zacznie spowiedzi od potepiania czy wscibskich pytan typu, czy wylewasz nasienie do pochwy :lol:

Na szczescie na takiego kaplana nigdy nie trafilem.
Gdyby mi sie taki przytrafil, bym po prostu wyszedl.


Cz sie 23, 2007 19:31
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49
Posty: 10063
Lokalizacja: Trójmiasto
Post 
Cytuj:
Moze Cie zdziwie troche, lecz jak najbardziej jestem wierzacym czlonkiem wspolnoty kosciola.

A co to znaczy :?:

Od kiedy można być częściowo członkiem różnych dziwnych wspólnot :?:

Jakieś rozdwojenie jaźni... :?: :o

_________________
Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)

Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www


Cz sie 23, 2007 19:54
Zobacz profil WWW
Post 
ToMu napisał(a):
Cytuj:
Moze Cie zdziwie troche, lecz jak najbardziej jestem wierzacym czlonkiem wspolnoty kosciola.

A co to znaczy :?:

Od kiedy można być częściowo członkiem różnych dziwnych wspólnot :?:

Jakieś rozdwojenie jaźni... :?: :o


jestem czlonkiem tylko jednej wspolnoty, tj kosciola katolickiego.
koniec i kropka.
Nie podoba Ci sie to idz naskarz na mnie do biskupa, papieza, episkopatu, itd.


Cz sie 23, 2007 20:01
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49
Posty: 10063
Lokalizacja: Trójmiasto
Post 
Cytuj:
Nie podoba Ci sie to idz naskarz na mnie do biskupa, papieza, episkopatu, itd.

Tylko po co ta... złość :?:

Zacytowałem Twoje:
Cytuj:
Moze Cie zdziwie troche, lecz jak najbardziej jestem wierzacym czlonkiem wspolnoty kosciola.

i po prostu zaciekawiło mnie to, co podkreśliłem - zabrzmiało to jakbyś identyfikował się z więcej niż jedną wspólnotą, kościołem.

Dalej:
Cytuj:
Co do katechizmu, to przypomne Ci ze nie spisal go Bog ani nawet Jezus.

KKK to pewna podstawa nauczania Kościoła, którą każdy katolik winien po prostu przyjąć. Czego TY najwyraźniej nie robisz - co koresponduje jakby z wnioskiem który podałem wyżej.

Cytuj:
Nawet ze niektore doktryny kosciola odrzucam (bo mam do tego prawo jak kazdy Katolik), nie znaczy ze Katolikiem nie jestem.

A konkretnie :?:

Jeśli nie uznajesz dogmatów - stawiasz się sam poza Kościołem.

_________________
Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)

Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www


Cz sie 23, 2007 20:35
Zobacz profil WWW
Post 
ToMu napisał(a):
Nawet ze niektore doktryny kosciola odrzucam (bo mam do tego prawo jak kazdy Katolik), nie znaczy ze Katolikiem nie jestem.

A konkretnie :?:

Jeśli nie uznajesz dogmatów - stawiasz się sam poza Kościołem.[/quote]

Jednak twierdzisz ze ekskomunika mi grozi?
Hmmm?
Moze list z Watykanu lada chwila przyjdzie do skrzynki :lol:


Cz sie 23, 2007 20:45

Dołączył(a): Cz sie 24, 2006 9:08
Posty: 928
Post 
Trochę OT, ale bronię tu dobrego imienia Kościła w Polsce:
Zlemijest1 napisał(a):
Gdybym mieszkal w Polsce, byc moze mialbym pewien problem z odnalezieniem ksiedza ktory dal by mi rozgrzeszenie...ktory zrozumie rozterki czlowieka, ktory nie zacznie spowiedzi od potepiania czy wscibskich pytan typu, czy wylewasz nasienie do pochwy

Spowiadam się ok. 30-tu lat, od ponad 20-tu jako pełnoletni, od kilkunastu jako małżonek. Zawsze w Polsce (jeśli zdarzyło mi się za granicą to również u polskiego), w różnych rejonach kraju, w miejscowościach różnej wielkości - od niewielkich wioseczek po stolicę i nigdy mi się nie zdarzyło otrzymać pytania, które tu przytaczasz.
Więc nie jest w Polsce tak źle pod tym względem, jak to postrzegasz.

cau_kownik napisał(a):
Chodzi nam o to, ze reguly sa jedne, konkretne i nie do wlasnej interpretacji. Te reguly sa powszechnie dostepne.

A tu z kolei bym się z Tobą nie zgodził. Jak wiemy - w przypadku wątpliwości wyjaśniamy je ze spowoiednikiem lub kierownikiem duchowym. A jak również wiemy - interpretacje spowiedników są bardzo różne, na przykład w temacie: jak szeroko rozumieć VI przykazanie lub czy palenie papierosów jest grzechem ciężkim. Więc te reguły nie są wcale takie jednoznaczne.
Ale z duchem Twojego posta się zgadzam.


Pt sie 24, 2007 6:45
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 19, 2007 13:36
Posty: 19
Post 
Ziemijest1 to łżekatolik - domagam sie interwencji Inkwizycji w jego przypadku! :)


Pt sie 24, 2007 8:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49
Posty: 10063
Lokalizacja: Trójmiasto
Post 
To człowiek, który nie ma argumentów - co pokazała jego ostatnia odpowiedź: ironizowanie, zamiast konkretu.

_________________
Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)

Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www


So sie 25, 2007 8:43
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54
Posty: 3956
Post 
Wasze konkrety też są trochę słabe.

Czy jak łamię polskie prawo to od razu nie jestem Polakiem?

Dobre.

_________________
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln


So sie 25, 2007 9:16
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL