Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sie 29, 2025 8:20



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Rakotworczosc pigulek. 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lut 26, 2005 22:56
Posty: 270
Post 
I tu sie kolego myslisz (jak zwykle ale nie bede z Toba polemizowal bo nie ma sensu - TY wiesz wszystko lepiej (internet to dobre zrodlo informacji YES ;) - najlepiej zostan sam sobie lekarzem - a jak nie to polecam: 6 lat studiow + 1 rok stazu + plus kiepskie zarobki - TYLKO wtedy bedziemy na podobnym poziomie wiedzy)

[...]

Slodka aronia ;)

"aronię" zerwano ;) - jo_tka


N mar 19, 2006 15:40
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 14, 2004 19:35
Posty: 796
Post 
jo_tka napisał(a):

Korzyść z przyjmowania środka rakotwórczego polegająca na tym, że ponieważ ryzyko jest większe to częściej to sprawdzam, zatem ewentualny nowotwór wcześniej zostanie wykryty i łatwiej mnie wyleczą?


Nie zatem, ale z całkiem innego powodu...

Cytuj:
No owszem - ryzyko jest większe, poza tym antykoncepcję ktoś musi przepisać... W związku z tym najlepiej, żeby to zrobił jakiś znajomy doktor, bo tak nie lubię wizyt u ginekologa, a w ogóle skoro można poprosić o wypisanie leku, to może uda mi się "skombinować" taki sam dla koleżanki...

To są polskie autentyki, jeśli już o tym mówimy - ale to dygresja...


Wybacz, ale na głupotę nic nie pomoże. Dobrze, podkreślam, DOBRZE dobrana antykoncepcja przez GINEKOLOGA w oparciu o BADANIA i ich WYNIKI, dobrze przeprowadzony wywiad, jest bezpieczna i praktycznie w ogóle nieszkodliwa.

Fakt, że niektórzy lekarze odwalają fuszerkę, albo kobiety kupują hormony za pośrednictwem forum internetowego, nie jest żadnym argumentem przemawiającym za szkodliwym dziełaniem antykoncepcji.

_________________
Oszukać diabła nie grzech...


N mar 19, 2006 15:40
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post 
K66
Od tej chwili każdy Twój post, w którym znajdę jedno obraźliwe zdanie lub personalną wycieczkę zostanie usunięty w całości.

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


N mar 19, 2006 16:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 09, 2006 15:38
Posty: 661
Post 
Wanda napisał(a):
Fakt, że niektórzy lekarze odwalają fuszerkę, albo kobiety kupują hormony za pośrednictwem forum internetowego, nie jest żadnym argumentem przemawiającym za szkodliwym dziełaniem antykoncepcji.


Dla niektorych to jest argument. jak widzisz ciezko cos komus wytlumaczyc jak podpiera sie takimi stwierdzeniami jak powyzej cytowalas w swoim poscie.

_________________
Naraz przerywam marazm i BASTA!

Kto poszukuje prawdy ten uszu nie zatyka,
kto poszukuje szczescie temu nigdy nie styka!


N mar 19, 2006 16:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 09, 2006 15:38
Posty: 661
Post 
chester napisał(a):
I tu sie kolego myslisz
wskaz mi gdzie sie myle.
chester napisał(a):
(jak zwykle ale nie bede z Toba polemizowal bo nie ma sensu - TY wiesz wszystko lepiej (internet to dobre zrodlo informacji YES ;) - najlepiej zostan sam sobie lekarzem - a jak nie to polecam: 6 lat studiow + 1 rok stazu + plus kiepskie zarobki - TYLKO wtedy bedziemy na podobnym poziomie wiedzy)
Z tego co sobie przypominam to ty jeszcze nie ukonczyles studiow, wiec lekarzem nie jestes.

_________________
Naraz przerywam marazm i BASTA!

Kto poszukuje prawdy ten uszu nie zatyka,
kto poszukuje szczescie temu nigdy nie styka!


N mar 19, 2006 16:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lut 26, 2005 22:56
Posty: 270
Post 
Dlatego nie bede z toba dyskutowal - jesli moja wiarygodnosc jest obnizona poniewaz jestem "tylko" studentem medycyny (juz przerabialem to z rodzicami ale nie o tabletach ;) Nie zamierzam (ani mi sie nie chce skoro jestes najmadrzejszy z najmadrzejszych) przekonywac i udowadniac ci cos.

Sprobuj studiowac to dopiero przekonasz sie jaki jestes madry w tej dziedzinie - do tej pory ode mnie :papa:


N mar 19, 2006 19:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 09, 2006 15:38
Posty: 661
Post 
chester napisał(a):
Dlatego nie bede z toba dyskutowal
dlatego, ze nie masz nic do powiedze nia??
chester napisał(a):
- jesli moja wiarygodnosc jest obnizona poniewaz jestem "tylko" studentem medycyny
to zdanie to wynik twojej niskiej saooceny - ja tak nigdzie nie napisalem.
Ale jestes niekonsekwentny w tym co piszesz.
Najpierw proponujesz mi ukonczenie medycyny i zrobienie stazu tylko po to bym sie mogl zrownac z toba wiedza. A pozniej, gdy sie okazuje, ze sam jeszcze nie spelniasz tych kryteriow zabierasz zabawki z piaskownicy i sie dasasz.
chester napisał(a):
Nie zamierzam (...) przekonywac i udowadniac ci cos.
zwlaszcza jak nie masz argumentow to bylo by trudno.
chester napisał(a):
Sprobuj studiowac to dopiero przekonasz sie jaki jestes madry w tej dziedzinie - do tej pory ode mnie :papa:
mam nadzieje, ze inni przyszli lekarze maja inne podejscie do swojego zawodu i wiedzy.

_________________
Naraz przerywam marazm i BASTA!

Kto poszukuje prawdy ten uszu nie zatyka,
kto poszukuje szczescie temu nigdy nie styka!


N mar 19, 2006 23:05
Zobacz profil

Dołączył(a): N paź 17, 2004 15:47
Posty: 342
Post 
cytat ze strony http://www.antykoncepcja.com.pl/serwis_ ... pills1.htm

" Jak duże jest to ryzyko?(HEB:CHODZI O RAKA PIERSI)
Można je oszacować w sposób następujący. Według epidemiologa badającego zachorowalność na raka w USA, doktora Briana Hendersona z USC, estrogen (EE) zwiększa ryzyko zachorowania na raka piersi o 2 - 3% w ciągu roku stosowania preparatu, zaś obecny w pigułce progestagen to ryzyko dodatkowo podwaja. To oznacza, że po 5 latach stosowania pigułki przez kobietę ryzyko wystąpienia u niej raka piersi wzrasta o 20 - 30%. Aby podjąć przemyślaną, świadomą decyzję o stosowaniu pigułki kobieta powinna wiedzieć o tym ryzyku, bo leży to wyłącznie w interesie jej zdrowia. Warto też wiedzieć, że ryzyko związane ze stosowaniem pigułek jest bombą z opóźnianym zapłonem, która wybuchnie najprawdopodobniej dopiero po 40 - 50-tych urodzinach."


Pn mar 20, 2006 20:44
Zobacz profil
Post 
Wg tego genialnego cytatu, obecnie okolo 40% kobiet w niektorych czesciach swiata w wieku ponad 40 lat mialoby raka piersi.

takie badania weryfikuje zycie droga Hebamme.


Crosis


Pn mar 20, 2006 20:56
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post 
Crosis - i to jest nieprawda.

Ponieważ:
- ryzyko to nie przymus zachorowania, zwłaszcza konkretnej kobiety;
- istnieje możliwość badań profilaktycznych i podjęcia działań wtedy, gdy zagrożenie wzrasta - m.in. odstawienia antykoncepcji.

To nie oznacza, że hormony nie są rakotwórcze.

Inny przykład:
Nikotyna i substancje smoliste w dymie tytoniowym są rakotwórcze. Nikt nie przeczy. Mimo że na raka płuc nie zapada 40% osób palących tytoń.

Na zachorowanie składa się wiele czynników, toksyczność leku czy dymu jest jednym z nich. Poza czynnikami, które można poznać i które stanowią dodatkowe czynniki ryzyka, dochodzi jeszcze wydolność własnego układu odpornościowego, której się nie bada, której nikt nie ocenia i która nie jest stała. A komórki nowotworowe w naszych organizmach powstają cały czas, tyle że są niszczone. Pod wpływem tych substancji mają szansę powstawać częściej i szybciej. Tyle.

Z faktu, że częstość zachorowań nie jest dramatyczna (m.in. dzięki dodatkowym działaniom prozdrowotnym i profilaktyce) nie wynika, że jakaś substancja nie wzmaga przemian komórkowych w kierunku nowotworzenia.

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Wt mar 21, 2006 6:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 09, 2006 15:38
Posty: 661
Post 
Hebamme napisał(a):
cytat ze strony http://www.antykoncepcja.com.pl/serwis_ ... pills1.htm

"[b] Jak duże jest to ryzyko?(HEB:CHODZI O RAKA PIERSI)
Można je oszacować w sposób następujący. Według epidemiologa badającego zachorowalność na raka w USA, doktora Briana Hendersona ...


Prosze mi bezpodstwnie nie wywalac postow.

Podany link jest do strony platnej a wiec podawanie go na forum publicznym mija sie z celem.
Teoria tegoz specjalisty nie jest poparta zadnymi konkretnymi badaniami.
jest to jedynie "wedlug epidemiologa" - wiec co to za argument?
Pomijajm jego bezsensownosc, ktora zauwazyl rowniz Crosis

_________________
Naraz przerywam marazm i BASTA!

Kto poszukuje prawdy ten uszu nie zatyka,
kto poszukuje szczescie temu nigdy nie styka!


Wt mar 21, 2006 10:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 09, 2006 15:38
Posty: 661
Post 
jo_tka napisał(a):
To nie oznacza, że hormony nie są rakotwórcze.

Jakos do tej pory nie udalo ci sie udowodnic ze sa.

_________________
Naraz przerywam marazm i BASTA!

Kto poszukuje prawdy ten uszu nie zatyka,
kto poszukuje szczescie temu nigdy nie styka!


Wt mar 21, 2006 10:29
Zobacz profil

Dołączył(a): So sty 23, 2010 14:42
Posty: 695
Post Re: Rakotworczosc pigulek.
na cos trzeba umrzec...
teraz wszytsko jest rakotwórcze, antybiotyki niszczące dla organizmu, żywność naszpikowana hormonami, powietrze brudne, a kiedy mowi sie ze ktos umarl ze starosci najprawdopodobniej umarl na raka.

jezeli ktos bierze tabletki to na pewno sie zainteresował jakie sa za i przeciw. i jak wszystko tabletki maja swoje wady i zalety.

_________________
Lwy pożrą Chrześcijan... a Pogan zadepczą słonie...


Cz sty 20, 2011 0:10
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 17, 2009 18:36
Posty: 2041
Post Re: Rakotworczosc pigulek.
Uczę się teraz do egzaminu specjalizacyjnego. To co tabletki anty robią z układem krzepnięcia naprawdę zaskakuje. Wpływają na wiekszość czynników biorących udział w tych procesach, są wymieniane w prawie każdym punkcie dotyczącym ryzyka prozakrzepowego.....widziałam kiedyś 23 letnią dziewczynę po 2 miesiącach stosowania tabletek z zakrzepicą żylną całych kończyn dolnych aż do miednicy.
Częstość występowania znanej jeśli chodzi o przyczynę trombofilii w Europie to 8% populacji. Sporo. Ciekawa jestem ILE kobiet miało badania w kierunku trombofilii przed włączeniem tabletek. A jest to przeciwskazanie i to podstawowe...

_________________
Ania


Cz sty 20, 2011 9:05
Zobacz profil

Dołączył(a): So sty 23, 2010 14:42
Posty: 695
Post Re: Rakotworczosc pigulek.
wiesz, jedne kobiety powikłania dotkną inne nie. w mniejszy lub większy sposób. myślac takimi kategoriami mozna nie jesc, a najlepiej nie oddychać, nie brać zadnych lekarstw itp, bo wszytsko jest ryzykowne, rakotworcze i złe.
to tak samo jak z papierosami- Twój wybór i Twoje ryzyko.

_________________
Lwy pożrą Chrześcijan... a Pogan zadepczą słonie...


Cz sty 20, 2011 11:10
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL