Autor |
Wiadomość |
jumik
Dołączył(a): Cz maja 03, 2007 9:16 Posty: 3755
|
Zencognito napisał(a): ddv163 napisał(a): Dla ciebie może nie jest konkretem iż w skład antykoncepcji (szczególnie tej najbardziej popularnej - czyli hormonalnej) wchodzi wiele środków wczesnoporonnych Oto mamy przykład jak po raz kolejny ddv próbuje manipulować dyskusją i posuwa się do oszustwa chcąc udowodnić niemoralność całej antykoncepcji obecnością środków wczesnoporonnych w niektórych jej formach. CHyba ddv chodzi o to, że popularyzowanie antykoncepcji w jakiejkolwiek formie powoduje popularyzację (a tym samym częstsze sięganie po) antykoncepcje powodującą wczesne poronienie. To tak jak narkotyki: wiele osób uważa, że miękkie (a przynajmniej niektóre) nie są zbyt szkodliwe, niektórzy mówią, że nawet mniej niż alkohol, ale powodują one zwiększenie spożycia narkotyków twardych. Druga sprawa: jeżeli przez gumki ludzie będą częściej sięgać po środki wczesnoporonne, to więcej będzie występował ten efekt, a jest on morderstwem. Co najważniejsze: to nie jest sprawa tylko grzesznika i jego grzechu ciężkiego, ale także tego, że morduje się przez to niewinne istoty. Ddv pokazuje, że promocja antykoncepcji jaka by ona nie była skutkuje więc w większej ilości morderstw ( = zabijaniem nienarodzonych). Po trzecie: ddv pokazuje, że antykoncepcja (jakakolwiek by ona nie była) może powodować lub powoduje nie tylko promowanie ideologii rodzicielstwa sprzecznego z chrześcijańskim (co niewierzącym zwisa), ale takżę obiektywnie negatywnego (chociażby aspekt przedstawiony w akapicie powyżej). Chociażby z tych powodów trudno jest (o ile w ogóle powinno się) dyskutować rozgraniczając te sprawy. Zencognito napisał(a): twierdził, że istnieją jakieś formy podejścia do rodzicielstwa które są nieodłącznie związane z metodą i z niej wynikają, a nie są one niezależną postawą ludzką. Ta "niezależna postawa ludzka" zależy też od okoliczności i jej wyrazem może być stosowanie lub nie stosowanie antykoncepcji i środków wczesnoporonnych. Zencognito napisał(a): ddv163 napisał(a): Dla ciebie może również może nie ma znaczenia że stosowanie metod naturalnych nie jest żadną antykoncepcją bo współżyje się w dni z samej natury bezpłodne - antykoncepcja zaś polega na sztucznym ubezpłodnieniu aktu. Zarówno metody termiczne jak i inne formy antykoncepcji bazują na stosunku niepłodnym. NPR to celowe unikanie własnej płodności, jakkolwiek byś się starał je wylukrować, zaś twoje sugestie jakoby sztuczne=złe jest śmieszny. Moim zdaniem (mogę się mylić) ddv chodzi tu o ingerencję w naturalny cel - w tym sensie nienaturalne=złe, tzn. narzucanie nienaturalnego celu=akt zły. Zencognito napisał(a): [Jeśli masz zamiar się tego trzymać, to idź protestować przed siedzibami firm farmaceutycznych, że produkują leki sztucznie wzmacniające organizm oraz przed zakładami, które produkują sztuczne serca itp. wszczepy, nasz ty forumowy fanatyku naturalności. A jak już ci się znudzi to idź pikietować przed fabrykami produkującymi tworzywa sztuczne. W świetle mojego powyższego wyjaśnienia o co chodzi w "sztuczny=zły" to twierdzenie jest bezpodstawne. Proszę o potwierdzenie ddv (nie tylko ze względu na Zencognito) moich przypuszczeń - czy dobrze rozumiem? Tak na marginesie, a propos antykoncepcji i przytoczonych przez ddv negatywnych skutków (rozumianych chociażby globalnie) oraz tego co napisałem w tym poście... znalazłem fajny fragment moim zdaniem pasujący do tego tematu: Cytuj: 1 List do Tesaloniczan (5 , 21) Wszystko badajcie, a co szlachetne - zachowujcie! 22 Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła6. antykoncepcja z pewnością ma przynajmniej "pozór zła".
|
Pn sie 06, 2007 19:22 |
|
|
|
 |
Color
Dołączył(a): Cz sie 12, 2004 10:25 Posty: 254
|
ddv163 napisał(a): Do moderacji- bardo proszę o zrobienie porządku z podobnymi oszczerstwami jak to powyższe. A wskaż proszę palcem, jakich to oszczerstw dopuścił się Zencognito!! Pod jego postem mogę się z całą stanowczością podpisać, bo to oczywista prawda. Wie o tym każdy, kto trochę śledzi dyskusje nt. antykoncepcji z twoim udziałem. Doprawdy nie wiem Dominiku jak można po raz tysięczny pisać o szkodliwości antykoncepcji hormonalnej... Gdy pada pytanie o antykoncepcję barierową ty piszesz, że to i tak wstęp do ak hormonalnej, a przecież ddv163 napisał(a): to jeden z poważniejszych powodów dla których Kościół w osobie Jana Pawła II potwierdza zakaz stosowania tych środków.
Możesz poprzeć powyższe jakimś fragmentem nauczania JPII?
Wierzę, że bez problemu dasz sobie z tym radę 
|
Pn sie 06, 2007 19:24 |
|
 |
Color
Dołączył(a): Cz sie 12, 2004 10:25 Posty: 254
|
jumik napisał(a): antykoncepcja z pewnością ma przynajmniej "pozór zła".
Tak Ci się wydaje, czy jesteś o tym całkowicie przekonany?
|
Pn sie 06, 2007 19:26 |
|
|
|
 |
jumik
Dołączył(a): Cz maja 03, 2007 9:16 Posty: 3755
|
Color napisał(a): jumik napisał(a): antykoncepcja z pewnością ma przynajmniej "pozór zła". Tak Ci się wydaje, czy jesteś o tym całkowicie przekonany?
Jestem o tym przekonany. Ale to nie jest argument dyskusji, co pokazałem chociażby pisząc "tak na marginesie". To tylko tekst, który mi się z tym skojarzył i oczywiście można sięz tym niezgadzać. Natomiast argumenty (na które powinieneś odpowiedzieć) były wcześniej.
Skomentuj proszę resztę tego co napisałem, skoro byś się podpisał pod postem Zencognito.
|
Pn sie 06, 2007 19:30 |
|
 |
Color
Dołączył(a): Cz sie 12, 2004 10:25 Posty: 254
|
jumik napisał(a): Skomentuj proszę resztę tego co napisałem, skoro byś się podpisał pod postem Zencognito.
Wybacz, ale komentować komentarz do wypowiedzi ddv nie będę, bo to awykonalne
Próbowałem to robić ongiś (na długo zanim pojawiłeś się na forum), ale to jak grochem o ścianę. Nie można dyskutować z kimś kto błędnie interpretuje nauczanie Kościoła (jakoby podstawowym celem, który przyświecał Kościołowi była szkodliwość i "proaborcyjność" środków hormonalnych), a zapytany o rzeczy podstawowe i najważniejsze w dyskusji unika ich, bądź szeroko cytuje... treści o szkodliwości pigułek ze stron medycznych i pro-NPRowych. Dla mnie żenada i brak jakiejkolwiek dobrej woli.
Ty jumik masz swoje przekonania, nie zawsze zgodne z adwersarzami, ale za to starasz się w mniej lub bardziej logiczny sposób je uargumentować. Ddv niestety daleko do tego.
|
Pn sie 06, 2007 19:47 |
|
|
|
 |
vesper
Dołączył(a): Pt cze 08, 2007 19:55 Posty: 452
|
ddv163 napisał(a): vesper ! Dla ciebie może nie jest konkretem iż w skład antykoncepcji (szczególnie tej najbardziej popularnej - czyli hormonalnej) wchodzi wiele środków wczesnoporonnych i jest to jeden z poważniejszych powodów dla których Kościół w osobie Jana Pawła II potwierdza zakaz stosowania tych środków. Dla ciebie może również może nie ma znaczenia że stosowanie metod naturalnych nie jest żadną antykoncepcją bo współżyje się w dni z samej natury bezpłodne - antykoncepcja zaś polega na sztucznym ubezpłodnieniu aktu. Dla ciebie to nieważne. Tylko ja nie rozumiem co w tej sytuacji jaki argument jest dla ciebie "ważny". I ja również nie wiem co wg. ciebie przemawia za stosowaniem antykoncepcji. Bo znając działanie i skutki antykoncepcji ja uważam że to stosowanie antykoncepcji nie ma żadnego uzasadnienia w logice.
Wydaje mi się, że pisałem o środkach BARIEROWYCH...
_________________ Respexit orationem humilium, non sprevit preces eorum...
|
Pn sie 06, 2007 20:08 |
|
 |
jumik
Dołączył(a): Cz maja 03, 2007 9:16 Posty: 3755
|
Color napisał(a): jumik napisał(a): Skomentuj proszę resztę tego co napisałem, skoro byś się podpisał pod postem Zencognito. Wybacz, ale komentować komentarz do wypowiedzi ddv nie będę, bo to awykonalne Moim zdaniem to jest wykonalne - podałem w kilku akapitach to co miał (moim zdaniem na myśli ddv). Prosto, zwięźle. Nie wiem jak ddv pisze, bo nie śledzę jego postów, poza tym nie jestem tu jakoś długo, ale nawet przypuszczając, że macie rację i on pisze nielogicznie (nie wiem czy to prawda), to ja skróciłem część jego wypowiedzi i doszczegółowiłem. Myślę, że problem ddv nie polega na braku logiki, a bardziej na bradzo doszczegółowienia w momencie, gdy jest o to proszony albo niewystarczające wyjaśnienie (któreś z tych dwóch przynajmniej raz wystąpiło). Ideowo (czyli abstrahując od sposobu wypowiedzi) uważam, że ma rację w większości tego co pisze. Cytuj: Próbowałem to robić ongiś (na długo zanim pojawiłeś się na forum), ale to jak grochem o ścianę. Nie można dyskutować z kimś kto błędnie interpretuje nauczanie Kościoła (jakoby podstawowym celem, który przyświecał Kościołowi była szkodliwość i "proaborcyjność" środków hormonalnych), a zapytany o rzeczy podstawowe i najważniejsze w dyskusji unika ich, bądź szeroko cytuje... treści o szkodliwości pigułek ze stron medycznych i pro-NPRowych. Dla mnie żenada i brak jakiejkolwiek dobrej woli. Trudno mi to skomentować jakkolwiek - nie wiem więc nawet czy to prawda, bo (jak napisałeś) było to na długo zanim pojawiłem się na forum  . Ty jumik masz swoje przekonania, nie zawsze zgodne z adwersarzami, ale za to starasz się w mniej lub bardziej logiczny sposób je uargumentować. Ddv niestety daleko do tego.[/quote]
No i właśnie spróbowałem logicznie wylożyć jeden element tego co pisze ddv, a mianowicie jak widzę to dlaczego on uważa, że nie powinno sięrozdzielać. Uważam to za bardzo logiczne uzasadnienie, które ma dużo racji. Nie sądzisz? Powiedz(cie) co sądzisz(/cie) o argumencie ddv przedstawionym w ten sposób?
I niech ddv odpowie (o ile zgadza się z moją interpretacją jego argumentów).
|
Pn sie 06, 2007 21:17 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
jumik napisał(a): CHyba ddv chodzi o to, że popularyzowanie antykoncepcji w jakiejkolwiek formie powoduje popularyzację (a tym samym częstsze sięganie po) antykoncepcje powodującą wczesne poronienie.(...) "
Moim zdaniem (mogę się mylić) ddv chodzi tu o ingerencję w naturalny cel - w tym sensie nienaturalne=złe, tzn. narzucanie nienaturalnego celu=akt zły. Po części tak. Rodzi się również jeszcze inna sprawa - ingerencja w naturalny akt możliwa jest dzięki użyciu pewnego rodzaju "pomocnika" (np. guma czy hormony) do którego ma się zaufanie - nie mając go jednocześnie do naturalnego cyklu płodności który dany nam jest od Boga. Doskonale zdaję sobie sprawę z faktu iż to akurat "zwisa" niewierzącym - dla osób jest to jednak bardzo ważna sprawa gdyż w miłości małżeńskiej pośredników żadnych nie trzeba - zaś złamanie Bożego nakazu płodności związane jest z brakiem zaufania do Boga - łamanie I przykazania. jumik napisał(a): Zencognito napisał(a): [Jeśli masz zamiar się tego trzymać, to idź protestować przed siedzibami firm farmaceutycznych, że produkują leki sztucznie wzmacniające organizm oraz przed zakładami, które produkują sztuczne serca itp. wszczepy, nasz ty forumowy fanatyku naturalności. A jak już ci się znudzi to idź pikietować przed fabrykami produkującymi tworzywa sztuczne. W świetle mojego powyższego wyjaśnienia o co chodzi w "sztuczny=zły" to twierdzenie jest bezpodstawne.
Dokładnie tak.
Lek ma służyć poprawie zdrowia - antykoncepcja czasowo przynajmniej pozbawia naturalnego stanu zdrowia jakim jest w tym przypadku płodność - choć nie ma to żadnego uzasadnienia.
Lek podaje sie po to by organizm powrócił do zdrowia - antykoncepcja naturalny stan zdrowia "zakłóca".
Jeżeli weźmiemy jeszcze do tego całą serię negatywnych skutków ubocznych to z samego tylko punktu widzenia szkodliwości na zdrowie "fizyczne"antykoncepcja potrzebna jest człowiekowi tak samo jak każda inna szkodliwa używka - np. papierosy.
I podobnie jak papierosy wprowadza szereg zmian w psychike i postępowanie ludzi - dotycząc jednocześnie tak ważnych spraw jak sprawa płodności i pożycia.
|
Pn sie 06, 2007 22:43 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Color napisał(a): A wskaż proszę palcem, jakich to oszczerstw dopuścił się Zencognito!! Pod jego postem mogę się z całą stanowczością podpisać, bo to oczywista prawda. Wie o tym każdy, kto trochę śledzi dyskusje nt. antykoncepcji z twoim udziałem. Color ! Cała ta jego wiadomość jest zwykłą insynuacją. Po tak wielu materiałach podawanych z rożnych źródeł jak zrobiłem to już w dotychczasowej argumentacji tylko osoba która chyba nawet pobieżnie nie przeczytała danych na które sie powoływałem mogła coś takiego napisać. I naprawdę trudno (to co do dalszych twoich wypowiedzi) bym uzasadniając stosowanie antykoncepcji od strony medycznej nie powoływał się na źródła medyczne od strony moralnej - na źródła kościelne i tak dalej. Następuje tu w waszych wypowiedziach pewnego rodzaju totalne odwrócenie sytuacji - dostaję pytania nie na temat (np. podczas dyskusji o antykoncepcji tłumacząc działanie antykoncepcji hormonalnej dostaję pytanie o antykoncepcję barierowa) -po czym konkulzję "to nie na temat" - Przecież to jest chore ..  Nie brakuje również innego rodzaju etrętów nie na temat, np.: Color napisał(a): Możesz poprzeć powyższe jakimś fragmentem nauczania JPII? Wierzę, że bez problemu dasz sobie z tym radę  Było tego naprawdę dużo. Jeżeli odpowiem w danym temacie - w tym momencie jest to potraktowane jako 'powtarzanie sie" przeze mnie bąd ź 'rozmowy nie na temat". Jeżeli nie odpowiem odsyłając by poszukać we wcześniejszych moich wypowiedziach - w tym momencie ktoś pisze 'że przejrzał ale nie widzi".  Ja naprawdę zaś bardo proszę by przeczytać całość moich wypowiedzi - bo to co się dzieje na forum szczególnie. w problematyce MNPR jest naprawdę CHORE. Cytuj: Wydaje mi się, że pisałem o środkach BARIEROWYCH... Na ten temat istnieje bardzo długi i wyczerpujący dobrze zagadnienie temat i prosiłbym by poczytać: viewtopic.php?t=1286&highlight=prezerwatywyDostałeś ponadto taką odpowiedź na swoje pytanie krótko i zwięźle w momencie gdy cytowałem post Agniulki. Obojętnie jaki środek antykoncepcyjny jest ingerencją w naturalny cykl kobiety i złamaniem naturalnej płodności. [/quote]
|
Pn sie 06, 2007 23:04 |
|
 |
Color
Dołączył(a): Cz sie 12, 2004 10:25 Posty: 254
|
Tak jak myślałem... Brak słów i sił. Postaram się już nie odpisywać tobie. Dyskustuj sam z sobą i swoimi cytatami (nie na temat).
Zastanawiam się tylko dlaczego inni zwracają ci uwagę, że piszesz bez sensu? Powiedzmy, że ja mogę być uprzedzony, ale inni niekoniecznie muszą cię znać z wcześniejszych "wypowiedzi".
|
Pn sie 06, 2007 23:19 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Wydaje mi się, że wartoby dodać jeszcze jedna ważką uwagę w odniesieniu do tego co napisałem dwie wiadomości powyżej.
Nie wiem tylko czy nie okaze sie to za trudne w odbiorze ...
Czas ziemskiego żywota to tylko czas krótkiej próby
Nasze życie jest dla nas, dla chrześcijan tylko etapem "wstępem" do dalszego życia.
Śmierć jest tylko etapem przejścia do innego życia.
Po naszej ziemskiej "śmierci" będziemy zaś rozliczani - szczególnie z Przykazania Miłości - w pojęciu biblijnym a nie ujęciu seksu.
Zatem:
Cytuj: "Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?" On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. (38) To jest największe i pierwsze przykazanie. (Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy. Cytuj: "Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien." Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.
Mt 10:37 BT
Przede wszystkim realizacja Bożych nakazów - w tym rozsądne korzystanie z własnej płciowości.
A nie korzystanie z płciowości bez brania na siebie odpowiedzialności za to co się robi.
Zastosowanie - choćby tylko "gumy" to nic innego jak tylko szukanie "pośrednika" na którego możemy zwalić odpowiedzialność i nasze zaufanie za to, ze tak naprawdę chcemy złamać Boży nakaz.
|
Pn sie 06, 2007 23:21 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Color
tak sie składa, ze argumentacja nie dociera przede wszystkim do osób którym było to już dawno wytłumaczone.
Takim jak ty czy incognito.
Przecież - to właśnie Incognito któremu dawno już było wytłumaczone i na wiele sposobów wtrącił się w ta dyskusję obrzucajac mnie swomi insynuacjami.
- a ty również miałeś bardzo wiele tłumaczone.
i ty również najwyraźniej nie doczytałeś materiałów jeżeli popierasz we tej sprawie ingocnito ?
Kłopot jest z kilkoma osobami - właśnie takimi którym najwięcej już było wytłumaczone dotychczas.
|
Pn sie 06, 2007 23:26 |
|
 |
vesper
Dołączył(a): Pt cze 08, 2007 19:55 Posty: 452
|
ddv163 napisał(a): Zastosowanie - choćby tylko "gumy" to nic innego jak tylko szukanie "pośrednika" na którego możemy zwalić odpowiedzialność i nasze zaufanie za to, ze tak naprawdę chcemy złamać Boży nakaz.
O ? A na jakiej podstawie takie twierdzenia ?
_________________ Respexit orationem humilium, non sprevit preces eorum...
|
Pn sie 06, 2007 23:57 |
|
 |
vesper
Dołączył(a): Pt cze 08, 2007 19:55 Posty: 452
|
Zapomniałem dopisać - nie mogę pojąć twojej argumentacji. Jedynym argumentem jest "bo łamie cykl płodności kobiety" - Jak go łamie ? Łamie Boży nakaz ? Jaki ? Nie można stwierdzić, że Bożym nakazem jest, by każdy stosunek był z możliwością zajścia w ciąże - wtedy NPR także byłby zły.
Twoja ,ddv, argumentacja przypomina mi węża, który złapał się za ogon, i kręci się (Kekulemu się taki przyśnił i wymyślił strukturę benzenu). Argumentujesz swoje posty poprzednimi, w których są cytaty z poprzednich... Jedna i ta sama teza, brak argumentów - ta sama teza w kółko...
_________________ Respexit orationem humilium, non sprevit preces eorum...
|
Wt sie 07, 2007 0:01 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
A po co gumę zakładasz ?
Jeżeli robisz coś konsekwentnie to wykorzystujesz naturalny dany przez Boga cykl - to właśnie metody naturalne.
A gumę kobiecie wkładasz po to by zakłócić cykl i uniknąć naturalnej konsekwencji współżycia w dni płodne.
Zgadza się, vesper ?
A ja teraz prosze o odpowiedź na pytanie na które nie odpowiedziałeś chyba ze względu na offtop jaki zrobił...
ddv163 napisał(a): vesper napisał(a): Moniko -> Tak, jednak nieomylność Kościoła dotyczy wyłącznie spraw najważniejszych - doktryny wiary.. Przepisy na temat seksu zmieniły się i tak 180 stopni. Pewne rzeczy, jak choćby NPR były grzechami, teraz nie są - bo nigdy nimi nie były, tylko Kościół wmawiał ludziom, że są grzechami. A ja zaś jestem szalenie ciekawy na jakiej podstawie tak uważasz  Czy jest to tylko Twoje prywatne zdanie czy też jest ono czymś podparte 
|
Wt sie 07, 2007 0:09 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|