Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn sie 19, 2019 23:33



Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 197 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona
 Potomstwo - czy to ma sens? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz lut 25, 2016 23:05
Posty: 71
Post Potomstwo - czy to ma sens?
Witam ,to mój pierwszy post na tym forum i cieszę się , że mogę wreszcie zadać komuś to pytanie , licząc na poważną odpowiedź. Otóż nurtuje mnie pewna kwestia - w kościele katolickim i nie tylko , posiadanie potomstwa jest szeroko propagowane , co jest zrozumiałe zwłaszcza dla osób które posiadają dzieci i nie wyobrażają sobie bez nich życia . Jednak zastanawia mnie ,dlaczego tak jest ,skoro w zasadzie rodząc dzieci skazujemy je na dwa wielkie niebezpieczeństwa - po pierwsze - życie na tym ziemskim padole i w ogóle pojawienie się tutaj to już wielkie ryzyko (nieszczęścia ,choroby itp....), po drugie - wielka niewiadoma związana z pytaniem co dalej , co po życiu - niebo , czyściec ,a może piekło? Wszak nie da się zignorować faktu ,że ryzyko potępienia istnieje , mówią o tym wielcy święci ,mistycy , myślę ,że osoby na tym forum dobrze się w tych tematach orientują.
Wynika z tego ,ze rodząc dzieci fundujemy im wielkie zagrożenia ,jasne ,można się starać tak wychowywać żebytych zagrozen uniknąć ,ale jeśli istnieje choćby cień szansy na to ,że istnieje piekło , czy sprowadzanie kogokolwiek na ten świat i narazanie go na takie konsekwencje ma sens? Będę wdzięczna za każdą poważną odpowiedź i bardzo proszę mnie źle nie zrozumieć ,nie chodzi o to że nie lubię dzieci ,wręcz przeciwnie przeraża mnie perspektywa potępienia choćby jednej mrowki a co dopiero człowieka .


Cz lut 25, 2016 23:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post Re: Potomstwo - czy to ma sens?
Szeroko pojętą bezczynność to przyczyną wielu dramatów. Można nie robić nic żeby nie popełnić błędu. Można się nie stać I ulegać strachowi. Czy strach pochodzi od Boga? Można nie mieć dzieci ale czy niebyt jeet lepszy od bycia? A decyzje każdy jakaś podejmuje. Taka sama zła decyzja jest nie dać komuś szansy na niebo jak zdecydować ze nie chce się iść do tego nieba. Choć to śle postawiona sprawa bo tu chodzi o pewien stan duszy a nie miejsce. Zastanawiam się co trzeba zrobić żeby odciąć się w pełni świadmie i dobrowolnie od Boga? Jaki to jest stan umysłu ze nie chce się z własnej woli być szczęśliwym? Ryzyko jest zawsze ale dlatego że kogoś zostawimy samego i mu nie pomożemy. Tak ze się zatraci. Decyzja o dziecku to decyzja o walce o jego życie i szczęście.

_________________
Pozdrawiam
WIST


Pt lut 26, 2016 9:52
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 25, 2016 23:05
Posty: 71
Post Re: Potomstwo - czy to ma sens?
Tu nie chodzi o bezczynność ale o odpowiedzialność - pomyśl - ryzykujesz ,że Twoje dzieci zostaną potępione na ZAWSZE i nie chodzi tu o unicestwienie ale o wieczne męki .Czy strach pochodzi od Boga?Przecież w Biblii jest napisane ,że wszystko pochodzi od Boga ,że Bóg zsyła (lub dopuszcza )cierpienia ,albo działania demona ,tak samo jak i szczęście. Owszem, rodząc dzieci dajemy im szansę na szczęście ,ale też ten pewien procent szansy na nieszczęście ,przecież Matka Boska w Fatimie mówiła ,że co miesiąc miliony dusz trafiają do piekła , o piekle i jego obfitym zagęszczeniu przez dusze ludzkie mówiła też święta Faustyna, więc chyba trafić tam nie jest aż tak ciężko , no chyba że nie wierzymy w objawienia akceptowane przez Kościół. Wyobraźmy sobie, że jakieś biuro turystyczne oferuje nam wczasy z dziećmi a oferta jest mniej więcej taka- nie ma pewności jakie te wczasy bedą, mogą być fajne ,ale bardziej prawdopodobne jest ,że nie będą( analogia do życia ludzkiego tu na ziemi ) , po drugie ,jest szansa ,że zakończą się fantastyczną imprezą ,jeśli dzieci bedą grzeczne i rodzice się o to postarają (analogia do nieba) , ale jeśli któreś dziecko się zbuntuje i nie będzie chciało słuchać przewodników, zostanie poddane torturom i karze śmierci (analogia do piekła) . Kto z was wysłałby swoje dzieci na takie wczasy ?Podejrzewam ,że nikt . A tymczasem codziennie fundujemy dzieciom takie wczasy ,rodząc je . Poprawcie mnnie proszę, jeśli popełniam jakiś błąd w rozumowaniu.


Pt lut 26, 2016 10:29
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 7128
Post Re: Potomstwo - czy to ma sens?
Niebo jest tak wspaniałe, że szansa na Niebo więcej znaczy niż to, że nie trafi do Nieba

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pt lut 26, 2016 10:31
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 25, 2016 23:05
Posty: 71
Post Re: Potomstwo - czy to ma sens?
Ale co zrobić z ryzykiem ,że trafi się do piekła? Choćby miała to być tylko jedna jedyna dusza? Ignorować to ? Udawać, że tego nie ma ?


Pt lut 26, 2016 10:32
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 7128
Post Re: Potomstwo - czy to ma sens?
Gdy nie będzie dziecka, to odbierze mu się szansę Nieba

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pt lut 26, 2016 10:34
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 25, 2016 23:05
Posty: 71
Post Re: Potomstwo - czy to ma sens?
Ale gdy się go urodzi -dostanie też szansę na piekło , poprzedzone życiem , które z reguły lekkie i przyjemne nie jest.


Pt lut 26, 2016 10:37
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39371
Post Re: Potomstwo - czy to ma sens?
Hankaa napisał(a):
Ale co zrobić z ryzykiem ,że trafi się do piekła? Choćby miała to być tylko jedna jedyna dusza? Ignorować to ? Udawać, że tego nie ma ?

Nie zadręczać się nieznaną przyszłością.


Pt lut 26, 2016 10:38
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Potomstwo - czy to ma sens?
Cytuj:
Poprawcie mnnie proszę, jeśli popełniam jakiś błąd w rozumowaniu.


Nie widzę żadnego błędu. Uwzględniając katolicką eschatologię racjonalniej jest nie rodzić dzieci.

Alus napisał(a):
Nie zadręczać się nieznaną przyszłością.


Czyli skrajna nieodpowiedzialność.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pt lut 26, 2016 10:38
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 7128
Post Re: Potomstwo - czy to ma sens?
Hankaa napisał(a):
Ale gdy się go urodzi -dostanie też szansę na piekło , poprzedzone życiem , które z reguły lekkie i przyjemne nie jest.

Myśl o sobie, jak pójść do Nieba, dziecko będzie myslało o sobie

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pt lut 26, 2016 10:40
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 12850
Post Re: Potomstwo - czy to ma sens?
Dzieci nie sa twoja wlasnoscia. Dzieci zawsze sa darem od Boga, ktory powiedzial to jako blogoslawienstwo.
Mozesz powiedziec Bogu : Nie. Zakopie ten talent plodnosci, bo moze cos nie wyjdzie. Kogos ci to przypomina?
Zbawia Bog. Nie rodzice.
Zbawia Milosc.

A czy ty wolalaby nie byc, bo moze trafisz do piekla (choc nie chcesz)?

Mam wrazenie, ze masz mocno skrzywiony obraz Boga.


Pt lut 26, 2016 10:42
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 7128
Post Re: Potomstwo - czy to ma sens?
Ja wolałbym nicość niż życie

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pt lut 26, 2016 10:43
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 12850
Post Re: Potomstwo - czy to ma sens?
Bo?
Nic ciebie nigdy dobrego nie spotkalo?
Nikomu nie sprawiles radosci?


Pt lut 26, 2016 10:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39371
Post Re: Potomstwo - czy to ma sens?
JedenPost napisał(a):
Cytuj:
Poprawcie mnnie proszę, jeśli popełniam jakiś błąd w rozumowaniu.


Nie widzę żadnego błędu. Uwzględniając katolicką eschatologię racjonalniej jest nie rodzić dzieci.

Alus napisał(a):
Nie zadręczać się nieznaną przyszłością.


Czyli skrajna nieodpowiedzialność.

Najbardziej ewangeliczne :) - Nie troszczcie sie zbytnio o jutro, bo dzień jutrzejszy sam o siebie troszczyć sie będzie. Dość ma dzień swojej biedy.
Na tej nauce bazuje chrześcijaństwo i psychologia.


Pt lut 26, 2016 11:01
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Potomstwo - czy to ma sens?
<<Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził>>

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pt lut 26, 2016 11:08
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.   [ Posty: 197 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL