Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt paź 15, 2019 5:45



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 329 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 22  Następna strona
 Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościoła? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3500
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
Jak ktoś tego doświadcza to może używać gumek, serio.

Andy, czy zmuszanie nieletnich do sakramentów i innych działań opartych na religii to coś dobrego? Jak to wygląda od strony nauczania Kościoła? Lepiej szantażować, karać czy pozwolić żyć nastolatkowi po swojemu. Tu odchodzę od tematu seksu.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


N kwi 07, 2019 17:03
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
Jasne że źle. Tak samo jak zmuszać do mycia, jedzenia sztućcami, zabranianie pierdzenia w towarzystwie i kopania kolegów na podwórku. Szkoda niepowetowana.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


N kwi 07, 2019 17:14
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3500
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
Gdy się nie umyjesz, to śmierdzisz i ludzie źle cię potraktują, nie wierzysz, że warto się myć to możesz sprawdzić. Nie chcesz jeść sztćcami? Proszę bardzo- powodzenia, ale ty to sprzątasz, zrobisz tak w towarzystwie to doznasz specyficznego zachowania ludzi. Można przetestować. Sensowność tego typu zasad można łatwo zweryfikować, miłe to nie będzie, ale jak ktoś nie wierzy to proszę bardzo, dla bezpieczeństwa testy zawsze w skali mikro.
Nie chcesz chodzić do kościoła. Nie idziesz. Spedziłeś miły czas. Nie chcesz się modlić. Nie robisz tego i nic złego się nie dzieje. Uprawiasz seks przed ślubem, oj tam nie bierzesz ślubu i jakoś wszystko funkcjonuje i to mimo wielu trudnych sytuacji i tej złej antykoncepcji.
Do mnie przemawia chyba doświadczenie i praktyka, mogę też uczyć się na czyiś błędach, ale wówczas wolę mieć też grupę porównawczą.
Jeśli się czegoś zakazuje lub coś nakazuje potrzeba argumentów i możliwości ich weryfikacji.
Bez przestrzegania zasad religii też można być szczęśliwym człowiekiem, a problemy mają zarówno eierzący jak i niewierzący, praktykujący i niepraktykujący.
A bez przestrzegania zasad społecznych można być odrzuconym przez społeczeństwo- kwestia priorytetów, bo czasem nie warto się dostosowywać do danej grupy, gdzie panują nieodpowiadające zasady, czasem warto zmienić grupę.
Na ile można zmuszać dziecko do przyjęcia i respektowania przekonań rodziców? Mogą decydować o swoim ubiorze, sportach, towarzystwie, diecie, poglądach politycznych, wierze, hobby? Może warto ingerować tylko gdy wybory są skrajnie niebezpieczne? Pewnie ateizm to takie skrajne niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


N kwi 07, 2019 18:09
Zobacz profil

Dołączył(a): N kwi 07, 2019 11:19
Posty: 29
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
Marek_Piotrowski, to jak to jest z tym sztucznym ubezpłodnieniem aktu płciowego? Co w tym takiego złego, przecież zamiar jest ten sam? Chciałbym się zgadzać w 100 % z nauką Kościoła, ale jak dotąd nie znalazłem na to sensownego wytłumaczenia.


N kwi 07, 2019 18:17
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
Seks małżeński (o innym nie gadamy) ma dwa cele (równorzędne). To są dokładnie te same celem jakie ma małżeństwo: wydanie i wychowanie dzieci oraz cel jednościowy.
Każdy akt małżeński który aktywnie niszczy któryś z tych dwu aspektów jest niegodny.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


N kwi 07, 2019 18:21
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): N kwi 07, 2019 11:19
Posty: 29
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
To który z tych celów jest niszczony w małżeńskim akcie płciowym przy użyciu prezerwatyw?


N kwi 07, 2019 18:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3500
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
Marek, to co z tym zmuszaniem do sakramentów?
Ja jakoś moich nie zmuszam do przestrzegania elementarnych norm kultury, bo sami chcą ich przestrzegać znając konsekwencje społeczne.
Tu widzę rolę piekła jako straszaka.
Czy wymuszony szantażem sakrament jest ważny?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


N kwi 07, 2019 19:26
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
Django napisał(a):
To który z tych celów jest niszczony w małżeńskim akcie płciowym przy użyciu prezerwatyw?
Pierwszy.

IrciaLilith: sorry, ale nie mam ochoty na wymianę demagogicznego paplania. Nie wierzysz, Twoja sprawa.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


N kwi 07, 2019 19:36
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3500
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
Jakby to samo pytanie zadała osoba wierząca po prostu byś udzielił merytorycznej odpowiedzi?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


N kwi 07, 2019 19:46
Zobacz profil
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
IrciaLilith napisał(a):
mało to dzieci i młodzieży jest do tego zmuszana, często szantażem, groźbami kary? Nie mogą szczerze o wielu sprawach z nikim pogadać, bo wiedzą jak to się skończy.

Dlatego dodałem "o ile nikt nikogo do religii nie przymusza".

IrciaLilith napisał(a):
Czy zmuszanie kogoś do praktyk religijnych wbrew jego woli jest zgodne z nauczaniem Kościoła?

Wystarczy spojrzeć wstecz, i na podstawie praktyk religijnych minionych stuleci, odpowiedzieć sobie: czy Kościół Rzymsko katolicki kogokolwiek zmuszał do praktyk religijnych?
No cóż...

Andy72 napisał(a):
Tabletki antykoncepcyjne oszukują organizm że

To nie używaj!

IrciaLilith napisał(a):
czy zmuszanie nieletnich do sakramentów i innych działań opartych na religii to coś dobrego?

Jak to wygląda od religijnej strony, to już doskonale wiemy. Religijna wiara jest zaborcza i apodyktyczna, więc ciężko wypatrywać tu wyrozumiałości, i poszanowania dla wolności wyboru wedle własnej woli.

Django napisał(a):
To który z tych celów jest niszczony w małżeńskim akcie płciowym przy użyciu prezerwatyw?

Czy ogólnie innych środków antykoncepcyjnych?
Dołączam się do pytania.


N kwi 07, 2019 19:58
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 1515
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
Tobias napisał(a):
akruk napisał(a):
To samo się tyczy Urzędu Nauczycielskiego Kościoła. Który jest omylny. Dopóki nie wypowiada się dogmatycznie uchwałami soboru bądź nieomylnym orzeczeniem papieskim, spełniającym warunki dogmatu o nieomylności papieża.


Nieprawda.

"Boska asystencja jest także udzielona następcom Apostołów, nauczającym w komunii z następcą Piotra, a w sposób szczególny Biskupowi Rzymu, pasterzowi całego Kościoła, gdy - nie formułując definicji nieomylnej i nie wypowiadając się w "sposób definitywny" - wykonuje swoje nauczanie zwyczajne, podaje pouczenia, które prowadzą do lepszego zrozumienia Objawienia w dziedzinie wiary i moralności..." (KKK 882)


Tobias, jak sie odniesiesz do poprzedniej uwagi Akruka w zwiazku z kara smierci:

Przykład:

KKK, wersja poprzednia napisał(a):
tradycyjne nauczanie Kościoła uznało za uzasadnione prawo i obowiązek prawowitej władzy publicznej do wymierzania kar odpowiednich do ciężaru przestępstwa, nie wykluczając kary śmierci w przypadkach najwyższej wagi.

KKK, wersja obecna napisał(a):
Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem.

z uwaga Teresse:
Dlatego też Kościół w świetle Ewangelii naucza, że «kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ jest zamachem na nienaruszalność i godność osoby»(przemówienie Franciszka do Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji z 11.10. 2017), i z determinacją angażuje się na rzecz jej zniesienia na całym świecie”.


N kwi 07, 2019 21:54
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 215
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
Robek napisał(a):
Ja popieram w 100% to co mówi Kościół, natomiast nie przestrzegam tego co Kościół nakazuje, w końcu mam tylko jedno życie , więc chcę je jakoś wykorzystać, w końcu następnej szansy już nie będzie.
Rozbawiłeś mnie :badgrin:

_________________
Pokój wam.


Śr kwi 17, 2019 18:31
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 12, 2019 10:55
Posty: 4
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
Kto tych prawd nie uznaje, kto je zapiera, odrzuca, według nich nie żyje i innym przeszkadza do ich przyjęcia: ten się sprzeciwia Duchowi Świętemu od którego wszelka prawda chrześcijańska pochodzi.
Lecz i między katolikami niemało takich, co się uznanej prawdzie chrześcijańskiej sprzeciwiają. Są, co mówią: „Co księża nauczają, to nie wszystko prawda. Kto by tam wierzył wszystko?”. Ci grzeszą przeciwko Duchowi Świętemu, bo wiedzą, że kapłani katoliccy nie co innego, jeno szczere słowo Boże opowiadają.
Insi znowu pisma, książki, gazety przeciwne religii, Kościołowi rozszerzają, do czytania dawają, zachęcają, a natomiast pisma katolickie tłumią. Tacy ludzie są wyraźnie nieprzyjaciółmi Pana Boga, przesłańcami Antychrysta.
Są wreszcie i tacy katolicy, którzy prawdzie katolickiej nie sprzeciwiają się słowy lecz uczynkiem, bo według tej prawdy nie żyją. Do nich stosują się słowa św. Pawła apostoła:
„Jeślibyśmy umyślnie grzeszyli po wziętej znajomości prawdy, już nie zostawa ofiara za grzech, lecz straszliwe jakieś oczekiwanie sądu i żarliwość ognia, która pożreć ma przeciwniki” (Hebr. 10, 26-27).
Pijanica wie, co za grzech pijaństwo, a jednak pić nie przestaje. Podobnie wszetecznik, zawzięty, krzywdziciel: ci wszyscy grzeszą przeciw uznanej prawdzie chrześcijańskiej. (…). Baczcie, bracia moi, żebyście tym grzechem przeciwko Duchowi Świętemu nie obciążali sumienia swego. Prawdę Chrystusową przyjmujcie chętnym i wdzięcznym sercem i ta Prawda niech będzie prawidłem życia waszego.

https://niewolnikmaryi.com/2019/06/11/g ... uchowi-sw/

_________________
niewolnikmaryi.com

"Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone”


Śr cze 12, 2019 12:01
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 3500
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
Agnieszko, miło, ze dołaczyłaś, mam nadzieję na owocne dyskusje.

Taka mała uwaga zanim ktoś z moderacji Ci to napisze: Poza cytatem dodawaj zawsze coś od siebie.

Szczerze nie do końca rozumiem co powyższy tekst ma wspólnego z tym tematem i co chciałaś przez to powiedzieć, oraz choćby czy wyraża on Twoje poglądy? Jeśli tak czy gdy ksiądz, człowiek omylny, prawi głupoty i ktoś w to nie wierzy, bo liczy się dla niego Prawda to grzeszy? Zresztą wiedza, że ktoś ma takie a takie mniemanie, w tym przypadku na temat że kapan zawsze opowiada tylko szczere słowo Boże nie oznacza , że zgadza się z takim poglądem i że nie zgadzanie się z tym jest czymś złym...

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Śr cze 12, 2019 12:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 5464
Post Re: Czy są tutaj katolicy zgadzający sie 100 %z nauka Kościo
Neuro napisał(a):
Robek napisał(a):
Ja popieram w 100% to co mówi Kościół, natomiast nie przestrzegam tego co Kościół nakazuje, w końcu mam tylko jedno życie , więc chcę je jakoś wykorzystać, w końcu następnej szansy już nie będzie.
Rozbawiłeś mnie :badgrin:


A co w tym zabawnego :mrgreen: tutaj u mnie jest czysto pragmatyczne podejście do życia, nie ma tutaj nic do śmiechu, w końcu życie samo w sobie, raczej śmieszne nie jest?
I Kościół mówi żeby przestrzegać tego wszystkiego, co Kościół mówi, bo dzięki temu będziemy mieli szczęście w Niebie, tyle tylko że "szczęście" to jest jedynie taki wyraz który absolutnie nic mi nie mówi, to jest zwykły ogólnik na którym nie sposób opierać swojego życia, bo gdyby do mojego domu przyszedł jakiś człowiek i powiedział, żebym oddał mu wszystko co mam, i dzięki temu będe szczęśliwy, to ja bym mu nic nie dał, bo jak wcześniej mówiłem, ten jeden wyraz "szczęście" to jest za mało, żeby mnie do czegokolwiek przekonać.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Śr cze 12, 2019 22:34
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 329 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 22  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL