Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lip 07, 2020 10:04



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1769 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118  Następna strona
 Czy Bóg istnieje? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4839
Post Re: Czy Bóg istnieje?
A jak to się ładnie układa gdy się założy, że Bóg/działania Boga to synonim na nieznane prawa przyrody...

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pn cze 29, 2020 19:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 28, 2019 10:17
Posty: 993
Post Re: Czy Bóg istnieje?
ga1robe napisał(a):
katon napisał(a):
Dla kogoś kto nie wierzy życie kończy się z chwilą śmierci, więc po co straszyć kogoś bolesnymi konsekwencjami po śmierci?
Po co wprowadzasz swoją interpretację, w którą niewiele osób wierzy.

W życie po śmierci wierzono w starożytnym Egipcie. W buddyzmie dusza ludzka jest niezmienna, poddając się reinkarnacji.

Życie pośmiertne w wielu wierzeniach nie ma charakteru tymczasowego, lecz ma postać ostateczną, jest niekończącym się stanem, życiem wiecznym. Można je rozpatrywać jako istniejące bez końca w czasie lub poza nim, niezależnie od niego.

Życie wieczne występuje w większości religii i niektórych systemów filozoficznych, często mając związek z poprzedzającym je życiem doczesnym.

Argumentum ad populum to żaden argument. Jak ktoś jest ateistą to mówienie mu że świat się nie kończy po śmierci brzmi dziwnie zwłaszcza w kontekscie kary po śmierci.. Nikomu nic tu nie narzucam.


Pn cze 29, 2020 20:10
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 30, 2019 12:57
Posty: 186
Post Re: Czy Bóg istnieje?
nolda napisał(a):
nie kłamie, tak jak nie kłamali ci co widzieli tęczę. Oni poczytywali to za działanie Boga i w takim przekonaniu umarli. TOMVAD45 też możesz poczytywać swą „tęczę” za działalność Boga. Będzie tak dopóki ktoś tego zjawiska nie wyjaśni w sposób naukowy.

Zjawisko tęczy, jeśli zakładamy, że Bog jest stwórcą wszystkiego, jest pomysłem Boga. Życie na naszej planecie jest pomysłem Boga. Uzdrowienia też. Religia zapoczątkowana przez Jezusa tym bardziej.

_________________
Jezus Chrystus umiłował nas, gdyśmy byli jeszcze Jego nieprzyjaciółmi.


Pn cze 29, 2020 21:20
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40736
Post Re: Czy Bóg istnieje?
IrciaLilith napisał(a):
A jak to się ładnie układa gdy się założy, że Bóg/działania Boga to synonim na nieznane prawa przyrody...

Tyle tylko, że te znanie i dotąd nie poznane prawa przyrody nie utworzyły sie same.

Cytuj:
Warunkiem uznania cudu uzdrowienia jest czas. Musi być ono nagłe.
A nie wyleczenie w efekcie zastosowania terapii dla konkretnej jednostki chorobowej.

Cytuj:
Tęczy obecnie nie uznaje się za cud, ale nim wyjaśniono skąd się bierze zjawisko tęczy, była uważana z cud, przejaw działania Boga. Tym samym pisząc:

Skoro wszechświat jest efektem działania Boga, to tęcza także.
Gdy nauka w niepodważalny sposób wyjaśni praprzyczynę powstania materii - bo wielki wybuch to zjawisko fizyczne i materialne - to może jedynie wtedy wyrugować Boga stworzyciela.


Wt cze 30, 2020 6:34
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4839
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Alus- z tym, że przyczyną istnienia praw których skutków obecnie doświadczamy nie musi być byt osobowy.

Przyjęcie tego, że przydałaby się jakaś pierwsza przyczyna nie oznacza jeszcze wiary w Boga, a szczególnie nie oznacza wiary w Boga o konkretnym zestawie cech.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Wt cze 30, 2020 8:41
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 535
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Sysydlaczek napisał(a):
Zjawisko tęczy, jeśli zakładamy, że Bog jest stwórcą wszystkiego, jest pomysłem Boga. Życie na naszej planecie jest pomysłem Boga. Uzdrowienia też. Religia zapoczątkowana przez Jezusa tym bardziej.

Alus napisał(a):
Skoro wszechświat jest efektem działania Boga, to tęcza także.
Gdy nauka w niepodważalny sposób wyjaśni praprzyczynę powstania materii - bo wielki wybuch to zjawisko fizyczne i materialne - to może jedynie wtedy wyrugować Boga stworzyciela.
Przy takim założeniu, inne religie, zapoczątkowane znacznie wcześniej lub później, niż ta przez Jezusa to też pomysł Boga. Również moja myśl to też Jego pomysł, jak i myśli innych. To co robię i robią inni to robi On. Czy w ten sposób nie stajemy się jednością, Bogiem, takimi częściami całości, braćmi? Może kogoś należałoby wyeliminować z tej całości, np. tęczę albo mrówkę lub słonia, jakąś gwiazdę czy ziarnko piasku. Tylko czy czyniąc to dogmatami, nie staramy się wyrugować Boga?


Wt cze 30, 2020 9:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2257
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Sysydlaczek napisał(a):
Quinque, nie będziesz mi mówił w co mam wierzyć

Jak ty nie wierzysz Kościołowi to mnie tymbardziej

Bóg który nie czyni cudów nie jest Bogiem chrześcijańskim. To Bóg deistów nie warty czci

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Wt cze 30, 2020 10:29
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 30, 2019 12:57
Posty: 186
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Quinque, czyli nie ważne czy cuda, w które wierzysz są prawdziwe. Ważne, że podtrzymują Twój obraz Boga godnego czci. Rozumiem to podejscie - w zaślepieniu jest żyć wygodniej, bezwzględna, bezrefleksyjna, bezwarunkowa wiara w ziemski autorytet Kościoła zastępuje myslenie.

_________________
Jezus Chrystus umiłował nas, gdyśmy byli jeszcze Jego nieprzyjaciółmi.


Wt cze 30, 2020 10:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2257
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Może. Natomiast religia to dla mnie sprawa najważniejsza, gdyż odnosi się do kwestii najwyższej wagi. Do kwesti eschatologicznej, a nie ma nic ważniejszego niż to. Przyjmuje starą chrześcijańską zasadę, jeżeli nauka nie prowadzi do poznania Boga, jest bezwartościowa a ci co ją uprawiają grzeszą pychą. Jak ktoś chce wierzyć w Boga Woltera, Hume'a czy Russo czyli Boga deizmu(stworzyl swiat i ma go w nosie) to proszę bardzo. Z tym że obecnie taka hipoteza wieloświata czyni bezużytecznym i takiego Boga

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Wt cze 30, 2020 11:10
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 30, 2019 12:57
Posty: 186
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Czyli osiągnięcia naukowe związane z ratowaniem ludzkiego życia i/lub te życie ułatwiające są bezwartościowe i grzeszą pychą. Powinieneś wyrzucić laptopa, apteczkę i tak w ogóle to wyjechać w Bieszczady, prowadzić życie pustelnicze, żywiąc się miodem i pijąc deszczówkę.


Tu nie chodzi o to, czy ktoś wierzy w Boga deistów, co zresztą sam do dyskusji wprowadziłeś i sam ze sobą polemizujesz. Rozmowa była o tym, że nie ma obowiązku wierzyć w cuda uznane przez Kościół. I ja z tego korzystam, bo Kościół nie jest w tych sprawach dla mnie przekonujący. Tak, nie jestem ślepo zakochany w Kościele i nie buduję swojej tożsamości na wielbieniu wszystkiego co z nim związane.

_________________
Jezus Chrystus umiłował nas, gdyśmy byli jeszcze Jego nieprzyjaciółmi.


Wt cze 30, 2020 11:39
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2257
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Sysydlaczek napisał(a):
Czyli osiągnięcia naukowe związane z ratowaniem ludzkiego życia i/lub te życie ułatwiające są bezwartościowe i grzeszą pychą

A co za różnica kiedy umrę skoro i tak trafię do piachu? Poza tym, mówiłem wyraźnie o nauce która nie prowadzi do poznania Boga czyli biologia, fizyka, psychologia. Medycyna przedłuża życie więc daje możliwość komuś na zmianę postępowania
Cytuj:
Powinieneś wyrzucić laptopa, apteczkę i tak w ogóle to wyjechać w Bieszczady, prowadzić życie pustelnicze, żywiąc się miodem i pijąc deszczówkę

Niby czemu? Skoro nic to nie zmieni a nauka dalej będzie istnieć? Tak samo jak demokracja :(
Cytuj:
Tu nie chodzi o to, czy ktoś wierzy w Boga deistów, co zresztą sam do dyskusji wprowadziłeś i sam ze sobą polemizujesz

Nieprawda. To ty odrzucasz działanie Boga w świecie
Cytuj:
Rozmowa była o tym, że nie ma obowiązku wierzyć w cuda uznane przez Kościół. I ja z tego korzystam

Rozmowa jest o tym że nikt nie przedstawił jednego porządnego argumentu za tym, żeby wierzyć w cuda Jezusa a nie wierzyć w cuda Maryi. Ergo, kombinujcie dalej w nadziei że będziecie uchodzić za takich naukowych i jednocześnie będziecie religijny. Ale żadnej konsekwencji w waszej postawie nie ma. Zresztą, już jeden anglikański pastor doszedł do wniosku że Jezus cudów nie czynił, i niezmartwychwstal w ciele. Może idiotyzm ale konsekwentny
Cytuj:
bo Kościół nie jest w tych sprawach dla mnie przekonujący

Jakbym czytał Edwarda Schilebecka, Wacława Hryniewicza, Hansa Kunga czy inny TygodnikPowszechny. No ale tu problem leży Jeszcze głębiej. Skoro Biblia to takie tylko bajania żydów to broń Boże nie można wierzyć że Jezus założył Kościół, a już tymbardziej że jest to Kościół Katolicki :(. No cóż
Cytuj:
Tak, nie jestem ślepo zakochany w Kościele i nie buduję swojej tożsamości na wielbieniu wszystkiego co z nim związane.

Szkoda tylko że ja w ogóle nie odnosiłem się autorytetu Kościoła w sprawie cudów. Tylko do natury Boga

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Wt cze 30, 2020 11:58
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 30, 2019 12:57
Posty: 186
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Cytuj:
A co za różnica kiedy umrę skoro i tak trafię do piachu? Poza tym, mówiłem wyraźnie o nauce która nie prowadzi do poznania Boga czyli biologia, fizyka, psychologia. Medycyna przedłuża życie więc daje możliwość komuś na zmianę postępowania

A wiesz, że mnóstwo osiągnięć, które przejęła medycyna, było odkrywanych przez biologów i na gruncie czystej biologii ?
Jak biologia i fizyka może nie prowadzić do poznania Boga, jeśli odkrywa prawa, jakimi ten świat przez Niego stworzony, się rządzi ?
Katoliccy psycholodzy, dzięki psychoterapii też mogą otworzyć kogoś na wiarę w Boga.

Mam dla Ciebie zagwozdkę. Jeśli bogata dziedzina wiedzy, jaką jest biologia ewolucyjna, prowadzi mnie do głębszego poznania Boga i zachwytu nad geniuszem stworzenia, to wg. starochrześcijańskiego powiedzenia, biologia ewolucyjna jest wartościową dziedziną naukową. Nieprawdaż ?


Quinque napisał(a):
Niby czemu? Skoro nic to nie zmieni a nauka dalej będzie istnieć? Tak samo jak demokracja :(

Żebyś był konsekwentny i wiarygodny w tym co piszesz. A tak żyjesz, jak wygodniś, a nie jak ultra ortodoksyjny chrześcijanin.


Quinque napisał(a):
Nieprawda. To ty odrzucasz działanie Boga w świecie

W którym miejscu ?


Quinque napisał(a):
Rozmowa jest o tym że nikt nie przedstawił jednego porządnego argumentu za tym, żeby wierzyć w cuda Jezusa a nie wierzyć w cuda Maryi.

Argument jest taki, że cuda Jezusa, były za czasów Jego stąpania po Ziemi, mają certyfikat jakości, wynikający z Jego osobistego autorytetu.
Natomiast cuda późniejsza owiane są tajemnicą, siedzącą w głowach ich wyznawców.

Quinque napisał(a):
Skoro Biblia to takie tylko bajania żydów to broń Boże nie można wierzyć że Jezus założył Kościół, a już tymbardziej że jest to Kościół Katolicki :(. No cóż

A co ma piernik do wiatraka ? To już fakt, że Kościół założył Jezus, czyni ten Kościół wspólnotą bez skazy, wolną od oszołomów, fanatyków, oszustów, naciągaczy strzygących owieczki, osób wykorzystujących swój autorytet kapłański do prania maluczkim mózgów czy przypadków pedofilii ... ?

Cytuj:
Szkoda tylko że ja w ogóle nie odnosiłem się autorytetu Kościoła w sprawie cudów. Tylko do natury Boga

Nie, w ogóle

Cytuj:
Ale nie ma ani jednej racjonalnej przesłanki aby nie wierzyć w cuda zatwierdzone przez KK....

_________________
Jezus Chrystus umiłował nas, gdyśmy byli jeszcze Jego nieprzyjaciółmi.


Wt cze 30, 2020 12:36
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40736
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Alus napisał(a):
Skoro wszechświat jest efektem działania Boga, to tęcza także.
Gdy nauka w niepodważalny sposób wyjaśni praprzyczynę powstania materii - bo wielki wybuch to zjawisko fizyczne i materialne - to może jedynie wtedy wyrugować Boga stworzyciela.

Cytuj:
Przy takim założeniu, inne religie, zapoczątkowane znacznie wcześniej lub później, niż ta przez Jezusa to też pomysł Boga. Również moja myśl to też Jego pomysł, jak i myśli innych. To co robię i robią inni to robi On. Czy w ten sposób nie stajemy się jednością, Bogiem, takimi częściami całości, braćmi? Może kogoś należałoby wyeliminować z tej całości, np. tęczę albo mrówkę lub słonia, jakąś gwiazdę czy ziarnko piasku. Tylko czy czyniąc to dogmatami, nie staramy się wyrugować Boga?

W każdym człowieku zakodowane jest dobro, którego źródłem jest Bóg. I wszyscy poszukują Boga.
Nawet Ty ateistka, nie możesz się obyć bez Niego.
Gdyby był Ci zupełnie obojętny nie zaprzątałabyś sobie Nim głowy i nie traciła czasu na negację.


Wt cze 30, 2020 12:46
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 7689
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Czy nolda to kobieta?

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Wt cze 30, 2020 13:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2257
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Sysydlaczek napisał(a):
A wiesz, że mnóstwo osiągnięć, które przejęła medycyna, było odkrywanych przez biologów i na gruncie czystej biologii ?

Nieprawda. Medycyna istnieje od starożytności a biologia( a przynajmniej ewolucyjna) ze 160 lat. I ludzie se radzili
Cytuj:
Jak biologia i fizyka może nie prowadzić do poznania Boga

Normalnie, prowadzi do sprzecznych z wiarą wniosków. Np. Rysiu Dawkins uważa że wszechświat idealnie pasuje do świata bez Boga
Cytuj:
Katoliccy psycholodzy, dzięki psychoterapii też mogą otworzyć kogoś na wiarę w Boga.

Tak. Zwłaszcza jak powiedzą człowiekowi że:
- świadomość to sprawa mózgu nie duszy więc po śmierci nie istnieje żaden nieśmiertelny pierwiastek
- Obajwienia to wynik pracy mózgu a nie działanie Boga

Aha, co byś nie mówił że odwołuje się do jakiś objawień katolskich fanatyków w stylu św. Teresy z Avila czy św. Franciszki Rzymianki. To np. Prof. Vetulani uważa że nawrócenie św. Pawła to wynik urojeń
Cytuj:
to wg. starochrześcijańskiego powiedzenia

Konkretnie św. Augustyna na którego choćby taki Michał Heller lubi się często powoływać :D. A jego nie można posądzić o to że wierzy w cuda Maryi, Aniołów czy Obajwienia prywatne
Cytuj:
biologia ewolucyjna jest wartościową dziedziną naukową. Nieprawdaż ?

Jeśli potwierdza wiarę chrześcijańską. XII wiecznych "naukowców" nie można osądzić o to że w Boga nie wierzyli, a mimo to byli oskarżani o ateizm za uprawianie nauki dla niej samej
Cytuj:
Żebyś był konsekwentny i wiarygodny w tym co piszesz

Ależ jestem. Odrzucam ewolucję a np. Takiej inżynierii nie
Cytuj:
W którym miejscu ?

Cytuj:
Natomiast cuda późniejsza owiane są tajemnicą, siedzącą w głowach ich wyznawców.

Tak jak mówię. Bóg mógł działać dwa tyś lat temu ale teraz nie może? Dlaczego? Nie wiadomo. To znaczy wiadomo, ludzie którzy tak uważają właściwie wstydzą się swojej wiary. A to co było dwa tysiące lat temu jest empirycznie nieweryfikowalne to można postulować wszystko np. To że Mahomet latał na koniu. Co jest tak samo wiarygodne jak cuda innych religii
Cytuj:
Argument jest taki, że cuda Jezusa, były za czasów Jego stąpania po Ziemi, mają certyfikat jakości, wynikający z Jego osobistego autorytetu

Aha, czyli jak Jezus ofiaruje swojej Matce łaskę cudownego uzdrawiania w swoim imieniu i na swoją chwałę. To już nie wynika to z Jego osobistego autorytetu :(

Pomijam całkowicie fakt że Jezus w autorytecie swoim, powoływał się na ks. Rodzaju, Noego czy katedrę Mojżesza. No ale jak wykształcony człowiek może wierzyć w potopy czy inne gadające węże :(
Cytuj:
A co ma piernik do wiatraka ? To już fakt, że Kościół założył Jezus, czyni ten Kościół wspólnotą bez skazy, wolną od oszołomów, fanatyków, oszustów, naciągaczy strzygących owieczki

Aha, czyli jak Jezus mówił "posyłam wam Ducha..." to już stracił autorytet? Właściwie tu należy zadać pytanie, takie jak się zadaje protestantom. Dlaczego wierzysz w Chrystologiczne orzeczenia Niceii, Konstantynopola i Chalcedonu(A wierzysz skoro uważasz że Bóg wcielił się w osobę Jezusa), a nie wierzysz w dogmatyczne orzeczenia Trydentu(kwestia Adama i Ewy)? Duch Święty przestał działać wbrew obietnicy Pana?
Cytuj:
Nie wcale

Wcześniej a nie teraz

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Wt cze 30, 2020 13:12
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1769 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL