Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
Autor |
Wiadomość |
Johnny99
Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42 Posty: 16060
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
Jajko napisał(a): Też tak uważam. Niech zostanie te 10-20% naprawdę poważnie traktujących wiarę, stosujących ją w życiu, ale niech wówczas Kościół zniknie z życia publicznego i przestanie się w nie wtrącać, tak jak to robi teraz. 1. można nie znać żadnego z 10 przykazań i mimo to uważać się za katolika. Takie "uważanie" ma z punktu widzenia państwa (niekoniecznie Kościoła) taką samą wagę, jak każde inne, 2. Kościół ma takie same prawo uczestniczenia w życiu publicznym i wtrącania się w nie, jak każdy inny podmiot społeczny.
_________________ I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)
|
Wt kwi 17, 2012 13:36 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
MARIEL napisał(a): Ale zniknąć niestety nie może, bo ma obowiązek głoszenia Słowa Bożego nie po kątach tylko wszem i wobec  Głosić moze Kościół co chce. Od tego ma kościoły i świątynie. Nie może jednak narzucać całemu społeczeństwu (w tym niekatolikom) swoich zasad
|
Wt kwi 17, 2012 13:36 |
|
 |
Johnny99
Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42 Posty: 16060
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
mykitos napisał(a): Nie może jednak narzucać całemu społeczeństwu (w tym niekatolikom) swoich zasad Nie ma takiej możliwości, bo nie sprawuje władzy w państwie - nie uchwala ustaw, nie głosuje nad nimi, nie ma inicjatywy ustawodawczej, nie sprawuje władzy sądowniczej itp.
_________________ I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)
|
Wt kwi 17, 2012 13:40 |
|
|
|
 |
Jajko
Dołączył(a): Pn lut 23, 2009 22:34 Posty: 10131 Lokalizacja: Pierdzisłąwice
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
Ale darmowy czas antenowy w telewizji publicznej dostaje, nie? Na jakieś orędzia i inne wystąpienia.
_________________ Z zarozumialcami i debilami nie rozmawiam... no chyba że zrobię edukacyjny wyjątek
|
Wt kwi 17, 2012 13:45 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
Johnny99 napisał(a): Nie ma takiej możliwości, bo nie sprawuje władzy w państwie - nie uchwala ustaw, nie głosuje nad nimi, nie ma inicjatywy ustawodawczej, nie sprawuje władzy sądowniczej itp. Bezpośrednio to nie,ale pośrednio jaknajbardziej Ma Kościół swoich reprezentantów w niektórych ugrupowaniach (PiS, część PO, po części PSL) Ponadto podczas wyborów biskupi zawsze dają wskazówki wybocze swoim wiernym. Wierni (pod groźbą sankcji kościelnych) muszą się podporządkować. Podobnie jak "przykościelni" politycy
|
Wt kwi 17, 2012 13:48 |
|
|
|
 |
Johnny99
Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42 Posty: 16060
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
Jajko napisał(a): Ale darmowy czas antenowy w telewizji publicznej dostaje, nie? Na jakieś orędzia i inne wystąpienia. Jak każdy inny zarejestrowany związek wyznaniowy, który o to wystąpi. Cytuj: Bezpośrednio to nie,ale pośrednio jaknajbardziej Owszem i ma do tego takie same prawo, jak każdy inny podmiot społeczny. Cytuj: Ma Kościół swoich reprezentantów w niektórych ugrupowaniach (PiS, część PO, po części PSL) Na razie jeszcze katolicy nie mają zakazu startowania w wyborach albo zapisywania się do partii politycznych. Aczkolwiek Kościół (w odróżnieniu np. od niektórych Kościołów protestanckich) zakazuje tego swoim "funkcjonariuszom" (księżom, biskupom itp.). Cytuj: Ponadto podczas wyborów biskupi zawsze dają wskazówki wybocze swoim wiernym. Nikomu nie można zabronić przekonywania kogoś innego, by zagłosował w określony sposób. Cytuj: Wierni (pod groźbą sankcji kościelnych) muszą się podporządkować. Kiedy i jakie sankcje kościelne nałożono na jakichkolwiek wiernych z powodu tego, jak zagłosowali? I jak miałoby to być w ogóle możliwe, skoro głosowanie jest tajne?
_________________ I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)
|
Wt kwi 17, 2012 13:55 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
Johnny99 napisał(a): Cytuj: Ma Kościół swoich reprezentantów w niektórych ugrupowaniach (PiS, część PO, po części PSL) Na razie jeszcze katolicy nie mają zakazu startowania w wyborach albo zapisywania się do partii politycznych. Aczkolwiek Kościół (w odróżnieniu np. od niektórych Kościołów protestanckich) zakazuje tego swoim "funkcjonariuszom" (księżom, biskupom itp.). To zależy od prawa kanonicznego,które moze być zmienione. Przed wojną ksieża byli w parlamencie Cytuj: Ponadto podczas wyborów biskupi zawsze dają wskazówki wybocze swoim wiernym. Johnny99 napisał(a): Nikomu nie można zabronić przekonywania kogoś innego, by zagłosował w określony sposób.. Przekonywać można ale nie wymuszać Cytuj: Wierni (pod groźbą sankcji kościelnych) muszą się podporządkować. Johnny99 napisał(a): Kiedy i jakie sankcje kościelne nałożono na jakichkolwiek wiernych z powodu tego, jak zagłosowali? I jak miałoby to być w ogóle możliwe, skoro głosowanie jest tajne? Np ekskomuniki Głosowanie jest niby tajne,ale podczas spowiedzi taki delikwent i tak musi wyznać swoje. Kler ma znakomity aparat dojścia do prawdy
|
Wt kwi 17, 2012 14:16 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
mykitos napisał(a): Np ekskomuniki Głosowanie jest niby tajne,ale podczas spowiedzi taki delikwent i tak musi wyznać swoje. Kler ma znakomity aparat dojścia do prawdy  Dane z Rękaw.pl? W jakim celu ksiądz miałby pytać podczas spowiedzi na kogo się głosowało? Gdyby mi się to przydarzyło pewnie bym się popukała znacząco w wiadome miejsce.
|
Wt kwi 17, 2012 14:28 |
|
 |
corkafizdejki
Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 19:40 Posty: 42
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
Mogę napisać dlaczego nie jestem nie tylko katoliczką, ale również chrześcijanką, ale po co? Nie jestem i już. Nie mam nic przeciw osobom mocno wierzącym, byle nie nawracały mnie na siłę. Nie mam nic przeciw osobom niewierzącym, byle nie ziali jadem na wierzących. Lubię i staram się praktykować tolerancję.
|
So kwi 21, 2012 16:25 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
MARIEL napisał(a): W jakim celu ksiądz miałby pytać podczas spowiedzi na kogo się głosowało? Ano dlatego że dla Kościoła grzechem jest głosowanie na partie i kandydatów nie tylko popierających aborcje czy związki homo ale głosowanie na partie nie będące we współpracy z Kościołem MARIEL napisał(a): Gdyby mi się to przydarzyło pewnie bym się popukała znacząco w wiadome miejsce. Ja przeglądałem rózne wersje rachunku sumienia i wśród grzechów widziałem głosowanie na partie niepodobające się Kościołowi (bez wzkazania oczywiście jakie to są)
|
So kwi 21, 2012 17:38 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
No dobrze. Znasz kogoś na kogo nałożono ekskomunikę z tego powodu?
|
So kwi 21, 2012 17:51 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
MARIEL napisał(a): No dobrze. Znasz kogoś na kogo nałożono ekskomunikę z tego powodu? Ja napewno nie wiem. Ale istnieje coś takiego jak exkomunika latae sententiae - czyli automatycznie po dokonaniu pewnego zabronionego czynu
|
So kwi 21, 2012 18:17 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
corkafizdejki napisał(a): Mogę napisać dlaczego nie jestem nie tylko katoliczką, ale również chrześcijanką, ale po co? Nie jestem i już. Nie mam nic przeciw osobom mocno wierzącym, byle nie nawracały mnie na siłę. Nie mam nic przeciw osobom niewierzącym, byle nie ziali jadem na wierzących. Lubię i staram się praktykować tolerancję. Masz całkowitą racje. Jestem własnowiercą,myśle samodzielnie.
|
So kwi 21, 2012 18:20 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
mykitos napisał(a): MARIEL napisał(a): No dobrze. Znasz kogoś na kogo nałożono ekskomunikę z tego powodu? Ja napewno nie wiem. Ale istnieje coś takiego jak exkomunika latae sententiae - czyli automatycznie po dokonaniu pewnego zabronionego czynu Wklejam listę przypadków, w których można taką ekskomunikę na siebie zaciągnąć: http://www.zoryst.katowice.opoka.org.pl ... Itemid=106Moznaby się zastanawiać, czy pod ostatni z wymienionych podlega głosowanie na partię, której program wyraźnie akceptuje aborcję, np.zakłada wprowadzenie zmian zwiększających prawa kobiet do usunięcia ciąży..
Ostatnio edytowano So kwi 21, 2012 18:40 przez Anonim (konto usunięte), łącznie edytowano 1 raz
|
So kwi 21, 2012 18:31 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
To w takim razie zauważam niekonsekwencje Kościoła. Kościół udziela komuni prezydentowi Komorowskiemu,mimo że ten popiera in vitro
|
So kwi 21, 2012 18:39 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|