Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N sie 31, 2025 3:52



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 199 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona
 Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 16060
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
Jajko napisał(a):
Też tak uważam. Niech zostanie te 10-20% naprawdę poważnie traktujących wiarę, stosujących ją w życiu, ale niech wówczas Kościół zniknie z życia publicznego i przestanie się w nie wtrącać, tak jak to robi teraz.


1. można nie znać żadnego z 10 przykazań i mimo to uważać się za katolika. Takie "uważanie" ma z punktu widzenia państwa (niekoniecznie Kościoła) taką samą wagę, jak każde inne,
2. Kościół ma takie same prawo uczestniczenia w życiu publicznym i wtrącania się w nie, jak każdy inny podmiot społeczny.

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


Wt kwi 17, 2012 13:36
Zobacz profil
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
MARIEL napisał(a):
Ale zniknąć niestety nie może, bo ma obowiązek głoszenia
Słowa Bożego nie po kątach tylko wszem i wobec :)

Głosić moze Kościół co chce. Od tego ma kościoły i świątynie. Nie może jednak narzucać całemu społeczeństwu (w tym niekatolikom) swoich zasad


Wt kwi 17, 2012 13:36
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 16060
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
mykitos napisał(a):
Nie może jednak narzucać całemu społeczeństwu (w tym niekatolikom) swoich zasad


Nie ma takiej możliwości, bo nie sprawuje władzy w państwie - nie uchwala ustaw, nie głosuje nad nimi, nie ma inicjatywy ustawodawczej, nie sprawuje władzy sądowniczej itp.

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


Wt kwi 17, 2012 13:40
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2009 22:34
Posty: 10131
Lokalizacja: Pierdzisłąwice
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
Ale darmowy czas antenowy w telewizji publicznej dostaje, nie? Na jakieś orędzia i inne wystąpienia.

_________________
Z zarozumialcami i debilami nie rozmawiam...
no chyba że zrobię edukacyjny wyjątek


Wt kwi 17, 2012 13:45
Zobacz profil
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
Johnny99 napisał(a):
Nie ma takiej możliwości, bo nie sprawuje władzy w państwie - nie uchwala ustaw, nie głosuje nad nimi, nie ma inicjatywy ustawodawczej, nie sprawuje władzy sądowniczej itp.

Bezpośrednio to nie,ale pośrednio jaknajbardziej
Ma Kościół swoich reprezentantów w niektórych ugrupowaniach (PiS, część PO, po części PSL)
Ponadto podczas wyborów biskupi zawsze dają wskazówki wybocze swoim wiernym. Wierni (pod groźbą sankcji kościelnych) muszą się podporządkować. Podobnie jak "przykościelni" politycy


Wt kwi 17, 2012 13:48
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 16060
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
Jajko napisał(a):
Ale darmowy czas antenowy w telewizji publicznej dostaje, nie? Na jakieś orędzia i inne wystąpienia.


Jak każdy inny zarejestrowany związek wyznaniowy, który o to wystąpi.

Cytuj:
Bezpośrednio to nie,ale pośrednio jaknajbardziej


Owszem i ma do tego takie same prawo, jak każdy inny podmiot społeczny.

Cytuj:
Ma Kościół swoich reprezentantów w niektórych ugrupowaniach (PiS, część PO, po części PSL)


Na razie jeszcze katolicy nie mają zakazu startowania w wyborach albo zapisywania się do partii politycznych. Aczkolwiek Kościół (w odróżnieniu np. od niektórych Kościołów protestanckich) zakazuje tego swoim "funkcjonariuszom" (księżom, biskupom itp.).

Cytuj:
Ponadto podczas wyborów biskupi zawsze dają wskazówki wybocze swoim wiernym.


Nikomu nie można zabronić przekonywania kogoś innego, by zagłosował w określony sposób.

Cytuj:
Wierni (pod groźbą sankcji kościelnych) muszą się podporządkować.


Kiedy i jakie sankcje kościelne nałożono na jakichkolwiek wiernych z powodu tego, jak zagłosowali? I jak miałoby to być w ogóle możliwe, skoro głosowanie jest tajne?

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


Wt kwi 17, 2012 13:55
Zobacz profil
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
Johnny99 napisał(a):

Cytuj:
Ma Kościół swoich reprezentantów w niektórych ugrupowaniach (PiS, część PO, po części PSL)


Na razie jeszcze katolicy nie mają zakazu startowania w wyborach albo zapisywania się do partii politycznych. Aczkolwiek Kościół (w odróżnieniu np. od niektórych Kościołów protestanckich) zakazuje tego swoim "funkcjonariuszom" (księżom, biskupom itp.).

To zależy od prawa kanonicznego,które moze być zmienione. Przed wojną ksieża byli w parlamencie

Cytuj:
Ponadto podczas wyborów biskupi zawsze dają wskazówki wybocze swoim wiernym.


Johnny99 napisał(a):

Nikomu nie można zabronić przekonywania kogoś innego, by zagłosował w określony sposób..

Przekonywać można ale nie wymuszać
Cytuj:
Wierni (pod groźbą sankcji kościelnych) muszą się podporządkować.


Johnny99 napisał(a):
Kiedy i jakie sankcje kościelne nałożono na jakichkolwiek wiernych z powodu tego, jak zagłosowali? I jak miałoby to być w ogóle możliwe, skoro głosowanie jest tajne?


Np ekskomuniki
Głosowanie jest niby tajne,ale podczas spowiedzi taki delikwent i tak musi wyznać swoje. Kler ma znakomity aparat dojścia do prawdy


Wt kwi 17, 2012 14:16
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
mykitos napisał(a):
Np ekskomuniki
Głosowanie jest niby tajne,ale podczas spowiedzi taki delikwent i tak musi wyznać swoje. Kler ma znakomity aparat dojścia do prawdy

:shock: Dane z Rękaw.pl?
W jakim celu ksiądz miałby pytać podczas spowiedzi na kogo się
głosowało? Gdyby mi się to przydarzyło pewnie bym się popukała znacząco
w wiadome miejsce.


Wt kwi 17, 2012 14:28
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 19:40
Posty: 42
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
Mogę napisać dlaczego nie jestem nie tylko katoliczką, ale również chrześcijanką, ale po co? Nie jestem i już. Nie mam nic przeciw osobom mocno wierzącym, byle nie nawracały mnie na siłę. Nie mam nic przeciw osobom niewierzącym, byle nie ziali jadem na wierzących. Lubię i staram się praktykować tolerancję.


So kwi 21, 2012 16:25
Zobacz profil
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
MARIEL napisał(a):
W jakim celu ksiądz miałby pytać podczas spowiedzi na kogo się
głosowało?

Ano dlatego że dla Kościoła grzechem jest głosowanie na partie i kandydatów nie tylko popierających aborcje czy związki homo ale głosowanie na partie nie będące we współpracy z Kościołem
MARIEL napisał(a):
Gdyby mi się to przydarzyło pewnie bym się popukała znacząco
w wiadome miejsce.

Ja przeglądałem rózne wersje rachunku sumienia i wśród grzechów widziałem głosowanie na partie niepodobające się Kościołowi (bez wzkazania oczywiście jakie to są)


So kwi 21, 2012 17:38
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
No dobrze. Znasz kogoś na kogo nałożono ekskomunikę z tego powodu?


So kwi 21, 2012 17:51
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
MARIEL napisał(a):
No dobrze. Znasz kogoś na kogo nałożono ekskomunikę z tego powodu?


Ja napewno nie wiem. Ale istnieje coś takiego jak exkomunika latae sententiae - czyli automatycznie po dokonaniu pewnego zabronionego czynu


So kwi 21, 2012 18:17
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
corkafizdejki napisał(a):
Mogę napisać dlaczego nie jestem nie tylko katoliczką, ale również chrześcijanką, ale po co? Nie jestem i już. Nie mam nic przeciw osobom mocno wierzącym, byle nie nawracały mnie na siłę. Nie mam nic przeciw osobom niewierzącym, byle nie ziali jadem na wierzących. Lubię i staram się praktykować tolerancję.


Masz całkowitą racje.
Jestem własnowiercą,myśle samodzielnie.


So kwi 21, 2012 18:20
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
mykitos napisał(a):
MARIEL napisał(a):
No dobrze. Znasz kogoś na kogo nałożono ekskomunikę z tego powodu?


Ja napewno nie wiem. Ale istnieje coś takiego jak exkomunika latae sententiae - czyli automatycznie po dokonaniu pewnego zabronionego czynu

Wklejam listę przypadków, w których można taką ekskomunikę
na siebie zaciągnąć:
http://www.zoryst.katowice.opoka.org.pl ... Itemid=106

Moznaby się zastanawiać, czy pod ostatni z wymienionych podlega głosowanie na partię, której program wyraźnie akceptuje aborcję, np.zakłada
wprowadzenie zmian zwiększających prawa kobiet do usunięcia ciąży..


Ostatnio edytowano So kwi 21, 2012 18:40 przez Anonim (konto usunięte), łącznie edytowano 1 raz



So kwi 21, 2012 18:31
Post Re: Dlaczego nie jestem już katolikiem, chrześcijaninem?
To w takim razie zauważam niekonsekwencje Kościoła. Kościół udziela komuni prezydentowi Komorowskiemu,mimo że ten popiera in vitro


So kwi 21, 2012 18:39
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 199 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL