Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sie 29, 2025 16:01



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 112 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 Niebo - heroiczny dar Boga 
Autor Wiadomość
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
Było też o tym, że to czy znajdujemy się w układzie nieinercjalnym jest nieodróżnialne od znajdowania się w inercjalnym. A ostatnio, że tłumaczenie dosłowne jest jedynym słusznym paradygmatem obowiązującym wszystkich tłumaczy. W sumie można by zacząć robić jakiś katalog mądrości Askadtowiesza.


Pn lip 11, 2016 10:23
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
Marek_Piotrowski napisał(a):
Ewangelie różnią się szczegółami, ale nie z powodów o których piszesz (gdyby tak był, chrześcijanie, którzy znali je praktycznie na pamięć, nie dopuściliby do tego - widać, nie było to ważne).
No to z jakich powodów sie różnią? Jedni znali na pamięć jedna wersję, drudzy drugą itd.?
Nie było ważne, owszem, ale dziwię sie ze Ty to piszesz.

zefciu napisał(a):
Askadtowiesz twierdził, że idea śmierci Chrystusa za grzechy ludu jest dużo późniejsza niż spisanie Ewangelii. Tymczasem pochodzi ona z czasów starotestamentalnych.
Tylko ze dowodów nie mogę się doprosić.

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Pn lip 11, 2016 20:20
Zobacz profil
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
Askadtowiesz napisał(a):
Tylko ze dowodów nie mogę się doprosić.

Iz 53


Wt lip 12, 2016 7:34
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
zefciu napisał(a):
Askadtowiesz napisał(a):
Tylko ze dowodów nie mogę się doprosić.

Iz 53
Tak sie przeprowadza dowód? Mogę odpowiedzieć, ze nie Iz 53?

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Wt lip 12, 2016 18:18
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
Jeśli po przeczytaniu Izajasza - i odesłan do Izajasza z NT nie pojąłeś, to tłumaczenie nie ma sensu. A po ostatnim Twoim chamskim wybryku nie zależy mi, by Ci cokolwiek tłumaczyć. I innym też chyba nie.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Wt lip 12, 2016 19:04
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
Marek_Piotrowski napisał(a):
Jeśli po przeczytaniu Izajasza - i odesłan do Izajasza z NT nie pojąłeś, to tłumaczenie nie ma sensu. .

Izajasz pisze o innej (niz Jezus) osobie, co łatwo zrozumieć, analizując poszczególne zdania, a nie ulegając złudzeniu hurtowej całości.
A odniesienia są dosć ciekawe, np.
Cytuj:
Z nastaniem wieczora przyprowadzono Mu wielu opętanych. On słowem wypędził złe duchy i wszystkich chorych uzdrowił. (17) Tak oto spełniło się słowo proroka Izajasza: On wziął na siebie nasze słabości i nosił nasze choroby.
(Mt:8)

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Wt lip 12, 2016 19:43
Zobacz profil
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
Askadtowiesz napisał(a):
Tak sie przeprowadza dowód? Mogę odpowiedzieć, ze nie Iz 53?
Możesz. Ale nie wykażesz tym samym, że chrześcijanie kiedyś nie utożsamiali Chrystusa ze Sługą Pana z Izajasza. A o tym mówimy, a nie o Twojej opinii nt tego, czy należy te postaci utożsamiać (o czym co chwilę zapominasz).


Wt lip 12, 2016 20:46
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
Askadtowiesz napisał(a):
Marek_Piotrowski napisał(a):
Jeśli po przeczytaniu Izajasza - i odesłan do Izajasza z NT nie pojąłeś, to tłumaczenie nie ma sensu. .

Izajasz pisze o innej (niz Jezus) osobie, co łatwo zrozumieć, analizując poszczególne zdania, a nie ulegając złudzeniu hurtowej całości.
A odniesienia są dosć ciekawe, np.
Cytuj:
Z nastaniem wieczora przyprowadzono Mu wielu opętanych. On słowem wypędził złe duchy i wszystkich chorych uzdrowił. (17) Tak oto spełniło się słowo proroka Izajasza: On wziął na siebie nasze słabości i nosił nasze choroby.
(Mt:8)

Może wskażesz kogo innego niż Jezusa tyczą wersy Iz i NT
1. Iz (53, 7) - Mt (26,62,63); (27,12-14),
2. Iz (53,5);(1,6) - Mt (27,26),
3. Iz (50,6) - Mt (26,67); (27,29-30),
4. Iz (53,5) - J (20,25-27),
5. Iz (53,12a) - J (18,30); Mk (15,27-28),
6. Iz (53,12b) - Łk (23,34),
Pozostałe z innych Ksiąg
1. Za (11,12b-13) - Mt (26,14-15); Mt (27,9),
2. Ps (41,10);(55,13-15) - J (13,18); Mt (26,47-50); Łk (22,21),
3. Ps (22,8-9); Ps (109,25) - Mk (15,31); Mt (27,39; 41-44),
4. Ps (27,17); Za (12,10) - J (20,25-27),
5. Ps (22,19) - J (19,24),
6. Ps (69,22) - Mt (27,34); J (19,29),
7. Za (12,10) - J (19,34),
8. Wj 912,46); Ps (34,21) - J (19,33-36)


Śr lip 13, 2016 9:03
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
zefciu napisał(a):
Askadtowiesz napisał(a):
Tak sie przeprowadza dowód? Mogę odpowiedzieć, ze nie Iz 53?
Możesz. Ale nie wykażesz tym samym, że chrześcijanie kiedyś nie utożsamiali Chrystusa ze Sługą Pana z Izajasza. A o tym mówimy, a nie o Twojej opinii nt tego, czy należy te postaci utożsamiać (o czym co chwilę zapominasz).

Masz rację ze w ten sposób nie wykażę, chciałem tylko zwrocic uwagę, ze nie włozyłęś zbyt wiele wysiłku w wykazanie swoich racji. Samo "Iz 53" to chyba troche za mało.
Zwróć uwage, ze nawet w samej Twojej wypowiedzi jest zprzecznosć. Jezusa, jako Syna Bozego i członka Trojcy Św. trudno nazwac Sługą. W każdym razie byłoby to dziwactwo.
Dalej: "został zbity na śmierć"- nieprawda, bo ukrzyżowany, potem:"grób Mu wyznaczono między bezbożnymi"- nic takiego nie miało miejsca. To tylko bardziej wyraziste przykłady.

Alus napisał(a):
Może wskażesz kogo innego niż Jezusa tyczą wersy Iz i NT
1. Iz (53, 7) - Mt (26,62,63); (27,12-14),
2. Iz (53,5);(1,6) - Mt (27,26),
3. Iz (50,6) - Mt (26,67); (27,29-30),
4. Iz (53,5) - J (20,25-27),
5. Iz (53,12a) - J (18,30); Mk (15,27-28),
6. Iz (53,12b) - Łk (23,34),
Pozostałe z innych Ksiąg
1. Za (11,12b-13) - Mt (26,14-15); Mt (27,9),
2. Ps (41,10);(55,13-15) - J (13,18); Mt (26,47-50); Łk (22,21),
3. Ps (22,8-9); Ps (109,25) - Mk (15,31); Mt (27,39; 41-44),
4. Ps (27,17); Za (12,10) - J (20,25-27),
5. Ps (22,19) - J (19,24),
6. Ps (69,22) - Mt (27,34); J (19,29),
7. Za (12,10) - J (19,34),
8. Wj 912,46); Ps (34,21) - J (19,33-36)

Zadajesz mi robotę na kilka godzin, wiec na razie odpowiem wstępnie.
Po pierwsze, gdyby opowieść Izajasza z rozdz. 53 dotyczyła Jezusa, powinny sie zgadzać wszystkei szczególy, a nie tylko wybrane. A trudno wers 2 czy nawet 3 utożsamiać z Jezusem.
Po drugie- opowieść jest pisana w czasie przeszłym, co nie wskazuje na proroctwo (które powinno byc pisane w czasie przyszłym). W końcówce opowieści pojawia się czas przyszły, co oznacza, ze zdarzenie miało miejsce nie później niz za życia autora (Izajasza), natomiast pewien ciag dalszy jest dopiero przewidywany.
Co do paralei z NT, można ogólnie poiwedzieć, ze autorzy ewangelii, niewątpliwie znajacy ST, mogli czerpać z jego treści. Dziwne jest jednak, ze nie ma identyczności, lecz dosć niejasne zbieżności. Z tego by wynikało, ze opowieści o życiu Jezusa znane autorom ewangelii trudno było połaczyc z danymi z ST.

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Śr lip 13, 2016 20:42
Zobacz profil
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
Opowieść jest pisana w formie relacji naocznego świadka.....prorok hebr nabi, gr propheta - widzący.
Mówisz o zgodności szczegółów - czy to prorok, czy reporter, kronikarz - nigdy nie opiszą, nie dadzą relacji ze wszystkimi szczegółami, jak może to uczynić np kamera.
Wielu ludzi obserwujących jakieś zdarzenie relacjonuje je dostrzegając różne szczegóły, dla jednych zasadnicze, dla innych niedostrzegalne zupełnie.


Cz lip 14, 2016 8:00
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3963
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
Askadtowiesz napisał(a):
Masz rację ze w ten sposób nie wykażę, chciałem tylko zwrocic uwagę, ze nie włozyłęś zbyt wiele wysiłku w wykazanie swoich racji. Samo "Iz 53" to chyba troche za mało.

Ciach

Coś Ci się pomyliło Askadtowiesz-u. Tu nie chodzi o udowodnienie, czy Jezus był
- Mesjaszem
- Synem Boga
- Sługą Bożym
- ...

Tu chodzi o wykazanie, za kogo uważali chrześcijanie Jezusa. W wypadku Sługi Bożego (patrz - Izajasz) czy Syna Człowieczego (patrz Daniel) wystarczy spojrzeć do NT. Tak, uważali. I nie tylko. Znajdziesz liczne nawiązania do psalmów mesjańskich, w których ta postać się powtarza (polecam szczególnie Psalm 22 i porównanie z opisami Pasji).

Powtarzam: idea istniała w narodzie żydowskim przed urodzeniem Chrystusa. Chrześcijanie widzieli w jego osobie wypełnienie tej ideii. Pozostali żydzi - nie widzieli. Albo preferowali inne koncepcje mesjańskie. Ale idea istniała.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Cz lip 14, 2016 15:51
Zobacz profil
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
bert04 napisał(a):
Coś Ci się pomyliło Askadtowiesz-u.
Nie pomyliło, tylko po prostu postanowił iść w zaparte. Ja sam powtórzyłem mu już to trzy razy. Ale on będzie celowo gadał nie na temat.


Cz lip 14, 2016 20:19
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
Alus napisał(a):
Opowieść jest pisana w formie relacji naocznego świadka.....prorok hebr nabi, gr propheta - widzący.

Chcesz powiedzieć, ze Izajasz to widział, to znaczy widział przyszłość? Gdyby tak było, wszystko powinno byc napisane w czasie teraźniejszym. Brak uzasadneinia dla czasu przyszłego pod koniec opowiadania.
Cytuj:
Mówisz o zgodności szczegółów - czy to prorok, czy reporter, kronikarz - nigdy nie opiszą, nie dadzą relacji ze wszystkimi szczegółami, jak może to uczynić np kamera.
Wielu ludzi obserwujących jakieś zdarzenie relacjonuje je dostrzegając różne szczegóły, dla jednych zasadnicze, dla innych niedostrzegalne zupełnie.

Trudno zaprzeczyć. Połączenie relacji wielu swiadków moze dać pełny obraz zdarzenia, pod jednym wszkże warunkiem: ze sie uzupełniają. Natomiast gdy wersje sie wykluczaja, jest problem.
Ponadto warto sie zastanowic czy prorok, skoro dysponuje zdolnosciami nadprzyrodzonymi, nie powinien dać relacji doskonałej.

Alus napisał(a):
Może wskażesz kogo innego niż Jezusa tyczą wersy Iz i NT
1. Iz (53, 7) - Mt (26,62,63); (27,12-14),
.....

Nie chciałbym jednak zbyc milczeniem tego pytania, gdyz dyskusja o konkretach jest zawsze cenniejsza niz rozważania ogólnikowe. Zaczne wiec dzis od pierwszego punktu.
Oto co porównujemy:
Izajasz: (7) Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich.

Mateusz (tu z konieczności dodałem jeszcze sąsiednie wersety i wytłuściłem istotne fragmenty):
(62) Wtedy powstał najwyższy kapłan i rzekł do Niego: Nic nie odpowiadasz na to, co oni zeznają przeciwko Tobie? (63) Lecz Jezus milczał. A najwyższy kapłan rzekł do Niego: Poprzysięgam Cię na Boga żywego, powiedz nam: Czy Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży?
(64) Jezus mu odpowiedział: Tak, Ja Nim jestem. Ale powiadam wam: Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego, siedzącego po prawicy Wszechmocnego, i nadchodzącego na obłokach niebieskich.

(11) Jezusa zaś stawiono przed namiestnikiem. Namiestnik zadał Mu pytanie: Czy Ty jesteś królem żydowskim? Jezus odpowiedział: Tak, Ja nim jestem. (12) A gdy Go oskarżali arcykapłani i starsi, nic nie odpowiadał. (13) Wtedy zapytał Go Piłat: Nie słyszysz, jak wiele zeznają przeciw Tobie? (14) On jednak nie odpowiedział mu na żadne pytanie, tak że namiestnik bardzo się dziwił.


Widać nieuzbrojonym okiem, ze nieprawdą jest iż nie otworzył ust swoich (choć był małmówny).

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Pt lip 15, 2016 7:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35
Posty: 2751
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
bert04 napisał(a):
Askadtowiesz napisał(a):
Masz rację ze w ten sposób nie wykażę, chciałem tylko zwrocic uwagę, ze nie włozyłęś zbyt wiele wysiłku w wykazanie swoich racji. Samo "Iz 53" to chyba troche za mało.


Coś Ci się pomyliło Askadtowiesz-u. Tu nie chodzi o udowodnienie, czy Jezus był
- Mesjaszem
- Synem Boga
- Sługą Bożym
- ...

Tu chodzi o wykazanie, za kogo uważali chrześcijanie Jezusa.

Wszedłeś w środek dyskusji i nie zauważyłeś że w tym fragmencie akurat chodziło o to czy Jezus z ewangelii i Sługa z Izajasza to ta sama osoba.
Jeśli masz cytaty na ten temat, podaj; ogólnikowe tezy to za mało.

Cytuj:
Powtarzam: idea istniała w narodzie żydowskim przed urodzeniem Chrystusa. Chrześcijanie widzieli w jego osobie wypełnienie tej ideii. Pozostali żydzi - nie widzieli. Albo preferowali inne koncepcje mesjańskie. Ale idea istniała.
A kto mówi, ze idea nie istniała?
Mesjaszy było na pęczki. W przypadku Jezusa akurat zaskoczyło, to znaczy ostatecznie uznano ze to ten. Nie od razu jednak, Trwało to lata.

_________________
Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś dotrze.
G.C. Lichtenberg


Pt lip 15, 2016 7:37
Zobacz profil
Post Re: Niebo - heroiczny dar Boga
Askadtowiesz napisał(a):
Wszedłeś w środek dyskusji i nie zauważyłeś że w tym fragmencie akurat chodziło o to czy Jezus z ewangelii i Sługa z Izajasza to ta sama osoba.
Łżesz. Przecież to oczywiste, że Ty jako osoba niewierząca nie uznajesz nadprzyrodzonego źródła proroctw. Więc jaki jest sens gadać z Tobą na temat ich autentyczności?
Cytuj:
Jeśli masz cytaty na ten temat, podaj; ogólnikowe tezy to za mało.
bert jest zbyt zaprawiony w bojach, żeby dać się porobić jak frajer.
Cytuj:
A kto mówi, ze idea nie istniała?
Ty mówiłeś, że idea ta powstała dopiero jakiś czas po śmierci Chrystusa. Konkretnie po napisaniu Ewangelii, a przed napisaniem Listów Pawła (że taki czas w ogóle nie istniał, to inna sprawa).
Cytuj:
W przypadku Jezusa akurat zaskoczyło, to znaczy ostatecznie uznano ze to ten. Nie od razu jednak, Trwało to lata.
Tzn. co masz teraz na myśli? Że nikt nie uznał Jezusa za Mesjasza od razu? Nieprawda. Że potem uznali wszyscy? Również nieprawda. Czyli znowu bredzisz.


Pt lip 15, 2016 7:43
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 112 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL