Autor |
Wiadomość |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
owieczka91 napisał(a): Liza napisał(a): Każdy będzie poinformowany o śmierci i wieczności piekła o ile dokona takiego wyboru ( to obietnica złożona o. Pio). A skad pewnośc, ze o. Pio nie skontaktował sie przypadkiem z tym....no jak mu tam...aha, Ojcem Kłamstwa? Bo można to różnicować. Nazywa się to umiejętnością rozróżniania duchów. Tego wierzący uczy się w życiu, by umieć wygrać w momencie śmierci. I dlatego tak zależy szatanowi, by ludzie uznali go za wymysł infantylnych wierzących.
|
Śr sie 17, 2011 6:37 |
|
|
|
 |
Endek
Dołączył(a): N mar 15, 2009 20:12 Posty: 1639
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
zephyr7 napisał(a): Jak się nie mylę, w objawieniach Św. Faustyny Jezus mówi, że nawet jeśli ktoś w ostatniej sekundzie życia podda się jego miłosierdziu, zostanie zbawiony (czy coś takiego, dokładnie nie pamiętam)... Nie łudź się, że Boże miłosierdzie możesz naciągać do granic wytrzymałości. Taka postawa to naigrawanie się z Boga i zwykła bezczelność.Warunkami dostąpienia Bożego miłosierdzia są szczera spowiedź, zal za grzechy i zadośćuczynienie wyrządzonego zła.Jak chcesz naprawić zło polegające na przedstawianiu fałszywej nauki Kościoła? Twoja wcześniejsza interpretacja prostych nauk katechizmowych świadczy, że jesteś poza Kościołem.Ilu w ten sposób zgorszyłeś i wprowadziłeś w błąd, narażając ich na wieczne potępienie? Myślisz, ze ujdzie Ci to płazem?
_________________ Herezja albo to, co w sposób oczywisty sprzyja herezjom, nie może być kwestią posłuszeństwa. To posłuszeństwo winno służyć Wierze, nie zaś Wiara posłuszeństwu! Zatem w tym przypadku „trzeba słuchać bardziej Boga niż ludzi” (Dz Ap 5, 29).
|
Śr sie 17, 2011 7:15 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
zephyr7. Jesteś inteligentnym i myślącym człowiekiem. Sądzę, że to zrozumiesz. Endek ma rację o tym, że powinniśmy uważać na to, że pisząc tekst o tematyce religijnej musimy ważyć słowa. Wiele osób na forum ma wątpliwości, szuka swej drogi. Zanim napiszemy post powinniśmy o tym pamiętać. Czyta nas nie tylko osoba, której odpowiadamy. Są tu też osoby piszące tylko po to, by tych niezdecydowanych odciągnąć od wiary. Jeśli nie mogą wejść w merytoryczne rozmowy to ośmieszają osobę. Potrafią też pisać na krawędzi banowania. Mają wprawę, z niektórych katolickich czatów zostali dożywotnio wyrzuceni za chamstwo i obrażanie userów oraz moderatorów.
|
Śr sie 17, 2011 9:57 |
|
|
|
 |
zephyr7
Dołączył(a): Wt paź 07, 2008 19:13 Posty: 800
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
Endek, tak, myślę że ujdzie mi to płazem.
Przypomnij sobie, co Jezus mówił o "grobach pobielanych", gdyby dzisiaj ponownie przyszedłby na ziemię, powiedziałby to samo do ultra-ortodoksyjnych katolików.
Liczy się duch, a nie litera.
Nie łudź się, fanatycznie rodzice, którzy swoją skrajnie fanatyczną religijnością zrazili swoje dzieci do wiary, też za to odpowiedzą. Bo narazili je na wieczne potępienie.
ps. jakież-to wskazania katechizmu źle interpretuję i jak narażam ludzi na wieczne potępienie?
|
Śr sie 17, 2011 11:00 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
Cytuj: Liczy się duch nie litera I duch podpowiada, że należy być stale gotowym, w przeciwnym razie można pozostać za drzwiami jak głupie panny z przypowieści Jezusa.....jutro jest zawsze tajemnicą.
|
Śr sie 17, 2011 11:22 |
|
|
|
 |
Endek
Dołączył(a): N mar 15, 2009 20:12 Posty: 1639
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
zephyr7 napisał(a): Liczy się duch, a nie litera.
Swojego rozpoznałeś? Nie pomyślałeś że do takich jak Ty są te słowa? „biada gorszycielom gdyż byłoby lepiej dla nich kamień młyński zawiesić u szyi i utopić ich w głębi morza” (Mt 18:6
_________________ Herezja albo to, co w sposób oczywisty sprzyja herezjom, nie może być kwestią posłuszeństwa. To posłuszeństwo winno służyć Wierze, nie zaś Wiara posłuszeństwu! Zatem w tym przypadku „trzeba słuchać bardziej Boga niż ludzi” (Dz Ap 5, 29).
|
Śr sie 17, 2011 12:00 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
Endek napisał(a): zephyr7 napisał(a): Liczy się duch, a nie litera.
Swojego rozpoznałeś? Nie pomyślałeś że do takich jak Ty są te słowa? „biada gorszycielom gdyż byłoby lepiej dla nich kamień młyński zawiesić u szyi i utopić ich w głębi morza” (Mt 18:6 Przesadzasz.
|
Śr sie 17, 2011 12:16 |
|
 |
owieczka91
zbanowana na stałe
Dołączył(a): N sie 07, 2011 12:15 Posty: 100
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
Kto zatem jest tym "autentycznym" katolikiem? Endek, który mówi jedno, Alus , która stwierdza ze Endek przesadza, czy moze jeszcze ktos inny? Pytam sie w imieniu tych poszukujacych.
|
Śr sie 17, 2011 12:39 |
|
 |
Endek
Dołączył(a): N mar 15, 2009 20:12 Posty: 1639
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
Alus napisał(a): Cytuj: Cytuj: „biada gorszycielom gdyż byłoby lepiej dla nich kamień młyński zawiesić u szyi i utopić ich w głębi morza” (Mt 18:6 Przesadzasz. Czyli Ewangelia do poprawki?A może Katechizm? Czy mniemanie o sobie ze jest się katolikiem z jednoczesnym odrzucaniem Katolickiego Katechizmu to nie jakaś forma schizofrenii? Wyznaję bez uszczerbku to co naucza Kościół i staram się tym żyć. Na ile mi się to udaje, na tyle jestem dobrym lub złym katolikiem. To co głosi Kościół, nie może być podważalne i tym bardziej fałszowane. Najgorszą bolączką współczesnego Kościoła jest wielu fałszywych proroków zniekształcających naukę KK. Widać ich i na tym forum. Cytuj: Powstaną bowiem fałszywi chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie i cuda, tak aby w błąd byli wprowadzeni (jeśli to być może) nawet i wybrani. Otom wam przepowiedział. (Słowa Pana naszego Jezusa Chrystusa, Mt. XXIV, 24) . Cytuj: Ponieważ wszelka herezja początek swój wzięła z nowości, dlatego aby się okazała godną tej nazwy, nigdy nie zaprzestaje wprowadzać innowacji. (Św. Hilary z Poitiers. Z listu do cesarza Konstancjusza – arianina).
_________________ Herezja albo to, co w sposób oczywisty sprzyja herezjom, nie może być kwestią posłuszeństwa. To posłuszeństwo winno służyć Wierze, nie zaś Wiara posłuszeństwu! Zatem w tym przypadku „trzeba słuchać bardziej Boga niż ludzi” (Dz Ap 5, 29).
|
Śr sie 17, 2011 12:40 |
|
 |
Johnny99
Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42 Posty: 16060
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
Cytuj: Pytam sie w imieniu tych poszukujacych. A czy poszukujący mają jakiś własny rozum? Pytam, bo często ateizm zaczyna się właśnie od wyłączenia własnego rozumu i przejścia na tryb: "trzeba kogoś słuchać". A tu każdy mówi co innego! I już mamy ateizm z powodu wielości religii i wyznań - "bo każda mówi co innego i nie wiadomo kogo słuchać, więc pewnie żadna nie ma racji".
_________________ I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)
|
Śr sie 17, 2011 12:51 |
|
 |
owieczka91
zbanowana na stałe
Dołączył(a): N sie 07, 2011 12:15 Posty: 100
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
Johnny99 napisał(a): Pytam, bo często ateizm zaczyna się właśnie od wyłączenia własnego rozumu i przejścia na tryb: "trzeba kogoś słuchać". To jak u katolików. Dobrze że istnieja pasterze owiec, katechizmy, bo co ja biedny bym zrobił a To co głosi Kościół, nie może być podważalneA tak mozna sie kogoś uczepić a wine zwalic na Diabła I znowu ci Ateisci 
Ostatnio edytowano Śr sie 17, 2011 13:03 przez owieczka91, łącznie edytowano 1 raz
|
Śr sie 17, 2011 12:58 |
|
 |
Johnny99
Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42 Posty: 16060
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
Jak się okazuje, katolicy jednak jakoś radzą sobie z wątpliwościami i wielością możliwości. A ci, co sobie nie radzą, zostają ateistami - co oznacza koniec wszelkich wątpliwości i wahań  No, powiedzmy, mają jeszcze jedną możliwość - fundamentalizm. Z tym samym skutkiem 
_________________ I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)
|
Śr sie 17, 2011 13:02 |
|
 |
owieczka91
zbanowana na stałe
Dołączył(a): N sie 07, 2011 12:15 Posty: 100
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
Johnny99 napisał(a): No, powiedzmy, mają jeszcze jedną możliwość - fundamentalizm. Z tym samym skutkiem  Podobnie wszelkiej maści wierzący - z tym samym skutkiem
|
Śr sie 17, 2011 13:07 |
|
 |
Soul33
Moderator
Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17 Posty: 8674
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
Wydaje mi się, że dziś najlepiej przekonuje się innych do wiary nie poprzez głoszenie nowiny, bo jest ona znana, lecz poprzez dawanie przykładu.
Są tacy ludzie. Pełni pokory, spokoju ducha, szacunku, miłości. Takie wrażenie robi też papież.
Natomiast Endek zniechęca. Wydaje się, że ta wiara to po prostu bzdury, skoro niektórych prowadzi na taką drogę. Jego syn marnotrawny nie miałby dokąd wracać. A to jesst postawa daleka od chrześcijańskiej.
_________________ Don't tell me there's no hope at all Together we stand, divided we fall ~ Pink Floyd, "Hey you"
|
Śr sie 17, 2011 13:13 |
|
 |
Endek
Dołączył(a): N mar 15, 2009 20:12 Posty: 1639
|
 Re: Zmuszanie do wiary.
Johnny99 napisał(a): mają jeszcze jedną możliwość - fundamentalizm. Z tym samym skutkiem  Bóg nie zapomina o swoich wyznawcach. To nie liberałowie zachowali depozyt wiary. "Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, (...) wypluję cię z ust moich." (Obj. 3, 15-16)
_________________ Herezja albo to, co w sposób oczywisty sprzyja herezjom, nie może być kwestią posłuszeństwa. To posłuszeństwo winno służyć Wierze, nie zaś Wiara posłuszeństwu! Zatem w tym przypadku „trzeba słuchać bardziej Boga niż ludzi” (Dz Ap 5, 29).
|
Śr sie 17, 2011 13:15 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|