|
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 10 ] |
|
"Boskość rzymskiego księdza"
Autor |
Wiadomość |
Użyszkodnik
Dołączył(a): So maja 26, 2007 12:59 Posty: 197
|
 "Boskość rzymskiego księdza"
Witam.
Na wstępie zaznaczam, że użyłem magicznej opcji szukaj, ale nic nie wykazała.
Krótko mówiąc - znalazłem ciekawy tekst. Co o nim sądzicie? Jakieś komentarze?
Pozdrawiam,
U.
_________________ "Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić." - Albert Einstein
|
Wt lip 03, 2007 13:20 |
|
|
|
 |
Zencognito
Dołączył(a): Śr maja 09, 2007 7:24 Posty: 4028
|
Sądzę, że jest napisany złym językiem. Takim, który ma za zadanie wywołać konflikt. Dlatego właśnie przestałem czytać po kilku akapitach.
|
Wt lip 03, 2007 13:23 |
|
 |
buscador
Dołączył(a): Pn gru 15, 2003 23:13 Posty: 1790
|
Zencognito, masz rację, kpić każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej.

_________________ Nie wierzę w Boga którego istnienia można by dowieść
|
Wt lip 03, 2007 15:42 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
No fakt, jest napisany wyraźnie z tym celu, przytacza nawet może prawdziwe fakty, ale nadaje im znaczenie powszechności. A taki Lorenzo Sterlocchi, na którego się autor powołuje, to jak wpiszecie go w google'a, to będziecie mieli.... całe 285 trafień. Dla porównania:
@ różowe słonie - 85 tysięcy trafień
@ zębowa wróżka - 11700 trafień

|
Wt lip 03, 2007 17:12 |
|
 |
1KOR13
Dołączył(a): Pt mar 25, 2005 15:52 Posty: 586
|
To jest tak tendencyjne i nachalne, że nie da się tego czytać...
Beznadzieja.
|
Śr lip 04, 2007 10:36 |
|
|
|
 |
Gimlas
Dołączył(a): Wt mar 22, 2005 14:17 Posty: 476
|
Doczytalem do polowy, dalej nie mogłem...
Podejrzewam ze ten tekst nie jest przyswajalny nie tylko dla wierzacych.
|
Śr lip 04, 2007 15:59 |
|
 |
ToMu
Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49 Posty: 10063 Lokalizacja: Trójmiasto
|
Język, sposób wypowiedzi i przedstawiania = absolutny brak obiektywizmu. Jak słusznie ktoś powiedział - nawet nie-katolik, a uczciwy, nie doczytałby do końca i dałby sobie spokój.
_________________ Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)
Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www
|
So lip 07, 2007 18:22 |
|
 |
Użyszkodnik
Dołączył(a): So maja 26, 2007 12:59 Posty: 197
|
Zgadza się - język tekstu, delikatnie mówiąc, nie stoi na najwyższym poziomie.
Jednak bardziej zaciekawiła mnie książka ks. Stelocchiego. Czy "normalny" ksiądz powiedziałby, że:
- "Kapłan jest więcej niż Najświętsza Panna Marja! Na pierwszy rzut oka, twierdzenie to wydaje się bluźnierstwem, ale nie; jest to prawda święta. Jeśli bowiem Marja przez słowa "niech się stanie wedle woli Twojej" sprowadziła raz Chrystusa na ziemię, to ksiądz czyni to nie raz, ale ilekroć razy mszę odprawia. Czy najświętsza Panna może rozgrzeszyć grzesznika, jak czyni kapłan? Nigdy, może go skruszyć, może mu wymodlić łaskę, ale aby był rozgrzeszonym, musi go prowadzić do kapłana."
- "Chrystus oddał katolickiemu księdzu władzę nad sobą, swym ciałem, swą krwią, nad swą naturą boską i ludzką i okazuje posłuszeństwo kapłanowi."
- "Ksiądz w pewien sposób jest Bogiem" ?
Czy istnieje stanowisko Kościoła wobec tej książki?
Pozdrawiam,
U.
|
So lip 07, 2007 21:59 |
|
 |
Kamyk
Dołączył(a): N lut 19, 2006 17:18 Posty: 7422
|
Gdyby Kościół miał wydawać oficjalne stanowisko wobec każdej książki na swój temat, to Watykan by chyba nic innego nie robił 
|
So lip 07, 2007 22:02 |
|
 |
Użyszkodnik
Dołączył(a): So maja 26, 2007 12:59 Posty: 197
|
Kamyk napisał(a): Gdyby Kościół miał wydawać oficjalne stanowisko wobec każdej książki na swój temat, to Watykan by chyba nic innego nie robił Mruga 2
Nie o każdej... Ale ta jest 'wyjątkowa' wśród książek o tej tematyce  Ona jest jedyna w swoim rodzaju 
|
So lip 07, 2007 22:10 |
|
|
|
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 10 ] |
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|