Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N maja 09, 2021 20:29



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
 "Skuteczność" modlitwy 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 07, 2012 20:58
Posty: 319
Post "Skuteczność" modlitwy
Załączam rysunek pokazujący umieralność niemowląt w poszczególnych krajach świata. Okazuje się, że najmniejsza umieralność jest w krajach gdzie jest najwięcej ateistów, czyli tam, gdzie ojcowie i matki nie wznoszą uporczywie modłów do różnorakich bóstw o ich zdrowie: np. Japonia czy Skandynawia. Okazuje się nawet, że w rozmodlonej Polsce umieralność niemowląt przewyższa, o zgrozo, umieralność w zateizowanych Czechach - kraju o podobnym przecież poziomie życia. Czyżby miliony modlitw wznoszonych przez polskich katolików za swoje dzieci każdego dnia, tysiące kilometrów spędzonych na pielgrzymkach, wstawiennictwo bł. JP II, Maryja Królowa Polski i cała reszta magicznych zaklęć odprawianych przez katolików znaczyła mniej niż nieco lepsza organizacja służby zdrowia w kraju wcale nie bogatszym od naszego? Nie dowodzi to z pewnością, że Bóg nie istnieje! Dowodzi to jednak bezsprzecznie, że nawet jeśli istnieje, to albo nie słucha Waszych modlitw wcale, albo słucha je w ilości statystycznie nieistotnej. Dowodzi, że dla dobra Waszych dzieci lepiej zainwestować w służbę zdrowia niż w miejsca kultu. Że dla dobra nas wszystkich lepiej spędzić czas pracując i bogacąc się i bogacąc nasz kraj niż tracić go na wygłaszanie próśb i powtarzanie mantr w kierunku nieistniejącego (moim zdaniem) lub co najwyżej obojętnego na te modły Boga.


Załączniki:
800px-Infant_mortality_rate_world_map.png
800px-Infant_mortality_rate_world_map.png [ 123.76 KiB | Przeglądane 2934 razy ]
So kwi 07, 2012 21:33
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8190
Post Re: "Skuteczność" modlitwy
atheist napisał(a):
lepiej zainwestować w służbę zdrowia niż w miejsca kultu
Przypomnij mi tylko, bo zapomniałem - jaki jest średni wpływ religii na poziom zadowolenia z życia?

atheist napisał(a):
Dowodzi to jednak bezsprzecznie...
Wbrew logice może i dowodzi ale zgodnie z nią to nie.

I co to właściwie znaczy 100+ ?

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


So kwi 07, 2012 21:49
Zobacz profil
Post Re: "Skuteczność" modlitwy
Nie wiem kto Ci takich bzdur naopowiadał, ale Czechy od zawsze miały wyższy od Polski PKB Per Capita.
Są bogatszym krajem i nie ma co się kłócić, że jest inaczej- wystarczy zajrzeć na dowolny indeks, który dzieli wypracowane PKB na jednego mieszkańca.

Nie przekonasz mapami umieralności niemowląt do tego aby poprzestać na modlitwach. Aby uwierzyli, to musisz przedstawić mapę wedle której dzieci modlących się częściej umierają niż niemodlących się :D .


So kwi 07, 2012 21:53
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 07, 2012 20:58
Posty: 319
Post Re: "Skuteczność" modlitwy
Soul33 napisał(a):
Wbrew logice może i dowodzi ale zgodnie z nią to nie.

A jakieś uzasadnienie, czy tylko słowa zaklinające rzeczywistość?

Soul33 napisał(a):
I co to właściwie znaczy 100+ ?

To jest liczba zgonów wśród niemowląt na 1000 urodzeń.


So kwi 07, 2012 21:55
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8190
Post Re: "Skuteczność" modlitwy
Trzeba by zredukować liczbę innych czynników do granic bliskich zera, a to jest w praktyce niewykonalne.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


So kwi 07, 2012 22:07
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 07, 2012 20:58
Posty: 319
Post Re: "Skuteczność" modlitwy
Val napisał(a):
Nie wiem kto Ci takich bzdur naopowiadał, ale Czechy od zawsze miały wyższy od Polski PKB Per Capita.
Są bogatszym krajem i nie ma co się kłócić, że jest inaczej- wystarczy zajrzeć na dowolny indeks, który dzieli wypracowane PKB na jednego mieszkańca.

Ależ ja wcale nie przeczę. Napisałem, że mają podobny poziom życia. Ale cieszę się, że przyznajesz, że na śmiertelność niemowląt nie mają wpływu modlitwy, ale właśnie bogactwo kraju.

Val napisał(a):
Nie przekonasz mapami umieralności niemowląt do tego aby poprzestać na modlitwach. Aby uwierzyli, to musisz przedstawić mapę wedle której dzieci modlących się częściej umierają niż niemodlących się :D .

Nie, ja nie twierdzę, że dzieci modlących umierają częściej niż niemodlących. Twierdzę jedynie, że modlitwy nie mają żadnego, przynajmniej statystycznego, przełożenia na efekt, który jest ich przedmiotem (w tym wypadku śmiertelność dzieci). Z mapy wynika jednoznacznie, że, tak jak napisałeś, o przeżywalności niemowląt decyduje bogactwo kraju i co za tym idzie organizacja służby zdrowia a nie modlitwy. Statystycznie dzieci Polaków modlących się i to do "właściwego", bo katolickiego Boga umierają częściej niż dzieci znacznie rzadziej modlących się Czechów, czy Japończyków, ktorzy albo są ateistami albo heretykami, szintoistami (czy jak tam się zwie ta ich politeistyczna religia).


So kwi 07, 2012 22:10
Zobacz profil
Post Re: "Skuteczność" modlitwy
Skuteczność modlitw ocenia się przez bezpośrednie badania tej skuteczności- grupa niemodląca się i modląca się. Ogólne statystyki nie dowodzą powiązania z modlitwami. Za to pokazują zależność między bogactwem kraju a standardami i skutecznością danego systemu- tu służba zdrowia.

Czy któryś z tych krajów nie ma korzeni chrześcijańskich? Bo jeżeli ma, to dla wierzących argument, aby modlić się dalej, aby kraj był bogatszy, aby przez to pośrednio lepsza była służba zdrowia :P


So kwi 07, 2012 22:26
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 11, 2011 16:54
Posty: 178
Post Re: "Skuteczność" modlitwy
Oj, przestań. Doskonale pamiętam te modły o "pokój na świecie" z czasów kiedy jeszcze chodziłem do kościoła. Ten przykład jest jednym z bardzo wielu elementów, które w ostateczności doprowadziły mnie do uwolnienia się z okowów religii.

_________________
Niektórzy chrześcijanie, niczym ludzie, którzy po pijanemu działają na własną zgubę, zmienili trzy, cztery czy więcej razy tekst Ewangelii i sfałszowali go, aby mieć odpowiedź na stawiane zarzuty.

Celsus, "Prawdziwe słowo"


N kwi 08, 2012 0:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 02, 2012 16:32
Posty: 1029
Post Re: "Skuteczność" modlitwy
atheist napisał(a):
Załączam rysunek pokazujący umieralność niemowląt w poszczególnych krajach świata. Okazuje się, że najmniejsza umieralność jest w krajach gdzie jest najwięcej ateistów
Równie ciekawe byłoby np. zestawienie ilości popełnianych przestępstw w przeliczeniu na 1000 mieszkańców. Gwarantuję, że w krajach, w których brak zniewolenia jakąkolwiek religią (np. cała Europa Zachodnia) ten współczynnik będzie niższy niż w krajach rozmodlonych, typu np. USA czy choćby Polska. A przecież ludzie ochrzczeni, przystępujący do sakramentów, podobno zyskują wyjątkową opiekę ducha świętego i znacznie łatwiej im jest się bronić przed "pokusami Złego" niż tym obrzydliwym niewierzącym.
Widać szatan odpuszcza sobie ateistów - bo ci, w myśl (bożego) powiedzenia, że "kto nie uwierzy, będzie potępiony", z definicji zostaną przez Boga wrzuceni do wiecznego pierdla, więc kusić to trzeba głównie wierzących i głównie ich sprowadzać na złą drogę.

Widocznie dobry ateista to żadne "wielkie mecyje" ale zły katolik to dopiero rodzynek. :)

A najzabawniejsza jest linia obrony, jaką katolicy przyjmują w obliczu afery pedofilskiej w Kościele. "No przecież liczba pedofilów wśród księży nie jest wcale większa, niż wśród reszty społeczeństwa - więc o co ten krzyk?"
Jak to o co? No chyba do jasnej ciasnej można oczekiwać, że sługi boże, które za paznokciami mają czarno od kadzidła, piją codziennie Krew i jedzą Ciało, powinny - jako wyjątkowo obficie i często namaszczane Duchem Świętym - być równie wyjątkowo odporne na pokusę np. pomacania ładnego chłopczyka w ubranku ministranta. A tu guzik z pętelką. Pic na wodę z tym wyjątkowym namaszczeniem duchem świętym... :)

Swoją drogą, gdyby ktoś zbadał populację księży pod względem częstotliwości występowania skłonności pedofilskich lub choćby homoseksualnych, to jeszcze by się mogło okazać, że wyniki są do prawdy zadziwiające - więc może lepiej tego niech nie sprawdzają, bo "wstyd na całą wieś" mógłby z tego się zrobić...

_________________
Johnny99:
"Wszyscy, włącznie z tobą, wiedzą, że nikt nie wierzy w żadnego Potwora, a działalność Koscioła Spaghetti ma na celu wyśmiewanie wiary.
Jest to tzw. wiedza powszechna."


N kwi 08, 2012 15:54
Zobacz profil WWW
Post Re: "Skuteczność" modlitwy
Czuowiek napisał(a):
Swoją drogą, gdyby ktoś zbadał populację księży pod względem częstotliwości występowania skłonności pedofilskich lub choćby homoseksualnych

Czuowiek ma swoje prywatne objawienia dzięki którym mamy niezbity dowód, jak jest z tymi księżmi- no to teraz można pisać- księża to pedofile- dowód? Objawienie Czuowieka :D

Nie bawmy się w babcie wiejskie-królowe plotek :D , ok? Nie dysponujesz badaniami, to nie orzekaj. Linię każdej obrony obala się argumentami- nie "wydaje mi się"( argument tak samo śmieszny jak linia obrony, którą kwestionujesz u katolików)- w tym wypadku badaniami. To, że przeczytałeś w gazecie, to nie dowód. Równie dobrze mogę oskarżać, że policja jest nieskuteczna. I że pracują tam nieprofesjonalni ludzie- do czasu aż pozna sie badania- dlatego nie interesują mnie babcie z przystanku plotkujące dokładnie jak Ty, o tym jaka jest "prawda".

PS. Ja od nikogo nie oczekuję, że będzie święty. Dla mnie nie ma super hero- wbrew każdej deklaracji kogokolwiek.


N kwi 08, 2012 22:41
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 04, 2009 17:07
Posty: 4195
Post Re: "Skuteczność" modlitwy
Zależność odsetek wierzących v. ilość morderstw jest zbadany i wychodzi, że im bardziej zlaicyzowane społeczeństwo tym mniej morderstw. Val - to nie z Tobą o tym pisałem?
http://moses.creighton.edu/JRS/toc/2005.html

Pamiętam też badania pokazujące ogromnrą nadreprezentację gejów wśród księzy. W Polsce to ponoć aż 30%, na Zachodzie jeszcze więcej.
http://www.kosciol.pl/article.php?story ... 1205946416

Natomiast mniej niz średnio w populacji jest pedofilów - niestety, ani źródła, ani liczb nie pamiętam.

_________________
Religia to para kul potrzebnych jedynie tym, którzy mają słabe nogi (Denis Diderot)


N kwi 08, 2012 23:05
Zobacz profil
Post Re: "Skuteczność" modlitwy
Acro- Twoja wada wzroku czasem irytuje- ja się czepiam, że Czuowiek sugerując się mediami ma objawienia, że na pewno wśród duchowieństwa jest dużo pedofilów, a nie pisałam nic o przestępstwach ( poza pedofilią rzecz jasna)!

A ten wywiad to nie jest badanie naukowe- ja chcę źródło badania.
Wywody też są bez sensu:
Dane, oficjalnie zresztą ogłaszane przez różnych badaczy, pokazują, że 70 proc. polskich księży to osoby heteroseksualne, reszta to homoseksualiści lub biseksualiści. Mniej więcej tak samo rozkładają się proporcje preferencji seksualnych wśród ludzi spoza środowiska duchownych.
Jeżeli według tych badaczy ogólny odsetek w populacji homo i bi wynosi 30%- to jestem naprawdę ciekawa gdzie mogę sobie poczytać o tak zaskakujących danych. Chociaż- jeżeli homo jest góra 5%, to możliwe, że max 25% to bi. Z tym, że ciekawi mnie jak to zbadali.
Kiedyś podawali, że większość kobiet jest bi :D , ale oczywiście mówił o tym jakiś profesor w wywiadzie.


N kwi 08, 2012 23:22
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 12 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL