Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt mar 31, 2020 9:02



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1357 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 87, 88, 89, 90, 91  Następna strona
 Czy Bóg istnieje? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 314
Post Re: Czy Bóg istnieje?
IrciaLilith napisał(a):
Właśnie stworzyłeś koncept takiego bytu i doświadczyłeś go jako bytu umysłowego. Nie istnienie paradoksalnie istnieje, bo wykreowaliśmy taki koncept.
Ale ja naprawdę nie doświadczam tego przedmiotu i nikt go nie doświadcza. Jest tylko koncept w mojej głowie, a ja nawet nie wiem, jak taki przedmiot wygląda i czym jest. Czyli go nie doświadczam. Czyli według Twojej definicji on nie istnieje. Istnieje tylko koncept w mojej głowie, ale nie tamten przedmiot.

Poza tym, a co z sytuacją, gdy jeszcze nie wyobraziłem sobie tego nie doświadczanego przedmiotu. Co z sytuacją, gdy jeszcze o nim nie pomyślałem. Czy do tej pory on nie istniał?


Cz mar 19, 2020 13:29
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4231
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Czyli doświadczanie konceptów klasyfikujesz jako brak doświadczenia. Mamy różne typy doświadczeń, nie tylko zmysłowe i umysłowe analogiczne do zmysłowych.

Byty jeszcze nie pomyślane jakby nie patrzeć, mimo ewidentnego paradoksu zostały pomyślane i doświadczone jako myśli koncepty.

Wyobrazić sobie to nie tylko wykreować obraz umysłowy, to tylko problematyka związana z językiem, bo osoby od zawsze niewidome przecież posiadają wyobraźnię...

Ja koncepty zaliczam do istniejących jako koncepty, Wszystko w taki czy inny sposób istnieje, a my mamy moc transferowania bytów jednego typu na analogiczne byty innego typu, np z konceptu do realnego wynalazku, z myśli do wypowiedzianego słowa oraz z fali elektomagnetycznej wchodzacej w interakcie z receptorem do widzenia i z fali dźwiękowych wchodzcych z interakcje z naszymi uszami do słyszenia.

Generalnie nijak nie udowodnisz, że poza Twoim umysłem istnieje cokolwiek, za istniejące uznajemy to czego doświadczamy i tu ktoś ustalił, żeby jedne typy doświadczeń nazywać istniejącymi a inne nieistniejącymi.

Gdy zrozumiesz, że nieistnienie istnieje zrobi się ciekawie ;) Ważne tylko aby nie zapomnieć co istnieje w jaki sposób. Pamiętaj, że we śnie wypadek z sennym autobusem potrafi zakończyć sen, a w życiu materialnym materialny autobus potrafi zakończyć życie materialne a senny tego nie zrobi.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz mar 19, 2020 14:45
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 1539
Post Re: Czy Bóg istnieje?
IrciaLilith napisał(a):
Wszystko w taki czy inny sposób istnieje,

Tez tak uwazam. Od ilus tam lat staram sie przekonac idiotycznych ateistow ze np. krasnoludki istnieja. W ksiazkach, opowiadaniach itd. Albo potwor spaghetti. Amerykanski sad to nawet wyznanie zaakceptowal. Co innego nasza trzecia wladza.


Cz mar 19, 2020 18:13
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4231
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Cały problem się robi gdy wobec bytu istniejącego na sposób A wymaga się udowodnienia , że istnieje na sposób B, a gdy się nawet zrobi reprezentacje to pada, że to przecież tylko reprezentacja i nie jest to dowód. Np wymyślam maszynę do robienia energii z pierdów i istnieje ona jako koncept, równocześnie wymyślam smoka. To i to urzeczywistniam w świecie materialnym i konstruuję maszynę do robienia energii z pierdów i tu nie ma problemu, bo w takim wypadku nikt nie zaprzeczy, że oto istnieje maszyna do robienia enegii z pierdów. Smoka też zrobiłam, dokłdanie takiego jak w mojej wyobraźni, ale tylko dlatego, że jest mechaniczny ludzie nadal będą twierdzić, że smoki nie istnieją tylko dlatego, że sobie ubzdurali, że mają być istotami żywymi i to najlepiej pochodzenia innego niż inżynieria genetyczna.

Pytanie zasadnicze to nie czy Bóg istnieje tylko w jaki sposób istnieje i czy da się zbadać przejawy tego istnienia.

I tu pojawia się problematyka cech przypisywanym bogom, z Zeusem nie było problemu bo wystarczyło wejść na Olimp oraz wykazać, że błyskawice powstają bez boskiej ingerencji. Bóg chrześcijański jest dość odporny na falsyfikację, z wersją panenteistyczną jest problem na poziomie obalania solipsyzmu.

Bóg na pewno istnieje jako słowo, wyraz, jako koncept, wyobrażenie, idea, opis literacki, byt kulturowy i kultowy.

Jeśli dany Bóg miałby istnieć fizycznie w naszym zasięgu byłby falsyfikowalny, tak samo gdyby miał w konkretny sposób wpływać na materię lub na poziom umysłowy, choć tu zawsze zostaje problem typu- czy to Zeus zsyła pioruny czy zjawisko naturalne? Z zasady umówiliśmy się, że jeśli potrafimy wykazać, że to zjawisko naturalne to nie powinniśmy tego przypisywać Bogu, a przynajmniej nie uznawać jako bezpośrednią boską ingerencję. Natomiast nijak nie wykażemy, że to Zeus czasem nie jest przyczyną zjawisk fizycznych stojących za piorunami.
Zawsze pierwszą przyczynę można nazwać Bogiem i gotowe, ale wówczas nie daje to podstaw aby twierdzić, że taki Bóg jest osobowy, ani że aktywnie ingeruje w świat, a tym bardziej, że czegoś oczekuje lub wymaga, że osądza lub kocha.
Można uznać, że np. natchnienie pochodzi od Boga, ale na jakiej podstawie uznać, że jedno natchnienie tak a drugie nie i że od Boga a nie dowolnego innego bytu materialnego, umysłowego lub duchowego?

Kluczem moim zdaniem jest konkretne przypisanie Bogu cech. Uznanie czy ograniczamy się do logiki klasycznej, czy taż znając jej ograniczenia tego nie zrobimy. Wybór logiki klasycznej pozornie ułatwia sprawę, bo pozwala na odrzucenie bytów wewnętrznie sprzecznych, ale logika klasyczna nadaje się tylko wobec cech, które autentycznie się wykluczają. A to rodzi pole do popisu, bo z głupim pytaniem: jeśli A to 1 to czym jest nie-A sporo ludzi ma problemy i twierdzi, że jest to tylko -1, a np 4534676545 nie jest poprawną odpowiedzią a o akceptacji tego, że 'byty które nie zostały nigdy pomyślane' też należą do zbioru nie-A raczej nie ma mowy. A przecież logika klasycza odnosi się tylko do zagadnienia prawy i fałszu przy przyjętych z góry założeniach o prawdziwości lub nie prawdziwości danego zdania logicznego. Nic natomiast nie mówi o tym na jakiej podstawie mamy uznać dane zdanie wyjsciowe za prawdziwe lub nie.
Nic nie stoi na przeszkodzie abym zdaniu: 'Każdy bóg jest krewetką i każdy bóg jest rośliną' przypisała P , bo logika klasyczna mi tego nie zabrania. Do tego nic nie mówi o definicjach użytych słów, czyli o systemie przypisania użytych symboli do desygnatów.

Jest to jeden z powodów dla których przyjęłam takie definicje Boga i istnienia jakie przyjęłam.
Bóg jest bytem. Bóg jest wszystkim co jest a każdy byt istnieje.
Pociągnę to dalej, bo robi się ciekawie...
Są trzy rodzaje bytów:
To co doświadcza.
To co jest doświadczane.
Oraz to co powstaje w procesie doświadczania.
Tworzą one jakby nieskończony fraktal i stanowią nierozerwalną Jedność.
Byt doświadcza tego czym jest ( Bytu) w relacji z tym czym nie jest (Nie-bytu), nadając temu czym nie jest istnienie aktem doświadczania... Piękny nieskończony proces... Odwieczna kreacja...

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


N mar 22, 2020 10:07
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 295
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Na filozofii w gimnazjum też się uczyłem że krasnoludki istnieją :D
I potem padło rozróżnienie "Czy krasnoludki istnieją REALNIE?"

_________________
Pokój wam.


N mar 22, 2020 14:38
Zobacz profil

Dołączył(a): N mar 22, 2020 22:29
Posty: 1
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Bóg istnieje po prostu nie dostrzegasz gdy On mówi do Ciebie... nie zawsze to co chcesz i czego oczekujesz On daje... Bo tego oczekujesz. To byłoby za proste... a życie z Bogiem nie jest proste... i nie zawsze to co Bóg daje jest dla nas dobre w naszym, ludzkim myśleniu, ale na pewno to jest dobre bo to Bóg daje. A to, że są trudności?? To jest norma. Bo szatan działa wtedy jeszcze bardziej. Po co ma się szatan starać o osobę, którą ma już w swojej garści?? :) Pozdrawiam


N mar 22, 2020 22:45
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 295
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Szatan czy po prostu lęk?

_________________
Pokój wam.


N mar 22, 2020 23:04
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4231
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Neuro- a jakie kryteria realności przyjmujemy?
Nie koniecznie realnie=materialnie, zresztą ból nie jest materialny, ale jest realny, a krasnale często są materialne ale uznawane są za nierealne, gdyż nie można ich doświadczyć takimi jakimi są z definicji, a mamy tylko ich obrazy i to z tymi obrazami wchodzimy w interakcje. Przy takiej definicji Bóg jest nierealny tak samo jak byty matematyczne...
Dla mnie to czego mogę doświadczyć w jakikolwiek sposób jest realne. Taka definicja bardzo dużo zmienia, choć wymaga precyzowania rodzaju doświadczenia, bo np realnie doświadczyłam wyobrażonego krasnoludka, namalowanego krasnoludka, animowanego krasnoludka, rzeźby krasnoludka, człowieka przebranego za krasnoludka, ale nie doświadczyłam jeszcze biologicznie istniejącego krasnoludka nie będącego przedstawicielem innego gatunku zwierząt.
Bólu, radości czy miłości oraz wyobrażeń, wizji czy różnych doznań nie doznałam jako człowiek inaczej niż w sposób umysłowy bez pośrednictwa biologicznych narządów zmysłów. Tak samo jak poczucia Miłości, Szczęścia czy radości lub bólu można doświadczyć Boga. Pamiętając o tym, że cokolwiek doświadczamy jako ludzie jest zawsze naszą umysłową reprezentacją. Kolory czy dźwięki to nic innego jak umysłowe reprezentacje i serio synestezja pomaga to zrozumieć.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pn mar 23, 2020 10:17
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 23, 2016 21:05
Posty: 1
Post Re: Czy Bóg istnieje?
[...]- Na sianie nienawiści nie ma na tym forum przyzwolenia o czym powinieneś wiedzieć akceptując regulamin podczas rejestracji. Otrzymujesz ostrzeżenie. MH


Cz mar 26, 2020 22:04
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40336
Post Re: Czy Bóg istnieje?
[...]- usunięto cytat postu Mamrotka. MH
A jak to sie dzieję, że mądrzy ateiści umierają wedle prawa Boga - Ja jestem Drogą, Prawdę i Życiem...zabrakło rozumu na wynalezienie nieśmiertelności?


Pt mar 27, 2020 8:00
Zobacz profil

Dołączył(a): So mar 28, 2020 0:21
Posty: 1
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Hej,
Dziś chciałem z kimś porozmawiać na czacie ale nie działa. Po mimo wszystkiego co mnie spotkało w życiu jeszcze wieżę w Boga. Czasami mam momenty zwątpienia i potrzebę rozmowy. Na tą chwilę jest ogólny strach i zwątpienie w to wszystko. Jak trzeba mocno wierzyć żeby się nie oddalić od boga? Czy sami decydujemy o tym kiedy już tracimy nadzieję? I le musimy przejść prób? Jak musimy być silni? Po co nam ta siła? Dużo putań mało odpowiedzi.


So mar 28, 2020 1:04
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz gru 27, 2018 8:38
Posty: 62
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Cześć MACIEK12 czytaj słowo Boże, módl się. Ucz się od Jezusa i Maryji. Drogowskazem są Święci, którzy też są grzesznikami, ale się nawracali do Boga. To różni Świętych od tych, którzy wybrali piekło. Słowo Boże i modlitwa jest jak tlen. Jest potrzebne dla duszy by żyła. Dzięki wierze i wytrwaniu z Bogiem dostaniesz się do Nieba, ale wpierw musisz tutaj wykonać krótką misje na ziemi na chwałe Chrystusa. Każdy czasem się niepokoi i w tym momencie potrzebne jest zwrócić się do Boga który raz na zawsze zwyciężył z szatanem. Dlatego ważne by Chrystus i Maryja, natura Boska bez grzechu była na pierwszym miejscu. W jego imie można wszystko. Porzuć całkiem własne siły. Zaufaj całkiem Bogu, oprzyj się na jego siłach i pełnij jego wole. Bardzo ważna jest pokora. Bóg wygrywa zawsze i oferuje o wiele lepsze, chwalebne życie wieczne niż te obecne, gdzie jest Szatan tylko człowiek źle wybiera. Każdy dobry uczynek skierowany dla Boga ma wartość i nagradza cię niewyobrażalnym szczęściem i chwałą w niebie. Widziałem sam na mszy uzdrawiającej, że ludzie dziękowali za modlitwe o uzdrowienie lub słyszałem w kościele jak były wyrzucane złe duchu. Można prosić o wszystko, ale najważniejsza jest wieczność, czyli dobra duchowe, miłość do Chrystusa. Człowiek odchodzi od prawdy, ale Bóg zawsze ma otwarte serce. Polecam obejrzeć wszystkie filmiki duszpasterstwa tradycji Katolickiej w Białymstoku https://www.youtube.com/user/DTKwB. Pomodlę się za ciebie niech ci Bóg błogosławi :)


So mar 28, 2020 9:17
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4231
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Maćku, a co znaczy dla Ciebie słowo: Bóg?
To byt o jakich cechach? Jakie uczucia w Tobie budzi myśl o Bogu?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


So mar 28, 2020 9:19
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 314
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Z racjonalnego punktu widzenia – nie. Nie wydaje mi się, aby istniał. Z racjonalnego punktu widzenia wydaje mi się, że nie istnieje. Gdy patrzę na świat i na przyrodę, na naturę, to widzę, że ona działa samoczynnie, według istniejących praw. Nie mogę z tym pogodzić idei Opatrzności Bożej. Nie wydaje mi się, aby Bóg mógł wysłuchiwać modlitw i na ich skutek ingerować w świat. Świat postępuje i działa na swój sposób, suwerennie. Nie widzę tu miejsca, jakiejś „dziury”, przez którą Bóg mógłby coś uczynić, zaingerować, poruszyć światem w inny sposób, niż on sam się porusza według praw przyrody.

Z historycznego punktu widzenia też pozostaje nam tylko wiara, niemal ślepa wiara, gdyż nie mamy pewności ani gwarancji, że Jezus naprawdę zmartwychwstał, ani że czynił cuda. Wszystko to się rozegrało w dalekiej przeszłości, do której nie mamy dostępu.


So mar 28, 2020 9:34
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 08, 2018 19:39
Posty: 280
Post Re: Czy Bóg istnieje?
Nic nie dzieje się bez woli Boga, Bóg ingeruje w świat gdy tylko widzi taką potrzebę. Modlitwy wysłuchuje według własnego uznania, nie wszystkie wysłuchuje ale część tak.
Ludzie są tylko narzędziami w rękach Boga.


So mar 28, 2020 11:22
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1357 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 87, 88, 89, 90, 91  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL