Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr gru 19, 2018 12:46



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Bierzmowanie ?? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pt lip 13, 2018 10:07
Posty: 54
Post Bierzmowanie ??
Cześć, nazywam się Kuba i w przyszłym roku mam iść do bierzmowanie. W ogóle nie wiem czy to dobry dział więc proszę przenieść jeśli trzeba.
Więc w zasadzie chciałem nie iść na to ale spędzam wakacje z dziadkami i oni chcą żebym jednak poszedł na bierzmowanie.
Jak byłem młodszy to powiedzmy robiłem co mi kazali. Mam się nauczyć 200 modlitw i zdać komunie? Spoko... Mam robić pacież wieczorem? No ok, robię (jeśli nie zapomnę). Spowiedź, msze itp chodze
Więc mam pytanie... Po co to wszystko? Po co się bierzmować, klepać modlitwy... Skąd wogle wiecie że Pan Bóg/Jezus istnieje? Sorki jeśli chaotycznie ale nie mam się kogo spytać. W szkole katechetka jest taka hmm powiedzmy dziwna :-)


Pt lip 13, 2018 10:19
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 888
Post Re: Bierzmowanie ??
Kuba02 napisał(a):
. Skąd w ogóle wiecie że Pan Bóg/Jezus istnieje?


A skąd wiesz że istnieje obiektywna rzeczywistość którą można badać za pomocą naukowych metod?

A odpowiadając na pytanie. Pan Jezus jest postacią historyczną. Tak samo jak i Budda czy Aleksander Wielki. Tego nie kwestionują nawet czołowi wojujący ateusze tj. Np. Dawkins(który z resztą na religi się nie zna). Inną kwestią jest to czy to co robił pan Jezus na kartach Ewangelii jest prawdą

_________________
"Jeśli proszę cie o rozum daj mi rozum mędrca
Uczucie chłodu zamiast ciepła, nie skuwaj lodu z serca
Zemsta pamięta, ciężka do grobu deska
Póki otwarta księga czekam na polu męstwa
Kiedy proszę cię o burzę uczyń ze mnie sztorm"


So lip 14, 2018 20:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 4458
Post Re: Bierzmowanie ??
Kuba02 napisał(a):
Skąd wogle wiecie że Pan Bóg/Jezus istnieje?



Nikt nie wie takich rzeczy.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


So lip 14, 2018 20:51
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lip 13, 2018 10:07
Posty: 54
Post Re: Bierzmowanie ??
Quinque napisał(a):
Kuba02 napisał(a):
. Skąd w ogóle wiecie że Pan Bóg/Jezus istnieje?


A skąd wiesz że istnieje obiektywna rzeczywistość którą można badać za pomocą naukowych metod?

Czy nie doświadczamy rzeczywistości każdego dnia? da się ją przecież badać i wymyślać nowe rzeczy. Samoloty latają, komputery działają itp... Czy da się podobnie pokazać że Bóg istnieje?

Quinque napisał(a):
A odpowiadając na pytanie. Pan Jezus jest postacią historyczną. Tak samo jak i Budda czy Aleksander Wielki. Tego nie kwestionują nawet czołowi wojujący ateusze tj. Np. Dawkins(który z resztą na religi się nie zna). Inną kwestią jest to czy to co robił pan Jezus na kartach Ewangelii jest prawdą

Chodziło mi raczej o to czy Jezus wciąż istnieje ;) W sensie czy zmartwychwstał czy słucha nas teraz i jak to sprawdzić itp.

Robek napisał(a):
Kuba02 napisał(a):
Skąd wogle wiecie że Pan Bóg/Jezus istnieje?



Nikt nie wie takich rzeczy.

I to jest właśnie problem. Jeśli należymy do organizacji, w której regulaminie pierwszym punktem jest: "Jeśli Bóg nie istnieje to nasza organizacja nie ma sensu" i jej członkowie twierdzą że nie wiedzą czy Bóg istnieje to czy to nie podważa samego sensu religii? Jak Koło Grzybiarza w którym nikt nigdy nie widział grzyba? ;) Nie wiem czy dobrze tu rozumuję, stąd moje pytania...


N lip 15, 2018 8:33
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37898
Post Re: Bierzmowanie ??
Jeszcze nie jesteś studentem, ale ten przekaz bez problemu zrozumiesz
https://www.kazdystudent.pl/a/istnienieboga.html


N lip 15, 2018 9:07
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 4458
Post Re: Bierzmowanie ??
Kuba02 napisał(a):
Chodziło mi raczej o to czy Jezus wciąż istnieje ;) W sensie czy zmartwychwstał czy słucha nas teraz i jak to sprawdzić itp.



Wszystko trzeba brać na wiare.

Kuba02 napisał(a):
I to jest właśnie problem. Jeśli należymy do organizacji, w której regulaminie pierwszym punktem jest: "Jeśli Bóg nie istnieje to nasza organizacja nie ma sensu" i jej członkowie twierdzą że nie wiedzą czy Bóg istnieje to czy to nie podważa samego sensu religii? Jak Koło Grzybiarza w którym nikt nigdy nie widział grzyba? ;) Nie wiem czy dobrze tu rozumuję, stąd moje pytania...


Nie podważy sensu religii, bo nie ma dla niej alternatywy.
Chcąc zrezygnować z religii, trzeba dać coś w zamian.

Alus napisał(a):
Jeszcze nie jesteś studentem, ale ten przekaz bez problemu zrozumiesz
https://www.kazdystudent.pl/a/istnienieboga.html



Jak to czytam to troche mi sie kojarzy z kreacjonizmem :mrgreen:
Weźmy choćby to:

Cytuj:
Alternatywą dla istnienia Boga jest pogląd, że wszystko, co widzimy wokół nas, powstało w wyniku splotu czynników naturalnych i przypadku. Gdy ktoś rzuca kostką, istnieje pewne prawdopodobieństwo, że wypadnie para szóstek. Jednak czymś zupełnie innym jest szansa pojawienia się oczek na czystej kostce.



Czysta kostka to coś co nigdy nie miało miejsca, bo w tym przypadku oznaczałoby nicość, a przecież zawsze coś istniało, więc na tej kostce zawsze coś było, i akurat zdarzyło się że wypadły dwie szóstki.



Cytuj:
Współczesna nauka potwierdza to, co Pasteur próbował wykazać już dawno temu -- życie nie może powstać z materii nieożywionej. Skąd zatem pochodzą ludzie, zwierzęta i rośliny



No przecież powstało z materii nieożywionej, i nauka już to kilkadziesiąt lat temu udowodniła.

Cytuj:
Przyczyny naturalne nie są również adekwatnym wyjaśnieniem ilości precyzyjnych informacji zawartych w ludzkim DNA. Osobom, które nie biorą pod uwagę Boga, pozostaje wniosek, że wszystko to powstało bez przyczyny, bez planu, jedynie w wyniku szczęśliwego zbiegu okoliczności. Jednak odwoływanie się do szczęśliwego zbiegu okoliczności u podstaw niezwykle złożonych struktur i zjawisk, które obserwujemy we wszechświecie, to postawa, która intelektualnie pozostawia wiele do życzenia




Kolejny argument skierowany, do niedouczonych ludzi.

Ludzie wykorzystują jedynie 8% swojego DNA, cała reszta jest do niczego nie przydatna.

Na co Bóg stworzył tyle genów, skoro nie są do niczego potrzebne?

Cytuj:
Szczegółowe relacje dotyczące swoich doświadczeń z Bogiem mogą także dziś złożyć miliony żyjących współcześnie osób. Osoby te powołują się na wysłuchane modlitwy, i konkretne, często zadziwiające sposoby, w jakie Bóg zaspokaja ich potrzeby i prowadzi podczas podejmowania ważnych decyzji w życiu osobistym. Ludzie, o których mowa, nie opisują jedynie takich czy innych wierzeń czy doktryn, ale przedstawiają szczegółowe relacje dotyczące działania Boga w ich życiu. Wielu z nich wyraża pewność, że istnieje dobry, kochający Bóg, który okazał im swoją troskę i wierność.



W każdej religii tak jest że Bóg wysłuchuje modlitw, więc wszystkie religie są prawdziwe?


Cytuj:
Jezus Chrystus pokazał nam Boga, który jest łagodny i kochający, który zdaje sobie sprawę z naszego egoizmu i niedoskonałości, ale mimo to gorąco pragnie bliskiej więzi z nami. Jezus uczył, że chociaż w Bożych oczach jesteśmy grzesznikami zasługującymi na karę, Jego miłość do nas przeważyła i Bóg przygotował inny plan. Sam przyjął postać człowieka i wziął na siebie karę za nasze grzechy. To brzmi niedorzecznie? Być może, ale wielu kochających ojców chętnie zamieniłoby się miejscami ze swoimi dziećmi na oddziale onkologicznym, gdyby tylko było to możliwe. Biblia mówi, że kochamy Boga dlatego, że On pierwszy nas umiłował.



No przecież sam Bóg spowodował że wszyscy ludzie sie na tym oddziale onkologicznym znaleźli.

Więc samemu narobił problemów, i sam je rozwiązuje.

Cytuj:
1. Czy Bóg istnieje? Stopień złożoności naszej planety wskazuje na świadomego Projektanta, który nie tylko stworzył nasz wszechświat, ale także obecnie go podtrzymuje.
Można podać niezliczone przykłady wskazujące na istnienie Bożego projektu -- tutaj wymienimy zaledwie kilka z nich:
Ziemia... Jej wielkość jest właściwa dla rozwoju. Rozmiar Ziemi i odpowiadająca mu siła grawitacji zapewniają utrzymanie przy planecie cienkiej powłoki gazowej - składającej się głównie z tlenu i azotu - o grubości nieprzekraczającej 100 km. Gdyby Ziemia była znacznie mniejsza, istnienie atmosfery byłoby niemożliwe, podobnie jak w przypadku Merkurego.



Tutaj mamy dość prostą sytuacje, bo gdyby orbita Ziemi znajdowała sie 200 milionów kilometrów dalej niż obecnie, ludzie na Ziemi by nie powstali, jak również nikt by sie nie pytał dlaczego ludzkość nie istnieje, bo zwyczajnie nie miałby kto pytać :mrgreen:
Ale losowo wyszło że Ziemia jest na takiej orbicie jakiej jest, i dzięki temu ludzkość powstała, no i może sie zapytać, dlaczego akurat Ziemia jest na takiej właśnie orbicie.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


N lip 15, 2018 11:23
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 2906
Post Re: Bierzmowanie ??
Kubo, masz problem z wiarą. Co myślisz o tym, by wybrać się na ewangelizację?

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


N lip 15, 2018 11:29
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Pt lip 13, 2018 10:07
Posty: 54
Post Re: Bierzmowanie ??
Robek napisał(a):
Wszystko trzeba brać na wiare.
Nie podważy sensu religii, bo nie ma dla niej alternatywy.
Chcąc zrezygnować z religii, trzeba dać coś w zamian.

Czy branie tego na wiarę to dobry pomysł? Nie obawiacie się, że ktoś nas wkręca?
A odnośnie braku alternatywy... co ludźmi którzy nie wyznają żadnej religii?

Marek_Piotrowski napisał(a):
Kubo, masz problem z wiarą. Co myślisz o tym, by wybrać się na ewangelizację?

Mógłbym i pewnie będę musiał jeśli rodzice mi karzą iść na bierzmowanie. Ale nie rozumiem dlaczego to ja mam problem z wiarą, a problemem nie jest to że ludzie biorą coś najważniejszego w życiu na wiarę...


N lip 15, 2018 12:06
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37898
Post Re: Bierzmowanie ??
Kuba02 napisał(a):
Mógłbym i pewnie będę musiał jeśli rodzice mi karzą iść na bierzmowanie. Ale nie rozumiem dlaczego to ja mam problem z wiarą, a problemem nie jest to że ludzie biorą coś najważniejszego w życiu na wiarę...

Nie musisz...co najwyżej w dorosłym życiu, gdy napotkasz na swojej drodze dziewczynę katoliczkę, a ta nie zechce żyć " na kocią łapę", jako dorosły będziesz musiał zdawać egzaminy i przystepować do bierzmowania....bo bez sakramentu bierzmowania nie zostanie Ci udzielony sakrament małżeństwa.


N lip 15, 2018 13:47
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37898
Post Re: Bierzmowanie ??
Kuba02 napisał(a):
Mógłbym i pewnie będę musiał jeśli rodzice mi karzą iść na bierzmowanie. Ale nie rozumiem dlaczego to ja mam problem z wiarą, a problemem nie jest to że ludzie biorą coś najważniejszego w życiu na wiarę...

Nie musisz...co najwyżej w dorosłym życiu, gdy napotkasz na swojej drodze dziewczynę katoliczkę, a ta nie zechce żyć " na kocią łapę", jako dorosły będziesz musiał zdawać egzaminy i przystepować do bierzmowania....bo bez sakramentu bierzmowania nie zostanie Ci udzielony sakrament małżeństwa.


N lip 15, 2018 13:47
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lip 13, 2018 10:07
Posty: 54
Post Re: Bierzmowanie ??
Alus napisał(a):
Kuba02 napisał(a):
Mógłbym i pewnie będę musiał jeśli rodzice mi karzą iść na bierzmowanie. Ale nie rozumiem dlaczego to ja mam problem z wiarą, a problemem nie jest to że ludzie biorą coś najważniejszego w życiu na wiarę...

Nie musisz...co najwyżej w dorosłym życiu, gdy napotkasz na swojej drodze dziewczynę katoliczkę, a ta nie zechce żyć " na kocią łapę", jako dorosły będziesz musiał zdawać egzaminy i przystepować do bierzmowania....bo bez sakramentu bierzmowania nie zostanie Ci udzielony sakrament małżeństwa.

Musze jeśli chce czasem pograć w CSa. To jest metodą wychowawcza na zasadzie: nie idziesz do kościoła=nie grasz na kompie... :D
Btw ten jedyny powód jest taki.. przyziemny ;) jeśli nie chce się żyć na kocia łapę to można wziac ślub cywilny


N lip 15, 2018 14:54
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37898
Post Re: Bierzmowanie ??
Kuba02 napisał(a):
Alus napisał(a):
Kuba02 napisał(a):
Mógłbym i pewnie będę musiał jeśli rodzice mi karzą iść na bierzmowanie. Ale nie rozumiem dlaczego to ja mam problem z wiarą, a problemem nie jest to że ludzie biorą coś najważniejszego w życiu na wiarę...

Nie musisz...co najwyżej w dorosłym życiu, gdy napotkasz na swojej drodze dziewczynę katoliczkę, a ta nie zechce żyć " na kocią łapę", jako dorosły będziesz musiał zdawać egzaminy i przystepować do bierzmowania....bo bez sakramentu bierzmowania nie zostanie Ci udzielony sakrament małżeństwa.

Musze jeśli chce czasem pograć w CSa. To jest metodą wychowawcza na zasadzie: nie idziesz do kościoła=nie grasz na kompie... :D
Btw ten jedyny powód jest taki.. przyziemny ;) jeśli nie chce się żyć na kocia łapę to można wziac ślub cywilny

Wedle etyki chrześcijańskiej tylko ślub cywilny to właśnie życie na kocią łapę.


N lip 15, 2018 17:31
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 4458
Post Re: Bierzmowanie ??
Kuba02 napisał(a):
Czy branie tego na wiarę to dobry pomysł? Nie obawiacie się, że ktoś nas wkręca?



A na co innego chcesz to brać?

Kuba02 napisał(a):
A odnośnie braku alternatywy... co ludźmi którzy nie wyznają żadnej religii?


Jeśli ktoś jest ateistą i w życiu się nie układa, to może dojść do samobójstwa, w końcu to też jest jakaś ucieczka od problemów.
Natomiast wielu ateistów uznaje że mają obowiązek wobec rodziny czy tam ludzkości, w tym żeby im pomagać, czy tam zostawić coś po sobie, czy też jakieś dziwaczne myślenie że jak będę miał swojego potomka, czyli to dziecko, to ja nie umre, bo to dziecko będzie mną :D i nic ludzie się nie zastanawiają że to dziecko ma jedynie połowe genów swojego ojca, bo i matka się dokłada, No ale nawet jakby dziecko było dokładnie w 100% jak moja kopia, to i tak nic mi to nie daje, bo to nie będę ja, tylko jakaś tam kopia.

Też trzeba zwrócić uwagę że każdy sobie radzi jak może, i jeśli ktoś jest ateistą, to musi sobie jakąś głupotę wymyśleć i zaakceptować, w końcu trzeba mieć takie poglądy które spowodują że się da łatwiej rzyć.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


N lip 15, 2018 18:10
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lip 13, 2018 10:07
Posty: 54
Post Re: Bierzmowanie ??
Alus napisał(a):
Wedle etyki chrześcijańskiej tylko ślub cywilny to właśnie życie na kocią łapę.

...a etyka chrześcijańska ma sens tylko wtedy jeśli Bóg istnieje co sprowadza nas do mojego pytania ;)

Robek napisał(a):
Kuba02 napisał(a):
Czy branie tego na wiarę to dobry pomysł? Nie obawiacie się, że ktoś nas wkręca?



A na co innego chcesz to brać?

Jeśli nie możemy rozsądnie uzasadnić swojej religii to może trzeba ją odrzucić. To jest problem mojego zwątpienia...

Robek napisał(a):
Kuba02 napisał(a):
A odnośnie braku alternatywy... co ludźmi którzy nie wyznają żadnej religii?

Jeśli ktoś jest ateistą i w życiu się nie układa, to może dojść do samobójstwa, w końcu to też jest jakaś ucieczka od problemów.

Nie wiem, ale powiedzmy że ateista popełnia samobójstwo a katolik nie. Czy to nam mówi coś kto ma rację odnośnie istnienia Pana Boga? No chyba nie...

Robek napisał(a):
Też trzeba zwrócić uwagę że każdy sobie radzi jak może, i jeśli ktoś jest ateistą, to musi sobie jakąś głupotę wymyśleć i zaakceptować, w końcu trzeba mieć takie poglądy które spowodują że się da łatwiej rzyć.

No ale ja nie chcę wierzyć w głupoty... Chcę wierzyć w rzeczy które są prawdziwe, które można jakoś poprzeć dowodami... I zastanawiam się jak to jest z katolicyzmem...


N lip 15, 2018 18:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 4458
Post Re: Bierzmowanie ??
Kuba02 napisał(a):
Nie wiem, ale powiedzmy że ateista popełnia samobójstwo a katolik nie. Czy to nam mówi coś kto ma rację odnośnie istnienia Pana Boga? No chyba nie...



Samobójstwo to ucieczka od problemów, kwestia istnienia Boga jest tutaj nie istotna.

Więc nie wiem dlaczego do tego nawiązujesz?

Kuba02 napisał(a):
No ale ja nie chcę wierzyć w głupoty... Chcę wierzyć w rzeczy które są prawdziwe, które można jakoś poprzeć dowodami... I zastanawiam się jak to jest z katolicyzmem...


Jak ty chcesz wiare poprzeć dowodami? wtedy to już by nie była wiara.
Jeśli chcesz wyznawać jakąś religie, to wszystko musisz przyjmować na wiare, i w tej sytuacji szukanie na to dowodów, jest czymś niedorzecznym.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


N lip 15, 2018 18:57
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL