Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt mar 31, 2020 8:08



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 361 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25  Następna strona
 Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4231
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
Kozioł napisał(a):
IrciaLilith napisał(a):
Doszłam do pozornie banalnego wniosku, że po prostu odrzucam wiarę, której nie opłaca mi się posiadać, zwykły bilans zysków i strat.

No nie wiem. Statystycznie ludzie wierzący żyją dłużej, są lepszego zdrowia, a po chorobie szybciej dochodzą do siebie.
a gdzie straty?


Dzieje się tak tylko gdy wiara ułatwia im zaspokojenie potrzeb psychologicznych oraz emocjonalnych w innych wypadkach prowadzi do czegoś dokładnie odwrotnego. Wystarczy, że rodzi istotny dysonas poznawczy.

Zresztą, poproszę badania wskazujące, że taki efekt wystepuje gdy katolicyzm porównamy z własnowierstwem, bo przewiduję, że skoro własnowierstwo jest dopasowane indywidualnie do potrzeb 'wyznawcy' będzie lepiej zaspokajać potrzeby umysłowe. U mnie ze względu na generalnie unieszczęśliwiający poziom IQ i powiązaną z tym 'hierarchię' wartości opcja zaspokojenia potrzeb psychologicznych za pomocą religii dopasowanej do ludzi, którzy wolą gotowe rozwiązania i oparcie w autorytetach po prostu się nie sprawdza. Tak samo jak standardowy tryb edukacji w LO sprawił, że wybrałam szkołę gdzie mogłam uczęstniczyć w zdjęciach rozszerzonych zarówno z chemii, biologii i fizyki jak i z polskiego, historii i wosu a obecnie nadrabiam matematykę, bo mi tej wiedzy brakuje.
Zwyczajnie upychanie siebie w ramki i dwu wartościowe podziały jest dla mnie poważnym dyskomfortem.

To lepsze zdrowie o którym piszesz pojawia się gdy wiara nadaje sens życiu, głębszą wartość, zaspokaja potrzeby umysłu. I nie odnoszę się do piramidy Maslowa, która z jakiś przyczyn u mnie się nie sprawdza, ale to temat na inny wątek. Tak samo u mnie hierarchia wartości jest 'hierarchią' gdyż to co uznałam za wartości jest równorzędne, a reszta albo się w nich zawiera, albo nie jest dla mnie wartością.

Neuro, dwa przystępne artykuły:
https://zdrowie.wprost.pl/psychologia/1 ... oczyc.html

https://www.google.com/amp/s/zdrowie.ra ... nice-wiary

Kluczem jest układ nagrody, który u mnie nijak nie jest aktywowany przez standardowe praktyki religijne, natomiast bardzo i to bardzo cenię sobie duchowość.

To tak jakby powiedzieć, że nauka w szkole wystarcza do stymulacji rozwoju inteligencji plynnej u każdego. Nie gdy wiąże się to ze skrajną nudą i brakiem rozkoszy intelektualnej jaką serwują np książki nie będące podręcznikami czy lekturami.
Podobnie z duchowością. Medytacja, poznawanie religii i filozofii, testowanie różnych praktyk, wchodzenie w stan totalnego zjednoczenia- to daje mi pozytywne odczucia.

Moim zdaniem nie chodzi o religię samą w sobie, ale o doznania duchowe oraz światopogląd nadający znaczenie naszemu życiu bez konieczności ciągej pogoni za ulotnymi chwilami szczęścia opartego na posiadaniu przedmiotów szpanerskich czy sukcesu nastawionego na podziw z zewnątrz.

Kozioł: Dowcip w tym, że zgodnie z badaniami na które się powołujesz zaliczam się do osób i wierzących i praktykujacych, z tym że zamiast paciorka i mszy mam medytacje i to z różnych grup, że tak to ujmę. Zamiast setek zakazów i nakazów moralnych mam złotą zasadę etyczną i zasadę złotego środka. Zamiast dogmatów mam nieustanną weryfikację i brak pewności, które paradoksalnie stały się mocnym rdzeniem.

Negatywy dotyczą nie tyle co lini wierzący- niewierzący, co szukający szczęścia na zewnątrz w świecie materialnym i szukający źródła szczęścia w sobie i/lub/czyli w świecie duchowym.

Poszperaj za konkretnymi badaniami a nie artykułami się do nich luźno odnoszącymi, bo te na które trafiam nijak nie są dowodem na przewagę religii chrześcijańskiej.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Śr mar 18, 2020 9:00
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 295
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
Cytuj:
Pewnie zaliczani sa do grupy wierzących. Jeżeli wierzą w piekło, to wierzą i w Boga i do wiary zmuszać się nie muszą.
Nie trzeba wierzyć w piekło, żeby się go bać.

Cytuj:
Pesymistów katolików zachęcam do czytania Hryniewicza.
Hryniewicz nie ma "nihil obstat" :lol:

_________________
Pokój wam.


Śr mar 18, 2020 12:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1576
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
@IrciaLilith
Grunt to sobie wytłumaczyć dlaczego nie chce się wierzyć.
Filozofia Arystotelesa wiary nie zastąpi.

Samo chrześcijaństwo poznałaś bardzo powierzchownie skoro widzisz w nim głownie praktyki religijne. Niby duchowość jest ci bliska a ducha nie postrzegasz. Dla mnie rytuały są tylko dodatkiem, ozdoba, czasem narzędziem.

Choć przyznaje, że chrześcijaństwo nie jest zewnętrznie spójne, to twoja postawa jest pełnym chaosem. Raz czerpiesz ze starożytnej filozofii, raz z buddyzmu (i to takiego zniekształconego przez europejska filozofię), raz z chrześcijaństwa, ze wszystkiego bierzesz po garści i tworzysz chaotyczny kolaż. Czujesz sie z tym dobrze? OK. Jednak praktykowanie medytacji nie zalicza ciebie do jakiegokolwiek grona wierzących czy wierzących w ogólności.

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


Śr mar 18, 2020 12:36
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1576
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
Neuro napisał(a):
Cytuj:
Pesymistów katolików zachęcam do czytania Hryniewicza.
Hryniewicz nie ma "nihil obstat" :lol:
Zakazu bezpośredniego, czy posredniego tez nie ma, a on sam do emerytury był z KUL związany. Nauki z tego samego nurtu co ks. Karl Rahnera, czy kardynała Hansa Urs von Balthasar (choć pewnie ks. Hryniewicz w przeciwieństwie do kardynała po swej smierci procesu beatyfikacyjnego nie będzie miał).

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


Śr mar 18, 2020 12:51
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 826
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
Neuro napisał(a):
Wybawiony napisał(a):
(1) Kto/co jednak decyduje o tym, że papież posiada jakikolwiek autorytet?
Przecież to taki marszałek polowy. Szef wszystkich szefów. Takie np. prawosławie może się co najwyżej generałem poszczycić.

Cytuj:
(3) Tyle że perspektywa niekończącej się męki po śmierci raczej odpycha od Boga, gdyż czyni z niego niesprawiedliwego sadystę.
I co z tego? Taką myśl wystarczy przecież wyprzeć ze świadomości, podobnie jak ludzie robili w stalinowskiej Rosji, gdy nazywali Stalina "dobrym ojczulkiem". Co za kłopot?

(1) Tylko że na danym stanowisku może być nieudacznik, despota, bądź wiarołomca. Autorytetem trzeba się wykazać.
(3) Porównujesz Boga do Stalina? Poza tym gułagi istniały naprawdę, natomiast wieczne męki w piekle są diabelskim wymysłem przyjętym przez ludzi, którzy nie poznali Boga i Jego sprawiedliwości oraz mają zamiłowanie do sadyzmu.

_________________
Wiem, komu zaufałem.


Śr mar 18, 2020 13:25
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40336
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
Cytuj:
Pesymistów katolików zachęcam do czytania Hryniewicza.

Cytuj:
Hryniewicz nie ma "nihil obstat" :lol:

Dzienniczek św Faustyny uzyskał oficjalny zakaz Watykanu na ponad 50 lat.


Śr mar 18, 2020 13:51
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1576
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
Alus napisał(a):
Dzienniczek św Faustyny uzyskał oficjalny zakaz Watykanu na ponad 50 lat.

Hmmm. Cóż ... słusznie. Szkoda, że to zmienili, ze poszli za "głosem ludu", a nie ewangelii, wiary, rozumu.
Bardzo ciekawy artykuł z katolickiego (jezuickiego) portalu deon

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


Śr mar 18, 2020 14:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 295
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
Kozioł napisał(a):
Zakazu bezpośredniego, czy posredniego tez nie ma, a on sam do emerytury był z KUL związany. Nauki z tego samego nurtu co ks. Karl Rahnera, czy kardynała Hansa Urs von Balthasar (choć pewnie ks. Hryniewicz w przeciwieństwie do kardynała po swej smierci procesu beatyfikacyjnego nie będzie miał).
Ok, ale jak to ma przekonać pesymistę, który stwierdzi "A co jeśli Hryniewicz się myli?"?

Wybawiony napisał(a):
(1) Tylko że na danym stanowisku może być nieudacznik, despota, bądź wiarołomca. Autorytetem trzeba się wykazać.
Autorytet bierze się z namaszczenia Ducha Świętego, który prowadzi Kościół.
Nawet czysto po ludzku można zauważyć, że papieża wybierają kardynałowie, czyli wysoko postawieni biskupi. A skąd się wzięli biskupi? Namaścili ich poprzedni biskupi? A skąd ci pierwsi? To apostołowie. Czy Jezus nie wiedział co robi, gdy wybierał sobie apostołów? Nie przewidział że założą taki Kościół? A skoro przewidział, to nie o to właśnie mu chodziło?

Cytuj:
(3) Porównujesz Boga do Stalina? Poza tym gułagi istniały naprawdę, natomiast wieczne męki w piekle są diabelskim wymysłem przyjętym przez ludzi, którzy nie poznali Boga i Jego sprawiedliwości oraz mają zamiłowanie do sadyzmu.
Co nie dowodzi, że nie istnieją.

_________________
Pokój wam.


Ostatnio edytowano Śr mar 18, 2020 14:50 przez Neuro, łącznie edytowano 1 raz



Śr mar 18, 2020 14:46
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1576
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
Neuro napisał(a):
Kozioł napisał(a):
Zakazu bezpośredniego, czy posredniego tez nie ma, a on sam do emerytury był z KUL związany. Nauki z tego samego nurtu co ks. Karl Rahnera, czy kardynała Hansa Urs von Balthasar (choć pewnie ks. Hryniewicz w przeciwieństwie do kardynała po swej smierci procesu beatyfikacyjnego nie będzie miał).
Ok, ale jak to ma przekonać pesymistę, który stwierdzi "A co jeśli Hryniewicz się myli?"?

Totalnego pesymisty nie przekonasz ale zawsze mozesz zasiac w nim watpliwość, a to da chwile ulgi przed nim samym. Bo największymi wrogami totalnych pesymistów sa oni sami.

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


Śr mar 18, 2020 14:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 295
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
Kozioł napisał(a):
Totalnego pesymisty nie przekonasz ale zawsze mozesz zasiac w nim watpliwość, a to da chwile ulgi przed nim samym. Bo największymi wrogami totalnych pesymistów sa oni sami.
A co z wewnętrznym totalnym pesymistą, w którym nie da się zasiać wątpliwości, bo on właśnie jest czystym pesymizmem?

_________________
Pokój wam.


Śr mar 18, 2020 14:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 295
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
Kozioł napisał(a):
Jednak praktykowanie medytacji nie zalicza ciebie do jakiegokolwiek grona wierzących czy wierzących w ogólności.
Hmm...jeśli ktoś medytuje, to zapewne wierzy w to że warto medytować...

W szczególności można wierzyć że to medytacja jest drogą do prawdy...

_________________
Pokój wam.


Śr mar 18, 2020 15:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 295
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
W sumie to KK jakoś doskonale pasuje do mojego poczucia że jestem złym człowiekiem...

_________________
Pokój wam.


Śr mar 18, 2020 16:23
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1576
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
Neuro napisał(a):
A co z wewnętrznym totalnym pesymistą, w którym nie da się zasiać wątpliwości, bo on właśnie jest czystym pesymizmem?
I do tak chorych ludzi Bóg sie odezwie.

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


Śr mar 18, 2020 16:31
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 295
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
Kozioł napisał(a):
I do tak chorych ludzi Bóg sie odezwie.
Tzn. chodzi mi o to że mogę przyjąć obraz dobrego Boga, ale to nie znaczy że zniknie obraz gniewnego, okrutnego i bezwzględnego Boga. Będą współistnieć.

_________________
Pokój wam.


Śr mar 18, 2020 16:33
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1576
Post Re: Dlaczego odrzucam/wybieram akurat KK?
Neuro napisał(a):
W sumie to KK jakoś doskonale pasuje do mojego poczucia że jestem złym człowiekiem...

Poczytaj o reformowanych. Każdy człowiek jest z gruntu grzeszny sam w sobie niezdolny do dobra : Katechizm Heidelberski

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


Śr mar 18, 2020 16:46
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 361 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL