Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sty 28, 2020 14:59



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
 Wiara 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2018 19:14
Posty: 527
Post Re: Wiara
Irciu i co to ma wspólnego z wiarą?


Śr lis 20, 2019 21:30
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Wiara
Bardzo wiele. Bo od tego jakie wartości wyznajesz, jaki najwyższy poziom istotnych i uznanych za pozytywne cech potrafisz sobie wyobrazić zależy czy możesz czy nie zaakceptować dany obraz Boga czy szerokopojętego świata duchowego.

Zwyczajnie praktycznie nie da się wierzyć w Boga o cechach, które uważasz za wadliwe i niedoskonałe. Dla kogoś ceniącego władzę, siłę i twarde zasady Bóg w roli sługi, nie demonstrujący siły i skrajnie wyrozumiały oraz patrzący indywidualnie zapewne będzie ciapą a nie Bogiem i vice versa.

Serio dasz radę uwierzyć w Boga którego zachowanie uważasz za głupie i prymitywne, bo dostrzegasz wyraźnie lepsze opcje i to jak powstał ten obraz Boga?

Obraz Boga aby został przyjęty musi być kompatybilny z szerokopojętym poziomem odbiorcy, religie masowe celują w środek krzywej Gausa, tym samym osoby z przewległych krańców albo opierają się na zmodyfikowanym obrazie albo idą w stronę ateizmu i to w zależności od położenia na wykresie ateizmu idącego w parze z materializmem lub z duchowością nieteistyczną.

Mówiąc 'wykres' mam na myśli skompilowany zestaw krzywych Gausa obrazujących różne podejścia i poziomy w kwestii wielu wartości.

Wiara lub nie wiara dotyczy nie tyle co Boga takiego jaki jest, ale obrazów Boga, przekonań i systemów religijnych.

Czy nam się to podoba czy nie, ale Bóg , a raczej obraz Boga musi zaspokajać pewne potrzeby, być z nimi kompatybilny, aby dana osoba mogła w taki byt uwierzyć.

Obraz Boga lepiej dopasowany do środowiska, czyli potrzeb ludzi wygrywa ten ewolucyjny proces dotyczacy obrazów Boga. Bóg jest jeden i jest jaki jest, ale wiara odnosi się do obrazów Boga, do przypisywanych Mu cech oraz do szeroko pojętych religii, ideologii oraz przekonań.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Śr lis 20, 2019 22:08
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 823
Post Re: Wiara
IrciaLilith napisał(a):
Obraz Boga lepiej dopasowany do środowiska, czyli potrzeb ludzi wygrywa ten ewolucyjny proces dotyczacy obrazów Boga. Bóg jest jeden i jest jaki jest, ale wiara odnosi się do obrazów Boga, do przypisywanych Mu cech oraz do szeroko pojętych religii, ideologii oraz przekonań.


Mylisz się, mój Bóg ma z kilka tysięcy lat, nie ewoluował, przedstawia obraz nie taki jakbym chciała,
a jednak stał się moim Bogiem, a i nic a nic nie pasował do moich przekonań, a zwłaszcza środowiska.
To raczej ja dopasowałam/porzuciłam swoje przekonania, wcześniejsze wartości właśnie dla Niego.

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Cz lis 21, 2019 9:51
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Wiara
To, że Bóg rozwala regularnie moje modele , że relacja z Nim poza wieloma plusami daje pewnego rodzaju barierę braku zrozumienia ze strony innych ludzi ( a i tak w rozmowach opieram się na antropomorfizacjach aby dało jakoś opowiedzieć o tej relacji), że wpakowało mnie to w pewnym sensie między młotek a kowadło, że stawia przede mną bardzo trudne i wymagające wyzwania, że okazuje się zupełnie inny niż moje wyobrażenia nie oznacza, że mi nie odpowiada lub nie pasuje, gdyby tak nie było to bym uciekała od tej relacji a nie dążyła do jej pogłębiania.

Bóg ukazuje na tyle zaawansowany obraz siebie na ile człowiek jest gotowy i zawsze ten obraz niejako wymusza daleko idące zmiany, gdy przebrniesz te zmiany okazuje się, że tamten obraz jest nieaktualny, że Bóg ukazuje kolejną warstwę i znów czekają kolejne zmiany. Bóg jest jeden - zwyczajnie objawia się pod postacią jaką kto jest wstanie przyjąć a do tego ludzie dzieląc się swoimi obrazami Boga kreują intersubiektywne obrazy Boga, obrazy religijne będące punktem wyjścia dla wielu osób.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz lis 21, 2019 10:58
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6951
Post Re: Wiara
Irciu, gdyby Bóg chciał, żeby Twój stan ducha i umysłu był powszechnie obowiązującym na tej planecie, to tak by właśnie było i to my bylibyśmy ewenementem, a Ty patrzyłabyś na nas jak na porąbanych, bo odstających od normy. A przecież tak nie jest. Ergo Bóg chce od człowieka czego innego, niż Ty znalazłaś. Mówi się przy tym, że Bóg jest człowiekowi co najmniej życzliwy, więc zastanowiłbym się teraz bardzo mocno, z kim/czym tak naprawdę "masz społeczność", jak to ujmują niektórzy protestanci. Tym bardziej, że Twoje modele są "regularnie rozwalane", a przecież mówi się, że wiara buduje, a nie rozwala.
Saqura napisał(a):
Mylisz się, mój Bóg ma z kilka tysięcy lat, nie ewoluował, przedstawia obraz nie taki jakbym chciała, a jednak stał się moim Bogiem, a i nic a nic nie pasował do moich przekonań, a zwłaszcza środowiska. To raczej ja dopasowałam/porzuciłam swoje przekonania, wcześniejsze wartości właśnie dla Niego.

O, ProxyOne uważa, że Boga Starego Testamentu nie da się pogodzić z Bogiem-Ojcem Jezusa i że wysiłek Pawła i Ewangelistów, żeby to zrobić, jest tak grubymi nićmi szyty, że oczy szczypią. Nie wgłębiałem się w temat, więc musielibyście się ponawracać :) w cztery oczy. Sam uważam, czy raczej wyczuwam, że Bóg Biblii jest mi bogiem obcym - może dlatego, że bardzo wcześnie padłem ofiarą inwazji kulturowej. :) Dlatego opieram się na tym, co do mnie dotarło z Japonii; nie ma tego wiele, ale póki co czuję się jak w domu i to jest dla mnie ważne. :)

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Cz lis 21, 2019 11:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 823
Post Re: Wiara
IrciaLilith napisał(a):
Bóg ukazuje na tyle zaawansowany obraz siebie na ile człowiek jest gotowy i zawsze ten obraz niejako wymusza daleko idące zmiany, gdy przebrniesz te zmiany okazuje się, że tamten obraz jest nieaktualny, że Bóg ukazuje kolejną warstwę i znów czekają kolejne zmiany. Bóg jest jeden - zwyczajnie objawia się pod postacią jaką kto jest wstanie przyjąć a do tego ludzie dzieląc się swoimi obrazami Boga kreują intersubiektywne obrazy Boga, obrazy religijne będące punktem wyjścia dla wielu osób.


Znów się z Tobą nie zgodzę, mój Bóg jest wciąż taki sam, pozostaje niezmienny.
Nie posiada warstw jak cebula, to ludzie w trakcie poznania, na różnych jego etapach,tworzą własne interpretacje (osiadając już na laurach) Jego obrazu, pociągając za sobą wielu.
Tak powstaje większość obrazów tworzących rozłamy.Dlatego sama trzymam się zasady, że wiem, lecz jeszcze nie tak jak wiedzieć należy, by nie stać się zgorszeniem dla słabszych w wierze (niższy etap poznania)
Natomiast samo poznawanie Boga nie zmienia także i mnie, powodując jedynie wzrost tego co otrzymałam już na samym początku, nic poza tym.

ErgoProxy napisał(a):
O, ProxyOne uważa, że Boga Starego Testamentu nie da się pogodzić z Bogiem-Ojcem Jezusa i że wysiłek Pawła i Ewangelistów


Zapewniam Cię, że się da :)
Bóg jest niezmienny, a wyrażenie "miłuj bliźniego swego" jest powtórzeniem z Starego Testamentu.

ErgoProxy napisał(a):
Sam uważam, czy raczej wyczuwam, że Bóg Biblii jest mi bogiem


No i nic tego nie zmieni, jeżeli ogólnodostępne dziś Słowo Boże nie "zadziałało", nikt inny tego nie uczyni.

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Cz lis 21, 2019 13:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6951
Post Re: Wiara
Saqura napisał(a):
Zapewniam Cię, że się da :)

Och, na zasadzie sola scriptura pewnie tak. Natomiast ProxyOne, katolikiem będąc, studiował jeszcze tło historyczne i dopiero to zusammen doprowadziło go do takiego wniosku. Że się nie da.

Saqura napisał(a):
Bóg jest niezmienny, a wyrażenie "miłuj bliźniego swego" jest powtórzeniem z Starego Testamentu.

Ale chodzi o to, że Bóg ST najpierw błogosławi, a potem miota przekleństwa i to dosyć ostre. I że nie można wybierać sobie ze Słowa tylko tego, co by akurat pasowało; trzeba ogarnąć to podanie (ponoć Święte) o Bogu w całości.

Saqura napisał(a):
No i nic tego nie zmieni, jeżeli ogólnodostępne dziś Słowo Boże nie "zadziałało", nikt inny tego nie uczyni.

Słowo Boże - ale przefiltrowane przez umysły tłumaczy, ale skompilowane w pewnym momencie dziejowym w obcej nam, śródziemnomorskiej kulturze. Są zresztą różne kanony, różnie tłumaczone i różnorako interpretowane. Wiesz, ja pozostaję sceptyczny co do takiej akurat interpretacji, że w tym podaniu, w takim jego kształcie, jaki do mnie dociera, kryje się Prawda przed duże P. Prawda to jest świat, jaki mam przed oczami. :)

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Cz lis 21, 2019 13:21
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 823
Post Re: Wiara
ErgoProxy napisał(a):
Och, na zasadzie sola scriptura pewnie tak. Natomiast ProxyOne, katolikiem będąc, studiował jeszcze tło historyczne i dopiero to zusammen doprowadziło go do takiego wniosku. Że się nie da.


Tak, Biblia Biblią.

ErgoProxy napisał(a):
Ale chodzi o to, że Bóg ST najpierw błogosławi, a potem miota przekleństwa i to dosyć ostre. I że nie można wybierać sobie ze Słowa tylko tego, co by akurat pasowało; trzeba ogarnąć to podanie (ponoć Święte) o Bogu w całości.


To bardzo proste, wpierw Sprawiedliwość potem Miłość poznajesz, lub odwrotnie, zależy od czego
poznanie się zaczyna :)

ErgoProxy napisał(a):
Słowo Boże - ale przefiltrowane przez umysły tłumaczy, ale skompilowane w pewnym momencie dziejowym w obcej nam, śródziemnomorskiej kulturze. Są zresztą różne kanony, różnie tłumaczone i różnorako interpretowane. Wiesz, ja pozostaję sceptyczny co do takiej akurat interpretacji, że w tym podaniu, w takim jego kształcie, jaki do mnie dociera, kryje się Prawda przed duże P. Prawda to jest świat, jaki mam przed oczami.


Pozostaje jeden Duch dla każdego człowieka, reszta to już wola człowieka, a bym zapomniała :) a potem z łaską w parze idzie już prościutko.
Że tak zapytam, skąd wiesz że to co widzisz to prawda ?

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Cz lis 21, 2019 13:40
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6951
Post Re: Wiara
Bo a priori odrzucam solipsyzm, żeby nie oszaleć. :) Mogę się więc iść między ludzi i się ich pytać, czy te tutaj liście są zielone, pomarańczowe, czy w ciapki. I jeżeli średnia odpowiedzi będzie się zgadzała z tym, co sam widzę, no to dobrze widzę. :) A jeśli ludzie ogółem źle widza, bo poprawne jest widzenie Obcych z Tau Wieloryba, no to już nic nie poradzę. :)

Taki ze mnie prosty barbarzyńca. :)

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Cz lis 21, 2019 13:45
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Wiara
Ergo- rozwalanie modeli jest bardzo budujące, bo tu nie chodzi wcale o model, to jak z budowaniem z klocków. Budujesz, niszczysz, budujesz, niszczysz, budujesz coś na wyższym poziomie, niszczysz i budujesz coś na wyższym poziomie... Tak na serio budujesz swoje umiejętności, pozbywasz się przywiązania do modeli i traktowania ich jako czegoś czym nie są.

Dla mnie Bóg Biblijny to dość prymitywny obraz Boga, który ewoluował i to drastycznie zmieniając swoje cechy, bo Bóg z ST i Bóg Ojciec z NT mają z sobą mniej wspólnego niż Bóg z ST i Allah. Też uważam, że gdyby dwie osoby uważające że wierzą w ten sam obraz Boga zaczęły dyskusję o detalach doszłoby do prób nawracania na 'prawdziwszy obraz'. Gdy się wie, że obraz Boga to tylko obraz Boga sama idea nawracania kogoś jest bezsensowna, choć dyskutowanie ma sens.

Dla mnie to, że być może nikt nie podziela mojego sposobu patrzenia na świat jest fantastyczną okazją. Gdy trafiam na kogoś do dyskusji i okazuje się, że zgadzamy się w zasadniczych kwestiach, lub dojdziemy na drodze dyskusji do zgodności nie ma sensu dalej rozmawiać. Aby dyskusja miała sens potrzebna jest różnica zdań i przynajmniej jedna strona powinna uwzględnić to, że jej model ma wady i nie jest dopracowany.

Saqura- a kim jesteś? Utożsamiasz się z czymś?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz lis 21, 2019 13:51
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6951
Post Re: Wiara
Ale wciąż masz klocki jako takie. Są ludzie, którzy z ciekawości, albo i dla zabawy, traktują klocki zapalniczką, i potem już nic z nich zbudować się nie da. Nawet czegoś prostego, żeby samodzielnie funkcjonować w świecie.

Mówisz więc, przywiązanie do modeli. A metamodel?

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Cz lis 21, 2019 13:58
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 823
Post Re: Wiara
IrciaLilith napisał(a):
Bóg z ST i Bóg Ojciec z NT mają z sobą mniej wspólnego niż Bóg z ST i Allah


Twoja opinia, Twój własny osąd, masz takie prawo, wolność wyboru, szanuję to.

IrciaLilith napisał(a):
Saqura- a kim jesteś? Utożsamiasz się z czymś?


Kim ja jestem? Myślę że niewyrodną córką swego Ojca, zresztą jakby nie patrzeć tutaj jestem
nikim, moje życie staram się ukrywać (w Chrystusie) tak... z Nim się utożsamiam, On niech wzrasta a moje "Ja" maleje.Tyle.

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Cz lis 21, 2019 14:07
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Wiara
Co rozumiesz pod pojęciem metamodelu?

Klocki odłożyłam na bok aby uświadomić sobie czym są one a czym ja i do czego ich potrzebuję. Nawet klocków aktualnie totalnie nieprzydatnych nie niszczę tylko odkładam do kolekcji, bo nie mam pojęcia czy kiedyś się nie przydadzą, a przestrzeni w wirtualnej 'klockowni' nie brakuje.

Aha- na bazie solipsyzmu da się zbudować w pełni funkcjonalny model, byle oprzeć się na solipsyzmie a nie na jakikiś powykrzywianych chochołach. Analogia ze snem jest przydatna. Ten model np uwalnia od zwalania odpowiedzialności na kogokolwiek, od obwiniania, daje specyficzny dystans. Polecam się nim pobawić :)

Saqura- super, piszesz 'moje ja' a to oznacza, że już się z nim nie utożsamiasz. To kim jesteś? Kim będziesz gdy nie będzie tego Twojego indywidualnego 'ja'? Czym jest to indywidualne 'ja'? Może programem umysłu?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz lis 21, 2019 14:12
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 823
Post Re: Wiara
IrciaLilith napisał(a):
Saqura- super, piszesz 'moje ja' a to oznacza, że już się z nim nie utożsamiasz. To kim jesteś? Kim będziesz gdy nie będzie tego Twojego indywidualnego 'ja'? Czym jest to indywidualne 'ja'? Może programem umysłu?


Pisałam, ukryłam swoje "ja" zgodnie z własną wolą, zawierzyłam je komuś innemu na przechowanie
mój wybór, tak chciałam, po to by w moim ciele zatryumfował Chrystus.. Żadnym programem, taki był akt mojej własnej woli.
Kim będę ? Przyjaciółką do nieustającej, wiecznej relacji, "tym" na co wydałam obecnie zgodę, zgodę na cel w jakim zostałam stworzona.

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Cz lis 21, 2019 14:25
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6951
Post Re: Wiara
IrciaLilith napisał(a):
Co rozumiesz pod pojęciem metamodelu?

Nie jestem kształconym intelektualistą, nie powiem Ci nic więcej, niż w poście poprzednim: metamodel to są klocki jako takie, a więc że mają bolce, że liczba bolców jest całkowita, że one są tylko na górze klocka itd. To narzuca pewne ograniczenia na struktury, jakie z klocków da się zbudować - ale zarazem umożliwia zbudowanie jakiejkolwiek struktury.

Oczywiście wzorów klocków może być wiele, więc nad metamodelami też jest poziom meta i tak dalej.

Od solipsyzmu to przepraszam, że się odżegnam, ale mam w papierach schizo/parano i aktualnie wolę błogosławioną zwyczajność. :P

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Cz lis 21, 2019 14:28
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL