Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr cze 03, 2020 13:55



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 170 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 12  Następna strona
 Czego nie może wszechmogący Bóg? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 7641
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
Człowiek ma całe życie na decyzję na to czy chce być z Bogiem czy przeciw.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


N maja 10, 2020 12:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 28, 2019 10:17
Posty: 914
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
Ale jak ktoś się urodzi w patologicznej rodzinie to jakie ma szanse na bycie tym dobrym i z Bogiem?
A jeśli ktoś szybko zakończy żywot to stwierdzenie że człowiek ma całe życie na to by być z Bogiem brzmi kuriozalnie.


N maja 10, 2020 13:17
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 08, 2018 19:39
Posty: 369
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
Cytuj:
Człowiek ma całe życie na decyzję na to czy chce być z Bogiem czy przeciw.

Człowiek nie podejmuje za życia żadnej decyzji czy chce być z Bogiem czy przeciw, o tym decyduje Bóg na sądzie szczegółowym, człowiekowi zostaje ukazane jego całe życie w świetle Bożej doskonałej sprawiedliwości i zostaje wydany wyrok piekło, niebo albo czyściec.


N maja 10, 2020 13:38
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40612
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
IrciaLilith napisał(a):
Alus, jeśli uważasz że masz tylko jedno ciało i biologicznie żyjesz tylko raz to w praktyce masz tylko jedną szansę.

Uważasz, że jesteś na serio wolna i nieistotny jest wpływ czynników genetycznych oraz środowiskowych? Z zasady człowiek nawet nie jest świadomy, że to co uważa za swoje poglądy zostało mu wgrane przez otoczenie i tym samym nawet tego uczciwie nie weryfikuje, bo jak zweryfikować coś z czym praktycznie jest się utożsamionym... To że ja weryfikuję też nie jest ani moją zasługą ani winą, bo wynika to z konkretnych uwarunkowań, jestem za to odpowiedzialna tylko jeśli uznam że świadomie wybrałam sobie właśnie takie warunki początkowe i to znając możliwe scenariusze gry.

Gdybyś urodziła się jako chłopiec szkolony przez islamskich fanatyków do mordowania niewiernych zapewne byś to robiła przekonana, że robisz dobrze...
Do tego zgodnie z przekonaniami współczesnego chrześcijaństwa nijak nie masz wpływu na to w jakich warunkach przyjdzie Ci grać w życie.

Jeśli by tak było to najlepsze co można zrobić dla nowej istoty to zabić zanim się urodzi, bo ma niebo na automacie-koszt to swoje piekło, ale jeśli nie ma opcji reinkarnacji a zabite w ten sposób istoty jako totalnie niewinne są całkowicie bezpieczne przed opcją piekła.

Sądzisz,że psychopata sam sobie wybrał taki a taki umysł , gdzie system empatii nie funkcjonuje jak powinien oraz takie środowisko które zadbało o przekonania promujce krzywdzenie innych?

Serio uważasz, że ktokolwiek w pełni świadomy i mający uwarunkowania pozwalajace uwierzyć w system z niebem i piekłem świadomie wybierze piekło? A może chodzi o niewiedzę lub sytuację gdy wiedza jest, ale nie ma opcji uznania jej za zgodną z rzeczywistością?

Serio uważasz, że Bóg komukolwiek na jakimkolwiek etapie odmawia samego Siebie, że jest to uwarunkowane wyborami dokonanymi przy skrajnie ograniczonej wiedzy?

Wszechmocny Bóg przestaje kochać istoty w piekle i nie daje im kolejnej szansy, bo warunkiem bycia z Bogiem jest zaliczenie egzaminu gdzie każdy pisze go w innych warunkach? Super sprawiedliwość...

I tak najlepsze jest założenie, że Bóg nie potrafi wybaczyć bez krwawej ofiary z własnego syna

Szczerze Alus- czy ktokolwiek powinien trafić do piekła, a jeśli tak to dlaczego i czy jest to na serio jego świadoma i dobrowolna decyzja?


Nikt nie powinien iść do piekła, ale zawsze o tym decyduje człowiek, oczywiście człowiek zdrowy na umyśle.
Każdy system religijny zakłada zapłatę za wybory dobro prowadzi do nieba, lub jak wyznają religie wschodu do stanu nirwany. Zło skutkuje potępieniem, lub dla wyznawców religii wschody reinkarnacją - wieczną tułaczką duszy.
Ewangelia uzmysławia co zasiejesz, żąć będziesz,hinduizm i buddyzm zapewnia karma wraca.
Nie istnieje genetyczne zło, owszem dużą rolę odgrywają uwarunkowania środowiskowe - przykład z dzieckiem islamskim szkolonym do zabójstwa - dziecko nie posiada w pełni wykształcony zmysł rozpoznania dobra i zła. Zatem za zło dokonane przez dziecko wytresowanie do zabójstwa, konsekwencje ponoszą dorośli treserzy.
Psychopaci nie są ludźmi ubezwłasnowolnionymi, nie zatracili zupełnie zdolności zdolności rozeznania zła i dobra. Nadto cechy psychopatyczne nie są uwarunkowane genetyczni - przynajmniej na aktualnym poziomie wiedzy naukowej, nikt nie wskazał takiego uwarunkowania.
Psychopata pozbawiony jest empatii, ale nie jest pozbawiony odczuwania bólu, zatem rozumie czym jest sprawianie bólu drugiemu człowiekowi.
Druga szansa powiadasz - każdy dzień przynosi szansę i każdego dnia możną ją przyjąć i równie dobrze odrzucić. Św Augustyn ujął to tak - Kto stworzył cię bez Ciebie, nie zbawia cie bez ciebie....nie jesteśmy bezwolnymi kukiełkami w teatrzyku Boga.


N maja 10, 2020 14:24
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4625
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
Alus, jako że nie wyciełaś mojego totalnie makabrycznego wniosku, że skoro jeśli nie zdąży się nagrzeszyć ma się zapewnione niebo to moralnie właściwe jest zabijanie dzieci zanim się narodzą, to może jakiś kontrargument?

Alus, co do naszego islamskiego chłopca, takie dziecko dorasta i jest utwierdzane przez otoczenie w swoich przekonaniach- nie jest chory psychicznie, jego zachowanie jest logiczną konsekwencją wpojonych mu przekonań. Serio uważasz, że jest winny dokonanych zabójst , gwałtów itd i zasługuje na piekło? A jeśli nie to kto niby ma tam trafić?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


N maja 10, 2020 14:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40612
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
IrciaLilith napisał(a):
Alus, jako że nie wyciełaś mojego totalnie makabrycznego wniosku, że skoro jeśli nie zdąży się nagrzeszyć ma się zapewnione niebo to moralnie właściwe jest zabijanie dzieci zanim się narodzą, to może jakiś kontrargument?

Dwudniowe czy tygodniowe niemowlę już jest grzeszne?

Cytuj:
Alus, co do naszego islamskiego chłopca, takie dziecko dorasta i jest utwierdzane przez otoczenie w swoich przekonaniach- nie jest chory psychicznie, jego zachowanie jest logiczną konsekwencją wpojonych mu przekonań. Serio uważasz, że jest winny dokonanych zabójst , gwałtów itd i zasługuje na piekło? A jeśli nie to kto niby ma tam trafić?

W wielu fanatycznych dżihadystach w obliczu dokonanych przez siebie zbrodni odzywa się sumienie i porzucają zbrodnicze życie. Ci, którzy nadal tkwią w epicentrum zła, i nie potrafią sie od niego uwolnić, otrzymają w wieczności to, co sami wybrali w życiu doczesnym i co sprawiali innym - piekło.

Krwawa ofiara Syna nie była potrzebna Ojcu jako warunek wybaczania.
Jezus precyzyjnie przekazał Piłatowi i całemu światu - Ja sie na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo Prawdzie. Prawdzie o nieograniczonej miłości i miłosierdziu Boga, wobec tych, którzy zechcą ją przyjąć.


N maja 10, 2020 16:11
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4625
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
Alus- no właśnie, gdzie stawiasz granicę tego świadomego grzeszenia? W jakim wieku? Od jakiej inteligencji? A może chodzi o wiedzę, albo o empatię? Może kluczem są przekonania lub realna opcja ich zweryfikowania i wybierania?

Od czego zależy czy ktoś pójdzie za głosem sumienia czy je skutecznie stłumi? Do tego mój ulubiony motyw źle ukształtowanego sumienia.

Serio uważasz, że wszechmocny i wszechwiedzący oraz sprawiedliwy Bóg nowo tworzone istoty ( bo przecież odrzucasz preegzystencję dusz, bo tak głosi religia w której Cię wychowano) posyła na test i jednemu daje komfortowe warunki i rodzinę dbajacą o jego moralność oraz umysł odpowiedni do bycia np porządnym katolikiem a innego do slamsów gdzie od małego uczy się, że dobre jest to co pomaga przetrwać, który nawet gdy uda mu się osiągnąć sukces ekonomiczny nie potrafi i nawet nie czuje potrzeby aby zmieniać swoje przekonania na temat ludzi i świata?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


N maja 10, 2020 16:46
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 08, 2018 19:39
Posty: 369
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
Bóg ma wszelką moc. Jest w stanie doprowadzić do wszystkiego co zdecydował zrobić z lub bez pomocy jakichkolwiek innych poza Nim źródeł.


N maja 10, 2020 18:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4625
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
Kapral
Czy Twoim zdaniem istnieją jakieś byty poza Bogiem lub/i niezależne od Boga?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


N maja 10, 2020 22:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40612
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
IrciaLilith napisał(a):
Alus- no właśnie, gdzie stawiasz granicę tego świadomego grzeszenia? W jakim wieku? Od jakiej inteligencji? A może chodzi o wiedzę, albo o empatię? Może kluczem są przekonania lub realna opcja ich zweryfikowania i wybierania?

Od czego zależy czy ktoś pójdzie za głosem sumienia czy je skutecznie stłumi? Do tego mój ulubiony motyw źle ukształtowanego sumienia.

Serio uważasz, że wszechmocny i wszechwiedzący oraz sprawiedliwy Bóg nowo tworzone istoty ( bo przecież odrzucasz preegzystencję dusz, bo tak głosi religia w której Cię wychowano) posyła na test i jednemu daje komfortowe warunki i rodzinę dbajacą o jego moralność oraz umysł odpowiedni do bycia np porządnym katolikiem a innego do slamsów gdzie od małego uczy się, że dobre jest to co pomaga przetrwać, który nawet gdy uda mu się osiągnąć sukces ekonomiczny nie potrafi i nawet nie czuje potrzeby aby zmieniać swoje przekonania na temat ludzi i świata?

W slamsach Hiszpanii narodziła sie wspólnota neokatechumenatu, do której aktualnie należą w całym katolickim świecie zarówno ubodzy niewykształceni, jak i możni, wykształceni piastujący wysokie funkcje w państwach.
Testy - jak nazywasz życie - mogą wyśmienicie zdać ubodzy, pogardzani ze slamsów i bogaci opływający we wszelkie dobra.
Decyduje sumienie, które każdy posiada, a które jest drugim po Bogu.
Owszem funkcjonują ludzie ze źle ukształtowanym sumieniem, po części to wpływ środowiska, a największy wpływ ma wybujałe ego.
Ci ludzie tak w slamsach, jak i na szczytach władzy, postępują niegodziwie, perfidnie, ale nie jedynie z racji tego, że ich sumienie zostało uśpione, ale w dużej mierze przez to, że usiłują zagłuszyć własne sumienie, które nigdy nie przestaje napominać. Wyrzuty sumienia u wielu wywołują złość i agresję.


Pn maja 11, 2020 7:16
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4625
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
Ludzie zawsze robią to co zgodnie z dostępnymi danymi i umiejętnościami oraz przekonaniami i hierarchią wartości uznają za najlepsze.
Od czego zależy to jakie masz umiejętności oraz dostępność do skorzystania z nich w danym momencie?
Od czego zależą przekonania, hierarchia wartości czy dostępne dane?

Pomyśl dlaczego wszechmogący Bóg nie daje nam dostępu do wiedzy pełnej i prawdziwej a jedynie do subiektywnych i intersubiektywnych niepełnych i niebezpośrednich danych? Dlaczego przy założeniu, że dusze powstają dopiero razem z ciałem trafiają do bardzo różnych warunków? Jak sądzisz- na starcie dusze ludzkie są identyczne czy nie? Mają takie same potrzeby i uwarunkowania?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pn maja 11, 2020 12:04
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 7641
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
Dusze nie są identyczne i trafiają do różnych warunków. Bóg to nie komunista by wszystko równał.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pn maja 11, 2020 12:06
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4625
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
Ok, czyli czym się różnią dusze poza tym, że trafiają do różnych ciał? Jakie cechy według Ciebie ma dusza a jakie umysł, bo to przecież nie to samo, prawda? Pisząc o umyśle mam na myśli zarówno część rozumową czyli logiczną, werbalną itd, jak i emocjonalno-uczuciową, intuicję, empatię, pamięć i wyobraźnię oraz przekonania i wszelkie programy umysłu w tym ego i sumienie, a także świadomość występującą w różnych stanach. Ogólnie umysł definuję jako funkcje mózgu, które ulegają zmianom pod wpływem czynników fizycznych i chemicznych, czyli jeśli coś można zmodyfikować, ograniczyć lub rozszerzyć za pomocą czynników chemicznych lub fizycznych to uznaję to za element umysłu a nie duszy.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pn maja 11, 2020 12:43
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 08, 2018 19:39
Posty: 369
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
Cytuj:
Pomyśl dlaczego wszechmogący Bóg nie daje nam dostępu do wiedzy pełnej i prawdziwej a jedynie do subiektywnych i intersubiektywnych niepełnych i niebezpośrednich danych? Dlaczego przy założeniu, że dusze powstają dopiero razem z ciałem trafiają do bardzo różnych warunków? Jak sądzisz- na starcie dusze ludzkie są identyczne czy nie? Mają takie same potrzeby i uwarunkowania?

Bóg jest Bogiem zazdrosnym, niby dlaczego miałby Ci dać wszechwiedzę, pełną wiedzę. Taką wiedze ma Trójca Święta, tobie jako zwykłemu człowiekowi taka wiedza jest nie potrzebna do niczego.
Dusze to jednostka zdolna do samodzielnej egzystencji, na niej wyryte są świadomość, pamięć...


Pn maja 11, 2020 13:00
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 656
Post Re: Czego nie może wszechmogący Bóg?
Kto decyduje o tym czy pójdę do nieba czy piekła? Ja, postępując zgodnie ze słowem Bożym, lub nie, czy Bóg?


Pn maja 11, 2020 13:04
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 170 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 12  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL