Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt gru 01, 2020 3:53



Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 12  Następna strona
 Jestem Bogiem 

Ircia jest
Chora psychicznie 3%  3%  [ 1 ]
Pogubioną na maxa istotą 6%  6%  [ 2 ]
Mitomanką 12%  12%  [ 4 ]
Bogiem tak samo jak każdy z nas 15%  15%  [ 5 ]
Opętana przez złego ducha 3%  3%  [ 1 ]
Wytworem chorej wyobraźni 6%  6%  [ 2 ]
Trollem 6%  6%  [ 2 ]
Człowiekiem 30%  30%  [ 10 ]
Sobą 15%  15%  [ 5 ]
Wszystkim i niczym 3%  3%  [ 1 ]
Liczba głosów : 33

 Jestem Bogiem 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4882
Post Re: Jestem Bogiem
Można by, gdyby nie absurdalne dla mnie przekonanie, że dziecko Boga nie jest Bogiem. Jasne, że nie jest swoim rodzicem, nie jest Bogiem-Rodzicem, ale jakby nie patrzeć Bóg-Dziecko jest Bogiem.
Tak, uważam, że Jezus właśnie to miał na myśli mówiąc, że jesteśmy Jego rodzeństwem, oczywiście duchowym rodzeństwem. Gdy się traktuje Boga jako Rodzica a nie sędziego, króla, czy władcę oczywiste się staje, że należy go czcić tak jak czcimy rodziców- pracując nad swoim rozwojem, naśladując ich w tym co dobre ( w przypadku Boga nie ma problemów wynikających z niewiedzy naszych ziemskich rodziców i opiekunów, chyba że zamiast naśladowania Boga naśladuje się swój obraz Boga).

Dokładnie o tym mówię, naszą prawdziwą naturą jest Miłość, tak jak naturą żołędzia jest bycie dębem, choć na zewnątrz widać, że do potęgi dębu mu daleko i jest tylko małym żołędziem, ale żołędź wie że jest dębem i skutecznie idzie w kierunku przejawienia swojej 'dębowatości'. Tak samo uważam, że warto zdać sobie sprawę z tego, że dzieci Boga są młodymi Bogami i naszym celem jest tą boskość rozwijać.

Dla tego podlinkowałam tą creepypastę, bo moim zdnaniem wspaniale obrazuje ten nasz płodowy etap naszego boskiego istnienia...

Gdy się traktuje Boga jako Rodzica a nie sędziego, króla, czy władcę oczywiste się staje, że należy go czcić tak jak czcimy rodziców- pracując nad swoim rozwojem, naśladując ich w tym co dobre ( w przypadku Boga nie ma problemów wynikających z niewiedzy naszych ziemskich rodziców i opiekunów, chyba że zamiast naśladowania Boga naśladuje się swój obraz Boga).
Najprościej mówiąc Bóg jest Miłością, taką bezwarunkową, zależną jedynie od Miłości samej w sobie...

Sysydlaczek- mówisz że doświadczenia są tylko doświadczeniami, a czy masz cokolwiek poza doświadczeniami ?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz maja 07, 2020 8:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 30, 2019 12:57
Posty: 278
Post Re: Jestem Bogiem
Ircia poza doświadczeniami mamy jeszcze pierwotne instynkty, np. instynkt przetrwania. I takie podlizywanie się Bogu i pisanie o Nim, że jest miłością mogę traktować jako wyspecjalizowaną próbę przypodobania się Jemu, by spojrzał na mnie łaskawszym okiem.
A jeśli nie jest to lizusostwo, to takie pisanie i dywagowanie o Nim, może być szukaniem jakiejś formy psychicznej ulgi.
Jedna i druga opcja sprowadza się do jednego - przetrwania.
Ogólnie to ja mam problem z Bogiem. Jestem grzesznikiem, który upada ciągle w te same grzechy. Przez to trudno jest mi się zbliżyć do Niego, bo wiem, że dla takich jak ja możliwe jest piekło.


Cz maja 07, 2020 9:13
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41102
Post Re: Jestem Bogiem
Sysydlaczek napisał(a):
Ircia poza doświadczeniami mamy jeszcze pierwotne instynkty, np. instynkt przetrwania. I takie podlizywanie się Bogu i pisanie o Nim, że jest miłością mogę traktować jako wyspecjalizowaną próbę przypodobania się Jemu, by spojrzał na mnie łaskawszym okiem.
A jeśli nie jest to lizusostwo, to takie pisanie i dywagowanie o Nim, może być szukaniem jakiejś formy psychicznej ulgi.
Jedna i druga opcja sprowadza się do jednego - przetrwania.
Ogólnie to ja mam problem z Bogiem. Jestem grzesznikiem, który upada ciągle w te same grzechy. Przez to trudno jest mi się zbliżyć do Niego, bo wiem, że dla takich jak ja możliwe jest piekło.

Podobnie "podlizywał się" św Jan - Kto nie miłuje nie zna Boga, bo Bóg jest miłością.(1 J 4,8).
Każdy jest dzieckiem Boga i bogiem - Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy kto miłuje narodził sie z Boga i zna Boga (1J 4,7).


Cz maja 07, 2020 10:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 30, 2019 12:57
Posty: 278
Post Re: Jestem Bogiem
Alus Bóg jest miłością ale jest też bezwzględna sprawiedliwością - przynajmniej taki wniosek można wysnuć czytając Biblię i przekazy tzw. świętych.
Miłość nie jest Bogiem. A i od razu Cię uprzedzę - orędzie św Faustyny nie jest dla mnie zbyt pocieszające.

A św Jan też pisał że "Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków." J 3,20
A nie jest to Prawdą. Ja popełniam nieprawość, a staram zbliżać się do światła i nie nienawidzę Go.


Cz maja 07, 2020 10:42
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 08, 2018 19:39
Posty: 379
Post Re: Jestem Bogiem
IrciLilith niestety ale nawet w miłości nie jesteś podobna do Boga, Bóg emanuje miłością która przenika cały wszechświat, kocha ludzi, anioły wszystkie istoty jednocześnie i to nie taką samą miłością, Bóg nie kocha wszystkich tak samo. Czy ty potrafisz kochać taką samą miłością jak Bóg wszystkie istoty we wszechświecie ? Wątpię a właściwie to jestem pewny, że nie.
I nadal mi nie podałaś chociażby jednego atrybutu boskiego który posiadasz, i nie mówię tutaj tylko o wszechmocy, wszechwiedzy i wszechobecności.


Cz maja 07, 2020 10:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 08, 2018 19:39
Posty: 379
Post Re: Jestem Bogiem
Dla ułatwienia wymienię tutaj kilka atrybutów Boga a ty powiedz proszę który z nich posiadasz:
Wszechwiedzący
Wszechmogący
Wszechobecny
Wieczny
Niezmienny
Niepojęty
Samoistny
Niezależny
Nieskończony
Transcendentny
Suwerenny
Święty
Sprawiedliwy
Miłosierny
Cierpliwy
Mądry
Wierny


Cz maja 07, 2020 11:19
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 08, 2018 19:39
Posty: 379
Post Re: Jestem Bogiem
Bóg ma wszelką moc. Jest w stanie doprowadzić do wszystkiego co zdecydował zrobić z lub bez pomocy jakichkolwiek innych poza Nim źródeł.
Ten atrybut też posiadasz George?


Cz maja 07, 2020 13:36
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 08, 2018 19:39
Posty: 379
Post Re: Jestem Bogiem
Cytuj:
Jeśli tworzymy tak zażyłą wspólnotę z Bogiem, że przyjmujemy Jego Krew i Ciało, to znaczy, że chociaż pozostajemy ludźmi, to stajemy się podobni do Boga. Tak przynajmniej mnie się wydaje

Jest jedna rzecz w której jesteśmy do niego podobni, to jest nieśmiertelność, bo takimi nas uczynił Bóg, wyposażył każdego człowieka w nieśmiertelną duszę. A jeżeli chodzi o te boskie atrybuty które wymieniłem wcześniej to niestety żaden człowiek ich nie posiada. Jezus Chrystus natomiast tak, bo jest współistotny swemu Ojcu.


Cz maja 07, 2020 14:31
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41102
Post Re: Jestem Bogiem
Sysydlaczek napisał(a):
Alus Bóg jest miłością ale jest też bezwzględna sprawiedliwością - przynajmniej taki wniosek można wysnuć czytając Biblię i przekazy tzw. świętych.
Miłość nie jest Bogiem. A i od razu Cię uprzedzę - orędzie św Faustyny nie jest dla mnie zbyt pocieszające.

A św Jan też pisał że "Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków." J 3,20
A nie jest to Prawdą. Ja popełniam nieprawość, a staram zbliżać się do światła i nie nienawidzę Go.

Miłość pozbawiona sprawiedliwości nosi miano "małpiej miłości".
Wers w Ewangelii św Jana odnosi sie do ludzi, którzy z uporem i własnym przekonaniem, trwają w grzechu. Każdy człowiek popada w grzechy, istotą jest usilne staranie unikania grzechów.


Cz maja 07, 2020 15:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 952
Post Re: Jestem Bogiem
Kapral135 napisał(a):
Jest jedna rzecz w której jesteśmy do niego podobni, to jest nieśmiertelność, bo takimi nas uczynił Bóg, wyposażył każdego człowieka w nieśmiertelną duszę.

Raczej bylibyśmy nieśmiertelni, gdyby nie grzech. Ale dzięki temu, że Chrystus za nas umarł, a następnie zmartwychwstał, to przez wiarę w Niego otrzymaliśmy dar życia wiecznego. Napisane jest, że kto w Niego wierzy, nie umrze na wieczność (lecz tylko na pewien czas).

_________________
Wiem, komu zaufałem.


Cz maja 07, 2020 15:18
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41102
Post Re: Jestem Bogiem
Cytuj:
Raczej bylibyśmy nieśmiertelni, gdyby nie grzech. Ale dzięki temu, że Chrystus za nas umarł, a następnie zmartwychwstał, to przez wiarę w Niego otrzymaliśmy dar życia wiecznego. Napisane jest, że kto w Niego wierzy, nie umrze na wieczność (lecz tylko na pewien czas).

Umrze zniszczalne - ciało, żyć będzie niezniszczalne - dusza.


Cz maja 07, 2020 15:40
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 1795
Post Re: Jestem Bogiem
Cytuj:
Przecież o tym cały synkretyczny i urozmaicony ruch rozwoju duchowego mówi od dawna, jedynie dla tych którzy do tego doszli w Kościele nie ma miejsca, bo przecież to bluźnierstwo gdy powiem: odnalazłam Boga w Sobie, a ja i Bóg jesteśmy jednym, jestem dzieckiem Boga i co zabawne jedynym dzieckiem Boga tak jak każdy z Was.


To mit i niemądre stwierdzenie powtarzane często w New Age lub w pewnych sekciarskich grupach. W Biblii w paru miejscach mamy teksty o przebóstwieniu człowieka.

W czasach poapostolskich już na początku II. wieku Ireneusz z Lyonu głosił naukę o przebóstwieniu człowieka (theosis):
„Słowo Boze, Jezus Chrystus nasz Pan, przez swoja wielka miłość, stal sie tym, czym my jesteśmy, aby on nas tym uczynił, czym sam jest”.
„Duch Boży wywyższa człowieka do boskiego życia”

Klemens z Aleksandrii po raz pierwszy dosłownie użył terminu theosis: „ W człowieku istnieje boskie nasienie, człowiek nie stanie sie Bogiem ale będzie przebóstwiony”.

I wreszcie Augustyn z Hippony z jego sławnym powiedzeniem:” Bog stal sie człowiekiem aby człowiek stal sie Bogiem”.
To tylko nieliczne przykłady. Pełno podobnych stwierdzeń znajdziemy u Ojców Kościoła, mistyków średniowiecznych i współczesnych a nawet u Lutra.

Służę dalszymi przykładami gdyby ktoś miał ochotę z nimi sie zapoznać.

Cytuj:
Tak, teza brzmi - jestem Bogiem tak samo jak Ty, fakt faktem bardzo młodym Bogiem, ale na pewnym poziomie Ja i Ojciec jedno jesteśmy.


„Ja i Ojciec jedno jesteśmy” odnosi sie do Jezusa a nie do człowieka.

_________________
MODERATOR


Cz maja 07, 2020 16:19
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 08, 2018 19:39
Posty: 379
Post Re: Jestem Bogiem
Jezus Chrystus był w pełni człowiekiem i w pełni Bogiem będąc na Ziemi, a teraz gdy siedzi po prawicy Ojca w Niebie być może jest już tylko samym Bogiem.


Cz maja 07, 2020 16:37
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 346
Post Re: Jestem Bogiem
Co rozumiecie pod pojęciem "sprawiedliwości"?
Bo mnie na to słowo pojawia się obraz kogoś zagniewanego, kto chce wymierzyć karę (sprawiedliwą, czyli proporcjonalną do przewiny).

Mnie się jawi raczej to w ten sposób, że miłość powoduje odpuszczenie potrzeby sprawiedliwości...

W ogóle pragnienie by Bóg był sprawiedliwy kojarzy mi się z pragnieniem zemsty...z chęcią by Bóg ukarał osoby, które nam podpadły...

_________________
Pokój wam.


Cz maja 07, 2020 16:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41102
Post Re: Jestem Bogiem
Neuro napisał(a):
Co rozumiecie pod pojęciem "sprawiedliwości"?
Bo mnie na to słowo pojawia się obraz kogoś zagniewanego, kto chce wymierzyć karę (sprawiedliwą, czyli proporcjonalną do przewiny).

Mnie się jawi raczej to w ten sposób, że miłość powoduje odpuszczenie potrzeby sprawiedliwości...

W ogóle pragnienie by Bóg był sprawiedliwy kojarzy mi się z pragnieniem zemsty...z chęcią by Bóg ukarał osoby, które nam podpadły...

Sprawiedliwość nie ma nic wspólnego z odwetem.
Sprawiedliwość do oddanie każdemu wedle zasady i miary: co zasiejesz, to i żąć będziesz.


Cz maja 07, 2020 17:23
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.   [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 12  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL