Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt lut 26, 2021 23:40



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 447 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 30  Następna strona
 Problem zła 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6421
Post Re: Problem zła
afilatelista napisał(a):
Może ja przypomnę swój dowód logiczny
1. Istnieje taki bóg który:
a) jest wszechmogący i
b) jest wszechwiedzący i
C) pragnie dobra.
2. Istnieje zło które jest niekonieczne.

Te dwa zdania są sprzeczne. Więc przynajmniej jedna przesłanka jest fałszywa.


W tej sytuacji, to albo Katolickiego Boga nie ma, albo Katolicki Bóg stworzył taki świat który by świadczył o tym, że Katolickiego Boga nie ma.

Kapral135 napisał(a):
Bóg poddał świat cierpieniu, w cierpieniu krystalizuje się i pięknieje ludzka dusza. Cierpienie jest stosunkowo krótkie, bo jest niczym wobec wieczności z Bogiem w Niebie dlatego jest zrozumiałe.


To cierpiącym zwierzętom(których jest o wiele więcej niż ludzi) również krystalizuje i pięknieje dusza?
robaczek2 napisał(a):
1. Czyli wierzysz w takiego Boga, ktory sam sie ogranicza i pewnych rzeczy nie dopuszcza.
2. Rozumiem ze w rzeczywistosci bez cierpienia Bog bylby niepotrzebny. No bo po co jezeli wszystko jest na swoim miejscu. Stworzyles Boze ten idealny swiat i znikaj.


Sam pomysł że bez Boga, można by żyć w pięknym i idealny świecie, wydaje mi się nie trafiony, tak się nie uda.
Jak ty byś chciał żeby wyglądał ten idealny świat? każdy będzie obowiązkowo przez całą dobę chodził z uśmiechem na twarzy, i bez końca, opowiadał jak jest mu wspaniale? przecież to jest jakaś utopia, najpierw powinieneś przedstawić w jaki sposób taki idealny świat miałby wyglądać, dopiero później można by się zastanawiać, czy Bóg byłby w takim świecie potrzebny.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt gru 18, 2020 11:16
Zobacz profil

Dołączył(a): N mar 25, 2007 18:09
Posty: 2932
Post Re: Problem zła
Afilatelisto, ten film który przytoczyłeś to manipulacja. Nigdy Bóg nie chwalił się przed szatanem! A niestety tego sformułowania urzył ten manipulator. Nic dziwnego, że jesteś teraz zdezorientowany, czym jest zło.


N gru 27, 2020 0:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 01, 2020 15:01
Posty: 367
Post Re: Problem zła
Inny_punkt_widzenia napisał(a):
Afilatelisto, ten film który przytoczyłeś to manipulacja. Nigdy Bóg nie chwalił się przed szatanem! A niestety tego sformułowania urzył ten manipulator. Nic dziwnego, że jesteś teraz zdezorientowany, czym jest zło.
To czy autor filmiki użył tego okreslenia prawidłowo czy nie, nie ma znaczenia dla argumentu logicznego, który podawali już starożytni. Ja go przedstawiłem w swojej nieco innej formie:
1. Istnieje taki bóg który:
a) jest wszechmogący i
b) jest wszechwiedzący i
C) pragnie dobra.
2. Istnieje zło które jest niekonieczne.

Te dwa zdania są sprzeczne. Więc przynajmniej jedna przesłanka jest fałszywa. Żeby obalić ten argument musisz podważyć jedną z przesłanek a nie czepiać się sformułowań w filmikach.

A czy autor filmiki miał rację w kwestii chwalenia się Boga? Sprawdźmy w Biblii Hi 1
8 Mówi Pan do szatana: «A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba? Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by tak był prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający grzechu jak on».

Autor zapewne miał to ma myśli i jak najbardziej można nazwać to chwaleniem się. Nie widzę tu manipulacji.


N gru 27, 2020 9:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6421
Post Re: Problem zła
afilatelista napisał(a):
Te dwa zdania są sprzeczne. Więc przynajmniej jedna przesłanka jest fałszywa. Żeby obalić ten argument musisz podważyć jedną z przesłanek a nie czepiać się sformułowań w filmikach.


No niech by było że Bóg nie jest aż taki dobry, powiedzmy że jest gdzieś po środku, tak samo jak człowiek ma dobre i złe cechy, i w tej sytuacji wszystko się zgadza, bo w Biblii Bóg mógłby kłamać, mógłby napisać Biblie która posiada sprzeczności, a na świecie istnieje dużo niepotrzebnego cierpienia, i okazuje się że tak właśnie jest, a do Nieba trafią tylko ci ludzie którzy zostaną wskazani przez Boga, nikt inny tam nie trafi.
I jeśli by tak było, to Katolicy powinni być w dużo gorszej sytuacji, od świata w którym istnieje bobry Bóg, a powiem wam że sytuacja nijak się nie pogorszyła, bo co z tego że w Biblii są sprzeczności, skoro każdy fragment można tłumaczyć w taki sposób, żeby wszystko do wszystkiego pasowało, tak samo, kwestia tego kto trafi do Nieba, jest jedynie w gestii Boga, w obu wersjach to Bóg według własnego uznania, będzie robił z ludźmi co będzie chciał.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


N gru 27, 2020 16:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 01, 2020 15:01
Posty: 367
Post Re: Problem zła
Tak. Jeśli Bóg byłby trochę dobry trochę zły, jak np Zeus to jego istnienie nie byłoby wykluczone. Przynajmniej nie tym argumentem.


N gru 27, 2020 18:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6421
Post Re: Problem zła
afilatelista napisał(a):
Tak. Jeśli Bóg byłby trochę dobry trochę zły, jak np Zeus to jego istnienie nie byłoby wykluczone. Przynajmniej nie tym argumentem.


I Niebo by było fajniejsze, bardziej ludzkie, bardziej normalne.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


N gru 27, 2020 21:32
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 08, 2018 19:39
Posty: 404
Post Re: Problem zła
Cytuj:
I Niebo by było fajniejsze, bardziej ludzkie, bardziej normalne.

Nikt nie lubi cierpienia a jeżeli ktoś mówi, że lubi to po prostu nigdy nie zaznał go w odpowiedniej dawce z odpowiednią intensywnością, Bóg o tym wie i doskonale zdaje sobie z tego sprawę dlatego w Niebie nie ma cierpienia i na Nowej Ziemi zapowiadanej w Apokalipsie Świętego Jana również cierpienia nie będzie.
W Niebie jest radość i miłość taka, że każdy czuje się spełniony, szczęśliwy. Ludzie pracują tam na niniwie Bożej i praca ta jest samą przyjemnością.


N gru 27, 2020 22:37
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 01, 2020 15:01
Posty: 367
Post Re: Problem zła
Kapral135 napisał(a):
Nikt nie lubi cierpienia a jeżeli ktoś mówi, że lubi to po prostu nigdy nie zaznał go w odpowiedniej dawce z odpowiednią intensywnością, Bóg o tym wie i doskonale zdaje sobie z tego sprawę dlatego w Niebie nie ma cierpienia i na Nowej Ziemi zapowiadanej w Apokalipsie Świętego Jana również cierpienia nie będzie.
W Niebie jest radość i miłość taka, że każdy czuje się spełniony, szczęśliwy. Ludzie pracują tam na niniwie Bożej i praca ta jest samą przyjemnością.

Pytanie dlaczego dopuszcza cierpienie na ziemi i wieczne cierpienie w piekle?


N gru 27, 2020 22:53
Zobacz profil

Dołączył(a): N mar 25, 2007 18:09
Posty: 2932
Post Re: Problem zła
Afilatelista, z tym C " Pragnieniem dobra" to bym się troszeczkę zastanowił.
Bóg niczego nie potrzebuje, Bóg nie ma pragnień, niczego Mu nie brakuje, nie jest istotą, która czegoś cierpi, oczekuje, pragnie, lub porząda.
Bogu dobra nie brakuje.
Wszystko ma, niczego nie potrzebuje.
Bóg nie ma potrzeb, nie odczuwa braków, lub niedostatku.
Jeżeli komuś czegoś brakuje, to człowiekowi.
Bóg chce dobra, ale dla człowieka, a nie dla siebie.
Dobro Bogu nie jest potrzebne, nic mu nie jest potrzebne, On wszystko ma.
Podobnie sprawa dotyczy zła.
Nie chce zła dla człowieka, chce dobra, ale dla człowieka.
A człowiek jest istotą wolną i myślącą, i może Bogu powiedzieć Tak, lub Nie.
Tak - oznacza dobro
Nie - oznacza zło.
Tak - to wektor ku Bogu
Nie- to wektor od Boga, przeciwny.
Zbliżając się do Boga, stajemy się do Niego podobni
Oddalając się od Niego, zbliżamy się do szatana.
Zło i dobro, to są tylko zwykłe przeciwieństwa, cóż to jest dla Boga? On jest nad tym wszystkim.


Pn gru 28, 2020 0:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 01, 2020 15:01
Posty: 367
Post Re: Problem zła
Inny_punkt_widzenia napisał(a):
Afilatelista, z tym C " Pragnieniem dobra" to bym się troszeczkę zastanowił.
Bóg niczego nie potrzebuje, Bóg nie ma pragnień, niczego Mu nie brakuje, nie jest istotą, która czegoś cierpi, oczekuje, pragnie, lub porząda.
Bogu dobra nie brakuje.
Wszystko ma, niczego nie potrzebuje.
Bóg nie ma potrzeb, nie odczuwa braków, lub niedostatku.
Jeżeli komuś czegoś brakuje, to człowiekowi.
Bóg chce dobra, ale dla człowieka, a nie dla siebie.
Dobro Bogu nie jest potrzebne, nic mu nie jest potrzebne, On wszystko ma.
Podobnie sprawa dotyczy zła.
Nie chce zła dla człowieka, chce dobra, ale dla człowieka.
A człowiek jest istotą wolną i myślącą, i może Bogu powiedzieć Tak, lub Nie.
Tak - oznacza dobro
Nie - oznacza zło.
Tak - to wektor ku Bogu
Nie- to wektor od Boga, przeciwny.
Zbliżając się do Boga, stajemy się do Niego podobni
Oddalając się od Niego, zbliżamy się do szatana.
Zło i dobro, to są tylko zwykłe przeciwieństwa, cóż to jest dla Boga? On jest nad tym wszystkim.

No to przecież w argumencie o dobro dla człowieka chodzi.

A swoją drogą przeczytaj może Biblię zanim piszesz takie rzeczy że Bóg niczego nie pragnie i nie potrzebuje.


Pn gru 28, 2020 6:17
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 2005
Post Re: Problem zła
afilatelista napisał(a):
Problem zła jest jednym z powodów dla których ludzie porzucają wiarę, który przyczynił się do porzucenia wiary również przeze mnie.

Zaproponowal bym wysluchanie dzisiejszej homilii Rysia:
https://www.youtube.com/watch?v=UkdehkBl3gE


Pn gru 28, 2020 19:40
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 01, 2020 15:01
Posty: 367
Post Re: Problem zła
robaczek2 napisał(a):
Zaproponowal bym wysluchanie dzisiejszej homilii Rysia:
https://www.youtube.com/watch?v=UkdehkBl3gE

Sformułuj proszę argument.


Pn gru 28, 2020 22:19
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6421
Post Re: Problem zła
Kapral135 napisał(a):
Nikt nie lubi cierpienia a jeżeli ktoś mówi, że lubi to po prostu nigdy nie zaznał go w odpowiedniej dawce z odpowiednią intensywnością,


Ja nie mówie tutaj o odczuwaniu cierpienia przez całą dobę, tyle że bez tego cierpienia nie ma mowy o jakiejkolwiek rywalizacji, nie da się zagrać w szachy, czy też w piłkę nożną, bo ten kto przegra, ten kto zostanie sfaulowany, często odczuwa cierpienie, i jakoś to ludziom nie przeszkadza, bo pomimo tego jest chęć żeby w tą piłkę grać.

Kapral135 napisał(a):
W Niebie jest radość i miłość taka, że każdy czuje się spełniony, szczęśliwy. Ludzie pracują tam na niniwie Bożej i praca ta jest samą przyjemnością.


Ja nie lubię pracować, mówienie że będę szczęśliwy z powodu tego że pracuję, to jakieś kuriozum.
Inny_punkt_widzenia napisał(a):
Afilatelista, z tym C " Pragnieniem dobra" to bym się troszeczkę zastanowił.
Bóg niczego nie potrzebuje, Bóg nie ma pragnień, niczego Mu nie brakuje, nie jest istotą, która czegoś cierpi, oczekuje, pragnie, lub porząda.
Bogu dobra nie brakuje.
Wszystko ma, niczego nie potrzebuje.
Bóg nie ma potrzeb, nie odczuwa braków, lub niedostatku.
Jeżeli komuś czegoś brakuje, to człowiekowi.
Bóg chce dobra, ale dla człowieka, a nie dla siebie.
Dobro Bogu nie jest potrzebne, nic mu nie jest potrzebne, On wszystko ma.
Podobnie sprawa dotyczy zła.
Nie chce zła dla człowieka, chce dobra, ale dla człowieka.


To Bóg stworzył świat dla człowieka? Niebo i piekło również stworzył dla człowieka?
Jak dla mnie to ten Bóg jest naprawdę dziwny, bo Bóg chcę dobra dla ludzi, dlatego wielu z nich będzie przez nieskończoność znajdować się w piekle, cóż to za dziwny rodzaj dobroci?

Inny_punkt_widzenia napisał(a):
Zło i dobro, to są tylko zwykłe przeciwieństwa, cóż to jest dla Boga? On jest nad tym wszystkim.


To Bóg nie jest ani dobry? ani zły? to trochę mówisz według tej wersji którą tutaj wcześniej zaproponowałem.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Wt gru 29, 2020 1:23
Zobacz profil

Dołączył(a): N mar 25, 2007 18:09
Posty: 2932
Post Re: Problem zła
Afilatelisto, zapewniam Cię, że jeżeli ktoś przeczytał Biblię, to nie ma takich dylematów jak ty związanych ze złem. Bóg w Biblii niczego nie pragnie dla siebie, Bóg nie jest egoistą.
A zło jest niczym w porównaniu z Bogiem.
Jak można zło porównywać do Boga , albo jak można myśleć, że Bóg ma jakieś problemy ze złem.
W Biblii pisze, że Bóg przy końcu czasów, szatana zło i śmierć wrzuci do jeziora Ognia i Siarki!
Taki będzie ponury los zła .
Więc jak możesz zło mieszać z Bogiem?


Wt gru 29, 2020 22:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6421
Post Re: Problem zła
Inny_punkt_widzenia napisał(a):
Taki będzie ponury los zła .
Więc jak możesz zło mieszać z Bogiem?


Filatelista mówił o tym, że na świecie istnieje przeogromna ilość niepotrzebnego zła, nikt tutaj nie mówi co się z tym złem później stanie, nie o tym była dyskusja.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Śr gru 30, 2020 1:47
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 447 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 30  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL