Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn cze 21, 2021 0:08



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 Czy wiara jest wiarygodna? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 2061
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
ktokolwiek1988 napisał(a):
Po co robić to w nieskończoność? Chyba, że rzeczywistość po tamtej stronie jest zupełnie inna i ludzka logika tego obejmuje. W przeciwnym razie koncepcja piekła jest zwyczajnie absurdalna.

Widze ze bardziej zaawansowane pojecie nieskonczonosci jest dla Ciebie niestrawne. Ale bardzo trafnie zauwazyles ze "rzeczywistość po tamtej stronie jest zupełnie inna i ludzka logika tego obejmuje". Zgodnie z "drogi moje nie sa drogami waszymi.... " zreszta.
Ale moze zaproponuje troche inny model nieskończoność.
Taki potepieniec ktory coraz jasniej widzi ile nabroil na tym lez padole poczatkowo moze podlegac mekom piekielnym w skali 1 i nie zazna nawet ciut, ciut szczescia. Pozniej 1/2 mak piekielnych a pozostale 1/2 to juz szczescie wiekuiste. Pozniej 1/4 mak piekielnych i 3/4 szczescia. Pozniej 1/8 mak i 7/8 szczescia.... Itd ale ten ulamek mak piekielnych bedzie trwal w nieskończoność.


So lut 13, 2021 22:00
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 8:40
Posty: 2042
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
robaczek2 napisał(a):
ktokolwiek1988 napisał(a):
Po co robić to w nieskończoność? Chyba, że rzeczywistość po tamtej stronie jest zupełnie inna i ludzka logika tego obejmuje. W przeciwnym razie koncepcja piekła jest zwyczajnie absurdalna.

Widze ze bardziej zaawansowane pojecie nieskonczonosci jest dla Ciebie niestrawne. Ale bardzo trafnie zauwazyles ze "rzeczywistość po tamtej stronie jest zupełnie inna i ludzka logika tego obejmuje". Zgodnie z "drogi moje nie sa drogami waszymi.... " zreszta.
Ale moze zaproponuje troche inny model nieskończoność.
Taki potepieniec ktory coraz jasniej widzi ile nabroil na tym lez padole poczatkowo moze podlegac mekom piekielnym w skali 1 i nie zazna nawet ciut, ciut szczescia. Pozniej 1/2 mak piekielnych a pozostale 1/2 to juz szczescie wiekuiste. Pozniej 1/4 mak piekielnych i 3/4 szczescia. Pozniej 1/8 mak i 7/8 szczescia.... Itd ale ten ulamek mak piekielnych bedzie trwal w nieskończoność.

Po co potepieńcowi takie męki? Jaki sens terapeutyczny, resocjaliacyjny, pedagogiczny ma utrzymywanie stworzenia w nieskończonych mękach? Czy Bóg może być w pełni szzcęśliwy, gdy jakieś Jego dziecko już nigdy nie zazna Jego milości?


So lut 13, 2021 22:09
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 28, 2019 10:17
Posty: 1280
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
afilatelista napisał(a):
Łucja była prawdopodobnie dosyć sprytną manipulatorką.
Do patrzenia w słońce nie trzeba wielkich umiejętności. Trzeba tylko umiejętnie zinterpretować rezultaty.

Lucja miała dziesięć lat wtedy. Owszem do samego patrzenia w słonce żadnych specjalnych umiejętności nie trzeba jednak
aby tak zmanipulować wielotysięczny tłum w tym sceptyków żeby w przerażeniu upadł ze strachu na kolana to już potrzeba wybitnych zdolności manipulacyjnych a tu mała niewykształcona dziewczynka ze wsi to sprawiła.
Znajdziesz mi w historii podobną manipulację na taką skalę?
Na słońce gdy jest wysoko długo patrzeć się nie da. Ja tam nic nigdy w patrzeniu słońca się nie dopatrzyłem.
Może są jakieś badania że przy patrzeniu w słońce zaczyna ono wirować czy podskakiwać a obserwator zalewa się strachem.
A wtedy na ich podstawie moglibyśmy stwierdzić:
"Patrzenie w słońce wystarczy do uzyskania takich efektów".


So lut 13, 2021 22:23
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 2061
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
proteom napisał(a):
Czy Bóg może być w pełni szzcęśliwy, gdy jakieś Jego dziecko już nigdy nie zazna Jego milości?

Chyba nie. Ale co moze zrobic jezeli kocha. Czy masz jakies inne rozwiazanie dla ojca syna marnotrawnego - np. przykuc go lancuchami, obiecac pol majatku, poszukac mu tuzina niewolnic....?


So lut 13, 2021 22:57
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6650
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
ktokolwiek1988 napisał(a):
Wydaje mi się, że na tych polach jednak doszło do jakiegoś nietypowego zjawiska. Możliwe, że było to słońce poboczne lub coś innego.


Żadnego zjawiska tam nie było, zresztą wyjdź jutra w samo południe na dwór, i zacznij patrzeć prosto w słońce przez 10 minut, sam wtedy zobaczysz że zacznie wirować wariować na niebie.

ktokolwiek1988 napisał(a):
Ciekawą rzecz wyczytałem na temat pierwotnego opisu Matki Boskiej przez dzieci. Miała być ona niewielkiego wzrostu, z kolczykami, a jej oczy były czarne. Podobno miejscowy biskup wymusił na dzieciach zmianę tego opisu, bo za bardzo odbiegał od wyobrażeń wierzących. Nie wiem, czy to prawda ale kilka źródeł podaje taką ciekawostke.


Większość objawień maryjnych, może i nawet 100% to oszustwa, w końcu Matka Boska w tych objawieniach jest biała, a prawdziwa Matka Boska, wyglądała jak obecni mieszkańcy Turcji, ewentualnie była czarna, ale na pewno nie była biała, bo w tamtych czasach na tych terenach nie było białych ludzi.


katon napisał(a):
Lucja miała dziesięć lat wtedy. Owszem do samego patrzenia w słonce żadnych specjalnych umiejętności nie trzeba jednak
aby tak zmanipulować wielotysięczny tłum w tym sceptyków żeby w przerażeniu upadł ze strachu na kolana to już potrzeba wybitnych zdolności manipulacyjnych a tu mała niewykształcona dziewczynka ze wsi to sprawiła.


Powiedzenie ludziom, żeby patrzyli się prosto w słońce, wymaga wyższego wykształcenia?

katon napisał(a):
Znajdziesz mi w historii podobną manipulację na taką skalę?


Na jaką skale? przedstaw podpisane zeznania światków tego cudu słońca, bo jak tak gadasz i gadasz jaka to wielka manipulacja, to byś chociaż przedstawił listę ludzi którzy zostali zmanipulowani, no chyba że nie ma czegoś takiego?

katon napisał(a):
Na słońce gdy jest wysoko długo patrzeć się nie da.


Dlaczego się nie da :D religia ci tego zabrania?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


So lut 13, 2021 23:16
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 28, 2019 10:17
Posty: 1280
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
Robek napisał(a):
Powiedzenie ludziom, żeby patrzyli się prosto w słońce, wymaga wyższego wykształcenia?

:shock:
A kto powiedział że powiedzenie ludziom aby patrzyli prosto w słońce wymaga wyższego wykształcenia?
Robek napisał(a):
Na jaką skale? przedstaw podpisane zeznania światków tego cudu słońca, bo jak tak gadasz i gadasz jaka to wielka manipulacja, to byś chociaż przedstawił listę ludzi którzy zostali zmanipulowani, no chyba że nie ma czegoś takiego?

Czyli uważasz że dziennikarze zostali zmanipulowani? I żadnego zgromadzonego tam tłumu nie było?
Cytuj:
Dlaczego się nie da :D religia ci tego zabrania?

No to se wsać palucha do wrzącej wody i zobaczymy jak długo wytrzymasz. :mrgreen:
Przy czym to doświadczenie będzie dla Ciebie o wiele mniej ryzykowne niż wpatrywanie się w słońce.


N lut 14, 2021 10:35
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 01, 2020 15:01
Posty: 714
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
katon napisał(a):
afilatelista napisał(a):
Łucja była prawdopodobnie dosyć sprytną manipulatorką.
Do patrzenia w słońce nie trzeba wielkich umiejętności. Trzeba tylko umiejętnie zinterpretować rezultaty.

Lucja miała dziesięć lat wtedy. Owszem do samego patrzenia w słonce żadnych specjalnych umiejętności nie trzeba jednak
aby tak zmanipulować wielotysięczny tłum w tym sceptyków żeby w przerażeniu upadł ze strachu na kolana to już potrzeba wybitnych zdolności manipulacyjnych a tu mała niewykształcona dziewczynka ze wsi to sprawiła.
Znajdziesz mi w historii podobną manipulację na taką skalę?
To nie prawda że wszyscy to widzieli. Łucja jeśli już wcześniej gapiła się w słońce to wiedziała jaki uzyska efekt. Dzieci mają bujną wyobraźnię i być może sama wierzyła w to co opowiada o objawieniach.

Przykładów zbiorowej histerii jest wiele.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Zbiorowa_histeria
W tym wypadku objawy były niewielkie i były autentyczny czynnik - czyli patrzenie się w słońce. Tylko interpretacja wydarzenia miała charakter zbiorowej histerii. Otoczenie religijne ułatwia podobne zjawiska. Np. zaśnięcia/upadki/odpoczynki w Duchu mają miejsce na całym świecie często na masowych eventach. Polowania na czarownice, wampiry, słuchowisko wojna światów i późniejsze "porwania przez UFO".

Cytuj:
Na słońce gdy jest wysoko długo patrzeć się nie da. Ja tam nic nigdy w patrzeniu słońca się nie dopatrzyłem.
Może są jakieś badania że przy patrzeniu w słońce zaczyna ono wirować czy podskakiwać a obserwator zalewa się strachem.
A wtedy na ich podstawie moglibyśmy stwierdzić:
"Patrzenie w słońce wystarczy do uzyskania takich efektów".
jak najbardziej patrzenie w słońce wywołuje efekt jego "tańczenia". Jak nie chcesz stracić wzroku a się przekonać to poćwicz na żarówce 100W.

Dla mnie jednak podstawowym pytaniem jest - jeśli Bóg/Maryja chciało coś przekazać, to dlaczego w taki sposób? Mnie lepiej było się ukazać we własnej osobie wszystkim i powiedzieć to co się miało do potwierdzenia?


N lut 14, 2021 11:33
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6650
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
katon napisał(a):
A kto powiedział że powiedzenie ludziom aby patrzyli prosto w słońce wymaga wyższego wykształcenia?


Sam tak powiedziałeś, mówiąc że zmanipulowanie ludźmi tak żeby w przerażeniu padli na kolana, jest czymś wyjątkowo trudnym.
A to nie jest prawda, wystarczy powiedzieć żeby zacząć się patrzeć dość długo w słońce, i to wystarczy, manipulacja wtedy sie uda, bo takie patrzenie jest niezdrowe, wywołuje różnego rodzaju efekty, choćby to że słońce zmienia swoje rozmiary wiruje pulsuje porusza się, i te efekty są wywołane tym że ludzkie oczy nie są przystosowane do tego żeby patrzeć w samo południe, prosto w słonie.

katon napisał(a):
Czyli uważasz że dziennikarze zostali zmanipulowani? I żadnego zgromadzonego tam tłumu nie było?


No i co z tego że było zgromadzenie? gdzie masz jakiekolwiek dowody na cud słońca? gdzie masz listę świadków, którzy podpisali się imieniem i nazwiskiem pod tym że widzieli słońce które wirowało?
Prawdopodobnie kazano nakłaniano tłum do tego żeby patrzeć przez długi czas na słońce, część ludzi tego posłuchała, myślę że było to kilkaset osób, no i u nich pojawiło się z przyczyn naturalnych to całe wirujące słońce.

katon napisał(a):
No to se wsać palucha do wrzącej wody i zobaczymy jak długo wytrzymasz. :mrgreen:
Przy czym to doświadczenie będzie dla Ciebie o wiele mniej ryzykowne niż wpatrywanie się w słońce.


Gdzie mniej ryzykowne, trzymając przez godzinę palec we wrzątku, to sobie tego palca bym ugotował, patrząc przez godzinę w samo południe w słońce, chyba straciłbym wzrok, wiec nie wiem czy utrata wzroku to mniejsza starta niż amputowany palec.
Też widać że to co się stało w Fatimie mogło mieć miejsce, ponieważ nawet dzisiaj spory procent społeczeństwa, też widać po wypowiedziach że jakiś procent forumowiczów, nie widzą zagrożenia w tym żeby się wpatrywać w słońce, to tym bardziej w tamtych czasach, wiedza na ten temat była jeszcze gorsza niż dzisiaj.
No i dostanę liste ludzi którzy widzieli to całe wirujące słońce? a może to tylko legenda i nic wielkiego tam się nie stało? zwykłe opowieści małych dzieci, które zostały pochwycone przez dziennikarzy? w końcu jakaś ciekawa historia zawsze lepiej się sprzeda, lepiej pisać artykuły o cudzie, niż o ludziach patrzących w słońce.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


N lut 14, 2021 11:40
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 28, 2019 10:17
Posty: 1280
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
Robek napisał(a):
Sam tak powiedziałeś, mówiąc że zmanipulowanie ludźmi tak żeby w przerażeniu padli na kolana, jest czymś wyjątkowo trudnym.
A to nie jest prawda, wystarczy powiedzieć żeby zacząć się patrzeć dość długo w słońce, i to wystarczy, manipulacja wtedy sie uda, bo takie patrzenie jest niezdrowe, wywołuje różnego rodzaju efekty, choćby to że słońce zmienia swoje rozmiary wiruje pulsuje porusza się, i te efekty są wywołane tym że ludzkie oczy nie są przystosowane do tego żeby patrzeć w samo południe, prosto w słonie.

Napisałem:

"Owszem do samego patrzenia w słonce żadnych specjalnych umiejętności nie trzeba jednak
aby tak zmanipulować wielotysięczny tłum w tym sceptyków żeby w przerażeniu upadł ze strachu na kolana to już potrzeba wybitnych zdolności manipulacyjnych a tu mała niewykształcona dziewczynka ze wsi to sprawiła".

A Ty z tego zrobiłeś coś takiego:

"Powiedzenie ludziom, żeby patrzyli się prosto w słońce, wymaga wyższego wykształcenia"?


Więc gdzie ja tak twierdzę?

To że jak powiesz że zmanipulowanie kilkudziesięciu tysięcy ludzi jest bardzo trudne to już to z automatu musi oznaczać że
osoba która miały tego dokonać to już musi mieć wyższe wykształcenie?
Dokonała tego zwykła prosta dziesięcioletnia dziewczynka i to jest w tym niesamowite.
Cytuj:
No i co z tego że było zgromadzenie? gdzie masz jakiekolwiek dowody na cud słońca? gdzie masz listę świadków, którzy podpisali się imieniem i nazwiskiem pod tym że widzieli słońce które wirowało?
Prawdopodobnie kazano nakłaniano tłum do tego żeby patrzeć przez długi czas na słońce, część ludzi tego posłuchała, myślę że było to kilkaset osób, no i u nich pojawiło się z przyczyn naturalnych to całe wirujące słońce.

A czy ja gdzieś twierdziłem że są dowody na cud słońca? Po prostu trudno jest to wszystko jakoś logicznie wytłumaczyć i tylko można snuć jakieś przypuszczenia.
Zródła podają że było ok 70 tys ludzi. Skąd te Twoje przypuszczenia że było kilkaset osób? A dlaczego nie 20 czy 80?
A któż to miał kazać aby ludzie patrzyli na słońce? Ktoś ich do tego miał zmusić? W jaki sposób?
A świadkowie owszem byli i relacjonowali te wydarzenia. Jest nawet książka z wypowiedziami świadków.
Cytuj:
Gdzie mniej ryzykowne, trzymając przez godzinę palec we wrzątku, to sobie tego palca bym ugotował, patrząc przez godzinę w samo południe w słońce, chyba straciłbym wzrok, wiec nie wiem czy utrata wzroku to mniejsza starta niż amputowany palec.

A dlaczego akurat godzinę miałbyś trzymać tego palucha we wrzątku skoro wystarczy zanurzyć go na chwile?
A jakbyś tak patrzył na te słońce przez te dziesięć minut tak jak to zostało podane to jak myślisz coby się stało z Twoim wzrokiem?
Cytuj:
No i dostanę liste ludzi którzy widzieli to całe wirujące słońce? a może to tylko legenda i nic wielkiego tam się nie stało? zwykłe opowieści małych dzieci, które zostały pochwycone przez dziennikarzy? w końcu jakaś ciekawa historia zawsze lepiej się sprzeda, lepiej pisać artykuły o cudzie, niż o ludziach patrzących w słońce.

A to uważasz że stwierdzenia jakiegoś wydarzenia historycznego potrzebna jest jakaś specjalna lista?
Spisane relacje świadków i liczne artykuły prasowe Ci nie wystarczą?


N lut 14, 2021 21:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 28, 2019 10:17
Posty: 1280
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
afilatelista napisał(a):
To nie prawda że wszyscy to widzieli. Łucja jeśli już wcześniej gapiła się w słońce to wiedziała jaki uzyska efekt. Dzieci mają bujną wyobraźnię i być może sama wierzyła w to co opowiada o objawieniach.

Nie widzieli ci którzy nie byli tam na miejscu. Samo słońce oczywiście nie mogło się poruszać.
Czyli dziewczynka zauważyła jaki jest efekt od patrzenia w słońce po czym postanowiła zgromadzić tłum w jednym miejscu i powiedziała aby wszyscy patrzyli się na słońce bo coś na pewno ciekawego zobaczą.
Jak to jest w ogóle możliwe aby jakaś prosta mała dziewczynka zdołała zgromadzić 70 tys osób w jednym miejscu?
A potem potem powiedziała patrzcie w słońce i ludzie posłuchali i w ten sposób cały ten lud zgromadzony wprawiła w błogi strach.
Jakby na to nie patrzeć to bez tych słonecznych fajerwerków jest to niezwykłe.

Cytuj:
Przykładów zbiorowej histerii jest wiele.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Zbiorowa_histeria
W tym wypadku objawy były niewielkie i były autentyczny czynnik - czyli patrzenie się w słońce. Tylko interpretacja wydarzenia miała charakter zbiorowej histerii. Otoczenie religijne ułatwia podobne zjawiska. Np. zaśnięcia/upadki/odpoczynki w Duchu mają miejsce na całym świecie często na masowych eventach. Polowania na czarownice, wampiry, słuchowisko wojna światów i późniejsze "porwania przez UFO".

Owszem przykładów zbiorowej histerii jest wiele ale liczba uczestników jest sporo niższa. Opisane tu przykłady to zwykle wiążą się z jakąś chorobą. Ten pierwszy przykład jest dość znany i wiąże się z jakąś zarazą która wywoływała te efekty że ludzie zaczynali tańczyć do upadłego.

Cytuj:
jak najbardziej patrzenie w słońce wywołuje efekt jego "tańczenia". Jak nie chcesz stracić wzroku a się przekonać to poćwicz na żarówce 100W.

No wywołuje jakiś marny efekt "tańczenia." No bez przesady aby tego typu słabych efektów tłum ludzi w tym sceptycy mieliby wpaść w aż takie przerażenie.
Do Medjugorie przyjeżdża cała masa pielgrzymów i wpatrują się w słońce i co?
https://www.youtube.com/watch?v=KMfkWyeOUHA
Strasznie słabe to wszystko i jakoś nie widać tej histerii. Coś tam niby próbują zobaczyć.Komuś coś tam pewnie zawiruje ale bez przesady aby jakiś strach i przerażenie mogło to wywołać. A tłum jest więc zbiorowość powinna tu działać.
Każdy chyba próbował patrzeć w słońce i coś tam się zmienia trochę wiruje ale tak naprawdę bardzo słabe te efekty i ciężko jest sobie to wyobrazić aby wiele tysięcy ludzi miało od tego popaść w przerażenie.
A to słonce to miało nie tylko wirować ale się wyraznie poruszać i pędzić w kierunku ziemi i zatrzymało się tuż nad ziemią i cofnęło się na swoje miejsce.
Jakby mi słonce zmieniało położenie i pędziło w kierunku ziemi to chyba sam bym się przeraził. Ale jakies tam słabe efekty wirującego słońca jakie się można zauważyć no bez przesady.
Cytuj:
Dla mnie jednak podstawowym pytaniem jest - jeśli Bóg/Maryja chciało coś przekazać, to dlaczego w taki sposób? Mnie lepiej było się ukazać we własnej osobie wszystkim i powiedzieć to co się miało do potwierdzenia?

Nie wiem, nie mam pojęcia. Na pewno jakby tak Bóg się ukazywał wszystkim co jakiś czas to nie byłoby tu mowy o jakiejś wierze tylko o fakcie. I żadnej wolnego wyboru byś nie miał, a tak możesz sobie wierzyć albo nie. To Ty decydujesz to ty wybierasz.


N lut 14, 2021 23:04
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6650
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
katon napisał(a):
Napisałem:

"Owszem do samego patrzenia w słonce żadnych specjalnych umiejętności nie trzeba jednak
aby tak zmanipulować wielotysięczny tłum w tym sceptyków żeby w przerażeniu upadł ze strachu na kolana to już potrzeba wybitnych zdolności manipulacyjnych a tu mała niewykształcona dziewczynka ze wsi to sprawiła".

A Ty z tego zrobiłeś coś takiego:

"Powiedzenie ludziom, żeby patrzyli się prosto w słońce, wymaga wyższego wykształcenia"?


Więc gdzie ja tak twierdzę?


Przecież już napisałem, że od samego patrzenia, to słońce zacznie wirować, i ludzie sami z siebie padną na kolana, a przynajmniej niektórzy tak zrobią.
Więc ta cała manipulacja polega na tym, żeby powiedzieć ludziom żeby zaczeli patrzeć w słońce, reszta sama się zrobi, i do tego wszystkiego nie trzeba jakiś wielkich umiejętności.
I jaki wielotysięczny tłum? już tak się nie rozpędzaj, bo po pierwsze nikt tego żadną kamerą nie nagrał, więc to też trochę dziwne dlaczego tak się stało? po drugie to o ile mi wiadomo to są zeznania kilkudziesięciu ludzi, nie wiem skąd te tysiące żeś wziął?

katon napisał(a):
To że jak powiesz że zmanipulowanie kilkudziesięciu tysięcy ludzi jest bardzo trudne to już to z automatu musi oznaczać że
osoba która miały tego dokonać to już musi mieć wyższe wykształcenie?
Dokonała tego zwykła prosta dziesięcioletnia dziewczynka i to jest w tym niesamowite.


Dziesiątki tysięcy ludzi? a może setki tysięcy? miliony?
Już tak się nie rozpędzaj, z tłumu liczącego wiele tysięcy ludzi, góra kilkaset ludzi, więc jakiś w miare mały procent zaczął się wpatrywać dość długo w słońce, o efektach takiego działania już mówiłem, więc dla mnie to nie jest nic dziwnego, że jakiś procent ludzi tam obecnych, dał się nakłonić do patrzenia w słońce, i nie widzę jakiejś wielkiej sztuki, normalna sytuacja w której część ludzi dała się do tego nakłonić.


katon napisał(a):
A czy ja gdzieś twierdziłem że są dowody na cud słońca? Po prostu trudno jest to wszystko jakoś logicznie wytłumaczyć i tylko można snuć jakieś przypuszczenia.


Co jest trudno wytłumaczyć? efekty długotrwałego wpatrywania się w słońce, są dość dobrze znane, więc nie wiem co tutaj jest trudnego do tłumaczenia?

katon napisał(a):
Zródła podają że było ok 70 tys ludzi. Skąd te Twoje przypuszczenia że było kilkaset osób? A dlaczego nie 20 czy 80?


Mogło by być nawet 10 milionów, co za różnica, przecież istotne jest, jaka ilość osób zeznała że widziała ten cały cud słońca, a z tego co się orientuje to jest około setka osób.

katon napisał(a):
A któż to miał kazać aby ludzie patrzyli na słońce? Ktoś ich do tego miał zmusić? W jaki sposób?


Ludzie przyszli tam z nadzieją na to, że zobaczą cud, więc wystarczyło skierować ich uwagę na słońce, i już mamy ten cały cud.

katon napisał(a):
A świadkowie owszem byli i relacjonowali te wydarzenia. Jest nawet książka z wypowiedziami świadków.


Mam rozumieć, że w tej książce są zeznania 70 tysięcy światków, którzy podpisali się z imienia i nazwiska, i którzy widzieli cud słońca? :mrgreen:

katon napisał(a):
A jakbyś tak patrzył na te słońce przez te dziesięć minut tak jak to zostało podane to jak myślisz coby się stało z Twoim wzrokiem?


10 minut to całkiem sporo, mógłbym w jakimś stopniu uszkodzić wzrok, choć sam nie wiem każdy może mieć trochę inaczej, być może by mi się nic nie stało.

katon napisał(a):
A to uważasz że stwierdzenia jakiegoś wydarzenia historycznego potrzebna jest jakaś specjalna lista?
Spisane relacje świadków i liczne artykuły prasowe Ci nie wystarczą?


A to nie ma artykułów o płaskiej Ziemi? :D
Zeznania kilkudziesięciu osób którzy wpatrywali sie w słońce, to troche za mało, w końcu widzieli to co każda inna osoba w dowolnym innym miejscu by widziała, czyli wirujące słońce jako efekt nadmiernego wpatrywania sie w tą właśnie gwiazdę :mrgreen:

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pn lut 15, 2021 0:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 28, 2019 10:17
Posty: 1280
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
Robek napisał(a):

Przecież już napisałem, że od samego patrzenia, to słońce zacznie wirować, i ludzie sami z siebie padną na kolana, a przynajmniej niektórzy tak zrobią.
Więc ta cała manipulacja polega na tym, żeby powiedzieć ludziom żeby zaczeli patrzeć w słońce, reszta sama się zrobi, i do tego wszystkiego nie trzeba jakiś wielkich umiejętności.
I jaki wielotysięczny tłum? już tak się nie rozpędzaj, bo po pierwsze nikt tego żadną kamerą nie nagrał, więc to też trochę dziwne dlaczego tak się stało? po drugie to o ile mi wiadomo to są zeznania kilkudziesięciu ludzi, nie wiem skąd te tysiące żeś wziął?

Od samego patrzenia w słońce przez 10 minut a nawet mniej to wzrok ciężko sobie uszkodzisz i to się samo zrobi i też nie trzeba do tago jakichś większych umiejętności.
Zródła tak podają że było ok 70 tys ludzi. Jakby była garstka to nikt by na to wydarzenie nie zwracał uwagi a tak to nawet Dawkins w swojej książce "Bóg Urojony" zastanawia się nad tym wydarzeniem.
Cytuj:
Dziesiątki tysięcy ludzi? a może setki tysięcy? miliony?
Już tak się nie rozpędzaj, z tłumu liczącego wiele tysięcy ludzi, góra kilkaset ludzi, więc jakiś w miare mały procent zaczął się wpatrywać dość długo w słońce, o efektach takiego działania już mówiłem, więc dla mnie to nie jest nic dziwnego, że jakiś procent ludzi tam obecnych, dał się nakłonić do patrzenia w słońce, i nie widzę jakiejś wielkiej sztuki, normalna sytuacja w której część ludzi dała się do tego nakłonić.

To se sprawdz w zródłach najpierw a nie wymyślaj własnych liczb. Gdzie są dane o ciężkich uszkodzeniach wzroku?
Cytuj:
Co jest trudno wytłumaczyć? efekty długotrwałego wpatrywania się w słońce, są dość dobrze znane, więc nie wiem co tutaj jest trudnego do tłumaczenia?

Tak są dobrze znane lekarzom a efektem jest ślepota albo ciężkie uszkodzenie wzroku. Jak nie wierzysz to papatrz śmiało prosto w słońce a wtedy potem to już niewiele zobaczysz i w głowie zacznie ci jeszcze wirować.

Cytuj:
Mogło by być nawet 10 milionów, co za różnica, przecież istotne jest, jaka ilość osób zeznała że widziała ten cały cud słońca, a z tego co się orientuje to jest około setka osób.

Bez sensu niby to dlaczego akurat wszyscy musieli zeznawać

katon napisał(a):
A któż to miał kazać aby ludzie patrzyli na słońce? Ktoś ich do tego miał zmusić? W jaki sposób?


Cytuj:
Ludzie przyszli tam z nadzieją na to, że zobaczą cud, więc wystarczyło skierować ich uwagę na słońce, i już mamy ten cały cud.

Ale do Medjugorie tez przyjeżdżają i się w słońce wpatrują i nic nadzwyczajnego nie ma.
Nikt ze strachu nie pada na kolana.


Cytuj:
Mam rozumieć, że w tej książce są zeznania 70 tysięcy światków, którzy podpisali się z imienia i nazwiska, i którzy widzieli cud słońca? :mrgreen:

Stosując tę logikę to należałoby wykasować większość zdarzeń historycznych.
Cytuj:
10 minut to całkiem sporo, mógłbym w jakimś stopniu uszkodzić wzrok, choć sam nie wiem każdy może mieć trochę inaczej, być może by mi się nic nie stało.

To se sprawdz.

katon napisał(a):
A to uważasz że stwierdzenia jakiegoś wydarzenia historycznego potrzebna jest jakaś specjalna lista?
Spisane relacje świadków i liczne artykuły prasowe Ci nie wystarczą?

Cytuj:
A to nie ma artykułów o płaskiej Ziemi? :D

Bełkot.


Śr lut 17, 2021 21:58
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 28, 2019 10:17
Posty: 1280
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
Robek napisał(a):
Większość objawień maryjnych, może i nawet 100% to oszustwa, w końcu Matka Boska w tych objawieniach jest biała, a prawdziwa Matka Boska, wyglądała jak obecni mieszkańcy Turcji, ewentualnie była czarna, ale na pewno nie była biała, bo w tamtych czasach na tych terenach nie było białych ludzi.

:shock: :shock: :shock:
A do tej mniejszości to które byś zaliczył?
Zresztą to by się zgadzało gdyź KRK większość objawień maryjnych nie uznaje.


Śr lut 17, 2021 22:03
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6650
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
katon napisał(a):
Od samego patrzenia w słońce przez 10 minut a nawet mniej to wzrok ciężko sobie uszkodzisz i to się samo zrobi i też nie trzeba do tago jakichś większych umiejętności.


Już po kilu sekundach patrzenia, odczuwam bul, więc nie bardzo mi się widzi :mrgreen: wpatrywanie przez 10 minut.
No chyba że to kwestia wytrenowania, wtedy może by było inaczej.

katon napisał(a):
Zródła tak podają że było ok 70 tys ludzi. Jakby była garstka to nikt by na to wydarzenie nie zwracał uwagi a tak to nawet Dawkins w swojej książce "Bóg Urojony" zastanawia się nad tym wydarzeniem.


Mogło tam być nawet i 10 milionów ludzi, chodzi o to że ilość osób która widziała cud słońca to około sto osób, a przynajmniej tyle wychodzi z zeznań świadków.
Dawkinsa nigdy nie traktowałem na poważnie on ma fioła na punkcie religii, lepiej nie słuchać takich ludzi.

katon napisał(a):
To se sprawdz w zródłach najpierw a nie wymyślaj własnych liczb. Gdzie są dane o ciężkich uszkodzeniach wzroku?


Mówiłem coś o uszkodzeniach wzroku?

katon napisał(a):
Ale do Medjugorie tez przyjeżdżają i się w słońce wpatrują i nic nadzwyczajnego nie ma.
Nikt ze strachu nie pada na kolana.


Widziałeś że się w słońce wpatrują? z jakiej racji mieliby się w to słońce wpatrywać? są tam wtedy dziennikarze którzy czekają na cud słońca?

katon napisał(a):
Stosując tę logikę to należałoby wykasować większość zdarzeń historycznych.


Jakie zdarzenia historyczne opisują nadnaturalne cuda?

katon napisał(a):
To se sprawdz.


Na co mam to sprawdzać? patrzenie prosto w słońce jest niezdrowe.

katon napisał(a):
Bełkot.


Płaska Ziemia jest na tym samym poziomie bezsensu jak wirujące słońce, w obu przypadkach mamy do czynienia z czymś co przeczy prawą fizyki.

katon napisał(a):
A do tej mniejszości to które byś zaliczył?
Zresztą to by się zgadzało gdyź KRK większość objawień maryjnych nie uznaje.


Zawsze może być tak, że któreś z tych objawień jest prawdziwe, tutaj nie sposób tego wykluczyć.
Choć to by było trochę dziwne, bo po co Matka Boska by miała się ludziom objawiać, to Biblia i nieomylny Kościół nie wystarczą? potrzeba czegoś więcej?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Cz lut 18, 2021 1:11
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8196
Post Re: Czy wiara jest wiarygodna?
katon napisał(a):
Od samego patrzenia w słońce przez 10 minut a nawet mniej to wzrok ciężko sobie uszkodzisz i to się samo zrobi i też nie trzeba do tago jakichś większych umiejętności.

Juz jedna sekunda spojrzenia na Slońce jest niebezpieczna! 10 minut to już dawno wypali się dziura. Oko to soczewka, weź parę sekund soczewkę Słońce na rękę, a czy bardziej delikatna siatkówka się nie zniszczy?
Tą wypowiedzią Katona powinna zając się moderacja, bo zachęca do patrzenia na Słońce.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Cz lut 18, 2021 6:50
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL