Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sie 09, 2022 9:03



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
 Problem wniebowstąpienia. 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6825
Post Problem wniebowstąpienia.
Nie znalazłem takiego tematu, a ciekawi mnie dlaczego Jezus, w trakcie wniebowstąpienia uniósł sie w górę? skoro wstąpił do Nieba, to znaczy że to Niebo znajduje sie gdzieś u guru w chmurach? może jest dalej w przestrzeni kosmicznej? bo jeśli Niebo znajduje sie w jakimś innym wszechświecie, to jaki sens ma lecieć w górę? przecież w chmurach nie ma innego wszechświata, z jakiej racji miało miejsce, takie zachowanie Jezusa?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


So sie 28, 2021 21:12
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 13:57
Posty: 883
Post Re: Problem wniebowstąpienia.
Robek napisał(a):
[...] skoro wstąpił do Nieba, to znaczy że to Niebo znajduje sie gdzieś u guru w chmurach? może jest dalej w przestrzeni kosmicznej? bo jeśli Niebo znajduje sie w jakimś innym wszechświecie, to jaki sens ma lecieć w górę? przecież w chmurach nie ma innego wszechświata [...]

Obłoki obrazują w Biblii obecność Boga. "Obłok go zabrał", a byle kogo obłok w Biblii nie zabiera. To jest biblijny symbol teofanii. Gdzie Boża obecność tam obłok. W tym wypadku jest to inny sposób wyrażenia przekonania autora o Synostwie Bożym Jezusa.

W ST chmury, obłoki jako wyraz obecności Chwały Bożej pojawiają się pewnie ze sto razy. A nawet jeśli się nie pojawiają w świętym tekście, to pojawiają się w tłumaczeniu tego tekstu.
W Ks. Wyjścia 19,4, Bóg mówi: "Wyście widzieli, co uczyniłem Egiptowi, jak niosłem was na skrzydłach orlich i przywiodłem was do Mnie." (BT), a targum wyjaśnia: Widzieliście, co uczyniłem Egipcjanom, jak dźwigałem was na obłokach Chwały mojej Obecności" (TN, tłum. M.S. Wróbel").


Pn sie 30, 2021 14:01
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sie 29, 2016 13:41
Posty: 142
Post Re: Problem wniebowstąpienia.
W dwóch Ewangeliach i na początku Dziejów Apostolskich jest opisane Wniebowstąpienie.
Nie ma tam na dobrą sprawę nic o tym że Pan Jezus gdzieś poszybował w górę. Został uniesiony, uniósł się.

Mk 16,19 Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga.
Łk 24, 5151 A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba.
Dz 1,9 Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu.

Może trochę tak jest w Dziejach Apostolskich, ale w zasadzie obłok zabrał im go sprzed oczu. Tak jak białogłowa napisała - obłoki są często obrazem obecności Boga.

Tak swoją drogą św. Jan w ogóle nie pisze o samym momencie Wniebowstąpienia, ale w ostatnich wersach jego Ewangelii się to czuje. Ja czytając te wersety odczuwam jakiś taki smutek, pożegnanie...


Pn sie 30, 2021 19:04
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 01, 2020 15:01
Posty: 1055
Post Re: Problem wniebowstąpienia.
Po prostu autorzy Nowego Testamentu ( a tym bardziej Starego) myśleli że niebo to fizyczne miejsce. Jeszcze jeden dowód na to że żadne siły nadprzyrodzone nie maczały w Biblii palców.


Pn sie 30, 2021 21:41
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 22, 2021 4:37
Posty: 3
Post Re: Problem wniebowstąpienia.
afilatelista napisał(a):
Po prostu autorzy Nowego Testamentu ( a tym bardziej Starego) myśleli że niebo to fizyczne miejsce. Jeszcze jeden dowód na to że żadne siły nadprzyrodzone nie maczały w Biblii palców.


I tak jest, Niebo to fizyczne miejsce. Jezus poszedł tam z ciałem, Maryja została wzięta do Nieba z ciałem. A gdzie materia, tam przestrzeń fizyczna.

A dlaczego Jezus został uniesiony do góry? Bez wnikania w teksty biblijne, które tu zostały zacytowane, myślę, że niebo wieczorową porą przypomina nam o innych miejscach we wszechświecie. Są w końcu inne gwiazdy, planety. Jezus miał też tego świadomość.

Uniósł się, ale w którym momencie zniknął tego Biblia nie podaje. Bo to nieistotne dla Jej autorów. Dla nas istotne jest to, że odejście Jezusa wskazuje na jakieś fizyczne miejsce, gdzieś daleko stąd (na pewno nie w chmurach, a czy gdzieś dalej gdzie nasze teleskopy nie sięgają?). Stąd patrzymy w Niebo jako na obietnicę, jako na kierunek innego świata, które nas czeka według zapowiedzi Jezusa.


Wt sie 31, 2021 1:43
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6825
Post Re: Problem wniebowstąpienia.
białogłowa napisał(a):
Obłoki obrazują w Biblii obecność Boga. "Obłok go zabrał", a byle kogo obłok w Biblii nie zabiera. To jest biblijny symbol teofanii. Gdzie Boża obecność tam obłok. W tym wypadku jest to inny sposób wyrażenia przekonania autora o Synostwie Bożym Jezusa.


Białogłowo :mrgreen: o czym ty teraz mówisz!! to ja sie sie pytałem o jakieś obłoki? pytałem sie dlaczego uniósł sie w górę, gdzie ja tutaj wspominałem o jakiś obłokach?


PeterW napisał(a):
W dwóch Ewangeliach i na początku Dziejów Apostolskich jest opisane Wniebowstąpienie.
Nie ma tam na dobrą sprawę nic o tym że Pan Jezus gdzieś poszybował w górę. Został uniesiony, uniósł się.

Mk 16,19 Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga.
Łk 24, 5151 A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba.
Dz 1,9 Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu.


Ty robisz sobie jakieś żarty? bo jakoś nie zrozumiałem o co ci chodzi? najpierw mówisz że nie ma w Biblii o tym że Jezus poszybował w górę, a później dajesz cytat w którym właśnie o tym jest mówione, ty poważny jesteś?

missionary_pilgrim napisał(a):
I tak jest, Niebo to fizyczne miejsce. Jezus poszedł tam z ciałem, Maryja została wzięta do Nieba z ciałem. A gdzie materia, tam przestrzeń fizyczna.


Na jakiej wysokości, jest to Niebo? 1 może 2 kilometry?

missionary_pilgrim napisał(a):
Uniósł się, ale w którym momencie zniknął tego Biblia nie podaje. Bo to nieistotne dla Jej autorów.


Nieistotne jest, czy Biblijne Niebo znajduje sie 1 kilometr nad Ziemią, czy też jest w jakimś innym wszechświecie?

afilatelista napisał(a):
Po prostu autorzy Nowego Testamentu ( a tym bardziej Starego) myśleli że niebo to fizyczne miejsce. Jeszcze jeden dowód na to że żadne siły nadprzyrodzone nie maczały w Biblii palców.


Faktycznie z Biblii wynika, że Niebo znajduję sie gdzieś w obłokach, w końcu nie raz było tak, że Bóg przychodził nadlatywał z Nieba, i później tam wracał.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Wt sie 31, 2021 7:23
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sie 29, 2016 13:41
Posty: 142
Post Re: Problem wniebowstąpienia.
Robek napisał(a):

Ty robisz sobie jakieś żarty? bo jakoś nie zrozumiałem o co ci chodzi? najpierw mówisz że nie ma w Biblii o tym że Jezus poszybował w górę, a później dajesz cytat w którym właśnie o tym jest mówione, ty poważny jesteś?


Jestem. Uniesienie kogoś, czegoś nie oznacza startu rakiety kosmicznej.


Wt sie 31, 2021 7:39
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 1366
Post Re: Problem wniebowstąpienia.
białogłowa napisał(a):
. "Obłok go zabrał", a byle kogo obłok w Biblii nie zabiera.

missionary_pilgrim napisał(a):

Uniósł się, ale w którym momencie zniknął[…].gdzieś daleko stąd (na pewno nie w chmurach, a czy gdzieś dalej gdzie nasze teleskopy nie sięgają?).

Uf, jak to dobrze, że jest to prawda, choć brzmi jak bajka opowiadana przy kominku, w którym iskiereczka mruga.
Jak człowiek spojrzy na wniebowstąpienie Mahometa, Śantidewy, Kryszny, to widzi natychmiast, że to jakaś ściema.


Wt sie 31, 2021 9:07
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 13:57
Posty: 883
Post Re: Problem wniebowstąpienia.
Robek napisał(a):

Białogłowo :mrgreen: o czym ty teraz mówisz!! to ja sie sie pytałem o jakieś obłoki? pytałem sie dlaczego uniósł sie w górę, gdzie ja tutaj wspominałem o jakiś obłokach?


Robek - czytać! CZYTAĆ! CZYTAĆ!


Robek napisał(a):
skoro wstąpił do Nieba, to znaczy że to Niebo znajduje sie gdzieś u guru w chmurach? może jest dalej w przestrzeni kosmicznej? bo jeśli Niebo znajduje sie w jakimś innym wszechświecie, to jaki sens ma lecieć w górę? przecież w chmurach nie ma innego wszechświata



Obłok - niewielka chmura na niebie


Wt sie 31, 2021 10:25
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6825
Post Re: Problem wniebowstąpienia.
PeterW napisał(a):
Jestem. Uniesienie kogoś, czegoś nie oznacza startu rakiety kosmicznej.


A gdzie ja mówiłem o starcie rakiety kosmicznej? :mrgreen: nie rozumiem o czym ty teraz mówisz?

białogłowa napisał(a):
Robek - czytać! CZYTAĆ! CZYTAĆ!


Dalej sie nie rozumiemy :mrgreen: pytałem sie dlaczego Jezus, w trakcie wniebowstąpienia, uniósł sie w góre, a ty tutaj o jakiś chmurach i obłokach zaczęłaś opowiadać, co to ma do czegokolwiek? no i co z tego że go obłok zabrał? to z ziemi nie mógł go ten obłok zabrać?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Wt sie 31, 2021 23:12
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41856
Post Re: Problem wniebowstąpienia.
Robek napisał(a):
Dalej sie nie rozumiemy :mrgreen: pytałem sie dlaczego Jezus, w trakcie wniebowstąpienia, uniósł sie w góre, a ty tutaj o jakiś chmurach i obłokach zaczęłaś opowiadać, co to ma do czegokolwiek? no i co z tego że go obłok zabrał? to z ziemi nie mógł go ten obłok zabrać?


Czemu w górę - bo we wszystkich kulturach niebo/raj/wyraj/Walhalla/kraina wiecznych łówów postrzegane był w górze, a piekło pod ziemią.
Uniósł sie w górę z racji wizualnego ukazania wniebowstąpienia, gdyby po prostu znikł, ludzie do dziś pytaliby się, "gdzie sie zapodział".


Śr wrz 01, 2021 7:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 15, 2018 19:47
Posty: 865
Post Re: Problem wniebowstąpienia.
Alus napisał(a):
gdyby po prostu znikł, ludzie do dziś pytaliby się, "gdzie sie zapodział".

"Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu" (Łk. 24, 30-31).


Śr wrz 01, 2021 7:13
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 22, 2021 4:37
Posty: 3
Post Re: Problem wniebowstąpienia.
Robek napisał(a):

Nieistotne jest, czy Biblijne Niebo znajduje sie 1 kilometr nad Ziemią, czy też jest w jakimś innym wszechświecie?


Nie wiem ile. Może to być 10km, a może to być miliony km. Nieistotne. Ale jest to miejsce fizyczne skoro dwa ciała (materia) tam są - Jezusa i Maryi.

george45 napisał(a):
Uf, jak to dobrze, że jest to prawda, choć brzmi jak bajka opowiadana przy kominku, w którym iskiereczka mruga.
Jak człowiek spojrzy na wniebowstąpienie Mahometa, Śantidewy, Kryszny, to widzi natychmiast, że to jakaś ściema.


Tamci ludzie nie mówili nic o wniebowstąpieniu, a pewnie nawet go nie chcieli. Ich uczniowie również nie przekazali żadnych relacji na ten temat. Więc nie wiem po co Pan przywołuje jakieś postacie z historii, podczas gdy mówimy o Jezusie, który zapowiadał zmartwychwstanie, wniebowstąpienie, a jego uczniowie dalej tą relację przekazują.
Oczywiście może Pan uważać to za fikcję. Ma Pan pełne prawo. Ja w każdym razie Biblii nie traktuję jako bajki, a jeśli dla Pana to bajka to po co Pan zabiera głos w tym temacie?


Cz wrz 02, 2021 5:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41856
Post Re: Problem wniebowstąpienia.
feelek napisał(a):
Alus napisał(a):
gdyby po prostu znikł, ludzie do dziś pytaliby się, "gdzie sie zapodział".

"Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu" (Łk. 24, 30-31).

Przez 40 dni po zmartwychwstaniu często znikał, wniebowstąpienie było jednorazowym wydarzeniem.


Cz wrz 02, 2021 6:48
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6825
Post Re: Problem wniebowstąpienia.
Alus napisał(a):
Czemu w górę - bo we wszystkich kulturach niebo/raj/wyraj/Walhalla/kraina wiecznych łówów postrzegane był w górze, a piekło pod ziemią.


To jakby Niebo/Raj kojarzyły sie z wejściem na drzewo o odśpiewaniem piosenki, to Jezus wszedłby na drzewo i zaczął śpiewać?

Alus napisał(a):
Uniósł sie w górę z racji wizualnego ukazania wniebowstąpienia, gdyby po prostu znikł, ludzie do dziś pytaliby się, "gdzie sie zapodział".


To jakby znikł, to by nie wiedzieli, a jak sie uniósł w górę to już wiedzą? to chyba jednak jest to Niebo te 1km nad Ziemią.

missionary_pilgrim napisał(a):
Oczywiście może Pan uważać to za fikcję. Ma Pan pełne prawo. Ja w każdym razie Biblii nie traktuję jako bajki, a jeśli dla Pana to bajka to po co Pan zabiera głos w tym temacie?


No tak, bo tylko wierzący ludzie mogą dyskutować na temat Biblii :D tak samo tylko wierzący w Latającego Potwora Spaghetti mogą o tym potworze dyskutować :mrgreen:

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Cz wrz 02, 2021 10:15
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL