Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz paź 06, 2022 3:06



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): N wrz 18, 2022 12:48
Posty: 18
Post Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
Cześć
poszukuję wspólnoty chrześcijańskiej, w której objawiałoby się Słowo Boże zapisane w Biblii. Nie chodzi mi o ludzi wierzących w to, co jest napisane w Biblii w myśl zasady sola scriptura, chodzi mi o wspólnotę, w której widoczne gołym okiem są wypełnienia obietnic biblijnych, to znaczy (jako, że jestem poszukująca, posłużę się tekstem ekumenicznym):

1.
Każdy, kto się narodził z Boga, nie grzeszy, gdyż pozostaje w nim nasienie Boga i nie może grzeszyć, bo narodził się z Boga. [Przekład Ekumeniczny NT, 1J 3,9]

Wiemy, że każdy, kto się narodził z Boga, nie grzeszy, ale strzeże go Narodzony z Boga, a Zły nie może go tknąć. [Przekład Ekumeniczny NT, 1J 5, 18]

- szukam osób, które nie grzeszą w ogóle nigdy, żadnym grzechem (bo wg powyższych słów nie mogą, jeżeli są narodzeni z Boga)





2.
i o cokolwiek będziemy prosić, otrzymamy od Niego, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co Jemu się podoba. [Przekład Ekumeniczny NT, 1J 3, 22]

Ufność zaś, którą w Nim pokładamy, polega na przeświadczeniu, że wysłuchuje nas, jeśli o coś prosimy zgodnie z Jego wolą. A jeśli wiemy, że wysłuchuje wszystkich naszych próśb, to jesteśmy też pewni, że mamy już to, o co Go prosiliśmy. [Przekład Ekumeniczny NT, 1J 5, 14-15]

Zapewniam, zapewniam was, kto wierzy we Mnie, będzie czynił dzieła, które Ja czynię, a nawet większych dokona, bo Ja idę do Ojca. To, o co poprosicie w Moje imię, uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu. Jeśli Mnie o coś poprosicie w Moje imię, Ja to uczynię. [Przekład Ekumeniczny NT, J 14 12-14]

Jeśli we Mnie będziecie trwać, a Moje słowa w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a spełni się wam. [Przekład Ekumeniczny NT, J 15, 7]

W tym dniu o nic nie będziecie Mnie pytać. Zapewniam, zapewniam was, jeśli o cokolwiek poprosicie Ojca w Moje imię, da wam. [Przekład Ekumeniczny NT, J 16, 23]

To, o co poprosicie w Moje imię, uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu. Jeśli Mnie o coś poprosicie w Moje imię, Ja to uczynię. [Przekład Ekumeniczny NT, J 14, 13-14]

- szukam osób, które otrzymują od Boga dokładnie to, o co poproszą na modlitwie, nie chodzi mi o luźną interpretację wypełnienia słowa Bożego, np jeżeli modlę się o na przykład znalezienie konkretnej pracy, oczekuję że dokładnie to w dokładnie ten sposób się spełni.





3.
Odpowiedział im: Dlatego, że zbyt słaba jest wasza wiara. Zapewniam was, jeśli będziecie mieli wiarę jak ziarnko gorczycy i powiecie tej górze: Przesuń się tam - to się przesunie. I nic nie będzie dla was niemożliwe. [Przekład Ekumeniczny NT, Mt 17, 20]

Jezus mu odpowiedział: Jeśli masz moc? Wszystko jest możliwe dla wierzącego. [Przekład Ekumeniczny NT, Mk 9, 23]

Zapewniam was, że kto powie tej górze: Unieś się i rzuć w morze, a nie zwątpi w swoim sercu, lecz będzie wierzył, że to, co mówi się stanie, to tak będzie. Dlatego mówię wam: Wierzcie, że otrzymacie wszystko, o co się modlicie i prosicie, a spełni się wam. [Przekład Ekumeniczny NT, Mk 11 23-24]

- szukam osób, dla których nie ma nic niemożliwego dlatego, że wierzą





4.
Wówczas Piotr powiedział: Nie mam srebra ani złota, ale co mam, to ci daję: W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, wstań i chodź! Następnie ujął go za prawą rękę i podniósł. A on natychmiast odzyskał władzę w nogach i kostkach. [Przekład Ekumeniczny NT, Dz 3, 6-7]

W Listrze mieszkał pewien człowiek o bezwładnych nogach, chromy od urodzenia, który nigdy nie chodził. Słuchał on przemawiającego Pawła, który spojrzał na niego uważnie i gdy zobaczył, że ma wiarę potrzebną do uzdrowienia, zawołał głośno: Stań prosto na nogach! A on poderwał się i chodził. [Przekład Ekumeniczny NT, Dz 14, 8-10]

Ojciec Publiusza leżał właśnie chory, miał gorączkę i biegunkę. Paweł poszedł do niego, pomodlił się, położył na nim ręce i go uzdrowił. [Przekład Ekumeniczny NT, Dz 28, 8]

Tym, którzy uwierzą, będą towarzyszyć takie znaki: w Moje imię będą wyrzucać złe duchy, będą mówić nowymi językami, węże będą brać do rąk, a jeśliby wypili coś zatrutego, nie zaszkodzi im. Na chorych będą kłaść ręce i odzyskają zdrowie. [Przekład Ekumeniczny NT, Mk 16, 17-18]

A tłumy przyjmowały uważnie i zgodnie to, co Filip mówił, ponieważ słyszały o znakach, które czynił i je widziały. Z wielu opętanych bowiem wychodziły z donośnym krzykiem duchy nieczyste. Wielu sparaliżowanych i chromych zostało uzdrowionych. [Przekład Ekumeniczny NT, Dz 8, 6-7]

Bóg czynił też niezwykłe cuda przez ręce Pawła, dlatego nawet chusty i przepaski z jego ciała kładziono na chorych, a choroby ustępowały i wychodziły złe duchy. [Przekład Ekumeniczny NT, Dz 19, 11-12]

Zapewniam, zapewniam was, kto wierzy we Mnie, będzie czynił dzieła, które Ja czynię, a nawet większych dokona, bo Ja idę do Ojca. [Przekład Ekumeniczny NT, J 14, 12]

- szukam wspólnoty, która wiarą w Boga uzdrawia innych wierzących, chcę to zobaczyć, skoro słowa Jezusa są prawdą, powinna istnieć wspólnota, u której uzdrawianie zdarza się nagminnie




Nie interesują mnie pokrętne interpretacje powyższych tekstów, jeżeli jest napisane, że "kto wierzy we Mnie, będzie czynił dzieła, które Ja czynię, a nawet większych dokona" - nie ma tu miejsca na interpretacje, jeżeli ktoś wierzy, to będzie uzdrawiał jak Chrystus, kropka.

Oczekuję odpowiedzi w stylu: Miasto: xxx, ulica i nr domu: xxx, wspólnota: nazwa_wspólnoty, czas: xx.xx.xxxx - zapraszamy, chodź i zobacz na własne oczy wypełnienia obietnic bożych.


N wrz 18, 2022 15:00
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 1345
Post Re: Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
poszukujaca_prawdy napisał(a):
Nie interesują mnie pokrętne interpretacje powyższych tekstów

To w takim razie zapytam, dlaczego sama zastosowałaś taki pokrętny trik :roll:
Chociażby już w punkcie 1:
poszukujaca_prawdy napisał(a):
szukam osób, które nie grzeszą w ogóle nigdy, żadnym grzechem (bo wg powyższych słów nie mogą, jeżeli są narodzeni z Boga)

Podparłaś swoje poszukiwania o dwa cytaty wyrwane z 1 Listu Jana, a co z całą jego resztą?
Co z wstępem do listu(rozdział 1)w którym Apostoł dokładnie wyjaśnia co to znaczy być chrześcijaninem "bez grzechu":
"Jeżeli mówimy, że mamy z Nim współuczestnictwo,
a chodzimy w ciemności, kłamiemy
i nie postępujemy zgodnie z prawdą.
7 Jeżeli zaś chodzimy w światłości,
tak jak On sam trwa w światłości,
wtedy mamy jedni z drugimi współuczestnictwo,
a krew Jezusa, Syna Jego,
oczyszcza nas z wszelkiego grzechu."
Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu,
to samych siebie oszukujemy
i nie ma w nas prawdy
.
9 Jeżeli wyznajemy nasze grzechy,
[Bóg] jako wierny i sprawiedliwy
odpuści je nam
i oczyści nas z wszelkiej nieprawości.
10 Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy,
czynimy Go kłamcą
i nie ma w nas Jego nauki"
1 Jana 1.6-10
Zrozumiałaś Jana? W takim razie osób których Ty szukasz (całkowicie bezgrzesznych w Twoim rozumieniu) nie znajdziesz, bo nasza bezgrzeszność polega na trwaniu w światłości, w ciągłej jedności z Chrystusem.

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Wt wrz 20, 2022 8:58
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 18, 2022 12:48
Posty: 18
Post Re: Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
Bardzo słuszna uwaga, dziękuję za ten cytat. To nie jest żaden trik z mojej strony, jestem na tym forum z powodu mojej niewiedzy i głupoty, gdybym wiedziała, co to chcę wiedzieć, nie pytałabym o to nikogo, po prostu zapomniałam o tym cytacie.

W takim razie Biblia głosi:

Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy.
+
Każdy, kto się narodził z Boga, nie grzeszy

= nikt nie narodził się z Boga.

W takim razie mogę bezgrzeszność usunąć z mojej listy poszukiwania chrześcijan. Dalsze punkty wciąż są aktualne.


Wt wrz 20, 2022 15:32
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 1345
Post Re: Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
poszukujaca_prawdy napisał(a):
W takim razie Biblia głosi:
Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy.
+
Każdy, kto się narodził z Boga, nie grzeszy
= nikt nie narodził się z Boga.
W takim razie mogę bezgrzeszność usunąć z mojej listy poszukiwania chrześcijan. Dalsze punkty wciąż są aktualne.

Biblia głosi, że chodząc w Jezusie(mając Jego ducha)chodzisz w światłości(nie ukrywasz żadnego grzechu przed Bogiem)wtedy krew Chrystusa Cię obmywa i grzech przechodzi w zapomnienie. To się nazywa Dobra Nowina. Co oczywiście nie oznacza ciągłego trwania w grzechu, lecz pracę nad samozaparciem z pomocą Ducha św.(doskonalenie w miłości i w poznawaniu jej)

Jak można usunąć bezgrzeszność i pozostawić kolejne punkty, skoro ona jest podstawą do spełnienia w punktach kolejnych(przeczytaj cytaty, które w tych punktach zamieściłaś)
Np.ten:
poszukujaca_prawdy napisał(a):
2.
i o cokolwiek będziemy prosić, otrzymamy od Niego, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co Jemu się podoba. [Przekład Ekumeniczny NT, 1J 3, 22]

Zachowywać przykazania i czynić to co Jemu się podoba to przecież to samo co chodzić w światłości, być bezgrzesznym (w oczach Boga)zawsze obmytym krwią i trwanie w Jego nauce-słowach.

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Śr wrz 21, 2022 8:31
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 23, 2017 0:53
Posty: 1243
Post Re: Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
poszukujaca_prawdy napisał(a):
Bardzo słuszna uwaga, dziękuję za ten cytat. To nie jest żaden trik z mojej strony, jestem na tym forum z powodu mojej niewiedzy i głupoty, gdybym wiedziała, co to chcę wiedzieć, nie pytałabym o to nikogo, po prostu zapomniałam o tym cytacie.

W takim razie Biblia głosi:

Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy.
+
Każdy, kto się narodził z Boga, nie grzeszy

= nikt nie narodził się z Boga.

W takim razie mogę bezgrzeszność usunąć z mojej listy poszukiwania chrześcijan. Dalsze punkty wciąż są aktualne.

Rozwijając o dodatkowe nauki(wersety Biblii) to co bardzo trafnie wyjaśniła Saqura, kiedy "stary" człowiek umiera w Chrystusie w Nowym Przymierzu (Rz6: 7 - 8 ), rodzi się "nowy" - na poziomie duchowym. Wtedy żyje w tobie Chrystus (2Kor4: 10 - 12), objawia się to "metanoią" - czyli przemianą umysłu/myślenia, dosłownie "życie Jezusa objawia się w naszym ciele"(2Kor4: 10).
Metanoia [Strong 3341 μετανοιας metanoias ] inaczej tłumaczona "nawrócenie/opamiętanie/" - czyli pokutę:
"Wydawajcie więc owoc godny opamiętania/nawrócenia"(Mt3)
"Bo smutek, [który jest] według Boga, przynosi pokutę ku zbawieniu, czego nikt nie żałuje; lecz smutek [według] świata przynosi śmierć."(2Kor7: 10)
i wiele innych....


W praktyce..... objawia się to w pierwszej kolejności odwróceniem się od "życia starego człowieka" - czyli od grzechów, a wejście w życie "człowieka nowego" - czyli tak jak żył Chrystus, jak nam pokazał swoim życiem. Wszystkie grzechy(grzeszne życie) jakie jesteś w stanie rozpoznać w swoim życiu - odrzucasz. Twoja tożsamość od teraz jest w Chrystusie, tylko On jest twoim przykładem we wszystkich działaniach, jest twoim orędownikiem u Boga Ojca, jest po to by tobie pomagać, doradzać, prowadzić(1Kor1: 30 i inne) - "Jest droga prawdą i życiem"(J14: 6).....itd. Tym jest chodzenie w światłości (1J1: 7), objawia się to przestrzeganiem przykazań, wydawaniem "owoców godnych upamiętania"(Mt3: 8 ), bo Jezus też je przestrzegał, ale ułatwił nam to/uprościł, nie jak przestrzeganie w ST - bo wypełnił Prawo i zamknął je w Dwóch Największych (Mt22: 34 - 40) przykazaniach starego Prawa - czyli jakby je nam "zinterpretował/wyjaśnił".
Oczywiście żaden człowiek sam z siebie nie będzie w stanie nie grzeszyć. Pisał o tym Paweł, jak się zmagał ze swoim "starym człowiekiem/starym ciałem":
"......bo chęć jest we mnie, ale wykonać tego, co [jest] dobre, nie potrafię. (19) Nie czynię bowiem dobra, które chcę, ale zło, którego nie chcę, to czynię (20) A jeśli robię to, czego nie chcę, [już] nie ja to robię, ale grzech, który we mnie mieszka..........że gdy chcę czynić dobro, trzyma się mnie zło."(Rz7)
Dlatego są czasem grzechy(grzeszny tryb życia), które jest łatwo porzucić lub są oczywiste, a niektóre nie. Ale narzucanie sobie jakichś zasad sam(a)-z-siebie -- czytaj narzucić sobie jakieś brzemię, częściej się kończy porażką i wchodzeniem w legalizm(pod Prawo z powrotem). Ostatecznie tylko Bóg i Jezus może nam w tym pomóc i w zasadzie tylko On to może dla nas zrobić, i tylko na Nim w tej kwestii winniśmy polegać - prosząc (z modlitwą). Tylko Bóg jest w stanie nam wskazać "rejony" naszego życia które Jemu się nie podobają(czynią grzech), i pomóc nam od nich odejść/zrezygnować.


Dlatego też bezgrzeszność nie tylko jest możliwa, ale i pożądana w chrześcijaństwie. W praktyce nie chodzi o legalizm - narzucenie sobie jakiejś dyscypliny lub jakiejś listy przykazań, tylko całkowicie poleganie na Jezusie który już żyje w tobie, szczególnie tam gdzie nie radzimy sobie ze "starym ciałem". To wtedy Jego przykazania nie będą już ciężkie "....a przykazania Jego nie są ciężkie"(1J5), tym bardziej jak się rozwinie nasza miłość i relacja z Bogiem. A kiedy przyjdą momenty, kiedy nie radzimy sobie(upadki): " Jeśli wyznajemy nasze grzechy, Bóg jest wierny i sprawiedliwy, aby nam przebaczyć grzechy i oczyścić nas z wszelkiej nieprawości."(1J1). W praktyce proces można nazwać "uświęcaniem" (Hbr12: 14; 1P1: 15), w dążeniu do bezgrzeszności dążymy do celu dla którego zostaliśmy powołani w Chrystusie (J17: 18 -19) w posłuszeństwie, a "stare" zostawiamy - ale nigdy nie dążymy sami(i tak nie dalibyśmy rady), tylko wspieramy się Chrystusem - warunek Nowego Przymierza :). Na początku nawrócenia(Matanoi), kiedy wierzący i nowo narodzeni są już nazywani święci/świętymi - bo są oddzieleni dla Chrystusa i zbawieni w Nowym Przymierzu - po uczynkach było widać, że jesteś człowiekiem z tego "świata", a w trakcie uświęcania(chodzenia w świetle - Jego świetle[1J1]) i po nawróceniu po czynach(owocach) widać, że należysz już do Boga - nie oznacza to całkowity brak grzeszenia na początku drogi, ale gdzieś później ten stan można osiągnąć, jednak nie ma już nad nami potępienia za grzechy, ponieważ Jezus za nie umarł na krzyżu - korzyść wejścia w Nowe Przymierze.


Śr wrz 21, 2022 13:13
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 852
Post Re: Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
Saqura napisał(a):
Biblia głosi, że chodząc w Jezusie(mając Jego ducha)chodzisz w światłości(nie ukrywasz żadnego grzechu przed Bogiem)wtedy krew Chrystusa Cię obmywa i grzech przechodzi w zapomnienie. To się nazywa Dobra Nowina.

Straszne. Dobrą Nowiną jest to, że ukochany rzekomo syn Boga został przez niego złożony w krwawej ofierze. "Krew Chrystusa Cię obmywa". Czy żeby osiągnąć coś dobrego, coś wolnego od cierpienia, coś szczęśliwego - Człowiek-Bóg musi musi ponieść dotkliwą śmierć i przelać krew?

Coś, co normalnie nie ma sensu i dla żadnego rozsądnego i empatycznego człowieka nie miałoby sensu - zaczyna mieć sens, gdy minie kilkadziesiąt wieków i zapach krwi wywietrzeje, a pozostanie nabożna euforia i pseudoradość.

No i ciągle ten grzech... Grzech i grzech. Najważniejszy problem na świecie. "Nie ukrywasz żadnego grzechu przed Bogiem". To ma być religia wyzwolenia, radości i szczęścia?

Jeżeli jest Bóg - a być może jest, o czym świadczyłyby doświadczenia wielu ludzi zwane NDE - to pewnie ze smutkiem spogląda na wierzenia chrześcijan.


Śr wrz 21, 2022 19:29
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 1345
Post Re: Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
Swołocz napisał(a):
Straszne. Dobrą Nowiną jest to, że ukochany rzekomo syn Boga został przez niego złożony w krwawej ofierze. "Krew Chrystusa Cię obmywa". Czy żeby osiągnąć coś dobrego, coś wolnego od cierpienia, coś szczęśliwego - Człowiek-Bóg musi musi ponieść dotkliwą śmierć i przelać krew?

By wiedzieć co to prawdziwa miłość należy jej doświadczyć, ona musi się człowiekowi "unaocznić".
Gdyby Jezusa nie ukrzyżowano(ludzie) również byłby dla nas ofiarą, bo ten który nie znał słowa śmierć, z naszego powodu przyszedł by doświadczyć(towarzyszyć)wszystkiego co jest ludzkim udziałem(cierpienie, ból, pokusy, śmierć)
Kto poznaje Boga rozumie co oznacza dla Niego samo pojęcie braku istnienia, a Jezus nie był na ziemi jedynie duchem, lecz stał się człowiekiem z ciała i krwi(jednostką nierozłączną z duchem, jak każdy z nas)
Swołocz napisał(a):
No i ciągle ten grzech... Grzech i grzech. Najważniejszy problem na świecie. "Nie ukrywasz żadnego grzechu przed Bogiem". To ma być religia wyzwolenia, radości i szczęścia?

Tak, bo widzisz przed Bogiem nic co złego stanąć nawet nie może(taka Jego natura, jestestwo)więc jak ma obdarować kogoś życiem wiecznym skoro do tego potrzeba Jego Ducha św.? Inaczej... i do tego potrzeba naszej zgody bo Bóg jako dawca wolnego wyboru uszanuje go.
Swołocz napisał(a):
Jeżeli jest Bóg - a być może jest, o czym świadczyłyby doświadczenia wielu ludzi zwane NDE - to pewnie ze smutkiem spogląda na wierzenia chrześcijan.

Bóg stworzył cały świat dla człowieka, ale człowiek został stworzony dla Jego Syna/Słowo
i jeśli człowiek nie zgadza się z tym celem(dla którego zaistniał) ma prawo to wyrazić(wybrać)
A wtedy stanie się wedle wyboru. Bóg nie będzie zamęczał w nieskończoność(wybierz Syna)lecz da to co wybieramy, czyli to co od samego początku przed nami kładzie "życie lub śmierć"

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Cz wrz 22, 2022 7:47
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 08, 2018 19:39
Posty: 556
Post Re: Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
Cytuj:
Tak, bo widzisz przed Bogiem nic co złego stanąć nawet nie może(taka Jego natura, jestestwo)więc jak ma obdarować kogoś życiem wiecznym skoro do tego potrzeba Jego Ducha św.? Inaczej... i do tego potrzeba naszej zgody bo Bóg jako dawca wolnego wyboru uszanuje go.

Nawet gdyby Jezusa Chrystusa w ogóle nigdy nie było to i tak każdy człowiek ma życie wieczne zagwarantowane ,bo każdy bez wyjątku posiada duszę nieśmiertelną która nigdy nie zostanie unicestwiona, bo taka jest Boska Sprawiedliwość.


Cz wrz 22, 2022 10:07
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 1345
Post Re: Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
Kapral135 napisał(a):
Nawet gdyby Jezusa Chrystusa w ogóle nigdy nie było to i tak każdy człowiek ma życie wieczne zagwarantowane ,bo każdy bez wyjątku posiada duszę nieśmiertelną która nigdy nie zostanie unicestwiona, bo taka jest Boska Sprawiedliwość.

To kto to taki otworzył im bramę i dał zjeść z drzewa życia wiecznego?
Bóg kazał zamknąć dostęp, postawił straże, a po momencie zmienił zdanie?
Czy Bóg się zmienia, czy Jego słowo się zmienia? Czy da się jedną prawdę zamienić chwilę później w inną?
Ta "iskra życia", którą dostajesz, nie jest dana na wieczność ona pochodzi od Boga i do Niego wraca.

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Cz wrz 22, 2022 10:41
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 852
Post Re: Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
Saqura napisał(a):
Bóg stworzył cały świat dla człowieka, ale człowiek został stworzony dla Jego Syna/Słowo

W jakim sensie "dla Syna"? Czy to jest gdzieś zapisane w Biblii?


Cz wrz 22, 2022 11:21
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 1345
Post Re: Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
Swołocz napisał(a):
W jakim sensie "dla Syna"? Czy to jest gdzieś zapisane w Biblii?

"Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.
17 On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie.
"Kol.1,17
Wszystko dla Syna/Słowa, inaczej.. człowiek został stworzony dla tego Słowa, do konwersacji z Bogiem. Dlatego nasze życie wieczne jest jedynie w Nim(od tego celu uzależnione)
"Wszystko przez Nie się stało,
a bez Niego nic się nie stało,
co się stało.
4 W Nim było życie, a życie było światłością ludzi(...)
Na świecie było [Słowo],
a świat stał się przez Nie,
lecz świat Go nie poznał.
11 Przyszło do swojej własności,
a swoi Go nie przyjęli
"Jan 1

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Cz wrz 22, 2022 12:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 08, 2018 19:39
Posty: 556
Post Re: Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
Cytuj:
To kto to taki otworzył im bramę i dał zjeść z drzewa życia wiecznego?
Bóg kazał zamknąć dostęp, postawił straże, a po momencie zmienił zdanie?
Czy Bóg się zmienia, czy Jego słowo się zmienia? Czy da się jedną prawdę zamienić chwilę później w inną?
Ta "iskra życia", którą dostajesz, nie jest dana na wieczność ona pochodzi od Boga i do Niego wraca.

Nie zmienia się istota boskości Boga jego boskie jestestwo natomiast owszem Bóg jest decyzyjny i władając wszechświatem co rusz podejmuje jakieś nowe decyzje odnośnie ludzkości odnośnie wszechświata, Bóg nie jest obojętny cały czas troskliwie włada wszechświatem , wysłuchuje modlitwy dba o podwaliny świata.
Dusza pochodzi od Boga i dusza do Niego wraca ,dusza jest nieśmiertelna ma swój początek natomiast nie ma końca jej istnienie , dotyczy to każdego człowieka.


Cz wrz 22, 2022 12:05
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 1345
Post Re: Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
Kapral135
Jak można być ochrzczonym katolikiem i twierdzić że Chrystus na ziemi nie był konieczny, że Bóg zmienia zdania bo tak Mu odpowiada(tego akurat chce w danym momencie)
Czytasz Jego Słowo?
To dlaczego duchy proroków i inni słudzy Boga żyjący przed Jezusem, nie osiągnęli tego o czym sami głosili(już wtedy za ich czasów, ich nieśmiertelne"dusze")

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Cz wrz 22, 2022 12:20
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 08, 2018 19:39
Posty: 556
Post Re: Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
Wszystko opiera się przede wszystkim na pierwszej osobie Trójcy Świętej to jest na Bogu Ojcu, to On jest najpotężniejszy, Trójca Święta posiada tą samą istotę esencję boskości natomiast jeżeli chodzi o hierarchię mocy to największy jest Bóg Ojciec, potem jest Jezus Chrystus a na końcu Duch Święty który tchnie.
Owszem Ci prorocy i inni słudzy Boży o których mówisz osiągnęli życie wieczne, gdyby było tak że ludzie żyjący przed Chrystusem rozpadali się w nicość a dopiero po Chrystusie uzyskiwali życie wieczne to to było, by nie sprawiedliwe a Bóg Ojciec jest Sprawiedliwy ze wszech miar.


Cz wrz 22, 2022 12:40
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 20:32
Posty: 852
Post Re: Poszukiwane wypełnienia obietnic Bożych
Swołocz napisał(a):
W jakim sensie "dla Syna"? Czy to jest gdzieś zapisane w Biblii?
Saqura napisał(a):
"[i]Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.(...) Kol. 1,17"

W Biblii wydawnictwa Pallotinum w komentarzu jest napisane, że niektórzy tłumaczą owo "dla Niego" jako "ku Niemu". To już brzmi lepiej, bo oznacza, że Chrystus jest pewnym celem, kierunkiem. Natomiast Twoje sformułowanie "człowiek został stworzony dla Syna" brzmi nie najlepiej, jakby człowiek był tu traktowany instrumentalnie.


Cz wrz 22, 2022 17:30
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL