Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr maja 29, 2024 7:16



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Wierzyć, nie wierzyć? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pt lut 23, 2024 8:35
Posty: 48
Post Wierzyć, nie wierzyć?
Wierzyć, czy nie wierzyć, jak właściwie to tutaj jest?
Dawno temu Bóg uznał, że ludzkość przebywająca na zesłaniu już nie rokuje spełniania jego oczekiwać, więc postanowił ją eksterminować. Pozostawił na ziemi tylko jednego człowieka, Noego, najbardziej prawego, który miał dać ludzkości nowy początek.
I co zrobił ten najbardziej prawy człowiek po potopie?
Zasadził winne grono, zrobił wino i upił się w tzw. trupa. Tak się zaczęła przygoda nowych ludzi.
Alkohol wiele mi obiecywał, stąd mój nick, ale się raczej nie sprawdził, jeszcze.
Dziś mam spore wątpliwość, czy nadal jestem katolikiem, choć czuję, jakby wiara we mnie rosła.
Szukam też alternatywnych odpowiedzi, żadną nie gardzę, a wręcz przeciwnie.
Zaglądam na to forum jakiś czas. Przeczytałem już chyba z 50 różnych postów w różnych wątkach.
W "Aktywnych wątkach" przewijają się ciągle jakieś banici, ostrzeżenia, ale powiem szczerze, że jakoś tego nie ogarniam.
Pewnie zostało pousuwane kto co za co i dlaczego.
Mój nick to tylko alkohol. Alkoholu oczywiście nie szanuję, jednak wolałbym, żeby go ktoś tu nie opluł za byle co.
Dlatego mam takie pytanie i chciałbym liczyć na możliwie serdeczną odpowiedz - jakiej wiary właściwie dotyczy to forum i które wątpliwości dotyczące poszczególnych wyznań są tu dozwolone?


So maja 04, 2024 22:18
Zobacz profil

Dołączył(a): N kwi 07, 2024 6:20
Posty: 17
Post Re: Wierzyć, nie wierzyć?
Alkohol to nie osoba. Określenia "dobry", "zły" go nie dotyczą. Alkohol jako produkt nie jest problemem, ale może go mieć konsument. Personifikacja alkoholu to relatywizacja odpowiedzialności konsumentów.
Czy ty na pewno masz problem z wiarą, czy przede wszystkim z alkoholem?
Może wiara to tylko temat zastępczy?


Pn maja 06, 2024 7:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lut 23, 2024 8:35
Posty: 48
Post Re: Wierzyć, nie wierzyć?
W tym wątku nie mam raczej problemu ani z jednym, ani drugim.
Problemem może być to, że odpowiadasz na moje proste pytanie, którego jednak najwyraźniej nie rozumiesz.
Lub nawet na nie nie odpowiadasz, a tylko piszesz coś kompulsywnie.
I potem przez to inni reagują tu tak, jak reagują.


Pn maja 06, 2024 21:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 14, 2024 11:01
Posty: 1
Post Re: Wierzyć, nie wierzyć?
Zamiast skupiać się na negatywizmie, powinieneś zadać sobie pytanie: Jakie są pełne szacunku sposoby omawiania wątpliwości dotyczących konkretnych wyznań?

_________________
Wordle Unlimited


Wt maja 14, 2024 11:38
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 09, 2015 13:51
Posty: 721
Post Re: Wierzyć, nie wierzyć?
C2H6O napisał(a):
Wierzyć, czy nie wierzyć, jak właściwie to tutaj jest?
...
Dlatego mam takie pytanie i chciałbym liczyć na możliwie serdeczną odpowiedz - jakiej wiary właściwie dotyczy to forum i które wątpliwości dotyczące poszczególnych wyznań są tu dozwolone?

Dobre pytanie. Tak zwykło się odpowiadać, gdy nie wiadomo, co odpowiedzieć.

Teoretycznie jest to forum katolickie. Ale jak słusznie zauważasz, trudno tu dostrzec katolickość. O wiele łatwiej zauważyć wrogość do Kościoła Katolickiego, czyli katolików.
Na dodatek ta wrogość pojawia się w postach osób uważających się za chrześcijan. Chrześcijan ciągnących do swoich wspólnot, starających się narzucać własną wiarę innym. Jest tez grupa, tak mi się wydaje, nie należąca do żadnego Kościoła. Też uważają się za chrześcijan. No i są osoby wojujące z wszelkimi przejawami wiary w Boga, usiłujące szerzyć swoja wiarę w nieistnienie Boga czy wiarę w materię.

Nie sądzę, aby ktokolwiek z moderatorów miał za złe dzielenie się swoimi wątpliwościami dotyczącymi wiary. Jeśli tolerują ataki na wiarę, to tym bardziej tolerują wątpliwości. Tym bardziej, że każdy człowiek wierzący ma wątpliwości co do wiary. Tylko zadufany w sobie megaloman ich nie ma. Trzeba być totalnie zarozumiałym, aby uznać, że wie się o Bogu cokolwiek więcej niż to, co objawił ludziom, a zostało zapisane w Biblii. Niestety Biblia jest różnie traktowana. Niektórzy uważają ją za dzieło historyczno-przyrodnicze i wierzą dosłownie w każdy zapis ni starając się dociekać do tego, co w dany sposób, zwykle za pomocą obrazów, Bóg chciał przekazać ludziom.

Masz wątpliwości, to pytaj śmiało. Ale odpowiedzi czytaj ostrożnie. Bo często jest tak, że wiele z nich wpuszcza w maliny. Jest tu kilka osób, które starają się rzetelnie podchodzić do tematyki. Ale i one ciągną w swoją stronę. Ne do Boga, ale do obrazu Boga, jaki sobie wymyślili. Pomimo tych błędów wskazują lepszą drogę, iż szukanie po omacku albo podążanie za wrogami Boga.

_________________
Wierzący chrześcijanin, w szczególności katolik to ktoś,
kto codziennie i permanentnie stara się być coraz lepszym.


Śr maja 15, 2024 8:18
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn lis 07, 2005 12:00
Posty: 861
Post Re: Wierzyć, nie wierzyć?
C2H6O napisał(a):
W tym wątku nie mam raczej problemu ani z jednym, ani drugim.
Problemem może być to, że odpowiadasz na moje proste pytanie, którego jednak najwyraźniej nie rozumiesz.
Lub nawet na nie nie odpowiadasz, a tylko piszesz coś kompulsywnie.
I potem przez to inni reagują tu tak, jak reagują.

A nie zauważyłeś, że to Twój nick jest z natury impulsywny, jakby prowokujący?


Cz maja 23, 2024 12:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lut 23, 2024 8:35
Posty: 48
Post Re: Wierzyć, nie wierzyć?
Nie zauważyłem. Alkohol jest przede wszystkim znany z tego, że łagodzi obyczaje.


Pt maja 24, 2024 16:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 31, 2023 5:49
Posty: 2100
Post Re: Wierzyć, nie wierzyć?
C2H6O napisał(a):
Alkohol jest przede wszystkim znany z tego, że łagodzi obyczaje.
Serio?! Różnie bywa, ale zobacz, jak wiele przestępstw (w tym zabójstwa!!) dokonuje się pod wpływem alkoholu!...

_________________
"Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" (Rz 12,21).
Gdy ROZUMIESZ, że DOBRO jest CENNIEJSZE od zła — to WYBIERAJĄC DOBRO, zwyciężasz zło…
+++
"Tak, wkrótce przyjdę. Amen, przyjdź, Panie Jezu!" (Ap 22,20).


Pt maja 24, 2024 17:00
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lut 23, 2024 8:35
Posty: 48
Post Re: Wierzyć, nie wierzyć?
Jerzy_67 napisał(a):
C2H6O napisał(a):
Alkohol jest przede wszystkim znany z tego, że łagodzi obyczaje.
Serio?! Różnie bywa, ale zobacz, jak wiele przestępstw (w tym zabójstwa!!) dokonuje się pod wpływem alkoholu!...

Widziałem dość sporo filmów kryminalnych, ale nie kojarzę, żeby ktoś tam popełnił jakieś przestępstwo pod wpływem alkoholu.
Przy misternych skokach na banki precyzja była wręcz wzorowo trzeźwa.
Nie chce mi się już więcej odpowiadać na zaczepki do mojego nicku, więc dalej piszcie sobie o tym sami.


Pt maja 24, 2024 17:34
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 31, 2023 5:49
Posty: 2100
Post Re: Wierzyć, nie wierzyć?
Nie pisałem o skokach na banki, ale o przestępstwach pospolitych: np.pobicia (też za skutkiem śmiertelnym), włamania i kradzieże (w myśl porzekadła: okazja czyni złodzieja), itp. zło: np. przemoc domowa, gwałty...
Nikt nie wmówi mi, że alkohol to dobro (jedynie w dawkach leczniczych, odkażających i konserwujących ma on pożyteczne zastosowania).
Nie czepiam się Twego nicku - tylko piszę o faktach...
Pozdrawiam!

_________________
"Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" (Rz 12,21).
Gdy ROZUMIESZ, że DOBRO jest CENNIEJSZE od zła — to WYBIERAJĄC DOBRO, zwyciężasz zło…
+++
"Tak, wkrótce przyjdę. Amen, przyjdź, Panie Jezu!" (Ap 22,20).


Pt maja 24, 2024 17:43
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 1590
Post Re: Wierzyć, nie wierzyć?
Jerzy_67 napisał(a):
Nikt nie wmówi mi, że alkohol to dobro (jedynie w dawkach leczniczych, odkażających i konserwujących ma on pożyteczne zastosowania).
Gdybyś żył w czasach Jezusa, zapewne uświadomił byś Mu, by mimo próśb matki, nie zamieniał wody w wino, tylko soczek, lub w winko 0% ;-) Jeden cud mniej, a jaki zysk dla ludzkości.


So maja 25, 2024 7:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 31, 2023 5:49
Posty: 2100
Post Re: Wierzyć, nie wierzyć?
Są przesłanki ku temu, że nie był to cud alkoholowy; ale nie będę z Tobą o tym rozmawiał, bo im mniej Ciebie przed oczami, tym bardziej trzeźwy jestem... ;)

_________________
"Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" (Rz 12,21).
Gdy ROZUMIESZ, że DOBRO jest CENNIEJSZE od zła — to WYBIERAJĄC DOBRO, zwyciężasz zło…
+++
"Tak, wkrótce przyjdę. Amen, przyjdź, Panie Jezu!" (Ap 22,20).


So maja 25, 2024 12:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lut 23, 2024 8:35
Posty: 48
Post Re: Wierzyć, nie wierzyć?
Jerzy_67 napisał(a):
Są przesłanki ku temu, że nie był to cud alkoholowy

O! A jakież to przesłanki, bo pierwsze słyszę?


So maja 25, 2024 22:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 31, 2023 5:49
Posty: 2100
Post Re: Wierzyć, nie wierzyć?
C2H6O napisał(a):
Jerzy_67 napisał(a):
Są przesłanki ku temu, że nie był to cud alkoholowy

O! A jakież to przesłanki, bo pierwsze słyszę?

Tu się możesz zapoznać
http://www.nadzieja.pl/czytelnia/artykuly/nowe/sok_winogronowy.html

Do mnie najmocniej przemawia to, że Jan napisał, że przez ten cud Jezus objawił swoją chwałę! I teraz tak sobie hipotetycznie pomyślmy, czy istotnie by to chwałę (wspaniałość, majestat, piękno, dobro...) Jezusa objawiło, gdyby wskutek Jego cudu doszło do gorszących scen (choćby jednej) na weselu: a o to nietrudno, gdy w głowie szumią procenty, a kobiet wokół mnóstwo - którym też procenty szumią - więc o grzech nietrudno, prawda?...

_________________
"Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" (Rz 12,21).
Gdy ROZUMIESZ, że DOBRO jest CENNIEJSZE od zła — to WYBIERAJĄC DOBRO, zwyciężasz zło…
+++
"Tak, wkrótce przyjdę. Amen, przyjdź, Panie Jezu!" (Ap 22,20).


N maja 26, 2024 6:00
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 1590
Post Re: Wierzyć, nie wierzyć?
Jerzy_67 napisał(a):
I teraz tak sobie hipotetycznie pomyślmy, […]a kobiet wokół mnóstwo[…] więc o grzech nietrudno, prawda?...

Jerzy_67, nie hipotetycznie a realnie spójrz, soczek i wino 0% popijali pastor Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Rwandzie, Elizaphan Ntakirutiman i jego syn Gérard, biorący udział w ludobójstwie, których to Międzynarodowy Trybunał do Spraw Zbrodni w Rwandzie skazał na 10 i 25 lat więzienia.
Źrudło: Pastor ludobójca
Jak. myślisz, co im zaszumiało w głowie, soczek?


N maja 26, 2024 7:00
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL