Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr paź 17, 2018 15:59



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 145 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10
 Postawa wobec "Kleru" 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2018 19:14
Posty: 35
Post Re: Postawa wobec "Kleru"
Tak sobie myślę, że ci, którzy "mają za uszami" będą utożsamiać się z twardogłowymi obrońcami hańbą okrytego kościoła. Którego źli, nienawistni parafianie nie potrafią w swej "ograniczoności" zrozumieć.

Jednak nie wszyscy podzielają działania tych co "mają za uszami" i twardogłowych.

Świat już nie będzie tak bierny, milczący.
I to daje nadzieję.


Cz paź 04, 2018 21:34
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 23, 2017 0:53
Posty: 426
Post Re: Postawa wobec "Kleru"
Teresse napisał(a):
Cytuj:
(...)św. Jana Marię Vianney, proboszcza z Ars. A tenże święty mówił, że godność kapłańska jest tak wielka, że gdyby spotkał anioła i kapłana jednocześnie, to najpierw pozdrowił by kapłana, a dopiero później anioła. Swą postawę motywował tym, że anioł jest tylko wysłannikiem Boga, a kapłan Jego zastępcą.I(...)
...
Mimo swej nieczystości i łachmanów podartych przez występki, z powodu oddzielenia się od mej miłości, nie przestają przynosić wam wielkich skarbów w sakramentach świętego Kościoła, z których czerpiecie łaskę, jeśli przystępujecie do nich w sposób godny. Winniście więc ich szanować, jakiekolwiek były ich błędy, przez miłość dla Mnie, Boga wiecznego,(...)
...
"Jednak ci, którzy idą za nimi, nie mają usprawiedliwienia, gdyż nic nie może zmusić ich do grzechu śmiertelnego, ani diabli widzialni, ani niewidzialni; nie powinni jednak brać przykładu z ich życia, ani naśladować tego, co czynią. Czyńcie to, co wam rozkażą (Mt 23, 3), jak wam zaleca ma Prawda w świętej Ewangelii. (...) Nie naśladujcie ich złego życia, jeśli nie chcecie popaść w nieszczęście, na które zasługują; nie karzcie ich też, bo obrazilibyście Mnie. Nie patrzcie na ich złe życie i bierzcie od nich tylko naukę. Karę zostawcie Mnie, bo jestem Bogiem dobrym i wiecznym, który nagradza wszelki dobry czyn i karze wszelki grzech”.

Alus napisał(a):
Teresse napisał(a):
Cytuj:
(...)św. Jana Marię Vianney, proboszcza z Ars. A tenże święty mówił, że godność kapłańska jest tak wielka, że gdyby spotkał anioła i kapłana jednocześnie, to najpierw pozdrowił by kapłana, a dopiero później anioła. Swą postawę motywował tym, że anioł jest tylko wysłannikiem Boga, a kapłan Jego zastępcą.I(...)

Kapłani reprezentują Chrystusa in persona Christi capitis
http://sanctus.pl/index.php?module=aktualnosci&id=1589


Ten teologiczny skrót nie ma za wiele wspólnego z nauczaniem Kościoła Chrystusa i Jego działaniem w człowieku.
Szczególnie słowa z powyższego linku:

Dlatego kapłan, działając in persona Christi Capitis i jako przedstawiciel Pana, nigdy nie działa w imieniu nieobecnego, ale w samej Osobie Chrystusa Zmartwychwstałego, który uobecnia się w swym działaniu naprawdę skutecznym. Działa prawdziwie i dokonuje rzeczy, których kapłan nie mógłby zrobić:.......

Po pierwsze: Jezus nie używa i nigdy by nie użył nieczystych naczyń (jak kapłani z filmu Kler) do zaszczytnych celów (2Tym2: 20 - 22). Więc wmawianie wiernym, że niezależnie od grzesznego stanu kapłana, Jezus zawsze będzię w nim i przez niego działał oraz ważne sakramenty udzielał, jest nieporozumieniem i stoi w sprzeczności do nauczania w tradycji apostolskiej.

Po drugie: Depozyt wiary miał być przekazywany ludziom godnym zaufania i zasługującym na wiarę (2Tym2: 2). A czy instytucja KK i kapłani którzy ją reprezentują jest godna zaufania? nie tylko biorąc pod uwagę obecną i współczesną rzeczywistość jaką opisał film Kler, ale i na bazie całokształtu "bogatej" historii KK? Na początek można zapoznać się z historią Papieży, jeden z pierwszych - Damazy w 366r. po trzech dniach walk ulicznych, zbombardowaniu dachówkami i kamieniami z gmachu bazyliki Santa Maria Maggiore uwięzionych w niej zwolenników kontrkandydata Ursyna, wywalczył "tytuł". Próbując zrekompenosować wyniesione 137 ciał z bazyliki podczas "wyborów", twierdzeniem że urząd papieski otrzymał jako spadkobierca św. Piotra. Czy inny epizod w historii - nienawiść do Pisma Świętego wyrażona w Konstytucji Unigenitus Dei Filius https://pl.wikipedia.org/wiki/Unigenitus.
Niech każdy oceni według własnego sumienia.

Tragedią jest to, że KRK nie stosuje się do zasad spisanych i zostawionych nam przez apostołów zakładających Kościół Chrystusa, w którym zostawili nam wyraźnie instrukcje w jaki sposób wybierać "pasterzy trzód Pana". Przede wszystkim (1Tym3):

Wybierany przez społeczność wiernych:
- "(7) Powinien też mieć dobre świadectwo ze strony tych, którzy są z zewnątrz, żeby się nie naraził na wzgardę i sidła diabelskie."

Poddawany najpierw próbie, czy się nadaje, czy wytrzyma:
- "(10) I oni niech będą najpierw poddawani próbie, i dopiero wtedy niech spełniają posługę, jeśli są bez zarzutu."

Z cechami człowieka godnego tego stanowiska:
- "nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, (3) nieprzebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz,...".
- "(8).......nienadużywający wina, niechciwi brudnego zysku, (9) [lecz] utrzymujący tajemnicę wiary w czystym sumieniu."


A jeżeli powyższe warunki nie są spełnione, to logiczny wniosek każdemu się nasuwa:
- "(5) Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży? ".

Na postępowanie z takimi ludźmi jak w filmie Kler również są instrukcje w tradycji apostolskiej, a nie jak na przykładzie pedofilii, którą latami się pod dywan zamiatało w KRK:
- Doprowadza się wiernych do upamietania (Mt18: 15-18) albo w ostatecznosci wyklucza (1Kor5: 9-13) z Kościoła wszeteczników, chciwców, bałwochwalców, oszczerców, pijaków i grabieżców.

Czy nie nasuwa się od razu myśl, ile problemów i tragedii opisanych np. w filmie Kler mógłby Kościół uniknąć, gdyby stosował się do powyższych zasad i porad tradycji apostolskiej?

Ucznia i pasterza Chrystusa poznaje się poprzez owoce Ducha godne upamiętania (Ga5; 1Tym3), a nie przez przyjęcie święceń kapłańskich - dlatego samowybierająca siebie kasta, kompletnie wyłączająca w tym prawo głosu swoich wiernych i od wieków nie stosująca się do nauki tradycji apostolskiej, a budująca na władzy i pieniądzach, nigdy nie zapanuje nad problemi. Nie może złe drzewo wydawać dobrych owoców.....


Pt paź 05, 2018 0:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37551
Post Re: Postawa wobec "Kleru"
Byłam wczoraj na filmie "Kler" - mocny film, ale jeszcze większe wrażenie robi totalna, wręcz grobowa cisza w wypełnionej 99,5% sali, cisza, którą aż czuje sie fizycznie w uszach, i cisza wychodzących w sali kinowej......mocne.....
Czytałam już właśnie i tej ciszy napisane przez duchownych, którzy obejrzeli film, ale inaczej wygląda gdy sie o tym czyta, a zupełnie inaczej gdy sie tego doświadcza.


Śr paź 10, 2018 7:45
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 23, 2017 0:53
Posty: 426
Post Re: Postawa wobec "Kleru"
Problemy w KK i to takiego rodzaju jak film Kler pokazuje zaledwie "dotknęły" powierzchni, ponieważ są one w tym Kościele od zawsze. Dzisiaj można znaleźć źródła na temat historii tegoż Kościoła, wystarczy trochę "pogrzebać".

Kosciół od zawsze był i jest świadomy problemów, dowodzi temu chociażby raport komisji kardynalskiej Consilium de Emendanda Ecclesia z 1536 r.(https://pl.wikipedia.org/wiki/Consilium ... a_Ecclesia), w którym jednym z wielu problemów jak korupcja i sprzeniewierzanie pieniędzy, upadku moralności wśród duchowieństwa -wytknięto fakt, że w wielu pałacach kardynalskich przebywają kurtyzany, była również całkowita demoralizacja klasztorów – zwłaszcza męskich i jako jedyny sposób poprawy postulowano zakaz przyjmowania nowych kandydatów przez pewien czas i wymarcie całego ówczesnego pokolenia mnichów. Więc że 500 lat później mówi się głośno o pedofilii to na pewno dla "wtajemniczonych" kardynałów i archiwum Kościoła nie jest nowością, tylko dla wiernych i publicznego środowiska.

Ten "system" się nie sprawdza i Kościół o tym wie.

Jeżeli Kościół odrzucił reformy i poprawy w 1536 r., to nie odrzucał ich wcześniej dla władzy i pieniędzy (źródła na życzenie)? Jakie są szanse, że przez wieki lat problemów, nagle coś z tym zrobi teraz? Film kler tylko budzi świadmość wiernych, ale jest ona w archiwach Kościoła dostępna przez cały czas. Jedyna, aczkolwiek ważna różnica między naszymi czasami a "dawniej" jest to, że w naszych czasach powszechnej oświaty i druku nie jest już mozliwe ukrywanie takich faktów, ale w czasach manuskryptów i niewystarczającego przygotowania uczonych w piśmie było jak najbardziej, bo nawet cesarze byli analfabetami.


Śr paź 10, 2018 8:42
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 4857
Post Re: Postawa wobec "Kleru"
Przeemek napisał(a):
Problemy w KK i to takiego rodzaju jak film Kler pokazuje zaledwie "dotknęły" powierzchni, ponieważ są one w tym Kościele od zawsze. Dzisiaj można znaleźć źródła na temat historii tegoż Kościoła, wystarczy trochę "pogrzebać".

Ufam, że "pogrzebiesz" i ukażesz nam samo dno.

_________________
https://www.siepomaga.pl/adamwituski
https://www.siepomaga.pl/oliwia-prusak
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz
https://www.siepomaga.pl/maja-kultys


Śr paź 10, 2018 20:00
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2018 19:14
Posty: 35
Post Re: Postawa wobec "Kleru"
Alus napisał(a):
Byłam wczoraj na filmie "Kler" - mocny film, ale jeszcze większe wrażenie robi totalna, wręcz grobowa cisza w wypełnionej 99,5% sali, cisza, którą aż czuje sie fizycznie w uszach, i cisza wychodzących w sali kinowej......mocne.....

Nic dodać, nic ująć. Dokładnie jest tak jak piszesz Aluś.
Myślę, żeby zobaczyć ten film jeszcze raz.


Śr paź 10, 2018 20:14
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 308
Post Re: Postawa wobec "Kleru"
Małgosiaa napisał(a):
Przeemek napisał(a):
Problemy w KK i to takiego rodzaju jak film Kler pokazuje zaledwie "dotknęły" powierzchni, ponieważ są one w tym Kościele od zawsze. Dzisiaj można znaleźć źródła na temat historii tegoż Kościoła, wystarczy trochę "pogrzebać".

Ufam, że "pogrzebiesz" i ukażesz nam samo dno.

Nam, to znaczy komu, w czyim imieniu piszesz, ktoś cię upoważnił? Mam wrażenie, że jako moderator uzurpujesz sobie prawo do reprezentowania jakiegoś "stada". Jeżeli się mylę, to proszę o wskazanie tych osób w których imieniu piszesz, oraz w jaki sposób cię upoważniły.


Cz paź 11, 2018 10:31
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 23, 2017 0:53
Posty: 426
Post Re: Postawa wobec "Kleru"
Małgosiaa napisał(a):
Przeemek napisał(a):
Problemy w KK i to takiego rodzaju jak film Kler pokazuje zaledwie "dotknęły" powierzchni, ponieważ są one w tym Kościele od zawsze. Dzisiaj można znaleźć źródła na temat historii tegoż Kościoła, wystarczy trochę "pogrzebać".

Ufam, że "pogrzebiesz" i ukażesz nam samo dno.

Chcesz ukazać mnie w świetle osoby która przyszła z misją kalać "dobre" imię Kościoła KK?
Wbrew pozorom i chociaż amunicji mi nie brakuje zdaję sobie sprawę, że to nie jest drogą Ewangelii obrzucać błotem czyiś Kościół by "otworzyć komuś oczy". Dlatego tylko wykorzystuję takie fakty/argumenty w ścisle określonym kontekście i w przypadku odpowiedniego wątku jak ten.

Jednak inną sprawą jest jak działa Duch Boży w takim Kościele, skoro uważa że przechowuje jedyny i prawdziwy depozyt wiary Kościoła Chrystusowego, i co na to Ewangelia?

Każdy wypowiada się przez pryzmat swoich doświadczeń, a ja pytałem o powyższe i żaden bardziej wykfalifikowany wierny, teolog, czy nawet ksiądz nie potrafił stanąć w obliczu takich pytań i wątpliwości jakie miałem będąc jeszcze w KRK.
Ja zostałem oszukany, bo nikt albo nie znał, albo nie chciał mówić (machał ręką), albo Kosciół oficjalnie się nie przyznaje i nie rozlicza ze swojej przeszłości. A jednak Pismo wskazuje kompletnie inny kierunek, o czym też się nie mówi. Przez wzgląd na moją przeszłość, uważam że ludzie/wierni przynajmniej powinni poznać prawdę, a reszta należy już do ich sumienia.


Cz paź 11, 2018 14:41
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37551
Post Re: Postawa wobec "Kleru"
Przeemek napisał(a):
Małgosiaa napisał(a):
Przeemek napisał(a):
Problemy w KK i to takiego rodzaju jak film Kler pokazuje zaledwie "dotknęły" powierzchni, ponieważ są one w tym Kościele od zawsze. Dzisiaj można znaleźć źródła na temat historii tegoż Kościoła, wystarczy trochę "pogrzebać".

Ufam, że "pogrzebiesz" i ukażesz nam samo dno.

Chcesz ukazać mnie w świetle osoby która przyszła z misją kalać "dobre" imię Kościoła KK?
Wbrew pozorom i chociaż amunicji mi nie brakuje zdaję sobie sprawę, że to nie jest drogą Ewangelii obrzucać błotem czyiś Kościół by "otworzyć komuś oczy". Dlatego tylko wykorzystuję takie fakty/argumenty w ścisle określonym kontekście i w przypadku odpowiedniego wątku jak ten.

Jednak inną sprawą jest jak działa Duch Boży w takim Kościele, skoro uważa że przechowuje jedyny i prawdziwy depozyt wiary Kościoła Chrystusowego, i co na to Ewangelia?

Każdy wypowiada się przez pryzmat swoich doświadczeń, a ja pytałem o powyższe i żaden bardziej wykfalifikowany wierny, teolog, czy nawet ksiądz nie potrafił stanąć w obliczu takich pytań i wątpliwości jakie miałem będąc jeszcze w KRK.
Ja zostałem oszukany, bo nikt albo nie znał, albo nie chciał mówić (machał ręką), albo Kosciół oficjalnie się nie przyznaje i nie rozlicza ze swojej przeszłości. A jednak Pismo wskazuje kompletnie inny kierunek, o czym też się nie mówi. Przez wzgląd na moją przeszłość, uważam że ludzie/wierni przynajmniej powinni poznać prawdę, a reszta należy już do ich sumienia.

Tyle tylko, że ja osobiście ten film nie odebrałam jako rozliczanie grzechów Kościoła, ale jako ukazanie ogromnej samotności księży, która u słabszych psychicznie duchownych prowadzi do próby jej wypełnienia - kobietą, wódką, karierą za wszelką cenę.


Cz paź 11, 2018 14:52
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2018 19:14
Posty: 35
Post Re: Postawa wobec "Kleru"
Alus napisał(a):
Tyle tylko, że ja osobiście ten film nie odebrałam jako rozliczanie grzechów Kościoła, ale jako ukazanie ogromnej samotności księży, która u słabszych psychicznie duchownych prowadzi do próby jej wypełnienia - kobietą, wódką, karierą za wszelką cenę.

I zapewne dlatego:
Cytuj:
Byłam wczoraj na filmie "Kler" - mocny film, ale jeszcze większe wrażenie robi totalna, wręcz grobowa cisza w wypełnionej 99,5% sali, cisza, którą aż czuje sie fizycznie w uszach, i cisza wychodzących w sali kinowej......mocne.....

pogrubienie: B
Nic dodać, nic ująć.


Cz paź 11, 2018 18:24
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 145 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL