Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr sty 29, 2020 9:15



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
 Wątek śląski na podglebiu polskiej kłótni 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6951
Post Wątek śląski na podglebiu polskiej kłótni
(Offtop z wątku o prawosławiu i ukraińskiej autokefalii. W Kulturze akurat, boć o kulturę polityczną zatrąca.)

Malgosiaa napisał(a):
Nie zgadzam się na mieszanie polityki do Kościoła, jakiegokolwiek i stanowienia jednego narodu o tożsamości innego.

Oho. A ciekawość, jaki ma stosunek Małgoś do Ślązaków? Np. mówią oni gwarą, czy językiem? Są narodem czy nie są? Polacy odmawiając im autonomii czynią słusznie, czy niesłusznie? Jeśli Ślązak Twardoch wyraża publicznie szczerą tęsknotę za Niemcami, którzy podług niego stanowili o śląskiej tożsamości jako "tych pośrodku", to w ryj Twardocha, czy nie w ryj? A czy śląskie memy kolportowane przez polskich (chyba) patriotów są fajne, czy niefajne?

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Cz wrz 27, 2018 10:22
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Wątek śląski na podglebiu polskiej kłótni
W sumie odpowiedź na pytanie czy ślązacy są narodem wskazuje jak kto definiuje naród, bo dla mnie jeśli ktoś się czuje ślązakiem i twierdzi że to jego narodowość to nim jest, bo w przeciwieństwie do obywatelstwa narodowość to utożsamianie się z grupą która za naród się uważa i innym narodom nic do tego, podwójną lub potrójną narodowość też mieć można.
Dotarło do mnie że jestem istota bez narodowości, bo serio mam polskie obywatelstwo, zależy mi na dobru tego kraju z przyczyn pragmatycznych, bo mi się tu dobrze mieszka i wcale nie chcę emigrować, ale patriotyzm jest mi obcy, nacjonalizm to dla mnie jeden z fanatyzmów. Czuję pewne związki emocjonalne z małą ojczyzną, moją pyrlandią. Dla mnie jeśli mieszkańcy jakiegoś regionu twierdzą że stanowią odrębny naród to autonomię im dać, nie na poziomie gospodarczym,chyba żeby było to korzystne dla całego państwa, ale kulturalnym, edukacyjnym, wręcz przeprowadzać regionalne referenda - jak wyjdzie że ma być Silesia to niech będzie i Warszawce nic do tego że przestanie być największym miastem ;)
Wszelkie dławienia tego typu ruchów mogą tylko wywołać eskalacje i dążenia do totalnej niepodległości, choć w sumie jakby się Górny Śląsk odłączał to pewnie razem z Dolnym a Wielkopolska i Lubuskie mając wybór też mogłaby wybrać opcję śląską niż warszawską... kurcze - może jednak niech odgórnie próbują ślązakom udowadniać że nie są ślązakami, może w tym nowym kraju będziemy mogli po naszymu pisać bez tego nienaturalnego ą i ę :P

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz wrz 27, 2018 21:57
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6951
Post Re: Wątek śląski na podglebiu polskiej kłótni
Z tego forum to niedługo mały Śląsk się zrobi. :) Ale tak mi przyszło do głowy, że narody poznaje się chyba po tym, że im większa presja na nie (z wykluczeniem presji typu stawianie pod ścianą i każdemu po kulce w łeb), tym większy opór narodowej materii. Bo przecież nie każdy Ślązak czy Ślązaczka afiliuje się dzisiaj przy śląskości jako narodowości; niektórzy wprost mówią, że Górny Śląsk to tylko region. Nie jest tak? Ale jakby śrubę docisnąć, toby się porobiły strajki i może czwarte powstanie nawet - zamiast Ślązaków przygiąć i rozgonić, zmusiłoby się ich do samookreślenia. Albo właśnie nie.

IrciaLilith napisał(a):
Dotarło do mnie że jestem istota bez narodowości, bo serio mam polskie obywatelstwo, zależy mi na dobru tego kraju z przyczyn pragmatycznych, bo mi się tu dobrze mieszka i wcale nie chcę emigrować, ale patriotyzm jest mi obcy, nacjonalizm to dla mnie jeden z fanatyzmów.

Otóż to. Przy czym mnie z polskiego patriotyzmu wyleczyły śląskie memy, ale też i estetyka kibolska strasząca z bilboardów reklamujących piwsko. *) Jeśli tak się toto ma wyrażać... nauka o pięknie faktycznie może być użyteczna w życiowych wyborach. Owszem, zależy mi, żeby dobrze się działo w regionie pt. Przedpole Łuku Karpat (czyli byłej Rzplitej), ale to też już z przyczyn czysto pragmatycznych, nie emocjonalnych.

Tak na marginesie jeszcze, bo mi po głowie chodzi - ale aspirować do śląskości...? I tak bym się godki nie wyuczył należycie, z nią trzeba się osłuchać w kolebce; a zresztą ogonki wyrabiają charakter. :P. W ogóle, Ślązacy mają tę reputację małych, uczciwych zasuwaczy, a ja jestem leniwy. Odrobinę. :)
____________
* Nie, żebym sam nie pijał - ale rzadko i kulturalnie. :P

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Cz wrz 27, 2018 22:31
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Wątek śląski na podglebiu polskiej kłótni
No bo widzisz , mimo wszystko ogólna mentalność ludzi z Polski A, czyli zachód jest taka że nie czujemy się lepsi od Polski B, nie jesteśmy jakoś mega anty na warszawkę... i wcale nie czujemy związku ze szkopami, bo oczywiście nikt ich nie lubi ,ale wiesz, jak pół rodziny w landach pracuje, albo pracowało, jak Berlin znasz lepiej niż Warszawę... ;) No i jak szprechasz jako tako to śluński staje się względnie logiczny, tak samo jak polnglish czy spanglish :D
Serio sądzę że gdyby Wielkopolska z Lubuskim miały referendum czy przyłączyć się do nowego państwa Śluńsk czy zostać przy warszawce i ślązacy by przyrzekli że nie narzucą swojego języka i ogólnie szanujmy swoje odrębności kulturowe, to sądzę że jeszcze by się Zachodniopomorskie dołączyło :P Bo jednak chyba bliżej nam do Silesi niż do wschodnich rubieży gdzie wilki i niedźwiedzie i ponoć nawet na polach dalej snopki się zdarzają :P

Co do wyleczenia z polskiego patriotyzmu u mnie nie było czego leczyć... Od zawsze było to dla mnie albo przesadne pompatyczne albo infantylne, czy jak to ująłeś w estetyce kibolskiej.
Nie razi mnie lokalny patriotyzm, bo jest taki naturalny i nienarzucający się.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz wrz 27, 2018 23:26
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Wątek śląski na podglebiu polskiej kłótni
Generalnie jako że jesteś z odległych od moich stron - u Was też w szkołach i nie tylko modne stało się uczenie gwary, konkursy z tym związane itd ? No i akcentowanie typowych słówek, łącznie z nieśmiertelnym u nas 'tej' i możliwością zakupu pyrek a nie jakiś tam ziemniaków czy kartofli. No i w końcu dotarło że pączki mają rodzaj żeński. A jak ktoś nie rozumie co ma robić jak ma przestać bręczeć lub churchlać albo się nie unorać to wiadomo że trzeba delikwenta mówić uczyć, bo to przecież poprawne słowa są, nie? W sumie fakt że gdzie indziej nie spotykają się z ludziami na mieście tylko z jakimiś ludźmi brzmi absurdalnie. W szkole długo polonistka próbowała tłumaczyć że nie odmienia się czasowników za pomocą 'żem' i miała coś do formy szedłem, szedłam, ale w końcu się nauczyła mówić jak należy,ogólnie słysząc jak mówią moje dzieci mam wrażenie że z moim pokoleniem się udało rozdzielenie poprawnej polszczyzny od gwary, której wstydziliśmy się w szkole czy większym towarzystwie używać, teraz to modne i na topie - niestety komplikuje to naukę pisania po polsku ,bo jak wyjaśnić że nie pisze się letko a lekko, skoro mówi się letko i już nikt tego nie poprawia.
Na śluńsku skala jest jeszcze większa.
Po prostu może w dobie globalizacji ludzie szukają własnej tożsamości ,a jako że polskość jest jaka jest to patriotyzmy lokalne w tym gwary i języki stają się modne.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pt wrz 28, 2018 0:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6951
Post Re: Wątek śląski na podglebiu polskiej kłótni
Ale ja nie mam bladego pojęcia, jak wyglądała gwara małopolska, po jakiemu mówili ci Białochorwaci, zanim ich do Usiech za chlebem wywiało. W ogóle, ja mam tożsamość swoją własną, jednostkową, japońszczyzną jeszcze zaciągniętą, choć raczej w formie animców przemawiających do emocji niż jakiejś kultury wysokiej.

Wam na zachodniej ścianie to by w ogóle trzeba jakąś tożsamość wykuć, może lutycką? Od Lutyków, co za Odra siedzieli i mają fatalną prasę u polskich intelektualistów, bo pogaństwa bronili? Ale jeśliby coś takiego w ogóle wyszło, toby była chryja polityczna nie z tej ziemi. Jeszcze by może obrodziło więźniami sumienia, cholera wie.

Zresztą snopki fajne są. :P

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Pt wrz 28, 2018 6:31
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Wątek śląski na podglebiu polskiej kłótni
Kim jesteś? Sobą :P

A od Lutyków to się odwal - dobry szpital przy Lutyckiej stoi :D

Snopki to ostatnio u nas widziałam za małego dzieciaka, teraz tylko baloty i baloty...

Tak sobie o tych Wieletach/Lutykach czytam i coś mi świta, bo wiesz są takie piękne jeziora i miejscowości : Brenno, Wieleń ( bardziej wieś koło Leszna niż miasto koło Czarnkowa, bo ten Radomierz i Radomyśl i inne tamtejsze wiochy też mają podejrzane nazwy), Wieluń też jest dość blisko,no i Wygnańszczyce - można by odnaleźć jakieś fakty że oni zasiedlili tamte okolice -zobacz jak ładnie pasuje ;) Aha a ulica Obodrzycka i Obrzycka też u nas istnieje... Jak kto chce to znajdzie :P :D
Jak to ładnie pokazuje jak można nadinterpretować wszystko aby udowadniać co się tylko chce, bo przecież Wielkopolska to 'wielko' ma od wieletów, tylko ślepy by nie widział tej oczywistości :P
Wystarczy aby ktoś nawiedzony to podchwycił, doszukał innych 'faktów' i mamy chryję po całości.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pn paź 01, 2018 1:02
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Wątek śląski na podglebiu polskiej kłótni
To może piosnka w temacie, ku podbudowaniu zarysowanego nastroju: https://www.youtube.com/watch?v=v94mDcDTewc ;)

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pn paź 01, 2018 7:47
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 6951
Post Re: Wątek śląski na podglebiu polskiej kłótni
Ktoś w komentarzach na Tubie napisał, że z okładki Mongoł straszy i ja się z tym stwierdzeniem zgadzam - taki jaki niesłowiański wygląd on ma i prezencję. :P

Ircia, ja Cię prosze: zaraz dojdziesz do tego, że ja JESTEM, KTÓRY JESTEM, co wtrąci mnie w ostateczny solipsyzm. A w ogóle, to u szamana doszli do tego, że cała kultura jest fikcją i tylko problem w tym, żeby ta fikcja uwodziła ludzi i niosła ich przez życie; żeby oni chcieli ta fikcją zyć. Ponieważ zaś bez kultury to żyją chyba tylko ludzie w kryminale - bo nawet Aborygeni mają tę swoją Epokę Snów - to ja bym głosował za wymysleniem jakiejś nowej fikcji dla Odrowiśla, trochę tak, jak ma Robek w sygnaturze. Może być to fikcja z przaśną estetyką, czemu nie - folklor bywa ostanio w modzie - byle ta przaśna forma umiała w sobie pomieścić treści wysokie. Bo forma szlachecka nie umie w sobie pomieścić nawet koncepcji, żeby się już przestać bijać z Ukraińcami, a zacząć na nowo dogadywać z, bo ja wiem, Rusią Kijowską; nazwa inna, a przekaz idei o ile strawniejszy.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Śr paź 03, 2018 19:23
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 07, 2012 19:28
Posty: 3163
Post Re: Wątek śląski na podglebiu polskiej kłótni
ErgoProxy napisał(a):
Np. mówią oni gwarą, czy językiem?


Mieszkam w Metropolii Śląsko-Zagłębiowskiej i sama kiedyś przez pewien czas mówiłam tą gwarą, jest słyszalny także taki specjalny akcent, a raczej - ''akcynt''. Jaaa... Sporo jest słów zapożyczonych i zmienionych z niemieckiego. Artykuł :) We niýkerych tajlach Rudy Ślůnski sztartnůło pora punktw frajnyj prowny spůmogi. Jak na razie majům zainteresowanych.

Take punkty sztarntůły ôd januara a juże zdunżůło s nich skorzystać doś poradziesiůnt perzůnůw. Przi tymu trza spůmnieć, iże chciało mocka wiyncy, jednako niý kożdy moge tako prowno spůmoga szafnůńć. Dostanům ja dejmy na to Ci, kerzi niý majům wiyncy jak 26 lot abo juże przeżyli 65 rok żywobycio.

Take punkty uostały sbajslowane podle ekstra ukwoły we cołki Polsce. We Rudzie Ślůnski můmy ich 6, a kludzůne łůne sům bez radców prowa, hadwokatůw a ausrygiyrůngowe ôrganizacyje. Mogům łůni jednako spůmogać ýno we ôkryślonych tyjmach prowa.


Śr paź 10, 2018 18:41
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 10 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL