Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 02, 2021 10:16



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
 Creepypasty a zagrożenia duchowe 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt lip 20, 2021 14:38
Posty: 6
Post Creepypasty a zagrożenia duchowe
Witam wszystkich.
Temat podobny do często pojawiających się pytań odnośnie muzyki metalowej/rockowej, ale nie pamiętam by ktokolwiek go podejmował.
Odkąd pamiętam lubiłem słuchać creepypast, czyli strasznych opowiadań internetowych, z resztą każdy chyba się orientuje czym to jest: literacka forma horroru. Jednak od jakiegoś czasu zacząłem się zastanawiać czy ta forma rozrywki jest taka niewinna jak wszyscy sobie wyobrażamy. Bo przecież Halloween też wydaje się niewinne, a jednak jest tępione przez chrześcijaństwo jako pogańskie i niebezpieczne. Muzyka techno -nie będę dawał przykładu metalu bo on jest zjechany jak łysa kobyła- też niby jest niewinna - a jednak ludzie tacy jak Robert Tekieli, lecz nie on jeden, przed nią ostrzegają jako przed muzyką transową. Harry Potter też niby jest niewinny, ale jest powód dla którego o. Aleksander Posacki i wspomniany już Robert Tekieli przed nim ostrzegają. Joga też - z wierzchu wydaje się że to zwykłe ćwiczenia - ale jednak wielu ludzi kościoła, w tym św. Jan Paweł II, potępiali ją. Wiele wschodnich sztuk walki takich jak aikido, kung fu - niby zwykłe sztuki walki, a człowiek otwiera się poprzez nie na duchowość dalekowschodnią i oddziaływanie duchów.
Ktoś może powiedzieć, że Tekieli czy o. Posacki to żadne autorytety, zwłaszcza Tekieli który sam był kiedyś okultystą i pewnie doprowadził wielu ludzi do opętania lub zniewolenia. Ja jednak uznaję ich głos jako kogoś kto ma w temacie duchowości i zagrożeń dla niej większą wiedzę ode mnie. Jeśli jest ktoś z podobnym stażem co oni a ma inne zdanie odnośnie Halloween, techno, jogi itp. - chętnie posłucham jego argumentacji.
Ale ad rem. Mając na uwadze te argumenty zacząłem przyglądać się creepypastom i zauważyłem że wiele z nich, szczególnie tych uważanych za lepsze, również zawiera odwołania do pogaństwa, okultyzmu, spirytyzmu, satanizmu, demonów, opętań, duchowości innych niż abrahamowa/monoteistyczna, niektóre przemycają treści kontrowersyjne duchowo, czasem podpadające pod bluźnierstwa jak np. opowiadanie "Brama umysłu" w którym jest mowa jakoby to Bóg nas znienawidził i porzucił; niektóre zawierają też w szacie graficznej symbolikę satanistyczną, okultystyczną. I jasne, w przytłaczającej wręcz większości przypadków opowieści te nie gloryfikują w/w sił czy istot, wręcz przeciwnie: ostrzegają przed nimi, a częściej wykorzystują je jako straszak na potencjalnego czytelnika. Jednak czy czytanie takich opowiadań nie otwiera czytelnika lub też samego autora na rzeczywistość duchową i wpływ groźnych duchowości? Przykład z życia: słuchając creepypast w formie podcastów czasami otrzymywałem bodźce by zbluźnić, zgrzeszyć przeciwko Bogu, szczególnie przeciwko Duchowi Świętemu, i wszelako pojętej świętości chrześcijańskiej, oddać się szatanowi itp. - które to bodźce natychmiast odrzucałem. Miewałem też kłopoty z zaśnięciem i spaniem (mimo wzięcia 3x tabletki 3mg melatoniny), czułem dreszcz na plecach, czułem że coś mnie obserwuje, że szykuje się do ataku, oraz co gorsze, poczucie że Jezus i Maryja dają mu zielone światło do ataku na mnie (co nie może się stać). Czy to może być przez moje otwarcie się na dzieła literackie bez przesłania, ale z mrocznymi motywami czy może to przez to że ogólnie jestem personą niestabilną psychicznie, znerwicowaną, cierpiącą na chroniczny brak zaufania do innych, a podstawy moich problemów duchowych leżą w innym miejscu, w pewnych szczególnie często powtarzających się grzechach, o których tu nie będę wspominał, gdyż nie należą do tematu?
Przepraszam za moją tendencję do lania wody i popadania w dygresję. Wracając do meritum: czy waszym zdaniem creepypasty mogą prowadzić do zagrożeń duchowych i otwarcia na toksyczne, groźne duchowości? Moim zdaniem jeśli naprawdę pokopiemy w temacie, może się okazać że coś jest na rzeczy.
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.


Pt paź 22, 2021 19:30
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sie 29, 2016 13:41
Posty: 141
Post Re: Creepypasty a zagrożenia duchowe
12 Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę

To napisał św. Paweł w I Liście do Koryntian. Masz pełną wolę oddawać się takim czy innym zajęciom, przyjemnościom, zainteresowaniom, tylko.. po co? Skoro czujesz się po czytaniu takich opowieści kiepsko, jesteś znerwicowany, to po co to ciągnąć? Jeśli jesteś osobą wierzącą, a czytając taki czy inny tekst czujesz, że coś tu w tych przekazach nie gra (choćby w związku z Twoją wiarą), to po co się w to wgłębiać? Zaraz się pojawią prześmiewcy, że od czytania tego czy owego, jeszcze się nikomu nic nie stało, ale jest takie powiedzenie - stajesz się tym czym się karmisz. Jeśli masz słabą psychikę (to nie jest obelga, każdy ma jakieś słabe punkty) w tym punkcie, to po prostu ulegniesz.

Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę
Jeśli potrafisz czytać te historyjki z totalnym dystansem, to pewnie nie ulegniesz zniewoleniu.. Tylko czy na pewno je czytasz z dystansem?


So paź 23, 2021 0:10
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1900
Post Re: Creepypasty a zagrożenia duchowe
No prosze to juz wiem czemu stalem sie permanentnym grzesznikiem i niewiarkiem - karmiony od wczesnego dziecinstwa zestawami mrocznych bajek dla dzieci opartych na bajkach Braci Grimm, calym zestawem Kubusia Puchatka i roznymi innymi jak Alicja w Krainie Czarow lub bajkami Andersena po prostu wpadlem w sidla zlych mocy i tak jest do dzis. Brrrrrr, a Halloween za progiem. :)


So paź 23, 2021 17:07
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sie 29, 2016 13:41
Posty: 141
Post Re: Creepypasty a zagrożenia duchowe
Serio uważasz te bajki za horrory?


So paź 23, 2021 17:47
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1900
Post Re: Creepypasty a zagrożenia duchowe
Niektore badziej mroczne niz inne, znana bajka o Babie Jadze to czysty horror. Bajki Braci Grimm to samo. Natomiast po Dziewczynce z zapalkami Andersena mozna wpasc w depresje.


So paź 23, 2021 22:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sie 29, 2016 13:41
Posty: 141
Post Re: Creepypasty a zagrożenia duchowe
Przede wszystkim te baśnie pokazują jak zło jest zwyciężane przez dobro.
Dziewczynka z zapałkami depresyjna? Serio? Jakoś mało uważnie czytasz... Po krótkim, a bardzo ciężkim życiu poszła do Nieba, do Krainy Szczęścia.


N paź 24, 2021 8:20
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1900
Post Re: Creepypasty a zagrożenia duchowe
No zobacz, po 60 latach od jej przeczytania zapomnialem o jej pojsciu do Nieba, a pamietalem gehenne na Ziemi.


N paź 24, 2021 14:14
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lip 20, 2021 14:38
Posty: 6
Post Re: Creepypasty a zagrożenia duchowe
Ja nie mówiłem o brutalnych bajkach/baśniach dla dzieci, bo wiem że one nie stanowią zagrożenia duchowego. Nigdy nie mówiłem, że wszystko co zawiera choćby odrobinę brutalności, drastycznych scen czy jakąkolwiek ilość mroku i przygnębienia stanowi zagrożenie duchowe, bo w takim wypadku nawet Biblia byłaby niebezpieczna. Nie mam nic przeciwko dziełom przedstawiającym brutalność i drastyczne akty antagonistów i je potępiającym, przeciwstawiającym im uczynki chwalebne protagonisty. Albo ukazującym drastyczne okaleczenia czy śmierci jako kary dla złoczyńców, którzy dopuścili się wielkiego zła i nie mieli zamiaru za nie żałować, wręcz przeciwnie: skrzywdziliby albo zgorszyli jeszcze więcej istnień gdyby mieli na to okazję i/lub żyli dłużej.


N paź 24, 2021 14:31
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sie 29, 2016 13:41
Posty: 141
Post Re: Creepypasty a zagrożenia duchowe
subadam napisał(a):
No zobacz, po 60 latach od jej przeczytania zapomnialem o jej pojsciu do Nieba, a pamietalem gehenne na Ziemi.

Nie moja wina Adamie, że nie złapałeś sensu opowieści. Po co by było takie krótkie opowiadanie o biednej dziewczynce która umarła? Ważne jest o czym marzyła. Najpierw by się ogrzać, potem by się najeść, potem by spędzić piękne Święta Bożego Narodzenia, następnie tęsknota za ukochaną babcią i chęć by z nią być na zawsze i umarła (owszem), ale poszła do Nieba, gdzie nie ma zimna, głodu i cierpienia.
Tak autor chciał napisać i napisał.
Polecam znaleźć tekst w internecie. To tekst dostępny za darmo.


N paź 24, 2021 16:06
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1900
Post Re: Creepypasty a zagrożenia duchowe
Mysle ze sens zlapalem b.dobrze wowczas gdy ja czytalem, ale po tak dlugim czasie w pamieci zostalo tylko to co zostalo. Zreszta powiastki pisane "ku pokrzepieniu serc" byly niezbedne w czasach gdy ta bajka zostala napisana, bo takich dzieci byly wowczas wiele. Osobiscie sie ciesze za tylko czesciowo ale ich byt zostal poprawiony w niektorych krajach jeszcze w zyciu doczesnym.
Wracajac do pytania autora watku, to czym rozni sie taka bajka od innej bajki wymyslonej i napisanej przez kogos, ktora nazywasz "creepypasty"?
Bo prawde mowiac tego tez nie pojmuje.


N paź 24, 2021 21:29
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2748
Post Re: Creepypasty a zagrożenia duchowe
Wśród Creepypast było kilka perełek jak "opuszczony przez Disneya", "Zeznania ratownika górskiego" czy "Gra na telefon komórkowy". Lubiłem swego czasu słuchać tych opowiadań. Natomiast nie rozumiem ludzi którzy wszedzie i we wszystkim widzą Szatana. Ludzie uspokójcie się i zmieńcie tych apologetów opętań w stylu ks. Glassa co to wszędzie widzą działanie diabła. Nie dość że taka religijność jest szkodliwa to jeszcze wychodzimy na osoby niepoważne. Nie neguje tego że zły duch może wpływać na rzeczywistość ale należy zachować zdrowy rozsądek. Ostatnio czytałem że pewnien ksiądz w starożytności słuchał lubieżnej piosenki i za to trafił do czyśćca. Serio, wam się podoba religia budowana na strachu? I pisze to jako tradycjonalistów sympatyk FSSPX. Należy zachować umiar

Wchodzę na FB a tam posty w stylu "Szatan działa za pomocą urządzeń", "Szatan Cię opęta przez Dynię". To ośmiesza naszą religię

Ps: Aha, o ile dobrze pamiętam swego czasu ksiądz Posacki argumentował że NDE to prawdziwe spotkania z Bogiem. Tu należy być ostrożnym bo jednak nie jest to śmierć biologiczna a św. Paweł uczy "raz umrzesz a później sąd". Ergo, nie ma powrotu z zaświatów

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Pn lis 08, 2021 15:22
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 11 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL