Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz wrz 20, 2018 11:38



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 "Post" w piątek 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pt kwi 27, 2018 11:12
Posty: 27
Post "Post" w piątek
Dzień dobry, czy zjedzenie mięsa w piątek, to grzech ciężki?


Cz maja 17, 2018 17:57
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 4730
Post Re: "Post" w piątek
Waga grzechu zależy od świadomości i intencji.

_________________
https://www.siepomaga.pl/adamwituski
https://www.siepomaga.pl/oliwia-prusak
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz
https://www.siepomaga.pl/maja-kultys


Cz maja 17, 2018 18:01
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 27, 2018 11:12
Posty: 27
Post Re: "Post" w piątek
Czyli jak zapomnę i zjem, to grzech jest lekki?


Cz maja 17, 2018 18:06
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 4730
Post Re: "Post" w piątek
O ile w ogóle to będzie grzech :). Zapytaj o to księdza, ale ciężki na pewno nie będzie.

_________________
https://www.siepomaga.pl/adamwituski
https://www.siepomaga.pl/oliwia-prusak
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz
https://www.siepomaga.pl/maja-kultys


Cz maja 17, 2018 18:09
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 27, 2018 11:12
Posty: 27
Post Re: "Post" w piątek
Ok. Dzięki


Cz maja 17, 2018 18:12
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 151
Post Re: "Post" w piątek
Małgosiaa napisał(a):
O ile w ogóle to będzie grzech :). Zapytaj o to księdza, ale ciężki na pewno nie będzie.


Im więcej zje, tym bardziej będzie ciężki, fizyki nie oszukasz. ;)


Cz maja 17, 2018 18:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz gru 21, 2017 23:25
Posty: 18
Post Re: "Post" w piątek
Kiedyś mi Babcia opowiadała że w Wielki Piątek za komuny przyszedł gieroj do restauracji w niewielkiej mieścinie i zażądał kotleta schabowego, kelnerka powiedziała mu że jest Wielki Piątek i nie maja koletów przygotowanych, na to gieroj wykrzykiwał że gwiżdże na to że jest Wielki Piątek i żąda schabowego, a jak go nie dostanie złoży skargę gdzie trzeba. Zrobił to bardzo bezczelnie i publicznie. Dostał kotleta i go zjadł, na koniec jedzenia głowa wpadła mu do pustego talerza – zmarł na miejscu. W tym wypadku nie sprawdziło się powiedzenie „Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy”.


Pt maja 18, 2018 21:28
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 2906
Post Re: "Post" w piątek
AdamKazmierczak napisał(a):
Kiedyś mi Babcia opowiadała że w Wielki Piątek za komuny przyszedł gieroj do restauracji w niewielkiej mieścinie i zażądał kotleta schabowego, kelnerka powiedziała mu że jest Wielki Piątek i nie maja koletów przygotowanych, na to gieroj wykrzykiwał że gwiżdże na to że jest Wielki Piątek i żąda schabowego, a jak go nie dostanie złoży skargę gdzie trzeba. Zrobił to bardzo bezczelnie i publicznie. Dostał kotleta i go zjadł, na koniec jedzenia głowa wpadła mu do pustego talerza – zmarł na miejscu. W tym wypadku nie sprawdziło się powiedzenie „Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy”.
To raczej urban legend.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Pt maja 18, 2018 21:37
Zobacz profil WWW
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12681
Post Re: "Post" w piątek
Zapomnienie nie jest grzechem. Do tego, żeby był grzech potrzeba poza przekroczeniem nakazu, świadomości i dobrowolności. Choćby częściowej, dla grzechu ciężkiego pełnej. Jeśli ktoś zapomniał, że jest piątek, to znaczy, że nie był tego świadomy. To jedna skrajność.

Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych w piątek wynika z prawa kościelnego. Jeśli zjedzenie mięsa w tym dniu wynika z pogardy dla prawodawcy, będzie grzechem ciężkim. Bo konsumpcja jest w tym wypadku wyrazem czegoś więcej, niż tylko apetytu czy słabości.

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Cz maja 24, 2018 11:00
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 27, 2018 11:12
Posty: 27
Post Re: "Post" w piątek
Dziękuję


Cz maja 24, 2018 11:25
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12681
Post Re: "Post" w piątek
To są skrajności. Między nimi jest pole dla różnych postaw. I poprawiłam "stałej" na "pełnej", oczywista pomyłka.

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Cz maja 24, 2018 11:47
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37283
Post Re: "Post" w piątek
AdamKazmierczak napisał(a):
Kiedyś mi Babcia opowiadała że w Wielki Piątek za komuny przyszedł gieroj do restauracji w niewielkiej mieścinie i zażądał kotleta schabowego, kelnerka powiedziała mu że jest Wielki Piątek i nie maja koletów przygotowanych, na to gieroj wykrzykiwał że gwiżdże na to że jest Wielki Piątek i żąda schabowego, a jak go nie dostanie złoży skargę gdzie trzeba. Zrobił to bardzo bezczelnie i publicznie. Dostał kotleta i go zjadł, na koniec jedzenia głowa wpadła mu do pustego talerza – zmarł na miejscu. W tym wypadku nie sprawdziło się powiedzenie „Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy”.

Za komuny dni bezmięsne wyznaczała partia, które obligowały wszystkie restauracje, jadanie, stołówki - tymi dniami był poniedziałek i czwartek.
Wiec w Wielki Piątek każdy, kto tylko zechciał, w restauracji pałaszował dowolne danie mięsne, bez żadnych próśb.


Cz maja 24, 2018 12:03
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 253
Post Re: "Post" w piątek
Alus napisał(a):
AdamKazmierczak napisał(a):
Kiedyś mi Babcia opowiadała że w Wielki Piątek […]Dostał kotleta i go zjadł, na koniec jedzenia głowa wpadła mu do pustego talerza – zmarł na miejscu. W tym wypadku nie sprawdziło się powiedzenie „Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy”.


Za komuny dni bezmięsne wyznaczała partia, które obligowały wszystkie restauracje, jadanie, stołówki - tymi dniami był poniedziałek i czwartek.
Wiec w Wielki Piątek każdy, kto tylko zechciał, w restauracji pałaszował dowolne danie mięsne, bez żadnych próśb.


Powiedzenia o nierychliwości Boga, nie użył bym w tym przypadku. Rozważam śmierć z przejedzenia. Mógł przez miesiące wymieniać kartki mięsne na alkohol lub papierosy. Spałaszowanie po takim czasie całego kotleta, w dodatku w restauracji o wiadomej reputacji w zasadzie powinno się skończyć tak jak się skończyło, czyli zejściem. A babci jak to babci mogły się pomylić dni bezmięsne z mięsnymi.


Cz maja 24, 2018 12:53
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 2906
Post Re: "Post" w piątek
To prawda. A w wojsku stołówka uważała za swój obowiązek, by w każdy piatek było mięso na obiad.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Cz maja 24, 2018 13:03
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 4391
Post Re: "Post" w piątek
jo_tka napisał(a):
Zapomnienie nie jest grzechem.
Grzech to przekroczenie pewnej normy etycznej. Jeśli dokonuje się to z powodu zapomnienia, to również mamy do czynienia z faktem przekroczenia takiej normy, a więc z wystąpieniem grzechu. Można dyskutować nad samą skalą takiego grzechu, ale trudno raczej stwierdzić brak jego wystąpienia, skoro wystąpił fakt przekroczenia normy.

Cytuj:
Do tego, żeby był grzech potrzeba poza przekroczeniem nakazu, świadomości i dobrowolności. Choćby częściowej, dla grzechu ciężkiego pełnej.
Jeśli ktoś pyta, czy grzechem jest zjedzenie mięsa w piątek, to fakt posługiwania się słowem "piątek" dowodzi, że ma świadomość jego występowania. Podobnie z "jedzeniem", "mięsem" i "nakazem postu". Posługiwanie się tymi słowami, świadczy o posiadaniu ich świadomości, a pytanie o wystąpienie grzechu dowodzi świadomości przekroczenia nakazu, czyli spełnia wszystkie warunki wystąpienia grzechu, przynajmniej lekkiego.

Cytuj:
Jeśli ktoś zapomniał, że jest piątek, to znaczy, że nie był tego świadomy.
Możnaby dyskutować z sensownością takiej wypowiedzi.
Można zapominieć tylko o tym, co się wiedziało, ale nie można zapomnieć o tym, czego się nie wiedziało, bo jest to niewykonalne. Zapomnienie to zaniedbanie pewnej rzeczy czy czynności, którą się wcześniej znało, a więc było jej świadomym. Jeśli więc ktoś zapomniał, że jest piątek, to jak najbardziej był świadomy występowania piatków, tylko o tym zapomniał. Występuje zasadnicza różnica między pojęciami "zapomnienia czegoś świadomego" i "nie bycia świadomym", żeby można ich zamiennie używać.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Cz maja 24, 2018 13:37
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL