Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lut 24, 2021 22:08



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 15 minut z Jezusem 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pn cze 01, 2009 10:00
Posty: 5103
Post 15 minut z Jezusem
Niekiedy mamy trudności z modlitwą, adoracją Najświętszego Sakramentu... Znalazłem poniższy tekst - być może komuś okaże się pomocny. :)


Zaproszenie do przyjacielskiej rozmowy z Jezusem
Zaproponowane przez
Św. Antoniego Marię Clareta (1807 – 1870)
- założyciela klaretynów


Nie musisz nic robić, żeby Mi się przypodobać. Wystarczy, że Mnie bardzo kochasz, bo Ja kocham Cię bezgranicznie. Mów do mnie tak jakbyś rozmawiał ze swoim przyjacielem.

Chcesz Mnie dla kogoś o coś poprosić?
Powiedz Mi jego imię, a następnie co byś chciał, żebym teraz dla niego uczynił. Nie wahaj się, proś o wiele! Mów do Mnie prosto i otwarcie o biednych, których zamierzasz pocieszyć, o chorych, których cierpienia widzisz, o zabłąkanych, dla których gorąco pragniesz powrotu na dobrą drogę. Powiedz Mi o nich chociaż jedno słowo..

A dla siebie? Czyż nie potrzebujesz dla samego siebie jakiejś łaski?
Powiedz mi otwarcie: może jesteś dumny, samolubny, niestały, niestaranny? Poproś Mnie, żebym ci przyszedł z pomocą w twoich nielicznych czy też licznych wysiłkach, które podejmujesz, by się wyzbyć tych wad. Nie wstydź się! Jest wielu sprawiedliwych, wielu świętych w niebie, którzy popełniali te same błędy. Ale oni prosili pokornie i z biegiem czasu zobaczyli, że są od tego wolni. Nie zwlekaj prosić też o zdrowie, o szczęśliwe zakończenie twoich prac, interesów czy studiów… To wszystko mogę ci dać i daję. A Ja życzę sobie, żebyś Mnie o to prosił, i gotów jestem ci to dać pod warunkiem, że nie zwróci się to przeciwko twojemu uświęceniu, ale będzie mu sprzyjało i je wspierało. Powiedz Mi, czego ci dzisiaj potrzeba… Co mogę dla ciebie uczynić? Gdybyś wiedział, jak bardzo pragnę ci pomóc!

Czy masz w tej chwili jakiś plan?
Opowiedz Mi o nim. Czym się zajmujesz? O czym myślisz? Co mogę uczynić dla twojego brata i siostry, dla twoich przyjaciół i znajomych, dla twojej rodziny, dla twoich przełożonych, może podwładnych? Co ty chciałbyś dla nich uczynić? Co dobrego uczyniłbyś swoim przyjaciołom, tym, których bardzo kochasz, a którzy żyją nie myśląc o Mnie? Czy pragniesz, żebym przez nich był uwielbiony?

Powiedz Mi, co dzisiaj pochłania Twoją uwagę?
Czego pragniesz z utęsknieniem? Jakie środki posiadasz, aby to osiągnąć? Powiedz mi o twoim nieudanym przedsięwzięciu, a Ja wyjaśnię ci przyczyny niepowodzenia. Czy nie chciałbyś Mnie dla siebie pozyskać?

Może czujesz się smutny, albo źle usposobiony?
Opowiedz mi w szczegółach, co cię smuci… Kto cię zranił? Kto cię obraził lub znieważył? Informuj Mnie o wszystkim, a wkrótce dojdziesz tak daleko, że za moim przykładem wszystko im darujesz i przebaczysz. W nagrodę otrzymasz moje pocieszające błogosławieństwo.

Może się czegoś obawiasz?
Czy odczuwasz w duszy nieokreślone przygnębienie, które wprawdzie jest bez podstaw, ale mimo to nie przestaje rozrywać ci serca? Rzuć się w ramiona mojej Opatrzności! Jestem przy tobie, u twojego boku. Ja wszystko widzę, wszystko słyszę i w żadnym momencie nie zostawię cię.

Czy odczuwasz niechęć ze strony ludzi, którzy cię kiedyś lubili?
Teraz może zapomnieli o tobie, odwrócili się od ciebie, mimo, że z twojej strony nie było do tego najmniejszego powodu… Proś za nimi, a ja ich przywrócę do twojego boku, jeśli nie staną się zawadą dla twojego uświęcenia.

Nie masz dla Mnie czasem jakiejś radosnej wiadomości?
Dlaczego nie pozwalasz mi uczestniczyć w niej, przecież jestem twoim przyjacielem? Opowiedz mi, co od twoich ostatnich odwiedzin u Mnie pokrzepiło twoje serce i wywołało twój uśmiech. Być może miałeś szczęśliwe wiadomości, list, miłą rozmowę, może przezwyciężyłeś trudności, wyszedłeś z sytuacji bez wyjścia? To wszystko jest moim dziełem. Ty masz mi tylko powiedzieć: dziękuję!

A czy nie chcesz Mi czegoś obiecać?
Ja czytam w głębi twojego serca. Ludzi można łatwo zmylić, ale nie Boga. Mów więc do Mnie otwarcie. Czy jesteś zdecydowany nie poddawać się więcej wiadomej okazji do grzechu? Zrezygnować z rzeczy, która pobudziła twoją wyobraźnię? Nie przestawać z człowiekiem, który spokój twej duszy zmącił? Czy będziesz znowu łagodnym, miłym i usłużnym wobec tego człowieka, którego miałeś dziś za wroga, bo cię skrzywdził?

Dobrze, powróć więc teraz do swojego zajęcia, do swojej pracy, do swoich studiów… Ale nie zapominaj chwil, które przeżywaliśmy razem. Zachowaj, jak dalece możesz, milczenie, skromność, wewnętrzne skupienie, miłość bliźniego. I przyjdź znowu, z sercem przepełnionym jeszcze większą miłością, jeszcze bardziej oddany mojemu Duchowi. Wtedy znajdziesz w moim Sercu codziennie nową miłość, nowe dobrodziejstwa i nowe pocieszenia.
Kochaj Matkę moją, która i twoją jest.

Zawsze czekam na ciebie
Twój Jezus


N gru 26, 2004 10:43
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 11, 2004 17:35
Posty: 1082
Post Re: 15 minut z Jezusem
saxon napisał(a):
Niekiedy mamy trudności z modlitwą, adoracją Najświętszego Sakramentu... Znalazłem poniższy tekst - być może komuś okaże się pomocny. :)


nie ukrywam ze ja bardzo czesto mam ten problem ... dlatego dziekuje za ten tekst

_________________
Życie jest walką, z której nie możemy się wycofać, ale w której musimy odnieść zwycięstwo.


N gru 26, 2004 14:10
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 08, 2004 23:56
Posty: 573
Post 
MImo ze nia mam ww problemow to przytoczony tekst utwierdzil mnie w przekonaniu o mocy modlitwy "wlasnymi slowami" :D

_________________
Obrazek


N gru 26, 2004 14:45
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 02, 2003 20:44
Posty: 3433
Post Re: 15 minut z Jezusem
saxon napisał(a):
Niekiedy mamy trudności z modlitwą, adoracją Najświętszego Sakramentu... Znalazłem poniższy tekst - być może komuś okaże się pomocny. :)

Duch tchnie ktoredy chce
Dzieki, Saxon :) :) :)

_________________
Oto wyryłem cię na obu dłoniach.
***
W swej wszechmocnej miłości BÓG ma zawsze przygotowane dla Ciebie wsparcie i pomoc na tyle, na ile tego potrzebujesz.


Cz gru 30, 2004 23:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 30, 2004 16:24
Posty: 3075
Post 
no to fakt, taka adoracja z rozmowa z Jezusem i wsluchiwanie sie w Jego slowo, szczegolnie w postej kaplicy, w polmroku jest czyms naprawde wspanialym (szkoda ze nie mam mozliwosci codziennie tak sobnie pobyc z Nim w ciszy )

_________________
Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie...
Obrazek
Obrazek


Pt gru 31, 2004 13:08
Zobacz profil
Post 
A dla siebie? Czyż nie potrzebujesz dla samego siebie jakiejś łaski?


Pt gru 31, 2004 22:35
Post 
Ty, Boże naprawdę mnie pytasz:
Cytuj:
A dla siebie? Czyż nie potrzebujesz dla samego siebie jakiejś łaski?
No więc Ci odpowiem: Ty wiesz lepiej ode mnie jakich mi łask potrzeba. Czyż bowiem dziecko może wiedzieć lepiej niż jego ojciec? A przecież dziecko, jeżeli tylko ma ojca, normalnego, zwyczajnego człowieka ufa mu calkowicie. Cóż zatem powiedzieć o Ojcu, który jest Bogiem Wszechmogącym?!
Pytasz dalej:
Cytuj:
Nie masz dla Mnie czasem jakiejś radosnej wiadomości?

Owszem mam. Zresztą już ją kiedyś słyszałeś, kiedy chodziłeś po Ziemi Galilejskiej, wtedy, gdy wróciło siedemdziesięciu dwóch przez Ciebie wysłanych: "Panie przez wzgląd na Twoje imię, nawet złe duchy nam się poddają" (Łk 10,17). Tak Panie, przez wzgląd na Twoje imię wszelkie dobro jest możliwe. O ile tylko jest naprawdę dobrem a nie pozorem dobra.
To tyle mam Ci do powiedzenia.


Pt gru 31, 2004 23:03

Dołączył(a): So paź 02, 2004 9:43
Posty: 30
Post 
A ja sobie nie raz rozmawaim z Jezusem gdy mam ciężkie chwile w szkole i poza nią.
Pozdrawiam, życze zdrowia.

_________________
,,Żebyśmy byli mniej wrażliwi na dźwięk monety a bardziej na łzy"- O. Piotr Ferdin OSCam.


Pn sty 03, 2005 19:35
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 05, 2005 21:49
Posty: 65
Post 
Dzięki za ten teks :-D Naprawde potrzebne są takie chwile kiedy można spokojnie sie pomodlić, nawet przed komputerem - miejsce jest przecież nieważne, ani to czy leżymy czy siedzimy. ważne jest aby wkoło i w nas panowała cisza, bez niej bardzo trudno mi sie skupić. Rozmowa z Jezusem daje wielką siłę i nadzieję, pociesza w smutku, sama się o tym niedawno przekonałam :)

_________________
....::::daj się prowadzić::::....


Cz sty 06, 2005 8:26
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt mar 11, 2005 17:20
Posty: 4
Post 
O jak się cieszę że naszego Klatera tu nie zabrakło na tym forum.... i modlitwy w duchu klaretyńskim....
Niech ten rachunek sumienia prowadzi nas ku autentycznemu Spotkaniu z Obecnym i Miłującym... :)

_________________
Ela


Pt mar 11, 2005 19:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 24, 2005 19:25
Posty: 18
Post 
dziękuję za ten tekst. Daje mi dużo do myślenia i jest bardzo mądry :)


Śr mar 23, 2005 19:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 31, 2005 17:46
Posty: 337
Post 
Cenne są dla mnie spotkania z Jezusem przed Najświętszym Sakramentem. Więc ten tekst będzie dla mnie pomocny w tej przyjacielskiej rozmowie z Jezusem :) Rozmowa z Jezusem o tym czym się żyje, radościach, smutkach, trudnościach, zamierzeniach umacnia potem w życiu. W tej modlitwie potrzeba wewnętrznego wyciszenia, trwania w milczeniu przed Jezusem.


Pn lip 11, 2005 15:07
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 30, 2004 13:22
Posty: 1845
Post 
Saxon, dzięki za te piękne pytania od Jezusa, przepiękny tekst.
Też się podobnie modlę do Niego, oczywiście moimi słowami.
Polecę ten tekst człowiekowi, który twierdzi, że nie potrafi się modlić, może skorzysta.

_________________
Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego, jak siebie samego daleko więcej znaczy niż wszystkie całopalenia i ofiary. Mk12,33


Wt lip 12, 2005 9:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 22, 2005 23:45
Posty: 3638
Post 
ciekawe
dzieki Saxonie :)

_________________
Niech żyje cywilizacja łacińska !!!

więc śpiewaj duszo ma... BÓG JEST MIŁOŚCIĄ...


So sty 27, 2007 19:43
Zobacz profil
zbanowana na stałe

Dołączył(a): N wrz 21, 2008 10:05
Posty: 1111
Post 
Modlitwa osobista nie była dla mnie wielkim problemem jakimś,ale tekst jest bardzo fajny i spodobał mi się, poza tym dzięki niemu łatwiej jest "wejść" w rozmowę z Panem Jezusem i poruszyć wyobraźnie do spotkania " Nas Dwojga" ;)


Wt lis 04, 2008 8:27
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL