Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sty 28, 2020 15:02



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Ewangelizacja... 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Ewangelizacja...
Proszę tego nie traktować jako trollowanie - serio ostatnio o tym sporo myślę i chcę się tym podzielić, bo może ktoś wskaże mi gdzie popełniam błąd:

Jeśli ktoś został ochrzczony i wychowany w wierze i ją odrzucił, np uznał że rozsądniej być ateistą to do nieba nie trafi, tak?
Jeśli ktoś nie został ochrzczony, wychowany był w rodzinie ateistycznej, jego koledzy starali się go przekonać do wiary ,mówili o Bogu itd, ale jego wychowanie sprawiło że prosił o konkretne dowody których nie otrzymał i odrzucił wiarę, bo nauczono go że aby w coś uwierzyć potrzeba mocnych podstaw to skoro miał możliwość poznania Boga, ale to odrzucił to do nieba nie trafi, tak?
Jeśli zaś taka osoba wychowywana bez Boga nie otrzymała nigdy informacji że Bóg istnieje, to z tego powodu że prowadziła dobre życie i nie miała opcji uwierzenia z braku informacji to szansę na niebo ma, prawda?
Czyli aby zwiększyć szanse osoby wychowywanej w środowisku ateistycznym, czy też w innej wierze rozsądniej byłoby jej o Jezusie nie mówić, bo prawdopodobieństwo że w to nie uwierzy jest ogromne, a gdy nie będzie o nim wiedzieć to ma większą szansę na niebo ze względu na to że zwyczajnie dobrze postępował...
Jaki jest więc sens ewangelizacji?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


So cze 09, 2018 14:44
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 7534
Post Re: Ewangelizacja...
Biada mi gdybym nie ewangelizował...

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


So cze 09, 2018 14:58
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Ewangelizacja...
Andy72 napisał(a):
Biada mi gdybym nie ewangelizował...


Czyli chodzi Ci o dobro własne, a nie osoby ewangelizowanej?

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pn cze 11, 2018 9:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 13:57
Posty: 627
Post Re: Ewangelizacja...
IrciaLilith napisał(a):
Jeśli zaś taka osoba wychowywana bez Boga nie otrzymała nigdy informacji że Bóg istnieje...

To i tak nie wymówi się od winy Rz 1,18-20


Pn cze 11, 2018 10:55
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Ewangelizacja...
Kościół Katolicki jest odmiennego zdania.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pn cze 11, 2018 11:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 566
Post Re: Ewangelizacja...
IrciaLilith napisał(a):
Jaki jest więc sens ewangelizacji?

Interes, biznes pod każdą postacią, satysfakcja, zaspokojenie ego, strach?


Pn cze 11, 2018 11:18
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt maja 18, 2018 14:22
Posty: 755
Post Re: Ewangelizacja...
george45 napisał(a):
Interes, biznes pod każdą postacią, satysfakcja, zaspokojenie ego, strach?

Pewnie są i tacy, o których piszesz. Jezus nazywa ich najemnikami:
12 Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; 13 dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. (J 10)
Ale są też inni. Którą z tych cech które wymieniłeś przypisałbyś np. św. Franciszkowi z Asużu albo św. matce Teresie z Kalkuty? Do apostołów te cechy jakoś też mi nie pasują. Żaden z nich się nie dorobił majątku ani władzy a jedyna nagroda jaka ich spotkała to męczeńska śmierć (oprócz św. Jana).

_________________
"Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą" (Lk 16,31)


Pn cze 11, 2018 11:43
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Ewangelizacja...
A co z zaspokojeniem ego i satysfakcją?

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pn cze 11, 2018 11:48
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt maja 18, 2018 14:22
Posty: 755
Post Re: Ewangelizacja...
Osobiście nie znam człowieka, dla którego służba innym byłaby zaspokojeniem ego. Fakt, że można czuć się usatysfakcjonowanym z czynienia dobra. W pierwszym odruchu odebrałem te powody jako czysto egoistyczne, ale faktycznie satysfakcja pod to nie podchodzi.

_________________
"Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą" (Lk 16,31)


Pn cze 11, 2018 13:10
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 566
Post Re: Ewangelizacja...
Padre77 napisał(a):
george45 napisał(a):
Interes, biznes pod każdą postacią, satysfakcja, zaspokojenie ego, strach?

Pewnie są i tacy, o których piszesz. Jezus nazywa ich najemnikami:
12 Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; 13 dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. (J 10)
Ale są też inni. Którą z tych cech które wymieniłeś przypisałbyś np. św. Franciszkowi z Asużu albo św. matce Teresie z Kalkuty? Do apostołów te cechy jakoś też mi nie pasują. Żaden z nich się nie dorobił majątku ani władzy a jedyna nagroda jaka ich spotkała to męczeńska śmierć (oprócz św. Jana).


Nie mi sądzić komu przypisać jaką cechę. Robić z kogoś świętego lub grzesznika. Jedno, co moim zdaniem można napisać o apostołach, św. Franciszku, czy św. Matce Teresie z Kalkuty – byli ludźmi, tym samym było w nich i dobro i zło. Jedni uczynili z nich świętych, inni uważali że są oszustami, złodziejami, naciągaczami i takie cechy im przypisywali. Np. o św. Matce Teresie piszą że miała ciemną stronę „Matka Teresa miała na kontach ponad 100 milionów dolarów, a ludziom w jej domach opieki odmawiano leków przeciwbólowych” . Powinniśmy mieś pewien dystans, do pewnych świętych, jak i pewnych grzeszników.


Wt cze 12, 2018 7:13
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lut 23, 2018 15:51
Posty: 8
Post Re: Ewangelizacja...
Ale skoro wiesz o niebie, to znaczy, że wiesz też o Bogu.
Skoro o niebie nie wiesz, to nie masz świadomości życia po śmierci.
Jeśli wychowałeś się bez nieba, to umierasz bez nieba, żaden zysk, i żadna strata. Warto więc głosić Jezusa, bo wówczas nic nie tracisz, a możesz tylko zyskać.
Co do ewangelizacji, to Biblia informuje, że ewangelia dotarła na cały biblijny świat. Dziś pojmowana ewangelizacja ma zatem inny wymiar niż za czasów apostołów.

[edytowano 1x... pisownia - zdanie rozpoczynamy wielką literą. Proszę nie używać ENTER po każdym zdaniu. M.]


Śr sie 08, 2018 20:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 17, 2019 10:01
Posty: 4
Post Re: Ewangelizacja...
ewangelizacja przede wszystkim postawa twojego życia patrząc na ciebie maja widzieć dobroć i przynależność do Boga ma ich pociągnąć...a paplanie to insza inszość..o Bogu najgorsze jest wciskanie.....pokaz jaka masz miłość w sercu a uwierzą w twojego Boga...co najmniej tu na zachodzie..

_________________
zło istniało i będzie istnieć nikt tobie nie przyrzekł ze ciebie ominie jednak co ty zrobisz ze złem w sobie to jest pytanie


Śr kwi 17, 2019 19:22
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 30, 2019 12:57
Posty: 30
Post Re: Ewangelizacja...
Kiedy w przypowieści o miłosiernym Samarytaninie, odnajdziesz w tej postaci Jezusa i te słowa przypowieści zaczną żyć w Twoim życiu

podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go.

wtedy zrozumiesz sens Ewangelizacji.

_________________
Jezus Chrystus umiłował nas, gdyśmy byli jeszcze Jego nieprzyjaciółmi.


Pn sty 13, 2020 22:38
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 2099
Post Re: Ewangelizacja...
To wszystko zależy od tego, jak ewangelizujemy. W Azji był duży konflikt o sposób prowadzenia misji, o tak zwaną akomodację. Jezuici wykorzystywali kulturę i zwyczaje w regionie, w którym zaczynali misje, oraz dostosowywali je do chrześcijaństwa. Był to rodzaj dialogu międzykulturowego. Franciszkanie starali się po prostu nauczać i narzucać zwyczaje chrześcijańskie. Upraszczam rzecz jasna, bo ta historia jest bardzo skomplikowana, ale chciałem przytoczyć przykład na to, jak skrajne sposoby ewangelizacji można stosować. Problem leży w tym, że najpierw powinniśmy poznać sytuację i drugą osobę, żeby wiedzieć jak z nią rozmawiać, tak, żeby nie skrzywdzić nikogo.

_________________
Jeśli Bóg zamyka przed Tobą drzwi otwiera okno !


N sty 19, 2020 20:17
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 823
Post Re: Ewangelizacja...
IrciaLilith napisał(a):
Jaki jest więc sens ewangelizacji?


Jedna jest droga i brama i tym jest Chrystus, innych dróg i bram brak.
Miłość do bliźnich powoduje/ponagla, by się Nim dzielić z innymi.

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Pn sty 20, 2020 8:09
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL