Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So cze 19, 2021 2:30



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 140 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
 Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): So kwi 10, 2021 15:53
Posty: 377
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
Masz problemy z przetwarzaniem danych? Dostałeś odpowiedź i warunek, nie powtarzaj się.


Pt maja 14, 2021 23:23
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 872
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
Może i tak, ale mimo poczynionych starań nie mogę jej znaleźć. Jedyne co znalazłem to zaprzeczenie, że to nie Ty mnie oceniłeś w przytoczonych słowach. Może wobec tego pofatygujesz się jeszcze raz i odpowiesz, komu byś te słowa przypisał: faryzeuszowi czy celnikowi, a może komuś innemu?
No i ten puzelek, pozostaje nadal nie ułożony. Faktem jest, że nie należy do najprostszych, ale myślę, że ktoś taki jak Ty z nim sobie poradzi, choć pewności nie mam.


So maja 15, 2021 5:55
Zobacz profil

Dołączył(a): So kwi 10, 2021 15:53
Posty: 377
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
nolda napisał(a):
Może i tak, ale mimo poczynionych starań nie mogę jej znaleźć. Jedyne co znalazłem to zaprzeczenie, że to nie Ty mnie oceniłeś w przytoczonych słowach. Może wobec tego pofatygujesz się jeszcze raz i odpowiesz, komu byś te słowa przypisał: faryzeuszowi czy celnikowi, a może komuś innemu?


Zdejmuje z ciebie ten warunek określenia różnicy między ocenianiem i osądzaniem, będzie to dla ciebie zbyt trudne, kto żyje chaosem, nie może widzieć żadnych różnic, wszystko jest dla niego jednakowe. Nie jesteś w stanie nic porównywać, bo nie widzisz różnic, a mnie każesz coś porównywać ze sobą, śmieszne to wszystko. Oczywiście, że oceniam ciebie bo ocena wynika z porównywania i wyciągania wniosków, ty nie możesz mieć wniosków!

Żyjąc w chaosie, nie masz żadnego systemu wartości, tylko zabawa i potem pustka. Kto żyje hierarchią i porządkiem określonym, buduje system hierarchiczny system wartości i w oparciu o niego dokonuje oceny, bo jak się chce wyjść z domu na spacer, to trzeba wyjrzeć przez okno i dokonać obiektywnej oceny warunków pogodowych, są ci, którzy dokonują oceny na zimno, by w oparciu o to podejmować decyzje jak się ubrać, czy zabierać parasol, są tacy, którzy emocjonalnie dokonują osądzenia tej sytuacji, np co za gó..na pogoda.

Dlatego twierdzisz, że nie wolno oceniać i osądzać, to jest schizofrenia chaosu. Ocenianie i osądzanie jest konieczne, jeżeli jest adekwatne do rzeczywistości.

Święte słowa "Nie sądźcie, żebyście sądzeni nie byli", jest ostrzeżeniem przed nadmiernym, bezrefleksyjnym subiektywizmem, ale nie nakazem, czy zakazem. Rozwiązaniem jest, "We wszystkim umiaru się trzymajcie".

Miotasz się bezcelowo po tym świecie, bawisz się tylko, nie byłoby problemu, gdybyś się tylko tym zajmował, ale ty propagujesz taki styl życia, namawiasz innych. Dlatego serdecznie tobie współczuje z tego powodu, żyjesz bez celu i sensu, zajmujesz się bezproduktywnym wąchaniem kwiatków i obserwacją lotu motyli. Namawiasz do pasożytowania, bo jak ktoś jest bezproduktywny, bezcelowy, tylko się bawi, no to skąd bierze pieniądze na swoja zabawę? Obyś nie kradł!

nolda napisał(a):
No i ten puzelek, pozostaje nadal nie ułożony. Faktem jest, że nie należy do najprostszych, ale myślę, że ktoś taki jak Ty z nim sobie poradzi, choć pewności nie mam.


Napisałem wcześniej:

Cytuj:
Ciebie na pewno duchowość mało dotyczy. Z nauką też masz niewiele wspólnego, filozofia to pełny "odjazd" w twoim przypadku, prosta układanka,


I to jest odpowiedź na twoje zadanie dla mnie. Sam określiłeś, że świat funkcjonuje bez celu, wszystko toczy się bez związku z nim, a teraz zadajesz pytania o cel, znów jesteś niespójny.

Poza tym oceniasz przez własny pryzmat, no to dałem ci odpowiedź jak ta układanka wygląda w tobie, złożona z tych 3 elementów. One się bez przerwy w tobie mieszają jak w kalejdoskopie, tworząc kolejne obrazo iluzje, w tobie nie żadnego porządku, bo bezcelowość działania to chaos kompletny i to jest twoje wnętrze.

Dla ciebie wg twojej filozofii nie będzie miało żadnego znaczenia celowość tych 3 elementów, więc po co dawać tobie rozwiązanie, po co ustalać hierarchię między nimi? Ty nie uznajesz żadnej hierarchii! Masz wewnętrzny chaos z twojego wyboru, a nagle wymagasz ode mnie jakiegoś porządkowania 3 elementów. Z jednej strony propagujesz zabawę i chaos, bezcelowość życia, a z drugiej chcesz mnie wciskać w jakieś ramy. Ale ja się nie dziwię, p[od wpływem chaosu ty nie możesz inaczej funkcjonować, jak bezcelowo i bez sensu, bo ich nie uznajesz. Dlatego nie widzę sensu w wypełnianiu twojego zadania.

Twoja filozofia przegrywa w każdym calu, b e z u ż y t e c z n a, wiedza (raczej antywiedza) z tego żadna, b e z s e n s o w n a, a o twojej antyduchowości to już szkoda gadać, o b r a z o b u r c z a !

Żeby podstawiać innym drugi policzek i żeby dzięki temu innych czegoś nauczyć, trzeba mieć spójny system wartości, najlepiej oparty o naukę Jezusa, bo Jego nauka jest spójna, pełna treści i sensu. Jest to nauka bardzo praktyczna i jak ktoś się na nią odważy, bo wymaga odwagi, pójścia przeciwko tej umownej poprawności materializmu, który odciąga człowieka od duchowości. Odważyć się na powagę wobec życia, przeciwko tej szyderczej postawie ironizowania życia, [przeciwko lekceważeniu porywów serca oraz przeciwstawiania się cynizmowi.

Jezus nie żartował, gdy wykazał wielką powagę w swoim nauczaniu o podstawianiu drugiego policzka, bo to wymaga odwagi ograniczenia własnego egoizmu, chwilowych ambicyjek i interesików, zrobienia coś dla własnej duszy i dla duszy drugiego człowieka, A M E N !

Przeogromny Szacun dla Jezusa i Wieczna Cześć Jego pamięci !


So maja 15, 2021 12:36
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 872
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
Dowiar napisał(a):
nolda napisał(a):
Może i tak, ale mimo poczynionych starań nie mogę jej znaleźć. Jedyne co znalazłem to zaprzeczenie, że to nie Ty mnie oceniłeś w przytoczonych słowach. Może wobec tego pofatygujesz się jeszcze raz i odpowiesz, komu byś te słowa przypisał: faryzeuszowi czy celnikowi, a może komuś innemu?

Oczywiście, że oceniam ciebie bo ocena wynika z porównywania i wyciągania wniosków, ty nie możesz mieć wniosków!

No to może byś się zdecydował i określił: oceniasz czy nie oceniasz?
Dowiar napisał(a):
Święte słowa "Nie sądźcie, żebyście sądzeni nie byli", jest ostrzeżeniem przed nadmiernym, bezrefleksyjnym subiektywizmem […]

Niech twoja mowa będzie tak lub nie. "Nie sądźcie, żebyście sądzeni nie byli" i tu stawiamy kropeczkę. A Ty co robisz, a no dodajesz, nadmiernie, bezrefleksyjnie, subiektywnie, sądźcie, ale "We wszystkim umiaru się trzymajcie". Tworzysz swą wykładnie, definicję i na jej podstawie dokonujesz osądu. Ktoś inny, na podstawie innych definicji i wykładni, mający większą władzę, patrzy i widzi, że Twe osądy mają się nijak do jego definicji, dokonuje osądu i daje Tobie bana na dwa tygodnie, ogłaszając wszem i wobec wyrok.
W tym przypadku, gdybyś dostosował się, a właściwie przyjął bez żadnych ale, jak piszesz "Święte słowa "Nie sądźcie, żebyście sądzeni nie byli", nikt nie dokonywałby sądu nad Tobą.
Rok nie wyrok, tym bardziej dwa tygodnie, szybko zleci. Pomedytuj nad zaistniałą sytuacją, może wiele wnieść w samorozwoju. No i odpisz po zakończeniu kary, czy osąd Ciebie był słuszny, czy wypaczony, a może nie będziesz osądzał zgodnie z "Nie sądźcie, żebyście sądzeni nie byli"?
Moim zdaniem, jeśli zaniechasz osądzania moderacji, to będzie to pewnego rodzaju nastawienie drugiego policzka.


Śr maja 19, 2021 11:01
Zobacz profil

Dołączył(a): So kwi 10, 2021 15:53
Posty: 377
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
nolda napisał(a):
No to może byś się zdecydował i określił: oceniasz czy nie oceniasz?

Niech twoja mowa będzie tak lub nie. "Nie sądźcie, żebyście sądzeni nie byli" i tu stawiamy kropeczkę.


Nie da się nie oceniać, jeżeli ty ludziom proponujesz, żeby nie oceniali to proponujesz żeby zeszli do poziomu całkowitej bezbronności i pozwalali się oszukiwać.

Proszę o merytoryczne uwagi do tematu!

O ile zrozumiałem jesteś ateistą, a prowadzisz ze mną rozmowę tonem z ambony, pouczasz mnie przy pomocy słów Jezusa.

Nie ma znaczenia pouczanie jeżeli nie jest poparte własnym przykładem, cytowanie Jezusa bez praktycznego potwierdzania swoim życiem nie ma żadnego znaczenia, jest pustosłowiem, mało tego jest szkodliwe. W KK to potwierdzanie nazywają bardzo ładnie "dawaniem świadectwa". Ty dajesz świadectwo słowom Jezusa, czy też używasz ich jak "łomów", aby atakować innych? Jest to niezgodne z nauką Jezusa o podstawianiu drugiego policzka.

Tłumaczyłem już tobie, że stwierdzenie "Nie sądźcie, żebyście sądzeni nie byli" jest ostrzeżeniem, a nie nakazem! Jeżeli właściwie sądzę i jestem w porządku, to czego mam się bać, chętnie poddam się osądzeniu. Tłumaczę jak małemu kapryśnemu dzieciaczkowi, cierpliwie i ze spokojem.

Jeżeli ty tak uważasz to powstrzymaj się od sądzenia, jeżeli się boisz sądzenia i nie chcesz być sądzony, to tego nie rób, ja osobiście się nie boję sądzić i nie boje się osądzenia, bo niem mam czego, tym, bardziej, że i tak wszyscy będziemy osądzeni.


Pn maja 31, 2021 0:23
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 872
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
Dowiar napisał(a):
nolda napisał(a):
No to może byś się zdecydował i określił: oceniasz czy nie oceniasz?

Niech twoja mowa będzie tak lub nie. "Nie sądźcie, żebyście sądzeni nie byli" i tu stawiamy kropeczkę.


Nie da się nie oceniać, jeżeli ty ludziom proponujesz, żeby nie oceniali to proponujesz żeby zeszli do poziomu całkowitej bezbronności i pozwalali się oszukiwać.


Założyłeś wątek: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
Jak domniemywam, „podstawiacie” jaki i „ddajecie” to przejęzyczenie, a zakładając go miałeś na myśl słowa z Ewangelia wg św. Mateusza

Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.

Jeśli tak, to jak ma się Twa powyższa wypowiedź „to proponujesz żeby zeszli do poziomu całkowitej bezbronności” do słów Ewangelii „Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!”
Ja nie proponuję, jedynie przekazuję słowa, które według Ewangelii św. Mateusza wypowiedział Jezus. Mam wrażenie, że nie tylko oceniasz ludzi, ale i słowa Ewangelii oceniłeś według „swej” wiedzy.
Dowiar napisał(a):
Jeżeli właściwie sądzę i jestem w porządku, to czego mam się bać, chętnie poddam się osądzeniu.

Jeśli właściwie sądzisz, jeśli jesteś w porządku, ale taki nie jesteś, zostały Twe czyny osądzone przez moderację, zostałeś ukarany. Czyżbyś nie otrzymał wyroku, a może się z nim nie zgadzasz, lub uważasz że moderacja nie ma prawa cię osądzać?


Pn maja 31, 2021 21:02
Zobacz profil

Dołączył(a): So kwi 10, 2021 15:53
Posty: 377
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
nolda napisał(a):
Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.

Jeśli tak, to jak ma się Twa powyższa wypowiedź „to proponujesz żeby zeszli do poziomu całkowitej bezbronności” do słów Ewangelii „Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!”
Ja nie proponuję, jedynie przekazuję słowa, które według Ewangelii św. Mateusza wypowiedział Jezus. Mam wrażenie, że nie tylko oceniasz ludzi, ale i słowa Ewangelii oceniłeś według „swej” wiedzy.

Jeśli właściwie sądzisz, jeśli jesteś w porządku, ale taki nie jesteś, zostały Twe czyny osądzone przez moderację, zostałeś ukarany. Czyżbyś nie otrzymał wyroku, a może się z nim nie zgadzasz, lub uważasz że moderacja nie ma prawa cię osądzać?


Mogę jedynie podziękować, za przypomnienie, że "Oko za oko, ząb za ząb" zostało przez Jezusa zamienione na "A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!"

Jeżeli brak jest umiaru, jedynie pomieszanie własnych emocji z pozorną dyskusją, ten kto reprezentuje prymitywną wymianę ciosów, to w końcu zderzy się z twardą jednoznaczną postawą, której uczy Jezus. Jezus tutaj jest podobny do zasady tai chi jest jednocześnie i miękki i twardy, i tego wymaga od swoich wyznawców.

Zasada tai chi to owijanie miękkiej bawełny wokół twardego stalowego rdzenia, kto atakuje na początku nie poczuje oporu, ale będzie się rozzuchwalać z tego powodu (takie jest zło, jeżeli nie czuje oporu, to idzie dalej, zło lubi słabych i samo nie ma oporów wewnętrznych żeby się zatrzymać w porę) i wtedy dojdzie do twardego stalowego rdzenia, z którym się zderzy i poczuje opór, tak jak ten opór Jezusa poczuł Szatan na pustyni. Wielkie to słowa Jezusa o niestawianiu oporu złemu, tylko tak można ujawnić zło. Zło boi się mocnych i ukrywa się, atakuje wtedy podstępnie.

Kto tworzy pozory dyskusji, aby innym tylko "dowalać" i cieszy się z tego powodu, sam pokazuje kim jest naprawdę!

Jezus twardo jako pierwszy przeciwstawił się podłej pseudozasadzie "oko za oko za ząb", wykluczając w ten sposób jej zwolenników z grona własnych naśladowców.

Istotą rozmowy jest partnerski dialog, nawet gdy zamienia się w polemikę czy dochodzi do konfliktu to wymaga kultury. Kto jesteś automatyczny, brak mu rozsądnej refleksji między bodźcem i reakcją to suma jego reakcji, czyli decyzji, tworzy zachowanie, a jakie ono jest każdy widzi.

Nieustanne podkradanie cudzych pomysłów, nie dawanie nic z samego siebie, jest typowym krytykanctwem, które bez cudzych pomysłów nie ma nic do powiedzenia.

Dla natarczywego krytykanctwa można mieć jedynie mądrą wyrozumiałość, dobrą radę, aby spróbowało przekształcić się przynajmniej w minimalne podejście twórcze i życzliwe, ale to wymaga ogromnego wysiłku wyrzeczenia się tych złych nawyków naigrywania się nad innymi ludźmi.

Jeżeli ktoś nie wierzy w Jezusa, to nie musi nadstawiać drugiego policzka, ale przynajmniej niech zastanowi się nad skutkami bycia mściwym - "Co z siebie wypuścisz, wróci do ciebie w trójnasób".

Zajrzyj łaskawie - viewtopic.php?f=18&t=32426&p=1077257#p1077257


Pn maja 31, 2021 23:40
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 2421
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
Nolda, temat jest jasno określony więc niepotrzebne są Twoje uwagi dotyczące działania moderacji wobec użytkownika Dowiar.

_________________
MODERATOR


Wt cze 01, 2021 9:54
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 872
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
Dowiar napisał(a):
Mogę jedynie podziękować, za przypomnienie, że "Oko za oko, ząb za ząb" zostało przez Jezusa zamienione na "A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!"

Przypomniałem, podziękowałeś, pozostaje jedynie dostosować się do tych słów i nie stawiać oporu złemu.


Śr cze 02, 2021 20:58
Zobacz profil

Dołączył(a): So kwi 10, 2021 15:53
Posty: 377
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
I to wszystko? To jest w ewangelii zapisane od ponad 2 tysięcy lat.

Podziękowałem tobie jako tubie, która to wiernie odtwarza, do tego się nadajesz.

Mądry człowiek przetwarza słowa Jezusa, a nie jak robot je powtarza! Rozumiem, że nie stać Ciebie na własny komentarz, ale to i tak dobrze, że powtarzasz wiernie, bo jak to robisz to przynajmniej jesteś zajęty czymś sensownym, jak widać daje się ciebie zatrudnić w coś nietwórczego, ale i nieszkodliwego, mniej grzeszysz wówczas, taka moja zasługa.

Co do dostosowania się i nie stawiania oporu, to się spóźniłeś bardzo z tym pouczeniem, ale ponieważ to są słowa Jezusa, to nadal mają wielkie znaczenie nawet w twoich ustach, które go oczerniały, nie będę przypominał kiedy bo sam to wiesz.

Słowa Jezusa nigdy nie tracą na wartości, są święte, jak je powtarzasz, do czego ciebie sprowokowałem, to może i twoja dusza trochę na tym korzysta, taka moja skromna robota, będziesz trochę lepszym człowiekiem. zauważyłem, że jakoś mniej jadu w tobie ostatnio.

Wniosek taki, może i dobrze, że nie wysiliłeś się na własny komentarz i pozostajesz tylko przy cytowaniu słów Jezusa, pozostajesz pod ich wszechmocnym wpływem, cytuj cytuj, chętnie dalej będę słuchał, dla ciebie na danym moment to najlepsze rozwiązanie, to taka mantra słów Jezusa, zrobi w tobie trochę porządku siłą rzeczy.

Czekam na dalsze cytaty z Jezusa!

Aha, a ty sam jak mi tak radzisz to też to robisz, jesteś z tym, zgodny?


Śr cze 02, 2021 22:47
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 872
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
Dowiar napisał(a):
Podziękowałem tobie jako tubie, która to wiernie odtwarza, do tego się nadajesz.
Mam wrażenie, że łżesz, z tego co napisałeś:
Dowiar napisał(a):
Mogę jedynie podziękować, za przypomnienie

wynika, że mimo założenia tego wątku na podstawie, jak domniemam przytoczonego prze zemnie cytatu z ewangelii, po prostu o nich/o nim zapomniałeś.
Dowiar napisał(a):
Czekam na dalsze cytaty z Jezusa!

Cytaty z Jezusa? Dowiar, tak gwoli przypomnienia: Cytat (łac. Citatio) oznacza dosłowne przytoczenie cudzych słów. Jak ja prosty człowiek mam cytować Jezusa, co najwyżej mogę cytować słowa ewangelii, z zaznaczeniem czyjej. One też nie cytują słów Jezusa, a jedynie ich interpretacje, dokonywaną przez wieki. Tym samym, Twa prośba jest nie możliwa do spełnienia, chyba przez każdego uczciwego i świadomego człowieka.
Dowiar napisał(a):
Aha, a ty sam jak mi tak radzisz to też to robisz, jesteś z tym, zgodny?
Możesz wskazać, gdzie Tobie radzę? Mam wrażenie, że coś sobie przypisujesz, nadinterpretujesz, według swego widzi mi się.


Cz cze 03, 2021 9:24
Zobacz profil

Dołączył(a): So kwi 10, 2021 15:53
Posty: 377
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
Nolda, "drogi przyjacielu"!

Niespójne to co piszesz i mało zborne.

Jeżeli wymagasz czegoś od innych to uczciwym będzie, że sam to najpierw będziesz wypełniał. Zacznij więc od siebie.

Ty sam zajmujesz się nieustannie niedointepretacją lub nadintepretacją.

Wyciągasz z szerszego kontekstu małe kawałki i robisz z nich wielkie "Halo", to typowe zagrywki manipulacyjne.

Jak uspokoisz nerwy i lepiej się zorganizujesz to będziemy kontynuować, bo jak na razie, to nie ma się do czego odnosić!

Przykładowo:

Cytuj:
Mam wrażenie, że łżesz, z tego co napisałeś:


Po przedstawieniu zarzutu wymaganie jest w dyskusji uzasadnienie tego zarzutu, inaczej jest to pusty frazes bez znaczenia!

Znajdź jakiś poradnik prowadzenia dyskusji czy polemiki i wtedy na pewno poziom Twojej dyskusji wzrośnie, czego życzę z całego serca.


Cz cze 03, 2021 13:47
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 872
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
Dowiar napisał(a):
I to wszystko? To jest w ewangelii zapisane od ponad 2 tysięcy lat.

Dowiar, mógłbyś podać w jakiej ewangelii zostało to zapisane ponad 2 tysiące lat temu i ewentualnie, jeśli posiadasz taką wiedzę, jej autora?


Cz cze 03, 2021 20:50
Zobacz profil

Dołączył(a): So kwi 10, 2021 15:53
Posty: 377
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
nolda napisał(a):
Dowiar, mógłbyś podać w jakiej ewangelii zostało to zapisane ponad 2 tysiące lat temu i ewentualnie, jeśli posiadasz taką wiedzę, jej autora?


Cytuj:
Jan Ewangelista, Jan Apostoł, Jan Teolog, grec. Ιωάννης, cs. Apostoł i ewangielist Ioann Bogosłow (zm. ok. 100 r. w Efezie)[1] – jeden z dwunastu apostołów Jezusa Chrystusa, syn Zebedeusza i Salome, brat Jakuba Większego (Starszego) Apostoła. Według starodawnej tradycji chrześcijańskiej stał za napisaniem Ewangelii i Apokalipsy św. Jana oraz 3 listów w Nowym Testamencie, choć według współczesnej egzegezy ostatecznej redakcji mogli dokonać już jego uczniowie


Dodawać jeszcze innych ewangelistów? Czy wystarczy?


Cz cze 03, 2021 21:24
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 872
Post Re: Podstawiacie drugi policzek, ddajecie szaty?
Dowiar, kończyłeś jakieś klasy, czy choć jeden z nich jest autorem ewangelii spisanej ponad dwa tysiące lat temu?


Cz cze 03, 2021 21:41
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 140 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL