Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr gru 19, 2018 9:01



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 812 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 55  Następna strona
 Dylemat: Chrześcijanin czy katolik? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pn gru 25, 2017 22:26
Posty: 22
Post Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
Zastanawiałem się jaki dać tytuł tego tematu. Myślałem też o trylemacie: "Chrześcijanin, katolik czy protestant?", jednak to nadal nie wyczerpywałoby wszystkiego o czym chcę powiedzieć i poznać Wasze zdanie na ten temat. Postanowiłem zostać przy takim temacie jak jest ze względu na katolickie zabarwienie tego forum. Niestety jest dzisiaj więcej związków wyznaniowych na świecie niż wersetów w Biblii, co z "bezdenominacyjnego chrześcijanina" zmusiło mnie do przedstawiania się jako chrześcijanin. To jest niesamowicie bolesne patrzeć jak bardzo rozciągnięte jest Ciało Chrystusa jakim jest Kościół. Co prawda Chrystus jest niepodzielny, a Jego Kościół przenigdy nie zginie, ale niestety jego kondycja dzisiaj nie jest najlepsza.
Oczywiście nie mam zamiaru atakować KRK, Lutra ani nikogo innego i prosiłbym abyście i Wy również tego nie robili, bo moim celem jest niesienie miłości wśród chrześcijan różnych denominacji, proszę przyjmijcie ją.
Na tą okazję napisałem mały artykuł:

Kościół
"Nie ma tam nauki o duszy nieśmiertelnej, o preegzystencji dusz, o predestynacji czy nawet o Trójcy. Za to Jezus pięć razy powtórzył uczniom, aby się wzajemnie miłowali."

Kondycja dzisiejszego Kościoła jest tragiczna. Uderza się w niego z każdej strony. Wokół świat staje się co raz mniej czuły na życie ludzkie, w niektórych częściach świata Chrześcijanie są dyskryminowani i zabijani. A tam, gdzie panuje pozorny pokój diabeł atakuje Ciało Chrystusowe w inny sposób. Jeżeli pozwolimy się dalej "wodzić za nos" diabłu i światu - obudzimy się zbyt późno, pójdziemy po oliwę w czasie powrotu naszego Pana. Nie możemy sobie na to pozwolić! Zastanówmy się jak możemy poprawić kondycję Kościoła...

Co to jest Kościół?

Pismo Święte mówiąc o kościele, nie mówi tylko o zgromadzeniu ludzi (Ekklesia), ale mówi nam jako o jednym zespolonym ciele Chrystusa (1 Kor 615.17; 1 Kor 10:17-18; 1 Kor 12:12-31; Rz 12:4-5; Ef 1:22-23; Ef 4:11-16; Ef 5:23; Kol 1:24; Kol 2:19-20; Kol 3:15). Jako głowę mamy Chrystusa:
22 I wszystko poddał pod Jego stopy
a Jego samego ustanowił nade wszystko. Głową dla Kościoła,
23 który jest Jego Ciałem,
Pełnią Tego, który napełnia wszystko wszelkimi sposobami. [Ef 1:22-23]

Zostaliśmy nabyci do tego Kościoła przez ofiarę Jezusa Chrystusa:
28 Uważajcie na samych siebie i na całe stado, nad którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. [Dz 20:28]
Zobaczmy, że to Chrystus nabywa do Kościoła i tylko my swoją decyzją możemy w nim być lub nie. Możemy służyć Bogu poprzez naśladowanie Jezusa lub naśladować Diabła. Wybór należy do nas – czyimi jesteśmy dziećmi.

Kto należy do Ciała Chrystusowego?

25 Gdy jednak wiara nadeszła, już nie jesteśmy poddani wychowawcy 26 Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi - w Chrystusie Jezusie. 27 Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa. 28 Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie. 29 Jeżeli zaś należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama i zgodnie z obietnicą - dziedzicami. [Ga 3:25-29]

Widzimy, że są dwa warunki:
Wiara i Chrzest.

Wiara w co?

54 Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. 55 Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. 56 Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. [J 6:54-56]

Ale w jaki sposób mamy jeść Jego ciało i pić Jego krew?
34 Rzekli więc do Niego: «Panie, dawaj nam zawsze tego chleba!» 35 Odpowiedział im Jezus: «Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie. [J 6:34-35]

51 Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata». [J 6:51]

Oczywiście chodzi o wiarę w to, że Bóg posłał swojego Syna na ziemie w ciele człowieka, żeby Ten umarł za nas.
Dlaczego więc Jezus mówi w taki dziwny sposób, o jakimś ciele? Tutaj akurat jest to całkowicie usprawiedliwione. Gdy spojrzymy na kontekst, to dowiemy się, że miało to miejsce w czasie święta Paschy (J 6:4).

Pascha jest świętem żydowskim na cześć wyprowadzenia z niewoli egipskiej. Żydzi mieli to do siebie, że byli bardzo dumni z działania Boga wśród Jego ludu. Przez tysiące lat opierali się na postaci Abrahama, któremu Bóg bardzo błogosławił. Pamiętali też doskonale, gdy Bóg zesłał Izraelowi na pustyni "chleb z nieba", czyli mannę. Właśnie do tego wydarzenia nawiązuje Jezus. Żydzi widzieli to jako wybawienie, jako błogosławieństwo dla nich. Jednak Jezus mówi, że prawdziwym wybawieniem jest Jego ofiara. Nie jest, to dokładna analiza tego fragmentu, ale wydaje się być bezsprzecznym, że wiarę w Jezusa jako zbawcę i naśladowanie Go.

Paweł głosił:
1 Przypominam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, którąście przyjęli i w której też trwacie. 2 Przez nią również będziecie zbawieni, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam rozkazałem... Chyba żebyście uwierzyli na próżno. 3 Przekazałem wam na początku to, co przejąłem: że Chrystus umarł - zgodnie z Pismem - za nasze grzechy 4 że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem [1 Kor 15:1-4]

I w to mamy wierzyć:

9 Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie 10 Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. [Rz 10:9-10]

Drugim elementem jest chrzest!
Czyli znak oddania się Jezusowi, śmierć Jego śmierci, oddanie się Mu całkowicie - śmierć naszego starego człowieka i zmartwychwstanie w Chrystusie. Oczywiście, Bóg nie jest purystą, gdy nie mamy takiej możliwości Bóg nas nie pozbawia możliwości zbawienia, jeżeli tylko szczerze uwierzymy, że Jezus jest naszym zbawicielem.

Jeżeli wierzymy w to, to jesteśmy w CIELE CHRYSTUSA.



Największy problem dzisiejszego Kościoła!

Jednymi z najdziwniejszych dla mnie słów Jezusa były kiedyś słowa:
34 Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. 35 Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali». [J 13:34-35]

Było to dla mnie oczywiste, że chrześcijanie mają się miłować, a istotą przecież jest miłość innych, również wrogów. To dlaczego Jezusowi, tak bardzo zależało na WZAJEMNEJ miłości chrześcijan?
Najpierw może uświadomie Wam jak bardzo Mu zależało, cytując fragmentami jego mowę przed pojmaniem:
34 Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. 35 Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali» (…)12 To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem (…) 17 To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali (…)

Nie ma tam nauki o duszy nieśmiertelnej, o preegzystencji dusz, o predestynacji czy nawet o Trójcy. Za to Jezus 5 razy powtórzył uczniom, aby się wzajemnie miłowali. Sądzę, że to było dla Niego ważne. No, ale dlaczego?
Pewnie już się domyślasz do czego zmierzam drogi czytelniku. Wśród chrześcijan jest bardzo dużo podziałów. Katolicy, protestanci, Świadkowie Jehowy, Mormoni... wszyscy głosimy tą samą Ewangelię co uczniowie Jezusa. Głosimy zmartwychwstałego Jezusa, wszyscy w to wierzymy - więc jesteśmy w JEDNYM KOŚCIELE. Wszyscy jesteśmy synami tego samego Boga, wszyscy jesteśmy sługami tego samego Pana.

Paweł pisząc do Korytian, to od czego zaczął, to były podziały:
10 A przeto upominam was, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście byli zgodni, i by nie było wśród was rozłamów; byście byli jednego ducha i jednej myśli. 11 Doniesiono mi bowiem o was, bracia moi, przez ludzi Chloe że zdarzają się między wami spory. 12 Myślę o tym, co każdy z was mówi: «Ja jestem Pawła, a ja Apollosa ja jestem Kefasa, a ja Chrystusa». 13 Czyż Chrystus jest podzielony? Czyż Paweł został za was ukrzyżowany? Czyż w imię Pawła zostaliście ochrzczeni? [1 Kor 10-13]
Drodzy bracia, gdy będziemy sięgać po kolejny werset na poparcie naszej doktryny, zadajmy sobie trzy pytania:
Czy Chrystus jest podzielony?
Kto został ukrzyżowany dla mnie i dla mojego rozmówcy?
Czy ja i mój rozmówca Jesteśmy ochrzczeni w imię tego samego Pana?


Pn gru 25, 2017 22:50
Zobacz profil

Dołączył(a): So gru 23, 2017 19:49
Posty: 17
Post Re: Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
Ja osobiście określam siebie jako poszukującego chrześcijanina. Nie utożsamiam się z żadnym odłamem chrześcijaństwa, choć moim rodzimym wyznaniem jest prawosławie. Brałem udział we wspólnotach katolickich (kurs Alfa), chodziłem na msze zielonoświątkowe. Ale w gruncie rzeczy uważam się po prostu za chrześcijanina.


Pn gru 25, 2017 22:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn gru 25, 2017 22:26
Posty: 22
Post Re: Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
@picalm
Super.
Ja byłem w KRK, u zielonoświątkowców, chodziłem po ewangelicznych różnej maści, miałem bliski kontakt z baptystami, luteranami, kalwinistami, Świadkami Jehowy, Mormonami.
Wiem co czujesz, też byłem w podobnej sytuacji jak Ty - do póki Bóg mnie nie powołał do siania miłości wśród nich wszystkich. Nie chcę Ci nic doradzać, ani odradzać, jedyne co powiem, to: Czytaj Pismo Święte i módl się, a naprawdę uzyskasz odpowiedź.
Ja przez lata modliłem się: Boże - pokaż mi jaka jest Twoja wola. Gdziekolwiek chcesz, tam pójdę, tylko powiedz mi jaka jest Twoja wola.
Odpowiedź uzyskałem jednoznaczną: Miłość.


Pn gru 25, 2017 23:05
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 4391
Post Re: Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
A co to jest sianie miłości?

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Pn gru 25, 2017 23:33
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn gru 25, 2017 22:26
Posty: 22
Post Re: Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
viewtopic.php?f=31&t=39793
Zobacz tutaj, to jest przykład braku miłości.

Protestanci atakują katolików i Świadków Jehowy, katolicy protestantów i Świadków Jehowy, Świadkowie Jehowy katolików i protestantów...

Tak niestety wyglądają realia dzisiejszego Kościoła. Ja natomiast chciałbym pokazać, że nie powinni się zwalczać, tylko Jednoczyć, nie patrzeć na doktrynę (złą czy dobrą) a na naszego Zbawiciela. Bo do póki doktryna o obcowaniu świętych, czy duszy nieśmiertelnej będzie ważniejsza od miłości i głoszenia ludziom zbawienia - będzie źle.

Od II soboru Watykańskiego katolicy łaskawie nazywają protestantów: Bracia oddzieleni. Jednak na tym koniec. Ile wychodzi z podrygów ekumenicznych - widać. Do póki nie zaakceptujemy, że najważniejszy jest Chrystus, a nie przynależność - tak się to będzie kończyć.

Sianie miłości więc rozumiem jako głoszenie Chrześcijanom jedności - zamiast zwalczania się. W każdej z denominacji z jaką miałem styczność słyszałem wiele złego o naszych braciach w Chrystusie, nie zależnie od wykształcenia, rozmawiałem z ludźmi od "niedzielnego wierzącego" po doktora teologii. Oczywiście nie jest to zasada, bo zdarzają się wyjątki, co mnie bardzo cieszy. Dlaczego mówię, że to wyjątki? Ponieważ z początku ludzie się chętni zgadzają, że to bardzo ważne - aż do pewnego momentu, gdy nagle zmieniają zdanie.


Wt gru 26, 2017 0:08
Zobacz profil
Post Re: Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
Dopóki nie zrozumiesz, że w Kościele Chrystusa jest jedna wiara, a nie tyle wersji, ilu wierzących, dopóty nie zrozumiesz, dlaczego Kościół katolicki nie idzie na ekumenizm oparty na udawaniu, że nie ma różnic.


Wt gru 26, 2017 7:24
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 4391
Post Re: Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
PoprostuChrześcijanin napisał(a):
Ja natomiast chciałbym pokazać, że nie powinni się zwalczać, tylko Jednoczyć, nie patrzeć na doktrynę (złą czy dobrą) a na naszego Zbawiciela

To doktryna określa, kim jest Zbawiciel. Bez określenia kim jest Zbawiciel, nie można mówić o Zbawicielu, ani np. o tym, czym jest zjednoczenie.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Wt gru 26, 2017 7:30
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt cze 30, 2017 8:53
Posty: 323
Post Re: Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
@PoprostuChrześcijanin, w 100% podzielam twoje zdanie. Kościół Boży jest tam, gdzie głoszone jest Słowo Boże. Dla chrześcijanina Słowem Bożym są nauki Jezusa Chrystusa,które naoczni i wybrani świadkowie spisali w Ewangeliach. To Ewangelie są podstawą naszej wiary, bo tam sam Bóg dał nam te nauki. Ci, co pójdą drogą Ewangelii i dojrzą - będą zbawieni. Przykazania są miłe Bogu i je wypełnianie. Wspólnota wiernych ma nas wspomagać w poznawaniu Ewangelii. W tej wspólnocie mamy wspólnie się umacniać w wierze. Jezus nie stworzył Kościoła instytucjonalnego, nadając mu określoną nazwę, ale utworzył Kościół Wiary, gdzie wierni wierzą w Jego złożoną ofiarę i uwielbiają imię Pana. Możemy wielbić Imię Pana w gronie własnej rodziny, a możemy również spotykać się ze swoimi braćmi w wierze.
Podstawą naszej wiary jest Ewangelia Chrystusowa.

_________________
Miłość Jezusa moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie Boga uwielbieniem.


Wt gru 26, 2017 15:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn gru 25, 2017 22:26
Posty: 22
Post Re: Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
Oczywiście, przyjrzyjmy się więc w co należy wierzyć:
9 Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie. 10 Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. [Rz 10:9-10]

1 Przypominam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, którąście przyjęli i w której też trwacie. 2 Przez nią również będziecie zbawieni, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam rozkazałem... Chyba żebyście uwierzyli na próżno. 3 Przekazałem wam na początku to, co przejąłem:1 że Chrystus umarł - zgodnie z Pismem - za nasze grzechy, 4 że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem [1 Kor 15:1-4]

Przeanalizowałem wszystkie mowy w Dziejach Apostolskich i głoszono to co wyżej + chrzest i to, że przyjdzie ponownie w chwale na sąd. Sprawdźcie sami jak nie wierzycie.

Czy możecie mi powiedzieć, która z denominacji (zwłaszcza ekumenicznych mój drogi Moderatorze) w to nie wierzy?


Wt gru 26, 2017 15:59
Zobacz profil
Post Re: Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
Skoro "głoszono to co wyżej + chrzest", to dlaczego jakoś tak w Ewangeliach, Dziejach i Listach znajdujemy dużo więcej nauczania (nie mówiąc już o tym, że jest tam także nakaz zachowywania nauki przekazanej ustnie przez Apostołów)?


Wt gru 26, 2017 16:03

Dołączył(a): Pt cze 30, 2017 8:53
Posty: 323
Post Re: Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
Dominacje religijne przywłaszczyły sobie Ewangelie do ludzkich potrzeb i pożądań. Nie głosi się czystej Ewangelii Chrystusowej, tylko wymyśla własne ludzkie mądrości i doktryny. Dlatego mamy tak mało miłości a zło zbiera swoje żniwo.

_________________
Miłość Jezusa moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie Boga uwielbieniem.


Wt gru 26, 2017 16:07
Zobacz profil
Post Re: Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
Wybrana, a kto Cię powołał do tego, że masz oceniać czy w Kościele głosi się "czystą" Ewangelię?


Wt gru 26, 2017 16:08

Dołączył(a): Pn gru 25, 2017 22:26
Posty: 22
Post Re: Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
Na przykład co takiego się znajduje?

"(nie mówiąc już o tym, że jest tam także nakaz zachowywania nauki przekazanej ustnie przez Apostołów)?"

Nie wiem czy zauważyłeś, ale parę wersetów wyżej owi apostołowie nie kumali całkowicie podstawowych spraw. Jak myślisz - co takiego im głosili?


Wt gru 26, 2017 16:13
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt cze 30, 2017 8:53
Posty: 323
Post Re: Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
A dlaczego nie? Nie kochasz bliźnich? Nie zależy ci na ich zbawieniu?
Jak chcesz się dowiedzieć na temat czystości Ewangelii, to zapoznaj się z nimi.
Kto mnie powołał, to ci nie powiem, ale na pewno jest tym moje serce i miłość.

_________________
Miłość Jezusa moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie Boga uwielbieniem.


Wt gru 26, 2017 16:15
Zobacz profil
Post Re: Dylemat: Chrześcijanin czy katolik?
PoprostuChrześcijanin:
PoprostuChrześcijanin napisał(a):
Na przykład co takiego się znajduje?

Ot, chociażby nakaz spożywania Ciała i Krwi Chrystusa (6 rozdział Ewangelii wg. św. Jana). Przegapiłeś?


Cytuj:
"(nie mówiąc już o tym, że jest tam także nakaz zachowywania nauki przekazanej ustnie przez Apostołów)?"

Nie wiem czy zauważyłeś, ale parę wersetów wyżej owi apostołowie nie kumali całkowicie podstawowych spraw. Jak myślisz - co takiego im głosili?

Jakie "parę wersów wyżej" i "wyżej" względem czego?





wybrana:
wybrana napisał(a):
Kto mnie powołał, to ci nie powiem, ale na pewno jest tym moje serce i miłość.

Czyli sama się powołałaś w swojej pysze i przekonaniu o nieomylności. :(


Wt gru 26, 2017 16:17
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 812 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 55  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL