Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn maja 10, 2021 18:49



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Przeżyć jeden dzień 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8187
Post Przeżyć jeden dzień
Wyobraźmy sobie jak przeżyć jeden dzień bez grzechu. Czyli budzimy się, nie wylegujemy i zaczynamy dzień. Bez grzeszenia myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. W ciągu jednego dnia będzie wiele wyborów, gdzie trzeba będzie wybrać trudniejszą ale lepszą opcję.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Cz sty 21, 2021 10:09
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 02, 2020 14:28
Posty: 309
Post Re: Przeżyć jeden dzień
Andy72 napisał(a):
Wyobraźmy sobie jak przeżyć jeden dzień bez grzechu. Czyli budzimy się, nie wylegujemy i zaczynamy dzień.


4:30 – pobudka
6:00-18:00 – praca u Niemca za 4,50 Euro / godzinę
18:00-19:00 – ekstra robota u szefa w domu za darmo
19:50 – powrót do mieszkania
20:00 - 21:00 – wyprawa do Aldi z innymi Polakami
21:30 - 23:00 – integracja z 6 współlokatorami w wynajętym pokoju
23:00-23:30 – flashbacki ze stoczni
23:30 – sen

_________________
Hasta la Victoria Siempre


Cz sty 21, 2021 11:05
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8187
Post Re: Przeżyć jeden dzień
No chyba że tak, to trudne.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Cz sty 21, 2021 11:13
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 14399
Post Re: Przeżyć jeden dzień
Andy72 przestan sie spinac, zeby nie grzeszyc. To naprawde nie jest najwyzszy priorytet w zyciu. Twoje grzechy sa juz odkupione.
Zajmij sie tym, po co na tym swiecie jestes: czyn dobro. Po prostu.


Cz sty 21, 2021 19:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6504
Post Re: Przeżyć jeden dzień
Kael napisał(a):
Andy72 przestan sie spinac, zeby nie grzeszyc. To naprawde nie jest najwyzszy priorytet w zyciu. Twoje grzechy sa juz odkupione.
Zajmij sie tym, po co na tym swiecie jestes: czyn dobro. Po prostu.


Czynienie dobra to wysiłek, a Andemu widać się nie chcę, więc wybiera nie grzeszenie, i tutaj jest łatwiej, bo wystarczy przez cały dzień nic nie robić, i żadnego grzechu nie będzie.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt sty 22, 2021 1:45
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 14399
Post Re: Przeżyć jeden dzień
Robek, Robek przeciez w kosciele bywales?
Slyszales tam taki tekst: " że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem"?

Nicnierobienie to zakopanie talentu a za to sie wylatuje z Krolestwa Bozego z hukiem.

Dlatego wazniejsze jest dzialanie dla dobra innych niz pilnowanie sie przed grzechem. Jak zajmiesz sie czyms pozytecznym, to nie bedziesz mial czasu na grzeszenie i to swiadome i dobrowolne, czyli ciezkie.


Pt sty 22, 2021 7:59
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6504
Post Re: Przeżyć jeden dzień
Kael napisał(a):
Robek, Robek przeciez w kosciele bywales?
Slyszales tam taki tekst: " że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem"?

Nicnierobienie to zakopanie talentu a za to sie wylatuje z Krolestwa Bozego z hukiem.

Dlatego wazniejsze jest dzialanie dla dobra innych niz pilnowanie sie przed grzechem. Jak zajmiesz sie czyms pozytecznym, to nie bedziesz mial czasu na grzeszenie i to swiadome i dobrowolne, czyli ciezkie.


A czy ja tutaj mówiłem, co o tym wszystkim mówi Kościół? przecież ja mówię o tym co sobie wymyślił/postanowił Andy, i komentuję to co on robi lub próbuje robić, u mnie w rodzinie też jest mnóstwo takich przypadków, wręcz zatrzęsienie :mrgreen: choćby moja ciotka, która jest wyjątkowo wierzącą osobą, ale jakby co to ona nikomu w niczym nie pomaga, bo nie ma czasu na takie rzeczy, w końcu pracuje, modli się , słucha godzinami Radia Maryja, gdzie tu czas na to żeby komukolwiek pomóc.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt sty 22, 2021 16:31
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sty 27, 2021 20:16
Posty: 2
Post Re: Przeżyć jeden dzień
Szczerze mówiąc, chciałbym tak przeżyć. Może choć raz kiedyś się uda

_________________
https://seriale.best/filmy-online/


Śr sty 27, 2021 20:19
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8187
Post Re: Przeżyć jeden dzień
Robek napisał(a):
co sobie wymyślił/postanowił Andy, i komentuję to co on robi lub próbuje robić,

W watku nie chodziło o to że postanowiłem, ale o eksperyment myślowy, o to że to trudne, choć korzystne.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Śr sty 27, 2021 20:22
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2018 19:14
Posty: 1106
Post Re: Przeżyć jeden dzień
Andy72 napisał(a):
Wyobraźmy sobie jak przeżyć jeden dzień bez grzechu. Czyli budzimy się, nie wylegujemy i zaczynamy dzień. Bez grzeszenia myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. W ciągu jednego dnia będzie wiele wyborów, gdzie trzeba będzie wybrać trudniejszą ale lepszą opcję.

Proponuję ziółka one zawsze pomagają. Jak choćby taki Jagermeister, który jest kwintesencją kilkunastu różnych ziół z pewnością nie zaszkodzi. Tylko pod warunkiem, że rano nie idziesz do pracy.
Do tego przydałaby się jakaś miła muzyczka relaksacyjna. Może zespołu o wdzięcznej nazwie Cigarretes After Sex.
To powyżej z przymrużeniem oka.
A na serio - myślę, że wysoko postawiłeś poprzeczkę. To zdecydowanie azymut na świętość.

_________________
https://www.siepomaga.pl/antosia?fbclid ... db9we4-Ls0


Śr sty 27, 2021 20:54
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 814
Post Re: Przeżyć jeden dzień
Believing napisał(a):
Do tego przydałaby się jakaś miła muzyczka relaksacyjna. Może zespołu o wdzięcznej nazwie Cigarretes After Sex.

Nie kuś, bo Andy 72 nie tylko dnia, ale minuty nie przeżyje bez grzechu ;)


Śr sty 27, 2021 21:36
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6504
Post Re: Przeżyć jeden dzień
nolda napisał(a):
Nie kuś, bo Andy 72 nie tylko dnia, ale minuty nie przeżyje bez grzechu ;)


Nie mam pewności, ale wydaje mi się że Andy brakiem grzechów i własnym cierpieniem chce sobie zapewnić zbawienie, i to mu się nie uda, bo zbawienie to dar od Boga, a nie towar w sklepie.
Mam wrażenie jakbym zaczął trochę rymować :D ale wracając do Andego, to widze u niego ewentualną próbę bezgrzesznego życia, i żeby tu nie wyszło że jestem złośliwy, ale tak sobie wyobrażam Sąd Ostateczny, te setki miliardów ludzi stojących obok siebie, naglę Andy podnosi rękę, i mówi, wiele lat żyłem bez grzechy, dajcie mi za to Niebo.
Ciekawe co by się dalej stało?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Śr sty 27, 2021 23:14
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 1174
Post Re: Przeżyć jeden dzień
Zostałby skarcony i wyrzucony z kolejki przez tych "bez grzechu", bo się pcha bez kolejki. No oczywiście jego życie też by ocenili i wyrok prędzej wydali niż wydałby Bóg.


Cz sty 28, 2021 8:02
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8187
Post Re: Przeżyć jeden dzień
Robek napisał(a):
Nie mam pewności, ale wydaje mi się że Andy brakiem grzechów i własnym cierpieniem chce sobie zapewnić zbawienie, i to mu się nie uda, bo zbawienie to dar od Boga, a nie towar w sklepie.
Mam wrażenie jakbym zaczął trochę rymować :D ale wracając do Andego, to widze u niego ewentualną próbę bezgrzesznego życia, i żeby tu nie wyszło że jestem złośliwy, ale tak sobie wyobrażam Sąd Ostateczny, te setki miliardów ludzi stojących obok siebie, naglę Andy podnosi rękę, i mówi, wiele lat żyłem bez grzechy, dajcie mi za to Niebo.
Ciekawe co by się dalej stało?

Muszę Cię rozczarować, niestety u mnie nie ma bezgrzesznego życia. Gdyby było, to by nie było problemu.
To że opisałem eksperyment myślowy, nie znaczy że mi to wychodzi.
Natomiast Robek uznaje jakiś skrajny protestantyzm. "Grzeszę i będę grzeszył i jestem z tego dumny".
Wyobrażam sobie Sąd Ostateczny gdzie Robek mówi: "Panie Jezu, rozumiesz mnie, każdy musi sobie pogrzeszyć", mrugając znacząco okiem.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Cz sty 28, 2021 8:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 1174
Post Re: Przeżyć jeden dzień
Andy72 napisał(a):
Wyobrażam sobie Sąd Ostateczny gdzie Robek mówi: "Panie Jezu, rozumiesz mnie, każdy musi sobie pogrzeszyć", mrugając znacząco okiem.

A ja wyobrażam sobie, jak Pan Jezus uśmiechając się podnosi kciuk i mówi: OK Robek, wszystko w porządku, jako jeden z nielicznych załapałeś moje nauki. Siadaj obok, posłuchamy tłumaczeń innych.


Cz sty 28, 2021 9:24
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL