Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt wrz 21, 2021 6:23



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
 Ofiara Pana Jezusa z perspektywy człowieka - ofiary grzechu 
Autor Wiadomość
Post Ofiara Pana Jezusa z perspektywy człowieka - ofiary grzechu
Witam. Zastanawiałem się wczoraj na modlitwie, dlaczego na ziemi panoszy się zło. Zastanawiałem się w kontekście niewinnych ofiar np. pedofilli, przemocy psychicznej, fizycznej w np. w dzieciństwie, co zostawia trwały ślad.

Naszła mnie myśl, że skoro ofiara Pana Jezusa obejmuje grzechy wszystkich ludzi, to obejmuje też grzechy "moich" oprawców, grzechy, których ja sam jestem ofiarą.

Zmieniło to moje postrzeganie ofiary Pana Jezusa. Zwykle postrzegałem Ją jako ofiarę przebłagalną dla Boga Ojca za moje grzechy. Łączyłem się z Krzyżem z poczuciem winy i skruchą serca za swoje grzechy oraz z wdzięcznością, za to, że Jezus, poprzez swoją ofiarę, wylewa na mnie swoje miłosierdzie - oczyszcza moją duszę, wyciąga z bagna, przebacza, pozwala na nowo kroczyć Bożymi drogami i otwiera drogę do życia wiecznego.

Teraz zauważyłem, że mogę łączyć się z Krzyżem Jezusa nie tylko jako grzesznik ale również jako niewinna ofiara grzechu innych ludzi. Pan Jezus umarł i wybawił mnie nie tylko z moich grzechów ale również z grzechów, które mnie skaleczyły, bo umarł za grzechy wszystkich ludzi.

Wysnułem z tego rozumowania tezę, że ofiara Pana Jezusa jest ofiarą przebłagalną za moich oprawców, mniejszych czy większych. Jednak ta ofiara jest przebłagalna nie tylko dla Boga Ojca ale dla mnie, w takim sensie, że Jezus mówi mi z Krzyża "Cierpię razem z tobą, przez twoich krzywdzicieli", czy "Grzechy twoich krzywdzicieli przybiły/przybijają mnie do krzyża".

Z tego rozumowania wysnułem kolejną tezę, że Jezus na Krzyżu posunął się do takiego uniżenia i niepojętego miłosierdzia, że poprzez Swoją ofiarę, biorąc na Siebie grzechy moich oprawców, w pewnym sensie przeprasza mnie za nich, za to, że mnie skrzywdzili i bierze na siebie ciężar ich winy.

Zatem, czy Jezus złożył ofiarę przebłagalną nie tylko dla Boga Ojca za nasze grzechy ale również ofiarę przebłagalną dla ludzi, przepraszając w ten sposób za grzech, którego sami są nie tylko źródłem ale i ofiarą ?

Czy Pan Jezus złożył dla mnie ofiarę, za grzechy innych ludzi względem mnie?

Nigdy tak na to nie patrzyłem i sam już nie wiem co myśleć o tym rozumowaniu.


Wt mar 26, 2019 17:13

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8264
Post Re: Ofiara Pana Jezusa z perspektywy człowieka - ofiary grze
Dzięki za tekst. Daje dużo do myślenia.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Wt mar 26, 2019 17:17
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Ofiara Pana Jezusa z perspektywy człowieka - ofiary grze
Tekst ciekawy. Jedna uwaga: Boga nie trzeba było przebłagiwać.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Wt mar 26, 2019 23:26
Zobacz profil WWW
Post Re: Ofiara Pana Jezusa z perspektywy człowieka - ofiary grze
Dziękuje za uwagę.


Śr mar 27, 2019 20:05

Dołączył(a): Pt gru 27, 2019 12:36
Posty: 2
Post Re: Ofiara Pana Jezusa z perspektywy człowieka - ofiary grze
Tak, nadal cierpi. Każdy nasz grzech jest kolejnym gwoździem, którym Go na nowo przybijamy do krzyża. Jedne z tych gwoździ są cieńsze, inne grubsze, ale każdy Go rani, każdy sprawia Mu ból. Część z nich szybko odpada, jest szybko usuwana - jeśli ktoś nie odkłada spowiedzi.


Pt gru 27, 2019 12:37
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz gru 21, 2017 23:25
Posty: 94
Post Re: Ofiara Pana Jezusa z perspektywy człowieka - ofiary grze
To ciekawe co piszesz. Też się kiedyś nad tym zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że ci którzy mnie kiedykolwiek skrzywdzili wpędzili mnie w „więźnie złości” dopóki tego nie zrozumiałem i im nie przebaczyłem. Zrozumiałem że nieprzebaczenie głębiej rani mnie samego niż samo zło którego doświadczyłem od oprawców - miałem taka czarną listę osób, którym regularnie złorzeczyłem kiedy któregoś z nich zobaczyłem. A przebaczyłam im wtedy kiedy zrozumiałem, że ze względu na miłość Jezusa do tych krzywdzicieli posuniętej do „szaleństwa z miłości” wyrażonej w dobrowolnej haniebnej śmierci na Krzyżu Jezusa aby odkupić ich grzechy i przewinienia względem Jego… i mnie. Bo przecież jeżeli oprawca się nie nawróci i nie skorzysta z odkupienia, które jest darmowym udziałem wszystkich ludzi to nie skorzysta z zbawienia i tym samym zasmuci Jezusa jeszcze bardziej niż sam ich grzech, który jest przewinieniem względem Jego… i mnie, dlatego trzeba się modlić za swoich winowajców. Jezus odkupił wszystkich bez wyjątku ale zbawić może tylko tych którzy tego chcą i w Niego wierzyli w chwili śmierci oraz przebaczyli wszystkim swoim winowajcą (..i odpuść nam nasze grzechy jako i my odpuszczamy naszym winowajcą”). Mało tego oprawca może mieć w nosie to, że kogoś skrzywdził a człowiek skrzywdzony jeśli nie wybaczy, sam siebie wpędza do „więzienia wiecznej złości”, której jeśli nie pokona jego zbawienie może być poważnie zagrożone. W Piśmie Świętym miłość nieprzyjaciół jest nakazana przez Jezusa jak i również powściągliwość w sądzeniu słowami:

„Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi! Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty! Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo otrzymać. Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka, i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny.
Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.
Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie”(Łk 6, 27-38).

--------------------------------------
https://bzz24.pl/


Wt kwi 13, 2021 14:11
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 6 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL