Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr paź 20, 2021 17:31



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1088 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73  Następna strona
 Atak na Kościół 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41678
Post Re: Przegląd prasy i Aktualności
robaczek2 napisał(a):
Saqura napisał(a):
więc coś ich jednak powinno wyróżniać.

Saqura, masz moje poparcie. Zgadzam sie z wiekszoscia Twoich wypowiedzi.
Oczywiscie ludzie bedacy przedmiotem nagonki popelnili straszne rzeczy ale to z czym mamy do czynienia jest wlasnie tym co juz okreslilem - NAGONKA.
Budzi moje zdziwienie jak latwo tak wielu ludzi potrafi sie nabrac na tego typu propagande. W historii mielismy polowania na Zydow, Tutsi lub mordy ukrainskie. Teraz podpaljmy koscioly i plujmy na zakonnice.

Czyli Norymberga to była klasyczna NAGONKA.

Saqura napisał(a):
Zgadzam się, lecz chrześcijanie to nie wszyscy ludzie, oni już nie należą do tego świata, więc coś ich jednak powinno wyróżniać.

Co niby ma wyróżniać??? - milcząca akceptacja potwornego zła dokonanego na niewinnych dzieciach, i ukrywanie tych ludzi, ba nawet "załatwianie im awansu"??
Ludzie o których to Jezus mówił, że lepiej byłoby im kamień młyński przywiązać do szyi i utopić w odmętach morza?


Pt lip 02, 2021 6:46
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 14739
Post Re: Atak na Kościół
Jak mocno w ludziach siedzi przekonanie, ze milosierdzie polega na ukrywaniu niewygodnych faktow. Ale tylko tych niewygodnych dla nas.
O grzechach sie nie opowiada?
A co zrobic, jesli grzech jest przestepstwem? Ukrywamy dalej?
Juz o to Saqura pytalam, ale odpowiedzi nie widze.

My tu nie o grzechach ale o przestepstwach i ich ukrywaniu rozmawiamy.
Czy moze przestepstwo dokonane przez ksiezy to "tylko" grzech (ktory sprowadza "tylko" smierc wieczna, ale mozna go wyznac i wierzyc, ze - bez prawdziwego zadoscuczynienia - sprawa zostala "zalatwiona")?
Juz tacy byli, co to dzieciom przypisywali wine za przestepstwa ksiezy, albo lekcewazyli ksiezowskie grzechy jako "slabostki".

Dziekuje bardzo za takich pastuchow. Pasterzami to oni nie sa.


Pt lip 02, 2021 6:54
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 1191
Post Re: Atak na Kościół
atheist napisał(a):
Twoje wypowiedzi, w moim przekonaniu jednoznacznie wskazują, że zaliczasz się do tych osób.

Delikatnie mówiąc, Twoje przekonanie (wynikające jedynie z jednej wypowiedzi, wydartej z całości) zniekształca prawdę.
Saqura napisał(a):
Zgadza się, tym którym więcej powierzono, od tych więcej się będzie wymagało. I tak się stanie, nie pomniejszając w tym roli władz świeckich, tych tu i teraz

Saqura napisał(a):
Kael napisał(a):

"Moze grzechem sa procesy jakichkolwiek ludzi w sutannach/habitach? A moze dajmy kazdemu wolna reke k niech Bog kazdego sam osadzi?"

JP2 tak nie uważał, ja również.

Saqura napisał(a):
Czy to nie JP2 wydał w 1994 roku indult dla Stanów Zjednoczonych, a w 1996 dla Irlandii; "Zero tolerancji"? A innych norm postępowania nie było np jak ta opracowana w 2002 roku?

atheist napisał(a):
Kwestionujesz sens przynależności do Kościoła kogoś tylko dlatego, że oburza ją bezprawie księży. Sugerujesz, że wierni powinni milczeć, bo przecież księża nie rozpowiadają grzechów zasłyszanych w konfesjonale. Jest to typowa postawa ludzi, o których pisałem powyżej.

Wyszukałeś w dyskusji dwóch zdań i wyłącznie na nich oparłeś ocenę całości postawy. Poławiacz perełek? JP2, bo jego osoby dotyczyły moje wypowiedzi, jest bratem katolików, połączył ich ten sam chrzest. Moim skromnym zdaniem, nie powinno się rzucać kamieniem (zwłaszcza na publicznym forum) gdy brak rzetelnych dowodów. I nie chodziło głównie o obronę wizerunku Papieża, lecz o osoby słabsze w wierze (dodatkowe, niepotrzebne zgorszenie, w dodatku bez mocnych podstaw)

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Pt lip 02, 2021 7:44
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 07, 2012 20:58
Posty: 575
Post Re: Atak na Kościół
Saqura napisał(a):
atheist napisał(a):
Twoje wypowiedzi, w moim przekonaniu jednoznacznie wskazują, że zaliczasz się do tych osób.

Delikatnie mówiąc, Twoje przekonanie (wynikające jedynie z jednej wypowiedzi, wydartej z całości) zniekształca prawdę.


Nie chodzi o jedną tylko wypowiedź, ale cały ich ciąg, jednak nie jest moim zamiarem osądzanie Cię, jeśli uważasz, że do nich nie należysz. Tyle, że Twoje wypowiedzi, zamierzone czy niefortunne, są wodą na młyn tych, którzy ciągle marzą o wyciszeniu skandali seksualnych w KK i zamieceniu wszystkiego pod dywan. Zresztą znamienne, że w pierwszej wypowiedzi nie odcięłaś się od ludzi tak postępujących, ale wzięłaś ich w obronę, twierdząc, że ich obrażam.

Niestety, jest mnóstwo (choć myślę, że obecnie mniejszość) bezrefleksyjnych wierzących, którzy uważają, że broniąc księży-przestępców i namawiając do milczenia w sprawach ich seksualnych przestępstw, kupują sobie cegiełkę do raju, nie wiedząc, że tak naprawdę dokładają wielką cegłę do piekła - tego na ziemi, piekła wykorzystywanych dzieci, a gdyby Bóg istniał zapewne byłaby to również cegła dla ich własnego piekła po śmierci. I dobrze, żeby wreszcie usłyszeli, to co napisałem - że są współwinni tej zbrodni KK. Oczywiście, nie tłumaczy to księży, którzy pozostają głównymi winowajcami, ale bez takiej postawy wiernych księża i biskupi mieliby znacznie trudniej, aby popełniać i tuszować te przestępstwa.


Pt lip 02, 2021 8:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2718
Post Re: Atak na Kościół
Tyle lat próbuje się od ateistów dowiedzieć niby czemu ktokolwiek ma być moralny (w tym przypadku mowa o rzekomym (bo przykładów prawdziwego ukrywania pedofilów jak nie było tak nie ma) ukrywaniu), w tym sensie że miałby np. nie kraśc, nie wykorzystywać innych itd. A odpowiedzi jak nie było tak nie ma. Niby czemu ktokolwiek miałby nie tuszować tych przestępstw skoro piekła nie ma?

Interesuje mnie to w kontekście tego całego oburzenia

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


So lip 03, 2021 15:11
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 14739
Post Re: Atak na Kościół
Quinque, dlaczego uwazasz, ze ateisci nie maja zadnej etyki ani moralnosci? Ze nie moga byc dobrymi ludzmi?
Kto ci wbil do glowy przekonanie, ze tylko Bog-msciciel straszacy pieklem jest jedynie slusznym powodem, zeby byc porzadnym czlowiekiem?

I jak ty, jako chrzescijanin, mozesz uwazac, ze fakty ktore tobie nie pasuja, nie istnieja?
Ze Kosciol jest, w twoim wyobrazeniu, tylko swiety, wiec zaden katolik nikogo nigdy nie skrzywdzil, nie zgwalcil, nie zabil? A juz ksieza to sami asceci, poswiecajacy sie tylko postowi, modlitwie i gloszeniu Ewangelii i zadne pokusy i grzechy od momentu swiecen ich nie dotycza?

Uwazasz, ze w panstwie swieckim wolno mordowac, gwalcic, krasc i klamac bezkarnie? Bo?
A w katolickim wolno takowych przestepcow od razu palic na stosie, zeby im wieczne zbawienie przyblizyc?


So lip 03, 2021 17:36
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 07, 2012 20:58
Posty: 575
Post Re: Atak na Kościół
Quinque napisał(a):
Tyle lat próbuje się od ateistów dowiedzieć niby czemu ktokolwiek ma być moralny (...), w tym sensie że miałby np. nie kraśc, nie wykorzystywać innych itd. A odpowiedzi jak nie było tak nie ma. Niby czemu ktokolwiek miałby nie tuszować tych przestępstw skoro piekła nie ma?


Nie wiem jak coś takiego mógł napisać chrześcijanin. Spieszę chrześcijaninowi przypomnieć, że na piedestale Waszej moralności stoi przykazanie miłości: "Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego". I to miłość bliźniego powinna być dla chrześcijanina nakazem czynienia dobra, a nie strach przed piekłem. Skoro Ty, jak przyznajesz, nie wiesz dlaczego miałbyś czynić dobro, gdyby nie było piekła, to jesteś na najlepszej drodze, żeby się tam znaleźć. (W sumie teraz trochę żałuję, że nie ma piekła, bo mógłbym się tam kiedyś z Ciebie pośmiać).

Natomiast aby pomóc Ci rozwiązać Twój wieloletni problem, powiem, że ja staram się nie krzywdzić innych ludzi chyba z wrodzonego egoizmu. Po pierwsze, wierzę w zasadę wzajemności, a więc jeśli jesteś dobry dla ludzi to oni (zazwyczaj) odpowiadają Ci tym samym. Po drugie, gdybym krzywdził kogoś, kto nie zrobił mi nic złego, czułbym się źle sam ze sobą (to się chyba nazywa sumienie). Stąd też mój egoizm podpowiada mi, aby starać się nie krzywdzić innych ludzi, dzięki temu mogę liczyć na wzajemność innych i czuć się dobrze sam ze sobą.


So lip 03, 2021 18:03
Zobacz profil
Post Re: Atak na Kościół
Quinque napisał(a):
Tyle lat próbuje się od ateistów dowiedzieć niby czemu ktokolwiek ma być moralny (w tym przypadku mowa o rzekomym (bo przykładów prawdziwego ukrywania pedofilów jak nie było tak nie ma) ukrywaniu), w tym sensie że miałby np. nie kraśc, nie wykorzystywać innych itd. A odpowiedzi jak nie było tak nie ma. Niby czemu ktokolwiek miałby nie tuszować tych przestępstw skoro piekła nie ma?

Interesuje mnie to w kontekście tego całego oburzenia


Przyzwoitość ludzka nie jest zależna od wiary. Dobrzy lub źli są wierzący i ateiści, bo ... taka jest ich osobowość, na której kształt wpływają zapisy w genach, taki jest ich ukształtowany sposób bycia, częściowy wpływ na człowieka ma też jego wychowanie, itp. Dlaczego np. jeden dwulatek, czyli dziecko jest posłuszne i dobre (np. dzieli się słodyczami), a inny dwulatek jest kapryśny, nie słucha i nie chce dzielić się słodyczami ? Przez 2 lata życia przecież nie ukształtował się charakter / osobowość obydwu dwulatków. Więc co czyni ich przyjaznymi lub nieprzyjaznymi w stosunku do innych ludzi ? Głównie zapisy w genach po przodkach. Ludziom ze złymi genami trudniej stać się dobrymi ludźmi, ale jest to możliwe - trzeba wyprzeć się samego siebie, płynąć pod prąd ...

Gdyby w seminariach duchownych zwracano uwagę przede wszystkim na charakter kandydatów, przyszli księża nie dopuszczaliby się wielu skandali. Niestety, na to nie zwraca się uwagi w seminariach czy zakonach. Kandydat ma się uczyć i wykonywać bez zastrzeżeń polecenia przełożonych. To wystarczy, aby przyjąć święcenia kapłańskie. Potem mamy nawet biskupów, którzy bardzo dobrze się uczyli (po nauce w seminarium wyjechali na studia do Rzymu) i byli posłuszni, tylko za grosz nie mieli i nie mają moralności / przyzwoitości. Stąd wzięła się u nich ignorancja przypadków pedofilii i innych okropności w Kościele. Brak zwykłej ludzkiej empatii.


So lip 03, 2021 18:20
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2718
Post Re: Atak na Kościół
Cincinnatus napisał(a):
dobrzy lub źli są wierzący i ateiści


zdefinuj co to znaczy dobro i powiedz dlaczego mam przyjmować tę definicję

atheist napisał(a):
że na piedestale Waszej moralności stoi przykazanie miłości


Naszej, ale ja pytam ateistów. zresztą nie wiem skąd ta teza o piedestale? Już abstrahuję że nie jest zdefiniowane jak Jezus rozumie bliźniego, najprawdopodobniej jest mowa o członkach Kościoła

Cytuj:
Natomiast aby pomóc Ci rozwiązać Twój wieloletni problem, powiem, że ja staram się nie krzywdzić innych ludzi chyba z wrodzonego egoizmu. Po pierwsze, wierzę w zasadę wzajemności, a więc jeśli jesteś dobry dla ludzi to oni (zazwyczaj) odpowiadają Ci tym samym. Po drugie, gdybym krzywdził kogoś, kto nie zrobił mi nic złego, czułbym się źle sam ze sobą (to się chyba nazywa sumienie). Stąd też mój egoizm podpowiada mi, aby starać się nie krzywdzić innych ludzi, dzięki temu mogę liczyć na wzajemność innych i czuć się dobrze sam ze sobą.


Czyli tak jak mówię, decyduje subiektywne poczucie estetyki ale dlaczego miałoby to obchodzić kogokolwiek innego? Nie mam pojęcia

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


N lip 04, 2021 12:12
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 14739
Post Re: Atak na Kościół
Jezeli Quinque nie wie jak jest zdefiniowane jak Jezus rozumie bliźniego to z aczy ze nie uwazal ani na lekcjach religii, ani nigdy sam przypowiesci o milosiernym Samarytaninie z przypisami wyjasniajacymi nie przeczytal.
Albo przeczytal i nie chce przyjac do wiadomosci ze i kaplan i lewita, czyli ksieza czasowPana Jezusa tak wlasnie,blednie, definiowali blizniego: jak czlonkow swoich kast/wyznania/narodu.

A Samarytanin, pochwalony przez Jezusa, ba, postawiony uczniom i innym Zydom za wzor, nie byl z nimi w dobrych ukladach i po prostu czlowiekowi w potrzebie pomogl. Nie pytajac o wyznanie, narodowosc czy przynaleznosc do rodu Lewiego.

Myslenie takie jak twoje, ze my, Kosciol, jako ci wybrani, (wiec oczywiscie, lepsi) musimy sie trzymac razem i chronic swoich przestepcow przed wymiarem sprawiedliwosci tego swiata jest sprzeczne z Ewangelia.

Gdybys znal Kazanie na Gorze, to nie trzeba by ci bylo tego wyjasniac.


N lip 04, 2021 12:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2718
Post Re: Atak na Kościół
Proszę zatem podać odpowiedni fragment Biblii w którym jest zdefiniowane kim jest bliźni

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


N lip 04, 2021 12:43
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 14739
Post Re: Atak na Kościół
Ty zaczales bzdurne tezy stawiac: prosze podac ten fragment, gdzie jest zdefiniowane, ze dla katolikow to tylko czlonek Kos ciola rzymskokatolickiego.

Przypowiesc o milosiernym Samarytaninie znajdziesz, przy twojej wybitnej znajomosci Ewangelii i nauki Kosciola, sam.
Kazanie na Gorze tez.

http://www.biblia.pl


N lip 04, 2021 12:53
Zobacz profil
Post Re: Atak na Kościół
Quinque napisał(a):
zdefinuj co to znaczy dobro i powiedz dlaczego mam przyjmować tę definicjęCincinnatus


Dobro jest rzeczą, którą każdy człowiek chciałby jak najwięcej otrzymywać, również Ty. Problem w tym, że niektórzy ludzie mają tak podłe charaktery, że nawet wtedy, gdy bezinteresownie otrzymają dobro od drugiego człowieka, to dobroczyńcę uważają za frajera i wcale nie myślą być dobrymi dla innych ludzi.


N lip 04, 2021 13:24
Post Re: Atak na Kościół
Cincinnatus napisał(a):
Quinque napisał(a):
zdefinuj co to znaczy dobro i powiedz dlaczego mam przyjmować tę definicjęCincinnatus


Dobro jest rzeczą, którą każdy człowiek chciałby jak najwięcej otrzymywać, również Ty. Problem w tym, że niektórzy ludzie mają tak podłe charaktery, że nawet wtedy, gdy bezinteresownie otrzymają dobro od drugiego człowieka, to dobroczyńcę uważają za frajera i wcale nie myślą być dobrymi dla innych ludzi.


Dobro jest rzeczą, której każdy człowiek chciałby jak najwięcej otrzymywać, również Ty.


N lip 04, 2021 16:11

Dołączył(a): So wrz 05, 2015 19:48
Posty: 326
Post Re: Atak na Kościół
Osobiście nie widzę, by Kościół był atakowany.
Można powiedzieć, że dla Kościoła są dobre czasy.
Wystarczy rozejrzeć się po biskupach, popatrzeć w jakich rezydencjach żyją, jakimi samochodami się wożą. Każdego stać na własnego kierowcę, kucharza czy gosposię. Popatrzeć na brzuchy, po których trudno doszukać się, by któryś z nich głodem przymierał. Większość z nich dożywa beztrosko później starości.

Także brak wiadomości medialnych, by któryś z duchownych był przez władze zatrzymany, ukrywany, tak jak to miało miejsce w poprzednim systemie z księdzem Popiełuszko, czy księdzem Kozakiem.

Zastanawiam się, gdzie stanąłby (współczesny) bł. ksiądz Popiełuszko, w tamtych czasach jako kapelan protestujących robotników. Czy dziś stanąłby po stronie protestujących przedsiębiorców, czy masowo zwalnianych pracowników?


N lip 04, 2021 16:47
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1088 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL