Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 30, 2025 13:11



Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 245 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 17  Następna strona
 Czy działania PIS to zagrożenia dla demokracji? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10694
Post 
Incognito napisał(a):
Zastanawiać się? Bardzo proszę. Tylko takie rozmowy proszę przenieść na PW, bo rozstrząsanie przeszłości poszczególnych polityków nie jest celem tego wątku.


Przeszłość trzech wymienionych polityków jest istotna dla rozważań zagrożenia dla demokracji, bo przecież to oni tworzą dzisiaj koalicję rządzącą. Trudno udawać, że nie wiemy, skąd wzięła się ta trójca.


Pn lut 20, 2006 12:52
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt cze 18, 2004 13:21
Posty: 2617
Post 
Ok, ale sugerowałbym nie odbieganie od ich teraźniejszego wizerunku i obecnych działań, bo nie chcę tutaj teorii spiskowych i fantazji niczym "Ratzinger nie nadaje się na papieża bo był w Hitlerjugend". Przypominam też, że tematem dyskusji jest "czy działania są zagrożeniem dla demokracji" a nie "czy takie a takie osoby zagrażaja demokracji z racji swojej przeszłości".

_________________
Opuściłem forum wiara.pl i mój profil czeka na usunięcie.
Pożegnanie jest tutaj


Pn lut 20, 2006 12:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn lut 20, 2006 9:05
Posty: 818
Post 
Jeżeli dwie kadencje rządów postkomunistów zakończonych kilkoma komisjami śledczymi, i do dziś nie rozliczonymi aferami nie były zagrożeniem dla demokracji, to tym bardziej bracia Kaczyńscy też nie będą.
Przy okazji małe uściślenie: to wlaśnie Kaczyńscy (i Porozumienie Centrum) byli pierwszymi zdecydowanymi krytykami ustaleń okrągłostołowych już na początku lat 90-tych. Co z tego, że uczestniczyli w obradach, jeżeli podstawowe decyzje zapadały w kręgu postkomunistów i lewicowej części opozycji (późniejsza Unia Demokratyczna). Ostrzeżenia polityków PC, że te układy doprowadzą do patologii i zakonserwowania wpływów postkomunistów, wówczas traktowanie jako "oszołomstwo" potwierdziły się w całej pełni przez kolejne 15 lat.


Pn lut 20, 2006 13:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10694
Post 
micked napisał(a):
Jeżeli dwie kadencje rządów postkomunistów zakończonych kilkoma komisjami śledczymi, i do dziś nie rozliczonymi aferami nie były zagrożeniem dla demokracji, to tym bardziej bracia Kaczyńscy też nie będą.


Słaby dowód. Na tej samej zasadzie w latach trzyudziestych ubiegłego wieku można było stwierdzić, że jeśli słabość Republiki Weimarskiej nie są zagrożeniem dla demokracji, to Hitler też nie będzie.

micked napisał(a):
Ostrzeżenia polityków PC, że te układy doprowadzą do patologii i zakonserwowania wpływów postkomunistów, wówczas traktowanie jako "oszołomstwo" potwierdziły się w całej pełni przez kolejne 15 lat.


Problem w tym, że łatwiej wskazać czyjeś błędy niż zaproponować lepszą drogę. Wątpię, aby trójkątny stół Kaczyńskiego okazał się korzystniejszą alterantywną niz ten okrągły.


Pn lut 20, 2006 15:08
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn lut 20, 2006 9:05
Posty: 818
Post 
SweetChild napisał(a):
micked napisał(a):
Jeżeli dwie kadencje rządów postkomunistów zakończonych kilkoma komisjami śledczymi, i do dziś nie rozliczonymi aferami nie były zagrożeniem dla demokracji, to tym bardziej bracia Kaczyńscy też nie będą.

Słaby dowód. Na tej samej zasadzie w latach trzyudziestych ubiegłego wieku można było stwierdzić, że jeśli słabość Republiki Weimarskiej nie są zagrożeniem dla demokracji, to Hitler też nie będzie.

Czyli Leszek Miller jako marszałek von Hindenburg, a Jarosław Kaczyński jako führer ;-) Niezbyt logiczne porównanie.
Cytuj:
Problem w tym, że łatwiej wskazać czyjeś błędy niż zaproponować lepszą drogę. Wątpię, aby trójkątny stół Kaczyńskiego okazał się korzystniejszą alterantywną niz ten okrągły.

Nie wiem, co nazywasz trójkątnym stołem? Porozumienie Centrum postulowało: 1.wolne wybory, w czasie gdy Unia Demokratyczna lansowała gen. Jaruzelskiego na prezydenta, 2. lustrację, zaciekle atakowaną przez środowisko Wyborczej, 3. dekomunizację, czyli odsunięcie przedstawicieli wyższego aparatu PZPR od stanowisk państwowych, m.in. w resortach siłowych i sektorze finansowym, (co nazywano zoologicznym antykomunizmem i polowaniem na czarownice)
Już te trzy posunięcia, które jak się okazało można było zrealizować u naszych sąsiadów, w dużym stopniu usuwałyby korzenie widocznych do dziś patologii, czyli tzw czworokąta.


Wt lut 21, 2006 13:06
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10694
Post 
micked napisał(a):
Czyli Leszek Miller jako marszałek von Hindenburg, a Jarosław Kaczyński jako führer ;-) Niezbyt logiczne porównanie.


Republika Weimarska to okres "słabej demokracji", z wieloma problemami społecznymi, gosporadczymi i politycznymi. Führer to "silny człowiek", który miał być lekarstwem na błędy demokracji.
Dla mnie analogia jest dość wyraźna, nawet gdy pominiemy zbieżność programową: akcenty narodowo-socjalistyczne i hasła w stylu "Gott mit uns". Oczywiście skala jest na razie inna, ale mówimy o zagrożeniach.

micked napisał(a):
Nie wiem, co nazywasz trójkątnym stołem?


Tu akurat chodziło mi o trójkąt Kaczyński-Lepper-Giertych.

micked napisał(a):
Porozumienie Centrum postulowało: 1.wolne wybory, w czasie gdy Unia Demokratyczna lansowała gen. Jaruzelskiego na prezydenta, 2. lustrację, zaciekle atakowaną przez środowisko Wyborczej, 3. dekomunizację, czyli odsunięcie przedstawicieli wyższego aparatu PZPR od stanowisk państwowych, m.in. w resortach siłowych i sektorze finansowym, (co nazywano zoologicznym antykomunizmem i polowaniem na czarownice)
Już te trzy posunięcia, które jak się okazało można było zrealizować u naszych sąsiadów, w dużym stopniu usuwałyby korzenie widocznych do dziś patologii, czyli tzw czworokąta.


Problem w tym, że nie znamy "historii alternatywnej" i nie wiemy, jak wyglądałaby IIIRP, gdyby zrealizować te posunięcia. Przykład Czech (bo chyba o tych sąsiadach piszesz) nie powala na kolana.

Jasne, że IIIRP nie była idealna i miała wiele wad, które obecnie łatwo zauważyć. Jednak obserwując początki IVRP coraz częściej zaczynam doceniać zalety tej Trzeciej.


Wt lut 21, 2006 13:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 11, 2006 14:23
Posty: 3613
Post Re: O to mi właśnie chodziło. By była dyskusja.
S. Michalkiewicz w felietonie 'W obronie naruszonego monopolu' napisał(a):
Wreszcie warto zwrócić uwagę, że sejmowe komisje badające aferę Rywina, aferę Orlenu i aferę PZU, dostarczyły wielu przesłanek do podejrzeń, że polska scena polityczna ma charakter fasadowy, a za demokratyczną fasadą całym państwem, jego gospodarką i życiem publicznym kręcą tajne służby, których korzenie sięgają czasów stalinowskich.

Jeśli to przypuszczenie jest prawdziwe, to mamy część odpowiedzi:
Działania PiSu stanowią krańcowe zagrożenie takiej "demokracji".

Myślę, że trafność obserwacji zawartych w cyt. felietonie może być inspiracją do pogłębienia rozważań na tym forum.

Pełny tekst felietonu:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=rm&dat=20060218&id=rm21.txt


Wt lut 21, 2006 17:36
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10694
Post Re: O to mi właśnie chodziło. By była dyskusja.
Stanisław Adam napisał(a):
Myślę, że trafność obserwacji zawartych w cyt. felietonie może być inspiracją do pogłębienia rozważań na tym forum.


Michalkiewicz "sprawia wrażenie, jakby utracił poczucie rzeczywistości". Mi w każdym razie szkoda czasu na kolejną polemikę z jego political fiction. Wolałbym porozmawiać o lądowaniu Talibów w Klewkach.


Wt lut 21, 2006 18:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 05, 2006 12:24
Posty: 3666
Post 
Incognito napisał(a):
Zastanawiać się? Bardzo proszę. Tylko takie rozmowy proszę przenieść na PW, bo rozstrząsanie przeszłości poszczególnych polityków nie jest celem tego wątku.


Nie chodzi tu o roztrząsanie czyichś historii, ale o pokazanie ludzkiej obłudy, któa kryje sie za zgodnie powtarzanym propagandowym hasłem o "symbolicznej chwili" jako miało być podpisanie tego paktu, rzekomo kończącego z tak znienawidzonym "porządkiem okrągłostołowym".

Nie roztpamiętywanie ludzkich dziejów tutaj idzie, ale o elementarną odpowiedzialność za słowo. Jeżeli polityk wspomina o jakimś ważnym dla Polski wydarzeniu z preszłości i konfrontuje je, dla własnych celów politycznych, z wydarzeniem współczesnym, czyniąc to w sposób ewidentnie błędny to mamy prawo, a wręcz obowiązek, wyrazić swe obużenie, nie historią poszczególnych panów, ale hipokryzją i zakłamaniem historii, jakie stosują w swej polityczno-propagandowej grze.

_________________
www.onephoto.net


Śr lut 22, 2006 13:27
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn lut 20, 2006 9:05
Posty: 818
Post 
Cytuj:
Nie chodzi tu o roztrząsanie czyichś historii, ale o pokazanie ludzkiej obłudy, któa kryje sie za zgodnie powtarzanym propagandowym hasłem o "symbolicznej chwili" jako miało być podpisanie tego paktu, rzekomo kończącego z tak znienawidzonym "porządkiem okrągłostołowym".

Faktem jest, że rząd PiSu jest pierwszym od czasów rządu Olszewskiego rządem, który swój program oparła na zakwestionowaniu okrągłowostołowych ustaleń (czy ściślej rzecz biorąc umowy między komunistami, a częścią opozycji, zawartej w Magdalence). Wszystkie pozostałe rządy byly zdominowane przez polityków, którzy decydowali przy Okrągłym Stole (postkomuniści lub też kolejne mutacje Unii Demokratycznej).
Podpisanie paktu było o tyle istotne, że zapewnia, choć trudno powiedzieć na jaki czas, większość parlamentarną, czyli w praktyce rząd dopiero od tej chwili może normalnie działać. Problemem pozostają uczestnicy paktu, zwłaszcza Lepper, którego działalność przez wiele lat wpisywała się w ten
okrągłostołowy porządek (Samoobrona była po prostu bojówką SLD)


Cz lut 23, 2006 12:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 11, 2006 14:23
Posty: 3613
Post 
[quote="micked
... okrągłowostołowych ustaleń (czy ściślej rzecz biorąc umowy między komunistami, a częścią opozycji, zawartej w Magdalence). Wszystkie pozostałe rządy byly zdominowane przez polityków, którzy decydowali przy Okrągłym Stole (postkomuniści lub też kolejne mutacje Unii Demokratycznej).
[/quote]
Uściślił bym to w ten sposób, że były (bo wiele na to wskazuje, choć nie ma na to 'papierów') dwa kręgi round-stołowych umowników:

Ten szerszy, obejmował z opozycji tych którzy wtedy brali zapewnienia o dobrej woli 'władzy' choć nieufnie za dobrą monetę (tu byli Kaczyńscy ?), a ze strony władzy szeregowych aparatczyków.
Ten węższy, obejmował elitę czerwonej burżuazji (wsi). Ona miały 'kwity' na 'elitę' opozycji.

Było więc magdaleńskie porozumienie jawne, publiczne, spisane na papierze i porozumienie konfidencjonalne, 'dżentelmeńska umowa'.


Cz lut 23, 2006 14:45
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 11, 2006 14:23
Posty: 3613
Post Rozwiązanie WSI zgraża demokracji
Incognito napisał(a):
.. że tematem dyskusji jest "czy działania są zagrożeniem dla demokracji" a nie "czy takie a takie osoby zagrażaja demokracji z racji swojej przeszłości".

Zmniejszmy poziom ogólności (ogólnikowości) dyskusji.
Weźmy pierwszy z brzegu przykład "działań" PiS&Co.
Na dniach ruszy procedura rozwiązania WSI, utworzenia nowych służb wywiadu wojskowego i wdrożenie kontroli cywilnej nad nimi.

Czy TO działanie zgraża demokracji ?


Cz lut 23, 2006 14:46
Zobacz profil WWW
Post 
Tak. To taki wstep do totalitaryzmu. Roznica jest taka, ze bedzie on "katolicki".


Crosis


Cz lut 23, 2006 15:07

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10694
Post Re: Rozwiązanie WSI zgraża demokracji
Stanisław Adam napisał(a):
Weźmy pierwszy z brzegu przykład "działań" PiS&Co.
Na dniach ruszy procedura rozwiązania WSI, utworzenia nowych służb wywiadu wojskowego i wdrożenie kontroli cywilnej nad nimi.

Czy TO działanie zgraża demokracji ?


Samo rozwiązanie WSI nie, moim zdaniem to raczej WSI jest zagrożeniem dla demokracji. Zobaczymy jednak, w jaki sposób będą tworzone nowe służby. Grupa obecnie trzymająca władzę daje małe szanse na apolityczność nowego wywiadu, jak też na apolityczność instytucji kontrolnych. I właśnie znaczące ryzyko położenia łapy przez trumwirat na nowym WSI jest zagrożeniem dla demokracji.


Cz lut 23, 2006 15:16
Zobacz profil
Post 
Sweet... jest olbrzymia roznica... ten nowy twor bedzie pod nadzorem cywilnym. W kazdym demokratycznym kraju cos takiego jak WSI istnieje...

Crosis


Cz lut 23, 2006 15:27
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.   [ Posty: 245 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 17  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL