Próby demontazu koalicji rządzącej...
Autor |
Wiadomość |
Anonim (konto usunięte)
|
Nie twierdzę,że media mają milczeć.To byłaby cenzura.Ale jak już kogoś oceniają to powinny być rzetelne i mówić prawdę.Tymczasem media są w tej kwestii podzielone.
|
N gru 10, 2006 20:36 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Powtarzam po raz drugi:
Media (Michnikówka) rozpoczęły akcje z molestowaniem, a nie z ustalaniem ojcostwa.
Nie od dzisiaj przeciez wiadomo, ze posłowie Samoobrony maja tak ogromna witalność, że nawet prostytutki gwałcą...jak akurat asystentka ma urlop
|
N gru 10, 2006 20:41 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Cytuj: Lepper rzuca Łyżwińskiego na pożarcie, ale to nie kończy sprawy. Wręcz przeciwnie. Może teraz nowi świadkowie się ośmielą? Może w Samoobronie pęknie sztama wokół zbrodni molestowania seksualnego kobiet? - dla Gazety Wyborczej on-line, Piotr Pacewicz komentuje wykluczenie Stanisława Łyżwińskiego z Samoobrony
"Gazeta" od pierwszego tekstu Marcina Kąckiego "Praca za seks" powtarzała: to nie jest żadna "seks-afera". Politycy Samoobrony łamali prawa człowieka, naruszali godność kobiet żądając od nich seksu w zamian za partyjne lub państwowe posady opłacane z publicznych pieniędzy. Partia Leppera, w czynach i słowach (w tym w komentarzach do całej sprawy), pokazała swoje oblicze: środowiska głęboko zdemoralizowanego, gdzie obowiązują zasady jak w gangach: współwłasność kobiet i poniżanie seksualne jako sposób na budowanie osobistej lojalności.
W relacjach molestowanych Łyżwinski ujmował to wprost: kobieta, która pracuje bez seksu, jest lojalna wobec partii, kobieta, która z nim spi - jest lojalna wobec niego.
Po negatywnym dla Łyżwinskiego teście DNA Lepper spróbował kontrataku oskarżając "Gazetę" o zamach stanu. Teraz próbuje rozpaczliwie oczyścić samego siebie i przekonać opinię publiczna, że może zostać nadal wicepremierem polskiego państwa. Ale krąg się zaciska, zbyt wiele jest dowodów, że co najmniej tolerował zasadę praca za seks.
Andrzej Lepper to polityk skrajnie populistyczny, niebezpieczny dla demokracji. Kompromitacja, jakiej właśnie doznał, powinna wreszcie skłonić premiera do odwołania, a co najmniej zawieszenia go. Ma Lepper na głowie tyle kłopotów, że powinien chyba odpocząć od publicznej służby.
Prokuraturze życzę sukcesów i determinacji. Świadkom - śmiałości. Nam wszystkim - odwagi w łamaniu tabu, w odkrywaniu cierpień kobiet, poniżanych, dyskryminowanych, molestowanych, nie tylko w Samoobronie.
Dalej twierdzicie, że to prowokacja i próba demontażu?
|
Pt gru 15, 2006 9:16 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Cytuj: Posłowie Samoobrony udali się w niedzielę przed południem na Jasną Górę, by pomodlić się tam w intencji "odnowy życia politycznego i medialnego" w Polsce. - Zdajemy sobie sprawę z naszych win - powiedział wiceszef kluby Janusz Maksymiuk. Zapowiedział również, że Franciszek I., któremu prokuratura postawiła zarzut podżegania do składania fałszywych zeznań, zostanie prawdopodobnie wyrzucony z partii.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 98529.html
Szlachetny pomysł i godny nasladowania, ale....zabrakło mi tam modlitw w intencji odnowy MORALNEJ.
Czy posłowie Samoobrony nie widzą jakich maja amoralnych kolegów?
Jak to skomentowano na jednym z for...
"Panu Bogu świeczkę, a koleżanką "ogarek" "
|
N gru 17, 2006 16:52 |
|
 |
SweetChild
Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37 Posty: 10694
|
tolkien napisał(a): Wyboldowane sa teksty o. Jana Cydzika, rozmawia on z pseudodziennikarzem Michalkiewiczem.
Ha ha ha - bardzo śmieszne.
Dialog na poziomie Beavisa i Buttheada z MTV. Przy czym nie jestem pewien, czy nie obrażam postaci z kreskówki...
|
Pn gru 18, 2006 12:37 |
|
|
|
 |
SweetChild
Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37 Posty: 10694
|
Stanisław Łyżwiński dopuścił się gwałtu. To jeden z zarzutów, jakie przygotowała dla byłego posła Samoobrony prokuratura w Łodzi, prowadząca śledztwo w sprawie seksafery. Prokurator krajowy Janusz Kaczmarek oświadczył, że w tej sytuacji niezbędny jest wniosek o uchylenie immunitetu posłowi Stanisławowi Łyżwińskiemu. Andrzej Lepper był szantażowany przez "organizację", która podsyłała prostytutki politykom, biznesmenom i urzędnikom odpowiadającym za przetargi - zeznał skruszony gangster
IV RP nierządem stoi. Pozostaje mieć nadzieję, że długo nie postoi i wkrótce nastąpi uwiąd tego burdelu.
|
Cz gru 21, 2006 14:38 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Minister Kaczmarek oskarżył ministra Ziobro Były prokurator krajowy p. Kaczmarek. Broniąc swoich kolesi, którzy na czas wyborów samorządowych schowali pod dywanem sprawę pisiaków podejrzanych o niegospodarność w Białymstoku dowodził, że w tym właśnie wyraża się niezależność prokuratorów, którzy informacjami o prowadzonym postępowaniu nie chcieli wpływać na wynik wyborów.
Tym samym były prokurator krajowy Kaczmarek dowiódł, że jego poprzedni pryncypał prokurator generalny Ziobro nie był niezależny, gdyż przed tymi samymi wyborami kilkakrotnie publicznie informował o postępowaniach prowadzonych w Krakowie przeciwko przeciwnikom politycznym partii obu godnych siebie prokuratorów
Ps. Minister Kaczmarek najwyraźniej zapomniał, że każdy kij ma dwa końce A może wcale nie zapomniał, tylko tak jak jego towarzysz partyjny niejaki Qrski uważa,że ciemna masa i tak te bajki kupi
|
Pn lut 26, 2007 11:00 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|