Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt maja 29, 2020 9:00



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 430 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 29  Następna strona
 Hej sokoły 
Autor Wiadomość
Post Re: Hej sokoły
Alus napisał(a):
Ignorancja G8 w przypadku interwencji Rosji na Ukrainie, została już zapowiedziana.
Ja czytałam, że taki krok jest rozważany, a od tego jeszcze daleko do jednomyślnego bojkotu.


So mar 01, 2014 19:32
Post Re: Hej sokoły
A mnie się tak trochę wydaje, że żadnej inwazji może nie być. Putin oficjalnie wystąpił do Dumy o pozwolenie na inwazję, ale nie zaczął jej natychmiast po uzyskaniu tego pozwolenia, co więcej szychy rosyjskie mówią, że być może do niej nie dojdzie, że Putin się jeszcze nie zdecydował - znaczy się Putin daje czas na reakcję, na razie tylko szantażuje, może uda się coś ugrać na panice w Ukrainie. Gdyby natomiast chciał faktycznie wejść zbrojnie, to zrobiłby to szybko, z zaskoczenia, zanim dowiedziałby się o tym świat i zanim ktokolwiek zdążyłby się przygotować. Putin nie może być pewny, że NATO zachowa bierność, a tylko i wyłącznie w przypadku ataku z zaskoczenia mógłby liczyć na postawienie NATO przed faktem dokonanym i bez większego ryzyka okupować co chce. Teraz zaś sam zamknął przed sobą taką możliwość.

Mimo to, niestety, Krym zdaje się trzeba będzie spisać na straty... :( ewentualnie obwody wschodnie, jeśli będą tam bojówki rozrabiać. Putin IMHO rozbierze Ukrainę, weźmie sobie dokładnie tyle, gdzie pomogą mu bojówki, ale nie więcej. Gdyż tylko tyle (i aż tyle...) może ugrać w miarę bezkrwawo, bez regularnej wojny.


So mar 01, 2014 23:11

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13605
Post Re: Hej sokoły
Tyle, ze zabierze tez Tatarow krymskich, a to kolejna bomba z opoznionym zaplonem dla i tak juz niestabilnej Rosji


N mar 02, 2014 8:24
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40573
Post Re: Hej sokoły
gaazkam napisał(a):
A mnie się tak trochę wydaje, że żadnej inwazji może nie być. Putin oficjalnie wystąpił do Dumy o pozwolenie na inwazję, ale nie zaczął jej natychmiast po uzyskaniu tego pozwolenia, co więcej szychy rosyjskie mówią, że być może do niej nie dojdzie, że Putin się jeszcze nie zdecydował - znaczy się Putin daje czas na reakcję, na razie tylko szantażuje, może uda się coś ugrać na panice w Ukrainie. Gdyby natomiast chciał faktycznie wejść zbrojnie, to zrobiłby to szybko, z zaskoczenia, zanim dowiedziałby się o tym świat i zanim ktokolwiek zdążyłby się przygotować. Putin nie może być pewny, że NATO zachowa bierność, a tylko i wyłącznie w przypadku ataku z zaskoczenia mógłby liczyć na postawienie NATO przed faktem dokonanym i bez większego ryzyka okupować co chce. Teraz zaś sam zamknął przed sobą taką możliwość.

Mimo to, niestety, Krym zdaje się trzeba będzie spisać na straty... :( ewentualnie obwody wschodnie, jeśli będą tam bojówki rozrabiać. Putin IMHO rozbierze Ukrainę, weźmie sobie dokładnie tyle, gdzie pomogą mu bojówki, ale nie więcej. Gdyż tylko tyle (i aż tyle...) może ugrać w miarę bezkrwawo, bez regularnej wojny.

I cóż z tego, ze bez wojny. Jeśli oderwie uprzemysłowioną wschodnią Ukrainę, to zachodnia nie da rady samoistnie zaistnieć.


N mar 02, 2014 9:13
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 16048
Post Re: Hej sokoły
gaazkam napisał(a):
A mnie się tak trochę wydaje, że żadnej inwazji może nie być. Putin oficjalnie wystąpił do Dumy o pozwolenie na inwazję, ale nie zaczął jej natychmiast po uzyskaniu tego pozwolenia, co więcej szychy rosyjskie mówią, że być może do niej nie dojdzie, że Putin się jeszcze nie zdecydował - znaczy się Putin daje czas na reakcję, na razie tylko szantażuje, może uda się coś ugrać na panice w Ukrainie.


Takie teorie wysuwał wczoraj rosyjski twitter - Putin chce postraszyć, żeby więcej ugrać na tym, że łaskawie nie zaatakuje. To zresztą stały motyw działań Rosji.

Cytuj:
Mimo to, niestety, Krym zdaje się trzeba będzie spisać na straty... :( ewentualnie obwody wschodnie, jeśli będą tam bojówki rozrabiać. Putin IMHO rozbierze Ukrainę, weźmie sobie dokładnie tyle, gdzie pomogą mu bojówki, ale nie więcej. Gdyż tylko tyle (i aż tyle...) może ugrać w miarę bezkrwawo, bez regularnej wojny.


Zobaczymy. Pytanie, co to znaczy "weźmie". Zachód jasno dał do zrozumienia, że nie zaakceptuje "formalnego" przejęcia Krymu (tj. wcielenia go do Rosji). Wystarczy jednak grać na "większą autonomię" (co miało być zresztą przedmiotem referendum) - i to w zasadzie powinno wystarczyć, właściwie może być dla Putina nawet lepsze, bo taki "autonomiczny" Krym będzie mógł być wykorzystywany jako stały czynnik destabilizacyjny na Ukrainie. A teraz jeszcze do gry o Krym włączyła się Turcja..

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


N mar 02, 2014 10:51
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 7001
Post Re: Hej sokoły
onet.pl napisał(a):
Jeżeli dojdzie do odpowiedzi militarnej NATO, to mamy wojnę światową - powiedział w Superstacji poseł PO Adam Szejnfeld, oceniając sytuację na Krymie. - Dlatego narzędziem rozwiązania konfliktu musi być dyplomacja, a nie karabiny. Choć wprowadzenie sankcji może być trudne, bo Rosja to supermocarstwo i ma wymianę handlową z całym światem na setki miliardów dolarów - dodał Szejnfeld.

Ano właśnie. : / Pocieszające jest natomiast to, że do chóru głosów szanujących niepodległość, suwerenność i integralność Ukrainy dołączyły Chiny. A Chiny to jest Szanghajska Organizacja Współpracy, a z SOW kręcą nawet Turcja i Białoruś...

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


N mar 02, 2014 18:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 16048
Post Re: Hej sokoły
Hehe, wygląda to tak, jakby cała Platforma zaczęła teraz chodzić do Sikorskiego, "Radek, wyjaśnij nam, wytłumacz!" - a Radek im zaczął tłumaczyć w swoim stylu.. "wszyscy zginiecie" i tak dalej :-D Miejmy nadzieję, że ta drobna przypadłość naszego ministra (tj. swoiste niezrównoważenie, że tak to ujmę) nam nie zaszkodzi :-|

Raczej nie dojdzie do "odpowiedzi militarnej NATO", bo:

1. nie będzie na co odpowiadać,
2. ostatecznie Ukraina nie jest w NATO, co nie?

Teraz mam teorię, że Putin robi ruchy na Krymie po to, by dmuchać na ognisko co najmniej do czasu, gdy minie termin na te 35 mld pomocy dla Ukrainy. Miało być dwa tygodnie, o ile pamiętam, i co, kto ma teraz do tego głowę? Tymczasowy rząd, zamiast się "konstytuować" i przekonywać Zachód do swojego profesjonalizmu, woła, że Ukrainie wypowiedziano wojnę, mobilizacja, zdrada stanu, co to się dzieje! A czas mija..

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


N mar 02, 2014 21:35
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 7001
Post Re: Hej sokoły
W jaki sposób rząd Ukrainy miałby przekonywać Zachód do swojego profesjonalizmu?

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


N mar 02, 2014 21:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 16048
Post Re: Hej sokoły
Np. przez umiejętność stabilizowania sytuacji w kraju. Rosja skutecznie mu to uniemożliwia.

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


Pn mar 03, 2014 8:44
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 7001
Post Re: Hej sokoły
Skoro ten sposób jest niemożliwy do wykorzystania, należy użyć innych. Jakich? Na przykład.

Przy okazji, ciekawa informacja na odpowiedzialność New York Timesa. Otóż Merkel po rozmowie z Putinem miała powiedzieć Obamie, że "nie jest pewna" czy Władymir Władymirowicz "ma kontakt z rzeczywistością", że "jest w innym świecie". Bardzo interesujący przykład wywierania presji przez Niemcy na USA, które z nudów chyba zapsychologizowały się na śmierć.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Ostatnio edytowano Pn mar 03, 2014 9:04 przez ErgoProxy, łącznie edytowano 1 raz



Pn mar 03, 2014 9:03
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40573
Post Re: Hej sokoły
Kanclerz Merkel w rozmowie z Obamą powiedziała "nie jestem pewna czy Putin ma kontakt z rzeczywistością, jest w innym świecie", a każdy tyran morderca znany z historii to psychopata oderwany od rzeczywistości.

O - równolegle podaliśmy tą informację :)


Pn mar 03, 2014 9:03
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 16048
Post Re: Hej sokoły
ErgoProxy napisał(a):
Skoro ten sposób jest niemożliwy do wykorzystania, należy użyć innych. Jakich? Na przykład.


No właśnie - skoro Rosja "wypowiedziała wojnę"? Faktem jest, że jak na razie tymczasowy zachowuje się dobrze: odpowiada ostro, ale stara się nie reagować na prowokacje. Tylko co z tego? Nie ma żadnych możliwości uspokojenia sytuacji.

Cytuj:
Przy okazji, ciekawa informacja na odpowiedzialność New York Timesa. Otóż Merkel po rozmowie z Putinem miała powiedzieć Obamie, że "nie jest pewna" czy Władymir Władymirowicz "ma kontakt z rzeczywistością", że "jest w innym świecie". Bardzo interesujący przykład wywierania presji przez Niemcy na USA, które z nudów chyba zapsychologizowały się na śmierć.


Ma, oczywiście, rację. W sumie należało się spodziewać, że przywódcy Zachodu w duchu zdają sobie sprawę z tego, czym jest Rosja. Tak, jak Rosja udaje, że jest normalnym krajem, tak też i Zachód udaje, że ją za taki traktuje. Obu stronom Putin daje do zrozumienia: "tak, jestem niezrównoważony, zupełnie nie wiecie, czego się po mnie możecie spodziewać. Boicie się, co?". No i rzeczywiście się boją. Zobaczymy, gdzie jest granica, pytanie tylko, czy aby na pewno jest nią Ukraina :(

To zresztą takie małe a propos do tych, którzy twierdzili, że Putin na pewno nie zorganizował zamachu w Smoleńsku - przecież byłoby to całkowicie irracjonalne! Oczywiście, że w zachodnim rozumieniu tego słowa byłoby. I co z tego? Największym atutem Putina jest to, że jest nieobliczalny.

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


Pn mar 03, 2014 9:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 7001
Post Re: Hej sokoły
Rosja "wypowiedziała wojnę" ustami jednego ukraińskiego opozycjonisty przemawiającego na Majdanie. Natomiast ciekawym smaczkiem tego kryzysu jest fakt, że ustawa (uchwała?) rosyjskiej Dumy zezwalająca Putinowi na użycie wojsk federalnych na terytorium Ukrainy wchodzi w życie z chwilą podpisania przez Prezydenta Federacji. Putin na dzień dzisiejszy tego dokumentu nie podpisał.

Osobiście sądzę, że Putin jest jak najbardziej zrównoważony, a sygnał jaki daje, brzmi: zagoniliście mnie pod ścianę, dajcie mi k*wa spokój.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Pn mar 03, 2014 9:19
Zobacz profil
Post Re: Hej sokoły
ErgoProxy napisał(a):
Skoro ten sposób jest niemożliwy do wykorzystania, należy użyć innych. Jakich? Na przykład.

Przy okazji, ciekawa informacja na odpowiedzialność New York Timesa. Otóż Merkel po rozmowie z Putinem miała powiedzieć Obamie, że "nie jest pewna" czy Władymir Władymirowicz "ma kontakt z rzeczywistością", że "jest w innym świecie". Bardzo interesujący przykład wywierania presji przez Niemcy na USA, które z nudów chyba zapsychologizowały się na śmierć.

Mnie się jednak wydaje, że Stanom niepotrzebna żadna presja, nie odzywali się długo, co nie znaczy że ich ta sprawa nie interesuje.
A propos Putinowego niezrównoważenia to mam wrażenie, że to poza/strategia. Wszyscy boją się szaleńców, bo są nieobliczalni, rzecz w tym aby złoty środek znaleźć i z grą nie przesadzić, bo a nuż Wielki Grizzly dojdzie do wniosku, że mu za bardzo odkorbiło i zechce machnąć łapą. Dzięki Bogu Rosja także ma co nieco do stracenia.
Edit:
Cytuj:
sądzę, że Putin jest jak najbardziej zrównoważony, a sygnał jaki daje, brzmi: zagoniliście mnie pod ścianę, dajcie mi k*wa spokój.

Jako domorosły psycholog mam właśnie podobne wrażenie :D
Interia.pl napisał(a):
Prezydent Rosji Władimir "Putin jest zły i zraniony i dlatego atakuje. Bo to co się stało na Ukrainie, to największy cios, jaki zainkasowała Rosja od rozpadu ZSRR - ocenił ekspert Rady Stosunków Międzynarodowych (CFR).

Według Kupchana proeuropejskimi protestami i odrzucaniem prokremlowskiego rządu Ukraińcy powiedzieli bowiem "nie" wszystkiemu, za czym stał Putin: Unii Euroazjatyckiej i próbie odbudowy rosyjskiej strefy wpływu z Ukrainą jako mniejszym partnerem.

- To wielki cios dla Putina i jego wizji, by odbudować geopolityczny blok wokół Rosji. Bez Ukrainy to niemożliwe, więc teraz atakuje, próbując podnieść swą wiarygodność nacjonalisty i rosyjskiego patrioty, zabierając kawałek Ukrainy - Krym, z którym Rosja ma historyczne więzi - powiedział.
"Putin najpewniej zatrzyma się tu, gdzie jest"

Ekspert nie spodziewa się jednak, by prezydent Rosji odważył się pójść dalej i np. zająć wschodnie regiony Ukrainy, zamieszkiwane przez Ukraińców rosyjskojęzycznych. - Myślę, że Putin najpewniej zatrzyma się tu, gdzie jest. Wejście do wschodniej Ukrainy mogłoby prowadzić do niepożądanych przez niego konsekwencji jak wojna domowa. A nie myślę, że Putin chciałby wojny domowej przy swej granicy - powiedział Kupchan.
"Osiągnął to, co chciał"


Pn mar 03, 2014 9:29
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 7001
Post Re: Hej sokoły
No ale teraz pytanie brzmi, czy Władymira Władymirowicza należy brać poważnie. Koniec końców on ma w swoich pazurach największe państwo pod względem terytorium, wyposażone we wszelkie bogactwa i kapitał ludzki, dzięki którym mógłby zbudować najsilniejszą gospodarkę świata i stać się nie tylko jednym z globalnych graczy, ale wręcz liderem planety Ziemia. To jest, myślę, jednak człowiek o ograniczonych horyzontach, który nigdy nie wyrósł z butów kagiebisty i dla którego sprawowanie władzy kojarzy się tylko z trzymaniem pod butem i za mordę. Przypuszczalnie też takimi ludźmi się otacza.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Pn mar 03, 2014 9:44
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 430 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 29  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL