Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N gru 08, 2019 11:59



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Rzeczpospolita Obojga Narodów 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 30, 2018 19:45
Posty: 739
Post Rzeczpospolita Obojga Narodów
Fatalna linia ten kraj rozdarła
i podzieliła lud,
po jednej stronie moherów plemię,
po drugiej lemingów gród,
Jedni na drugich patrzą z pogardą
i nie chcą nawet znać,
i z nienawiści oszaleli plują na siebie
pod wiatr

Dwa narody, jeden dom,
na tej samej ziemi
Dwa narody z tej samej krwi,
na zawsze podzieleni

KSU, Dwa narody

Multikultowiercy często powołują się na Rzeczpospolitą Obojga Narodów jako dowód na to, że silna Polska to Polska wielonarodowa, stając w opozycji do nacjonalistów (zwanych przez nich pieszczotliwie „naziolami” lub „faszystami”), których zdaniem silna Polska to Polska pod względem narodowościowym jednorodna.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że konflikt między „moherami” a „lemingami” sięga bardzo głęboko, jako że każda z tych frakcji ma zupełnie inną wizję Polski oraz inne wyobrażenie „mocarstwowości”. W tym temacie będę próbowała dowieść, że konflikt pomiędzy tymi grupami („narodami”) jest przede wszystkim językowy. „Mohery” i „lemingi” posługują się dwoma odrębnymi językami, tzn. tym samym pojęciom przypisują inne znaczenia.

Zacznijmy od kluczowego pojęcia, jakim jest naród. W rozumieniu typowego przedstawiciela lemingogradu naród jest po prostu określeniem grupy etnicznej, która pochodzi z tego samego obszaru geograficzno-kulturowego oraz posługuje się tym samym językiem, podczas gdy dla modelowego obywatela moherolandii naród określa przede wszystkim wspólnotę o charakterze duchowym, wspólnotę ludzi, których łączą nie tylko więzy krwi, język, pochodzenie, jakieś normy kulturowe, ale przede wszystkim – wartości i właśnie to poczucie, że jesteśmy jedną rodziną. Podczas gdy dla leminga „naród” jest określeniem pewnych formalnych czy powierzchownych więzi pomiędzy daną grupą ludzi (ten sam język w sensie gramatyka+ortografia+leksyka, obywatelstwo, folklor, zwyczaje), tak dla mohera naród określa ten głęboki wymiar wspólnotowości, który można w jakimś stopniu porównać do więzi małżeńskiej, przyjacielskiej czy rodzinnej. O ile nie ulega wątpliwości, że te wszystkie elementy, które leming kojarzy z pojęciem narodu, rzeczywiście są istotne czy nawet miejscami niezbędne, żeby mówić o narodzie, to dla mohera one nie są wystarczające, by naród stworzyć. Brakuje tam właśnie tego elementu kluczowego, który zbieraninę ludzi jakoś do siebie podobnych czyni narodem, a więc - ducha narodu. To co dla leminga stanowi naród, dla mohera jest zaledwie etnią (wspólnotą etniczną).

Teraz na przykładzie z życia wziętym postaram się wytłumaczyć, jak nieprawdopodobne nieporozumienia wynikają z tych różnic językowych:

Moher: „Nie możemy wpuszczać do Polski imigrantów z obcych kulturowo obszarów, bo to osłabi nasz naród”
Leming: „Co ty pierdzielisz? Naprawdę uważasz, że ludzie o różnych narodowościach nie mogą pokojowo żyć obok siebie? Pracuję z dwoma Chinkami, jedną Arabką i jednym Filipińczykiem i wyobraź sobie, ze się ze sobą dogadujemy bez żadnych problemów, szanujemy się nawzajem i w żaden sposób nie odczuwam, żeby moja narodowość była przez te osoby jakoś zagrożona…”
Moher: „Przyjmowanie pojedynczych imigrantów nie stanowi problemu, o ile te osoby zasymilują się z narodem przyjmującym albo przynajmniej uszanują porządek społeczny i prawny gospodarza, kultywując swoją odrębność narodową w sposób, który nie będzie stał w konflikcie z normami obowiązującymi w państwie przyjmującym. Problemem jest przyjmowanie imigrantów na skalę masową, kiedy poszczególne mniejszości narodowe zaczynają się izolować od gospodarza, a przybierając na sile, wykształcają postawę roszczeniową, chcąc narzucać wspólnocie przyjmującej swoje wartości i normy”
(mniej więcej w tym punkcie rozmowy leming zaczyna się uciekać do inwektyw i imputowania adwersarzowi ksenofobii, wyzwania od nazioli i ciemnogrodu jakby chcąc przekrzyczeć swoje własne wątpliwości, nazbyt mocno kąsające wydatne ego wielkomiejskiego leminga)

Ten krótki a jakże wymowny dialog już wyraźnie wskazuje na odmienne rozumienie narodowości przez lemingi i mohery. Ponieważ leming narodowość pojmuje w sposób płytki (kolor skóry, kraj pochodzenia, język, folklor), to ten sprzeciw mohera wobec przyjmowania imigrantów (szczególnie z obcych kulturowo obszarów) uznaje za przejaw prymitywnego rasizmu. Stąd te naiwne i rzewne (z moherowego punktu widzenia) teksty o dogadywaniu się z sąsiadem/ kumplem/ żoną/ współpracownikiem pochodzącym z innego kraju, o innym kolorze skóry etc., tak jakby moher w ogóle podawał to w wątpliwość. Gdyby leming ciut bardziej doceniał możliwości kognitywne mohera, teksty o rasistach i naziolach by sobie z pewnością darował, bo w ten sposób się tylko ośmiesza. Jeśli jednak leming nasiąka dzień w dzień lewacką propagandą sączącą się z pewnych mediów, z której się „dowiaduje”, ze mohery to agresywni idioci, nieuki i prymitywy, którzy boją się nieznanego, to potem na tych idiotów istniejących w swojej głowie reaguje, pozostając zupełnie głuchym na argumentację mohera, bo przecież gdyby mohera wziął na poważnie, to zmusiłoby to go do zrewidowania swoich poglądów, a co gorsza – może nawet stanu własnej wiedzy i inteligencji. A kto to lubi? Uświadomienie sobie, że jesteśmy w błędzie w jakiejś kwestii nie należy do najprzyjemniejszych doznań, a co dopiero uświadomienie sobie, że mylimy się w sposób fundamentalny, że swój światopogląd opieramy na fałszywych przesłankach i legendach miejskich?

Moher spotykając się agresywną i naiwną retoryką leminga, którą podsumują mu na kolację prawicowe media, żeby ponabijać się z „głupich lewaków”, wyrabia sobie o nich skrajnie niskie zdanie, bo naprawdę trzeba mieć nasrane, żeby w tak płytki i naiwny sposób podchodzić do rzeczywistości. Jednak moherowy odbiór leminga jest równie płytki jak lemingowy odbiór mohera, bo to co moher bierze za „mindset leminga” jest w istocie reakcją leminga na schocholony wizerunek mohera. I tak się właśnie nakręca wojna polsko-polska pomiędzy ludźmi, którzy w ogóle nie są zainteresowani poznawaniem siebie nawzajem, a jedynie plemiennym okopywaniem się w poczuciu samozadowolenia i wyższości nad tą głupszą częścią społeczeństwa, której mają szczęście nie współtworzyć.

Ten konflikt pomiędzy lemingami i moherami jest zauważany przez obie strony i – co ważne – każda ze stron widzi w tym konflikcie poważny problem. Mówi się o tym, że naród jest podzielony, że zamieszkują go Polacy i Europejczycy (czasem zwani demokratami lub kosmopolitami), a już w publicystyce utrzymanej w skrajnej tonacji możemy spotkać się z tytułowym podziałem na „dwa narody na tej samej ziemi”. I właśnie to świetnie pokazuje, że wielonarodowość rozumiana nie po lemingowatemu jako wieloetniczność, ale po moherowemu jako wielokulturowość objawiają się posługiwaniem się odrębnymi językami oraz idącą za tym niemożnością porozumienia się, naprawdę nie służy budowaniu silnego narodu, silnej Polski. Jeszcze trochę, a dojdzie do jakiegoś podziału ziem, które będą administrowane przez odrębne rządy, zamieszkiwane przez wrogo nastawione do siebie narody, które będą zmuszone zawierać między sobą traktaty pokojowe, żeby nie wchodzić jeden drugiemu w paradę.

A więc drogie lemingi, ilekroć wasza jakże gościnna postawa „welcome home refugees” spotka się z ostrą krytyką ze strony moherów, wiedzcie, że nie z tego powodu, że ten czy inny cudzoziemiec ma odmienny kolor skóry albo modli się do innego Boga, tylko z tego powodu, dla którego Wy nie potraficie znaleźć wspólnego języka z moherami z tą różnicą, że o ile (przynajmniej taką tezę w tym temacie forsuję) wojna pomiędzy lemingami i moherami jest w głównej mierze owocem socjotechnicznej manipulacji (zawsze to można zweryfikować przy kieliszku z rodakiem reprezentującym opcję przeciwną), tak w przypadku imigrantów o innej narodowości będziemy ryzykować wojną realną, z krwi i kości, a wynikającą z odmiennych wartości, fundamentów, sposobu postrzegania świata.

Zapraszam do dyskusji, komentarzy, pytań itd. Uprzedzam, że na wycieczki personalne oraz niemerytoryczny spam odpowiadać nie będę.

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Cz paź 24, 2019 21:24
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13197
Post Re: Rzeczpospolita Obojga Narodów
W tw ojej Rzeczypospolitej brak jest jednego: zlotego srodka.
moher nie zyczy sobie masowej imigracji, wiec nie przyjmie i kilkorga chorych dzieci na leczenie. Na wszelki wypadek nawet nie sprobuje pomoc niwielu, ale wpusci tysiace imigrantow zarobkowych z calego swiata. Byle nie tych jednych,obrzydzonych mu przez oficjalne media.


Cz paź 24, 2019 21:55
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 7534
Post Re: Rzeczpospolita Obojga Narodów
O jakich zarobkowych? Chodzi Ci o Ukraińców? Tam jest wojna. A może "zarobkowi' bo pracują a nie idą na nasze utrzymanie jak ci z Afryki?

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Cz paź 24, 2019 22:00
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 7534
Post Re: Rzeczpospolita Obojga Narodów
https://www.youtube.com/watch?v=v7CQkivQNQI

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Cz paź 24, 2019 22:04
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2009
Post Re: Rzeczpospolita Obojga Narodów
Wszystkie państwa multikulturowe się rozpadły. Cesarstwo Rzymskie, RON, Austro-Węgry, Niderlandy(podzieliły się na katolicką Belgię i protestancką Holandię). Historia jasno dowodzi że państwa multikulturowe to poroniony pomysł który do niczego dobrego nie prowadzi

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Cz paź 24, 2019 22:10
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 30, 2018 19:45
Posty: 739
Post Re: Rzeczpospolita Obojga Narodów
Kael napisał(a):
W tw ojej Rzeczypospolitej brak jest jednego: zlotego srodka.
moher nie zyczy sobie masowej imigracji, wiec nie przyjmie i kilkorga chorych dzieci na leczenie. Na wszelki wypadek nawet nie sprobuje pomoc niwielu, ale wpusci tysiace imigrantow zarobkowych z calego swiata. Byle nie tych jednych,obrzydzonych mu przez oficjalne media.

Czy mogę zapytać, na czym opierasz swoje zdanie? Czy "moher", o którym piszesz jest Ci znany z rzeczywistości jako np. jakiś Twój znajomy albo członek rodziny, czy może jest to "moher" stworzony przez któreś z nieoficjalnych mediów?

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Cz paź 24, 2019 22:25
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13197
Post Re: Rzeczpospolita Obojga Narodów
Przeciez opis jest tu

towarzyski_pelikan napisał(a):
Moher: „Nie możemy wpuszczać do Polski imigrantów z obcych kulturowo obszarów, bo to osłabi nasz naród”

Moher: „Przyjmowanie pojedynczych imigrantów nie stanowi problemu, o ile te osoby zasymilują się z narodem przyjmującym albo przynajmniej uszanują porządek społeczny i prawny gospodarza, kultywując swoją odrębność narodową w sposób, który nie będzie stał w konflikcie z normami obowiązującymi w państwie przyjmującym. Problemem jest przyjmowanie imigrantów na skalę masową, kiedy poszczególne mniejszości narodowe zaczynają się izolować od gospodarza, a przybierając na sile, wykształcają postawę roszczeniową, chcąc narzucać wspólnocie przyjmującej swoje wartości i normy”
.


Zastanawiajacy w twoim wywodzie jest twoj apel tylko do lemingow. Widac mohery sa bliskie tobie i do nich o nic apelowac nie musisz.


Pt paź 25, 2019 5:26
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 7060
Post Re: Rzeczpospolita Obojga Narodów
Andy72 napisał(a):
O jakich zarobkowych? Chodzi Ci o Ukraińców? Tam jest wojna. A może "zarobkowi' bo pracują a nie idą na nasze utrzymanie jak ci z Afryki?

A ilu przyszło na nasze utrzymanie z Afryki? Wróć - ilu z nich chciało się w Polsce osedlić?

_________________
PILNE!!! https://www.siepomaga.pl/walka-staszka?fbclid=IwAR0HsLAZ4ppaRGJ5H0wGePLm2DavudqN6qKFUsDYzEKYXRMOeeN97t8B6Ws#wplaty


Pt paź 25, 2019 5:39
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3224
Post Re: Rzeczpospolita Obojga Narodów
Quinque napisał(a):
Wszystkie państwa multikulturowe się rozpadły.


Wielka Brytania, Szwajcaria, Hiszpania, Belgia (patrz niżej). A to tylko Europa.

Cytuj:
Cesarstwo Rzymskie, RON, Austro-Węgry, Niderlandy(podzieliły się na katolicką Belgię i protestancką Holandię).


Ale Belgia nadal składa się z flamandów i Walonów. A poza Niderlandami mówimy o tworach państwowych, które trwały od 400 (RON) do 1000 lat*.

(*licząc od Oktawiana Augusta do Romana Diogenesa. Na Zachodzie to było do Romulusa Augusta, zawsze jakieś 500 lat)

Cytuj:
Historia jasno dowodzi że państwa multikulturowe to poroniony pomysł który do niczego dobrego nie prowadzi


Pax romana, konfederacja warszawska, patent tolerancyjny. Aż strach się bać.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Pt paź 25, 2019 7:46
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 40023
Post Re: Rzeczpospolita Obojga Narodów
Andy72 napisał(a):
O jakich zarobkowych? Chodzi Ci o Ukraińców? Tam jest wojna. A może "zarobkowi' bo pracują a nie idą na nasze utrzymanie jak ci z Afryki?

Tam jest wojna, stąd emigranci wojenni, a rząd PiS kupuje węgiel od agresorów i okupantów Donbasu, wschodniej części Ukrainy, skąd pochodzą owi uciekinierzy.
Bardziej pokrętnej filozofii trudno szukać.


Pt paź 25, 2019 8:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 30, 2018 19:45
Posty: 739
Post Re: Rzeczpospolita Obojga Narodów
Kael napisał(a):
Przeciez opis jest tu

towarzyski_pelikan napisał(a):
Moher: „Nie możemy wpuszczać do Polski imigrantów z obcych kulturowo obszarów, bo to osłabi nasz naród”

Moher: „Przyjmowanie pojedynczych imigrantów nie stanowi problemu, o ile te osoby zasymilują się z narodem przyjmującym albo przynajmniej uszanują porządek społeczny i prawny gospodarza, kultywując swoją odrębność narodową w sposób, który nie będzie stał w konflikcie z normami obowiązującymi w państwie przyjmującym. Problemem jest przyjmowanie imigrantów na skalę masową, kiedy poszczególne mniejszości narodowe zaczynają się izolować od gospodarza, a przybierając na sile, wykształcają postawę roszczeniową, chcąc narzucać wspólnocie przyjmującej swoje wartości i normy”
.


Ale z tego opisu nie wynika poniższe:
Cytuj:
(…)moher nie zyczy sobie masowej imigracji, wiec nie przyjmie i kilkorga chorych dzieci na leczenie. Na wszelki wypadek nawet nie sprobuje pomoc niwielu, ale wpusci tysiace imigrantow zarobkowych z calego swiata. Byle nie tych jednych,obrzydzonych mu przez oficjalne media.

W związku z tym ponawiam pytanie, skąd to wzięłaś?
Cytuj:
Zastanawiajacy w twoim wywodzie jest twoj apel tylko do lemingow. Widac mohery sa bliskie tobie i do nich o nic apelowac nie musisz.

Mój apel do leimngów wynika z kilku powodów:
a) to lemingi forsują z jednej strony tezę, że wielonaradowość nie stanowi żadnego problemu w pokojowym funkcjonowaniu społeczeństwa, a z drugiej strony - przecież sami widzą, jakim problemem jest wojna polska-polska, którą na upartego można by sprowadzić do dwunarodowości obywateli Polski
b) to lemingi nakręcają spiralę nienawiści nie dążąc do zrozumienia moherów, tylko tworząc sobie ich karykaturę, z której łatwo jest się ponabijać; o ile zaznaczyłam, że jakaś część winy spoczywa również na barkach moherów, to jednak przyznasz, że nie można się dziwić, że moher sobie wyrabia zdanie o lemingu na podstawie jego zachowania bez wnikania w drugie dno; moher ma prawo myśleć, że leming naprawdę jest nierozsądny, żeby nie użyć mocniejszego słowa, w związku z tym uznałam, że jeśli tylko lemingi zmienią podejście do moherów, co zaowocuje zmianą zachowania, formy ekspresji, to wraz za tym pójdzie również odmienny odbiór lemingów przez moherów

Jeśli jednak bardzo nalegasz mogę zaapelować również do moherów, żeby do lemingów podchodzili z większą empatią i zamiast się irytować cierpliwie prostowali te karykatury, które mają w głowie. Choć z doświadczenia wiem, że to orka na ugorze.

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Pt paź 25, 2019 9:05
Zobacz profil
Moderator

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 7595
Post Re: Rzeczpospolita Obojga Narodów
To wszystko piękne, co piszesz, ale rzeczywistość skrzeczy. Widzimy bowiem, osoby identyfikujące się ze stroną „moherów” i przez tę stronę wspierane, które używają retoryki jawnie rasistowskiej. I co wtedy? Rodzi się wówczas poczucie, że owo gadanie o „jedności kulturowej” jest tylko na pokaz. A pod maską mamy zwykły, ordynarny rasizm.

No i oczywiście Twoje przedstawienie wizji lemingowskiej narodu jako wyłącznie wspólnoty terytorialnej i językowej jest makabrycznie spłycone. Dla leminga również jest to wspólnota wartości i kultury. Takich, z którymi ksenofobia jest niekompatybilna.

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


Pt paź 25, 2019 9:08
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 30, 2018 19:45
Posty: 739
Post Re: Rzeczpospolita Obojga Narodów
zefciu napisał(a):
To wszystko piękne, co piszesz, ale rzeczywistość skrzeczy. Widzimy bowiem, osoby identyfikujące się ze stroną „moherów” i przez tę stronę wspierane, które używają retoryki jawnie rasistowskiej. I co wtedy? Rodzi się wówczas poczucie, że owo gadanie o „jedności kulturowej” jest tylko na pokaz. A pod maską mamy zwykły, ordynarny rasizm.
.

Czy możesz przedstawić jakiś przykład tego ordynarnego rasizmu w wykonaniu moherów?
Cytuj:
No i oczywiście Twoje przedstawienie wizji lemingowskiej narodu jako wyłącznie wspólnoty terytorialnej i językowej jest makabrycznie spłycone. Dla leminga również jest to wspólnota wartości i kultury. Takich, z którymi ksenofobia jest niekompatybilna.

Żebym mogła się do tego odnieść, musisz mi napisać coś więcej o tym, jak leming rozumie wspólnotę kultury i wartości oraz co leming rozumie pod pojęciem ksenofobili, bo podejrzewam, że i tutaj będzie rozdźwięk w rozumieniu tych samych pojęć.

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Pt paź 25, 2019 9:32
Zobacz profil
Moderator

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 7595
Post Re: Rzeczpospolita Obojga Narodów
towarzyski_pelikan napisał(a):
Czy możesz przedstawić jakiś przykład tego ordynarnego rasizmu w wykonaniu moherów?
Nie, nie mogę, bo się dowiem, że to nie byli prawdziwi Szkoci. Takie ćwiczenie nie ma sensu. Faktem jest, że np. na Marszu Niepodległości niesiono jawnie rasistowskie transparenty. Faktem jest, że ogół uczestników te transparenty akceptował. Faktem jest, że politycy moherowscy bronią Marszu Niepodległości. Jeśli zaś Ty będziesz szła w zaparte, że nie ma tutaj związku, to ja nic nie poradzę. Nie znajdę Ci polityka PiS, który publicznie powiedział „gazować ciapatych”. To nie tak działa.
Cytuj:
Żebym mogła się do tego odnieść, musisz mi napisać coś więcej o tym, jak leming rozumie wspólnotę kultury i wartości oraz co leming rozumie pod pojęciem ksenofobili, bo podejrzewam, że i tutaj będzie rozdźwięk w rozumieniu tych samych pojęć.
Wspólnota kultury i wartości polega na tym, że mogę zakładać, że inny członek tej samej wspólnoty uznaje podobne wartości i stosuje podobne kody kulturowe. A ksenofobia, to strach przed obcymi, jak sama nazwa wskazuje.

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


Pt paź 25, 2019 9:43
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 28, 2019 10:17
Posty: 683
Post Re: Rzeczpospolita Obojga Narodów
Quinque napisał(a):
Wszystkie państwa multikulturowe się rozpadły. Cesarstwo Rzymskie, RON, Austro-Węgry, Niderlandy(podzieliły się na katolicką Belgię i protestancką Holandię). Historia jasno dowodzi że państwa multikulturowe to poroniony pomysł który do niczego dobrego nie prowadzi

Jakie były przyczyny upadku Cesarstwa Rzymskiego?


Pt paź 25, 2019 10:12
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL