Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn maja 21, 2018 0:28



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 313 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 21  Następna strona
 Po co jest 500+ ? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 11835
Post Re: Po co jest 500+ ?
Kael napisał(a):
Mozna by przyjac, ze akurat 500+ nie jest na kredyt, gdyby owczesny minister, a dzis premier, Morawiecki nie powiedzial czegos innego

Cytuj:
Na spotkaniu z sympatykami PiS w Bydgoszczy minister Mateusz Morawiecki skomentował finansowanie programu "Rodzina 500 plus": - Przypominam, że 500 plus jest na kredyt. Zadłużyliśmy się o dodatkowe 20 mld zł, bo chcemy promować dzietność. Jesteśmy we własnym gronie i nie musimy mówić sobie tylko pięknych słów.

Kiedy słowa ze spotkania przebiły się do mediów, minister postanowił się z nich wytłumaczyć. - Ok. 20 mld złotych to nie jest wygórowany koszt. Program 500+ jest inwestycją w przyszłość Polski - czytamy w komentarzu wysłanym do PAP.

(...)
W dłuższej perspektywie to [Program 500 plus] nam nie zbuduje PKB. Państwu bardziej niż konsumpcja potrzebne są inwestycje i oszczędności.

A przypominam, że 500 plus jest na kredyt. Zadłużyliśmy się o dodatkowe 20 mld zł, bo chcemy promować dzietność. Jesteśmy we własnym gronie i nie musimy mówić sobie tylko pięknych słów.


https://businessinsider.com.pl/wiadomos ... je/wrzrs5k

20 miliardow zlotych to 5 miliardow Euro. To trzeba nie tylko splacic ale jeszcze przedtem regularnie odsetki oplacac. A te rosna...

Cytuj:
Różnica w oprocentowaniu o 0,3 pkt. procentowego przy zadłużeniu państwa prawie 900 mld zł może kosztować budżet około 2,7 mld zł, czyli jedną dziesiątą rocznych wydatków na 500+.

https://m.money.pl/wiadomosci/artykul/o ... 67094.html

Specjalnie dla medievala jeszcze raz.
Widac czytanie ze zrozumieniem po polsku to trudna sztuka.

Malgosiaa dodala pytania pomocnicze. Aby medieval nie musial sam googla otwierac:
Cytuj:
Dług publiczny (zgodnie z definicją ustawową „państwowy dług publiczny”) – obejmuje łączne nominalne zadłużenie podmiotów sektora finansów publicznych, ustalane z pominięciem wzajemnych zobowiązań pomiędzy podmiotami należącymi do tego sektora (skonsolidowane zadłużenie brutto)[1]. Zgodnie z ustawą o finansach publicznych państwowy dług publiczny obejmuje zobowiązania zaciągnięte z następujących tytułów:

wyemitowanych papierów wartościowych opiewających na wierzytelności pieniężne (poza papierami udziałowymi),
zaciągniętych kredytów i pożyczek,
przyjętych depozytów,
wymagalnych zobowiązań (tzn. zobowiązań, których termin płatności minął, a które nie zostały przedawnione lub umorzone),
wynikających z odrębnych ustaw oraz prawomocnych orzeczeń sądów lub ostatecznych decyzji administracyjnych, uznanych za bezsporne przez właściwą jednostkę sektora finansów publicznych będącą dłużnikiem.
Państwowy dług publiczny (PDP) jest wskaźnikiem zadłużenia sektora finansów publicznych określającym wysokość zobowiązań zaciągniętych przez poszczególne jednostki sektora na rynku finansowym (w tym bankowym).

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Dług_publiczny

A w ktorym konkretnie banku premier Morawiecki wzial kredyt, to musisz sam zapytac, jesli to dla ciebie takie wazne. Ja mu wierze, ze zaciagnal, a gdzie to bez roznicy. Odsetki rosna.


Cz gru 28, 2017 16:48
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 28, 2004 8:38
Posty: 4434
Post Re: Po co jest 500+ ?
Zadziwiające, że mimo bardzo obfitej i niezwykle agresywnej obecności genetycznych patriotów na tym forum, jedyne próby merytorycznego uzasadnienia procederu uprawianego przez ich Partię pochodzą spoza ich grona. Najpierw od subadama, a teraz od Sweetchilda


SweetChild napisał(a):
pilaster napisał(a):
Ale może są jakieś wyjaśnienia alternatywne, których pilaster nie dostrzega?

Zaryzykuję taką alternatywę:

Załóżmy, że mamy parę X1+Y1 oraz parę X2+Y2, ludzi jednakowo wykształconych, pracowitych, itp., pracujących na tych samych stanowiskach i dostających to samo wynagrodzenie. W pewnej chwili X1-Y1 decydują się na dziecko. Od tej chwili ponoszą zdecydowanie wyższe obciążenia, zarówno finansowe jak i pozafinansowe (typu odprowadzanie dziecka do przedszkola). Po N latach zarówno X1+Y1 jak i X2+Y2 odchodzą na emeryturę i dostają jednakowe świadczenia, finansowane przez dziecko pary X1+Y1.


Model ten jest zbyt uproszczony, traktuje bowiem

1. Dziecko jako inwestycję z której jedynym zwrotem jest emerytura.
2. Emeryturę jako świadczenie społeczne, a nie inwestycję.

Tymczasem ani jedno ani drugie założenie nie jest prawdziwe. Emerytura nie jest zasiłkiem, tylko odłożoną w czasie wypłatą wynagrodzenia (przynajmniej w teorii). Pracując odprowadza się składki na emeryturę i z tego powinna ona pochodzić. W praktyce różnie bywa, ale zawsze składki stanowią emerytury znaczącą część.

Zwrot z dziecka to też nie tylko emerytura, ale też inne świadczenia na starość. Pieniężne rzeczowe. Opieka, dotrzymywanie towarzystwa, czy choćby proste załatwienie papierologii w przychodni, czy szpitalu. Emeryci dzieciaci i wnuczaci są w dużo lepszym położeniu niż emeryci bezdzietni, nawet wtedy, kiedy otrzymują dokładnie takie same emerytury.

Cytuj:
jest IMHO oczywistą oczywistością, że w takim systemie decyzja o dziecku jest nieopłacalna.


Wręcz przeciwnie. Inwestycja w dzieci będzie tak samo opłacalna. We współczesnych społeczeństwach postindustrialnych, liczba dzieci w rodzinie nie jest limitowana wysokością dostępnych zasobów, tylko natężeniem konkurencji o te zasoby ze strony innych niż wychowywanie dzieci zajęć. Można też rzec, że zasobem limitującym ilość dzieci w rodzinie nie są już pieniądze które na dzieci trzeba wydać, ale czas, który trzeba im poświęcić. A zarówno bogaci jak i biedni, mają go tylko 24h na dobę. Zatem liczba dzieci w rodzinach bogatych i biednych w społeczeństwach postindustrialnych, czyli takich, które zaliczyły już przejście demograficzne, (Polska się załapuje) jest z grubsza taka sama.

Dosypanie zasiłków "na dzieci" będzie miało tylko taki efekt, że faktycznie wzrośnie dzietność, ale tylko w środowiskach, które Małgosiaa określa jako "patologiczne", a pilaster inaczej. Bo tylko tam dzieci zostaną potraktowane nie jako inwestycja, jak w rodzinach normalnych, ale jako zasób, którego wytworzenie zapewnia owe upragnione przez te środowiska "godne życie", bez konieczności pracy, którą ta baza wyborcza PIS się brzydzi. Ten wzrost dzietności w obszarze patologii zostanie jednak skompensowany proporcjonalnym spadkiem dzietności w rodzinach normalnych, ciężko pracujących, bo w społeczeństwach postindustrialnych, ogólne zaludnienie jest stałe i zależy tylko od biologicznych ograniczeń ludzkiego organizmu i natężenia konkurencji (czyli poziomu wolnorynkowości gospodarki).

W konsekwencji obszar patologii, naturalny rezerwuar elektoratu PIS znacząco się poszerzy, natomiast obszar społeczny zajmowany przez ludzi pracowitych, zdolnych i oszczędnych, baza wyborcza polskich partii antypisowskich, się skurczy.

Jest to jedyny racjonalny, zgodny ze wszystkimi znanymi faktami, powód wprowadzenia przez PIS tego programu. Jak do tej pory nikt nie potrafił przedstawić żadnego innego, bardziej prawdopodobnego, zresztą wyznawcy PIS nawet nie próbowali.


Cytuj:
pilaster napisał(a):
Poza tym rodziny ciężko pracujące wiedzą, że aby "dostać" 500+ musiały wcześniej oddać PIS 700 -, a dla osób popierających PIS zrozumienie tej zależności jest bardzo trudne

Gdyby tak było, to partie opozycyjne prześcigałyby się w deklaracjach, że jak tylko wygrają wybory, to zlikwidują 500+.


Ciekawe, że mimo że się nie prześcigają, a czasami wręcz przeciwnie, to poparcie dla nich wcale nie jest oszałamiające. 8)

W opozycji orłów intelektu wcale nie ma więcej niż w PIS. :roll:

Cytuj:
Generalnie rodziny widzą, że dostają 500 zł miesięcznie na każde drugie i kolejne dziecko, a nie zauważyły żadnej podwyżki płaconych przez nie podatków (PIT, VAT itp.).


Zauważyły za to, albo lada moment zauważą, podwyżki cen wszystkich innych towarów i usług (np kosztów prowadzenia rachunku bankowego). I znów wyborcy PIS nie są zdolni do skojarzenia tych dwóch faktów ze sobą, ale większość Polaków jednak tak.

I chwalenie się im, że PIS ściągnął z VAT o x miliardów więcej niż w zeszłym roku może być przeciwskuteczne, bo oni dobrze wiedzą, że ten dodatkowy VAT zapłaciły właśnie wszystkie ciężko pracujące polskie rodziny, aby zasilić finansowo obszar patologii :?

_________________
Brothers, what we do in life, echoes in eternity

Jest inaczej - Blog człowieka leniwego


Pt gru 29, 2017 13:05
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Pt gru 08, 2017 11:45
Posty: 279
Post Re: Po co jest 500+ ?
Jaki dodatkowy vat? Ile razy trzeba tłumaczyć że to pieniądze które zamiast na konta złodziei trafiły do budżetu. Chłopie weź się nie ośmieszaj. Już wystarczy że powtarzasz niczym nie poparte bajki jkm o tym że by dać 500 trzeba zabrać 700


Pt gru 29, 2017 17:32
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt sty 19, 2010 10:16
Posty: 1268
Post Re: Po co jest 500+ ?
R27 napisał(a):
Jaki dodatkowy vat? Ile razy trzeba tłumaczyć że to pieniądze które zamiast na konta złodziei trafiły do budżetu.


Potrafisz jakoś wykazać, że wzrost wpływów z VAT to takie właśnie pieniądze?
Stale słyszymy o tym mitycznym "uszczelnieniu VAT". Jest to jedno z najbardziej nośnych haseł pisowskiej propagandy, ale o niej samej wiadomo przecież - i to nie od dziś - jak niewiarygodnie jest zakłamana.
Mamy wzrost wpływów budżetowych z VAT, ale nie wiadomo do końca, co jest ich źródłem i w jakim stopniu. Może i w jakimś stopniu "uszczelnienie" a może przede wszystkim wstrzymywanie wypłat i różne sztuczki księgowe.
Tak przecież było w ub. roku, kiedy to żadnego uszczelnienia wcale nie odnotowano. W najmniejszym nawet, choćby śladowym, symbolicznym stopniu.
Zaczekajmy na na jakieś bardziej pogłębione analizy.


Pt gru 29, 2017 18:55
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 773
Post Re: Po co jest 500+ ?
Cos takiego czytalem ale nie pamietam gdzie.
Uszczelnienie VAT bylo obliczone na jakies 2.5% wzrostu wplywow, ktory jest zasluga zarowno zwiekszonej sprzedazy jak nieoddawania VATu firmom przez prawie rok.
Postaram sie znalezc zrodlo.


Pt gru 29, 2017 19:25
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 28, 2004 8:38
Posty: 4434
Post Re: Po co jest 500+ ?
R27 napisał(a):
Ile razy trzeba tłumaczyć że to pieniądze które zamiast na konta złodziei


Ilu takich złodziei aresztowano i ile pieniędzy z VAT zebrał na swoje konta każdy z nich?

Cytuj:
trafiły do budżetu.


No właśnie trafiły do budżetu. Skądś przecież trafiły. Skoro z VAT, to zapłacili je konsumenci, w tym ci najbiedniejsi. Ci ostatni nawet bardziej, bo im biedniejsze rodziny tym więcej wydają na konsumpcję i tym więcej płacą VAT.

Im więcej pieniędzy w budżecie tym mniej u podatników. Z pustego nie tylko PIS, ale i sam Salomon nie naleje.

Zresztą wszystko jedno. Tematem wątku nie jest to, skąd PIS wyciska pieniądze na 500+, i kogo w tym celu najbardziej łupi, tylko po co go wprowadziło

A żadnego merytorycznego, racjonalnego, alternatywnego do hipotezy pilastra uzasadnienia programu 500+ jak nie było, tak nie ma... :roll:

_________________
Brothers, what we do in life, echoes in eternity

Jest inaczej - Blog człowieka leniwego


Pt gru 29, 2017 19:34
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Wt sty 19, 2010 10:16
Posty: 1268
Post Re: Po co jest 500+ ?
subadam napisał(a):
Uszczelnienie VAT bylo obliczone na jakies 2.5% wzrostu wplywow,


Wówczas okazałoby się, że także to mityczne "uszczelnianie VAT" to jedno wielkie pisowskie kłamstwo i mistyfikacja. Podobnie jak "program 700 minus" (zwany dla niepoznaki "programem 500 plus"), który miał być programem... inwestycji w dzieci.
I że nie od żadnych złodziei płynie VAT do kieszeni PiS-u, ale po prostu od milionów Polek i Polaków. Zwykłych, uczciwych i ciężko pracujących.
Miejmy nadzieję, że to jednak nieprawda i że jakieś "uszczelnienie" rzeczywiście nastąpiło i przynajmniej na tym polu reżim uniknie kompromitacji.


Pt gru 29, 2017 19:40
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 28, 2004 8:38
Posty: 4434
Post Re: Po co jest 500+ ?
mikkel napisał(a):
Miejmy nadzieję, że to jednak nieprawda i że jakieś "uszczelnienie" rzeczywiście nastąpiło i przynajmniej na tym polu reżim uniknie kompromitacji.


Jeżeli nastąpiło, to tym gorzej. :roll:

Wyobraźmy sobie bowiem jakichś sprzedawców, np pieczywa, którzy oszukują na VAT i go nie płacą (czyli owych mitycznych "złodziei VAT"). Dzięki temu, że go nie płacą, mogą swoje bułki sprzedawać taniej. I tańsze bułki mogą kupować klienci, zwłaszcza ci najbiedniejsi, dla których cena bułek ma bardzo duże znaczenie.

Ale oto wpada PIS i "uszczelnia" Piekarze złodzieje muszą teraz ten VAT zapłacić. W konsekwencji oczywiście wliczają go w ceny bułek, które tym samym drożeją. I koszty "uszczelniania" ponoszą wszyscy nabywcy bułek, jak to zwykle jest ze wszystkimi podatkami.

VAT jest podatkiem od konsumpcji, który ostatecznie płacą konsumenci, zwłaszcza ci najbiedniejsi, którzy największy odsetek dochodów muszą przeznaczyć na konsumpcję.

_________________
Brothers, what we do in life, echoes in eternity

Jest inaczej - Blog człowieka leniwego


Pt gru 29, 2017 20:00
Zobacz profil WWW
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 13, 2010 16:50
Posty: 7738
Lokalizacja: Kraków, Małopolskie
Post Re: Po co jest 500+ ?
Przecież wiesz dobrze, że oszukiwanie na VAT nie polega na tańszym sprzedawaniu bułeczek.
Masz ludzi za kretynów?

_________________
Fides non habet osorem nisi ignorantem


Pt gru 29, 2017 20:12
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Wt sty 19, 2010 10:16
Posty: 1268
Post Re: Po co jest 500+ ?
medieval_man napisał(a):
Przecież wiesz dobrze, że oszukiwanie na VAT nie polega na tańszym sprzedawaniu bułeczek.
Masz ludzi za kretynów?


Polega, polega.
Na tym też.
Wyobraź sobie małomiasteczkową piekarnię. I wiejski sklepik spożywczy.
Sklep kupi w piekarni 100 chlebów "bez rachunku" i sprzeda je nie wbijając w kasę stałym klientom, którzy też żadnego paragonu nie potrzebują. A może nie 100, ale 500.
Kupił bez VAT i sprzedał bez VAT.
Klient sklepu na tym zyskuje, bo kupuje taniej, sklep zyskuje, bo nie traci klientów.
Ale kieszeń PiS-u traci.
Nie będzie miała kasy na następną aferę bilbordową albo na kolejną transzę dla Rydzyka.
Dlatego właśnie PiS wymyślił, że postraszy sklepikarza 25 latami w kiciu.
I psami gończymi.


Pt gru 29, 2017 20:46
Zobacz profil
Post Re: Po co jest 500+ ?
Pilaster, przypominam Ci, że czas płynie, a Ty ciągle nie przedstawiłeś dowodów potwierdzających Twoje tezy z pierwszego posta. Zostały Ci niecałe 24 godziny - termin upływa jutro o 21:00.


Pt gru 29, 2017 21:30
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 28, 2004 8:38
Posty: 4434
Post Re: Po co jest 500+ ?
No proszę, a żadnego racjonalnego, merytorycznego wyjaśnienia po co PIS wprowadził 500+, ze strony genetycznych patriotów, wyznawców PIS, jak nie było, tak nie ma.

I chyba już nie będzie :roll:

Zatem nawet genetyczni patrioci, wyznawcy PIS, doskonale wiedzą, że jedynym, a przynajmniej najważniejszym, celem tego programu jest poszerzenie obszaru patologii (w tym także o importowanych islamistów) - naturalnej bazy wyborczej PIS i zmniejszenie warstwy ludzi pracowitych zdolnych i oszczędnych - naturalnej bazy wyborczej polskich partii prawicowych, antypisowskich.

Bo przecież gdyby jakiś inny powód istniał, to by go podali. :roll:

Zamiast merytorycznej odpowiedzi, pisowscy funkcjonariusze partyjni usiłują pilastra zastraszyć. 8)

I to właściwie starczy za odpowiedź :mrgreen:

_________________
Brothers, what we do in life, echoes in eternity

Jest inaczej - Blog człowieka leniwego


Pt gru 29, 2017 21:41
Zobacz profil WWW
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 3979
Post Re: Po co jest 500+ ?
pilaster napisał(a):
pisowscy funkcjonariusze partyjni

@pilaster
Przeginasz. Więcej upomnień nie będzie.

_________________
"Każda nienawiść, każda pięść wyciągnięta przeciw bratu – jest przegraną." /S. Wyszyński/
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz


Pt gru 29, 2017 21:44
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 13, 2010 16:50
Posty: 7738
Lokalizacja: Kraków, Małopolskie
Post Re: Po co jest 500+ ?
pilaster napisał(a):
No proszę, a żadnego racjonalnego, merytorycznego wyjaśnienia po co PIS wprowadził 500+, ze strony genetycznych patriotów, wyznawców PIS, jak nie było, tak nie ma.

Odpowiedź dostałeś. Zachęciłem cię do poczytania opisu celów programu 500+ znajdującego się na stronie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
http://forum.wiara.pl/viewtopic.php?p=981206#p981206
Nie skorzystałeś.
I nadal trollujesz.

_________________
Fides non habet osorem nisi ignorantem


Pt gru 29, 2017 21:46
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Pt gru 08, 2017 11:45
Posty: 279
Post Re: Po co jest 500+ ?
Karuzela vat nie polega na tym by unikać płacenia ale na tym by wyłudzić vat za fikcyjną sprzedaż czy usługi.


So gru 30, 2017 17:39
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 313 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 21  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL