Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr cze 19, 2019 20:08



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
 Czy słusznie Ukraińcy przeklinają Konstantynopol? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz cze 14, 2018 14:41
Posty: 4
Post Czy słusznie Ukraińcy przeklinają Konstantynopol?
Obrazek
W internecie znalazłem artykuł na temat starcia miedzy Ukraińskim Kościołem Prawosławnym Moskiewskiego a Kijowskiego Patriarchatu. (http://theorthodoxchurch.info/blog/news ... ir-enough/)

Przetłumaczyłem go, bo jest ciekawy.


W końcu czerwca Kijów obchodził 1030 rocznicę Chrztu Rusi Kijowskiej. Dwa Kościoła Prawosławnych - Kijowskiego (UKP PK) i Moskiewskiego Patriarchatu (UKP PM) tradycyjnie przeprowadziły Chod Chrzestny i tradycyjnie każdy Kościół zrobił to w różne dni. W Chodzie Chrzestnym UKP PK, który jest wspierany ze strony obecnej władzy, brał udział prezydent Poroszenko, większość urzędników oraz predstawicieli Ekumenicznego Patriarchatu Konstantynopolitańskiego. Kijów przypuszczał, że przedstawicieli przywiozą ze sobą Tomos, darujący autokefalię UKP PK, jednak tak się nie stało: metropolita Francji Emmanuel wystąpił z długim przemówieniem, jednak nie zaznaczył datę znamiennego wydarzenia.

W kwietniu prezydent Poroszenko odwiedził z wizytą Patriarchę Ekumenicznego Bartłomieja I w jego tureckiej rezydencji w Stambułu w dzielnice Fanar. Najważniejszym tematem negocjacji oczywiście została kwestia darowania autokefalii UKP PK. W obecnej chwili sytuacja religijna na Ukrainie jest bardzo ciężka. W kraju trwa starcie miedzy UKP PK i UKP PM i to napięcie podtrzymują Kijów i Moskwa. UKP PK oddzielił się od Moskwy w latach 90-ch pod czas formowania niezależnej Ukrainy, jednak do tej pory jest nieprzyznany.

Płotki mówią, po otrzymaniu Tomosa na podstawie tej organizacji religijnej Poroszenko chce założyć nową Cerkiew. Widocznie, że Cerkiew Moskiewska nie będzie wchodzić do składu nowej jednolitej Ukraińskiej Cerkwi i będzie znajdować się po presją, jak dzisiaj, kiedy nacjonalistyczne ugrupowania przywłaszczają jej własność i majątek, profanując tereny klasztorów.

Mimo wszystko, dla Kijowa i osobiście Poroszenko projekt autokefalii ma wielkie znaczenie. W następnym roku na Ukrainie odbędą się wybory prezydenckie, Tomos, jeżeli jego podaruje Konstantynopol, zostanie jednym z asów w rękawie obecnego prezydenta. Dlatego Poroszenko próbuje przyśpieszyć jego przyjęcie. Zaczynając od kwietnia, Poroszenko dał do zrozumienia, że Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego otrzyma autokefalię w dzień 1030. rocznicy Chrztu Rusi, którą UKP PK świętował 28 czerwca. Wielu Ukraińców uwierzyło prezydentowi i kiedy Tomos nie został darowany, zaczęli krytykować władzę, Konstantynopol i osobiście Patriarchę Bartłomieja I.

W jednym z artykułów autor oskarża Konstantynopol o zerwaniu procesu przekazania autokefalii i proponuje obejść się bez Fanara i ogłosić niepodległość w trybie jednostronnym. Co więcej, on zatwierdza, że Patriarcha Bartłomiej I jest "związany z katolikami" i nie jest w stanie samodzielnie decydować.

Ukraińcy się boją, że Konstantynopol myśli tylko o własności i majątku Ukraińskiego Kościoła, jednak autokefalia nie znaczy konfiskację ziemi i majątku. Niektóre media krytykują Konstantynopol, ale dlaczego? Może z powodu oczekiwań otrzymać Tomos pod czas świętowania rocznicy Chrztu Rusi? Ale Patriarcha Bartłomiej nigdy nie nazywał określony dzień darowania, tylko mówił, że autokefalia jest koniecznym celem. Konstantynopol dobrze rozumie, że dzisiaj przed tym jak nadawać autokefalię, trzeba najpierw zjednoczyć prawosławnych wierzących na Ukrainie. Napięcie między Kijowem i Moskwą nie musi wpływać na zwykłych ludzi.

Dlaczego niektórzy Ukraińcy nie chcą tego zrozumieć? Nie chcą zrozumieć tego faktu, że krytyka Konstantynopola może mieć fatalne skutki i autokefalia zostanie tylko marzeniem.


Cz sie 30, 2018 15:01
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 6331
Post Re: Czy słusznie Ukraińcy przeklinają Konstantynopol?
Hmm. Krytyka Konstantynopola nie ma tu nic do rzeczy, jeśli chodzi o autokefalię. Tu musi się zgodzić Moskwa, a ta nie jest chętna do utraty wpływów na Ukrainie. Pomijając aspekty polityczne, tzn. plusy dla Poroszenki, to dopóki Cerkiew będzie podległa Rosji, dopóty Ukraina nie będzie w 100% wolna. Niestety, tu ma miejsce tzw. symfonia, która jest zwyczajnym sojuszem tronu i ołtarza i póki na Ukrainie jest Cerkiew patriarchatu Moskiewskiego, póty Rosja będzie rościła sobie do niej prawa. Zauważ, że patriarcha Ukraińskiej Cerkwi niekanonicznej chce się zrzec swojej władzy na rzecz połączenia,ale Moskwa mówi "niet". Sam Konstantynopol nie może zdecydować o autokefalii.

_________________
PILNE!!! BARDZO PILNE!!! https://www.siepomaga.pl/kasia?fbclid=IwAR0cwcB1_BUO8etG6RU1h4rvHCDRe9TDbBdAECWUHp_fyMuV2NOJfoqOCJQ#


Cz sie 30, 2018 15:59
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 2 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL