Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 02, 2021 10:04



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
 Prawo i prawnicy 

prawnicy zawsze postepujacy zgodnie ze swoim sumieniem
mniej niz 20% 100%  100%  [ 2 ]
20% - 40% 0%  0%  [ 0 ]
40% - 70% 0%  0%  [ 0 ]
70% - 100% 0%  0%  [ 0 ]
Liczba głosów : 2

 Prawo i prawnicy 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 2196
Post Prawo i prawnicy
Na tych i innych forach roi sie od krytycznych wypowiedzi dotyczacych ksiezy. Najczesciej chodzi o zdzierstwo lub przestepstwa seksualne. Moim zdaniem dotyczy to mniej niz 20% ksiezy.
A jak jest z prawnikami? Mam w rodzinie dwie panie zwiazane z tym zawodem i na moje pytanie czy zdarza (lo) im sie decydowac niezgodnie ze swoim sumieniem obie stwierdzily - oczywiscie.
W zwiazku z doniesieniem onetu:
"Również dlatego, że w obronę "Krystka" i jego kolegów z Zatoki Sztuki w różnych okresach angażowało się wiele głośnych nazwisk prawniczych, z których część potrafi rozciągać postępowanie, a część pomorskich sądów i prokuratur było wcześniej bardzo pobłażliwych dla gwałciciela i jego znajomych, niektóre szły im na rękę"
przyszlo mi do glowy jak kolezanki i koledzy z wiara.pl oceniaja prawnikow.
Moje pytanie jest - jaki procent prawnikow postepuje zawsze zgodnie ze swoim sumieniem?
Moim zdaniem w naszym kraju (i chyba na swiecie) to mniej niz 20%.
a jaka jest Wasza opinia?


Wt lis 23, 2021 19:43
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1900
Post Re: Prawo i prawnicy
Zgodnie ze swoim sumieniem to zupelnie co innego niz zgodnie z prawem, oraz zupelnie co innego niz zgodnie z poczuciem sprawiedliwosci co dawno temu mi wytlumaczono przy okazji jakichs dyskusji nad problemami prawnymi. Prawnik ma dzialac zgodnie z prawem i to wszystko czego od niego sie wymaga.


Wt lis 23, 2021 21:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 2196
Post Re: Prawo i prawnicy
subadam napisał(a):
Prawnik ma dzialac zgodnie z prawem i to wszystko czego od niego sie wymaga.

To co piszesz jest straszne gdyz w ten sposob rozgrzeszasz np prawnikow hitlerowskich lub komunistycznych.
Poza tym jest nielogiczne poniewaz zbior prawnikow jest podzbiorem zbioru wszystkich ludzi ktorych obowiazuje: "Człowiek powinien być zawsze posłuszny pewnemu sądowi swojego sumienia. Gdyby dobrowolnie działał przeciw takiemu sumieniu, potępiałby sam siebie".
Chyba ze mamy do czynienia ze specjalna kasta ale to pewnie "TVPiS sieje taką propagandę, jakiej nie powstydziłby się "Dziennik Telewizyjny" z czasów komuny"


Śr lis 24, 2021 14:01
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 18, 2021 7:48
Posty: 257
Post Re: Prawo i prawnicy
robaczek2 napisał(a):
To co piszesz jest straszne gdyz w ten sposob rozgrzeszasz np prawnikow hitlerowskich lub komunistycznych.
Czyli ad hitlerum dobre na wszystko? Uważasz, że winę za zbrodnie sytemu hitlerowskiego i stalinistycznego odpowiadają prawnicy próbujący działać zgodnie z prawem?
Cytuj:
"TVPiS sieje taką propagandę, jakiej nie powstydziłby się "Dziennik Telewizyjny" z czasów komuny"
No nie. Każdy może sobie obejrzeć archiwalne wydania DT. Owszem — w DT o władzy zawsze mówiono dobrze, ale przecież akcji w stylu „Für Deutchland” w tym programie nie było. Zatem wydaje mi się, że nawet osoby odpowiedzialne za DT czują zażenowanie oglądając pisowskie „Wiadomości”.


Śr lis 24, 2021 14:38
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3820
Post Re: Prawo i prawnicy
robaczek2 napisał(a):
Na tych i innych forach roi sie od krytycznych wypowiedzi dotyczacych ksiezy. Najczesciej chodzi o zdzierstwo lub przestepstwa seksualne. Moim zdaniem dotyczy to mniej niz 20% ksiezy.
A jak jest z prawnikami?


No jak? Zdzierają? Na pewno. Gwałcą? Być może, wykluczyć się nie da. Ale czy ten wątek ma być o tym?

Cytuj:
Mam w rodzinie dwie panie zwiazane z tym zawodem i na moje pytanie czy zdarza (lo) im sie decydowac niezgodnie ze swoim sumieniem obie stwierdzily - oczywiscie.


A robiłeś podobną "ankietę" wśród księży w rodzinie? Tak się pytam, może mieliby chwilę szczerości.

Cytuj:
"Również dlatego, że w obronę "Krystka" i jego kolegów z Zatoki Sztuki w różnych okresach angażowało się wiele głośnych nazwisk prawniczych, z których część potrafi rozciągać postępowanie, a część pomorskich sądów i prokuratur było wcześniej bardzo pobłażliwych dla gwałciciela i jego znajomych, niektóre szły im na rękę"


Równie dobrze mógłbyś się spytać, czy Krystek i jego koledzy spowiadali się u jakichś księży. Gdyby tak było, ksiądz oczywiście nie może tego odmówić, nie może odmówić rozgrzeszenia (po spełnieniu warunków, oczywiście), nie może też nikomu zdradzić, że Krystek i jego koledzy opowiedzieli wszelkie szczegóły popełnianych czynów.

Cytuj:
Moje pytanie jest - jaki procent prawnikow postepuje zawsze zgodnie ze swoim sumieniem?
Moim zdaniem w naszym kraju (i chyba na swiecie) to mniej niz 20%.
a jaka jest Wasza opinia?


Po taki wstępniaku brzmi to trochę jak kolejny łotabautyzm. Już nie wystarczają wiadomości o kradzionych pendrajwach czy spornych 50 złotych?

______________________________________


robaczek2 napisał(a):
To co piszesz jest straszne gdyz w ten sposob rozgrzeszasz np prawnikow hitlerowskich lub komunistycznych.


Jestem ciekaw, czy użyłbyś takiego porównania wobec wspomnianych dwóch pań w rodzinie. Zgodnie z Twoją logiką, one postępują jak sędziowie norymberscy (1935 AD) czy uczestnicy stalinowskich Trojek.

Cytuj:
Poza tym jest nielogiczne poniewaz zbior prawnikow jest podzbiorem zbioru wszystkich ludzi ktorych obowiazuje: "Człowiek powinien być zawsze posłuszny pewnemu sądowi swojego sumienia. Gdyby dobrowolnie działał przeciw takiemu sumieniu, potępiałby sam siebie".


Istnieje coś takiego, jak etyka zawodowa. Człowiek, którego etyka zawodowa jest sprzeczna z własnym sumieniem powinien zmienić zawód, gdyż taki dysonans poznawczy na stałe jest szkodliwy dla osoby.

Cytuj:
Chyba ze mamy do czynienia ze specjalna kasta ale to pewnie "TVPiS sieje taką propagandę, jakiej nie powstydziłby się "Dziennik Telewizyjny" z czasów komuny"


Gorzej, sieje propagandę rodem z "Kronik Filmowych" z podkładem Łapickiego. Cytuję "Biskup Kaczmarek, służąc wiernie Watykanowi, zdradzał naród polski przed wojną, podczas okupacji i po wyzwoleniu. Wróg postępu, denuncjant działaczy lewicowych i zausznik Becka, okazał się w czasie okupacji sojusznikiem hitlerowców". Każdy user może sobie zastąpić biskupa Kaczmarka Donaldem Tuskiem, Watykan Brukselą, reszta się sama ułoży.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Śr lis 24, 2021 15:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 2196
Post Re: Prawo i prawnicy
bert04 napisał(a):
Istnieje coś takiego, jak etyka zawodowa. Człowiek, którego etyka zawodowa jest sprzeczna z własnym sumieniem powinien zmienić zawód, gdyż taki dysonans poznawczy na stałe jest szkodliwy dla osoby

Moim zdaniem klauzula sumienia nie moze byc nadana. Przysluguje kazdemu i zawsze. Kazdemu.
Troche nieladnie ze nie odpowiadasz na pytanie bo to mnie w tym watku interesuje - jak z tymi procentami?
Na podstawie roznych odpowiedzi moze bym zmienil zdanie ze to nie specjalna kasta.


Śr lis 24, 2021 15:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3820
Post Re: Prawo i prawnicy
robaczek2 napisał(a):
Moim zdaniem klauzula sumienia nie moze byc nadana. Przysluguje kazdemu i zawsze. Kazdemu.


Klauzula sumienia nie mówi o tym, że tylko jakaś wybrana grupa ludzi ma do niej prawo. Mówi ona o tym, że taka osoba może się kierować sumieniem i mimo to zachować zawód. Lekarz odmawiający aborcji nadal zostaje lekarzem. Ekspedient przekłuwający prezerwatywy szpilką - już nie.

robaczek2 napisał(a):
Troche nieladnie ze nie odpowiadasz na pytanie bo to mnie w tym watku interesuje - jak z tymi procentami?


Serio mam wymować jakieś procenty z jakiegoś ciemnego miejsca i nadawać im pozory argumentów? Jak Ty wyliczyłeś swoje 20%, jak duża była grupa porównawcza dla tych dwóch krewnych, prawniczek, jaki odchył standardowy założyłeś?

robaczek2 napisał(a):
Na podstawie roznych odpowiedzi moze bym zmienil zdanie ze to nie specjalna kasta.


Ale mnie interesuje, czy Ty zmienisz zdanie czy nie. Interesuje mnie tylko, czy podasz jakieś argumenty za swoim zdaniem. Jak ostatnio sprawdzałem, to jesteśmy na forum dyskusyjnym, nie misyjnym. Jeżeli wierzysz w jakieś kasty braminów, kszatirjów czy prawników to sobie wierz; gdzie mi tam do zmieniania Twojej wiary...

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Śr lis 24, 2021 16:12
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 2196
Post Re: Prawo i prawnicy
bert04 napisał(a):
czy podasz jakieś argumenty za swoim zdaniem..

Troche czytam, troche ogladam i troche rpzmawiam z roznymi ludzmi (np z Toba).
U Ciebie widze strach aby wyrazic swoja opinie i po prostu kluczysz.


Śr lis 24, 2021 16:19
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3820
Post Re: Prawo i prawnicy
robaczek2 napisał(a):
bert04 napisał(a):
czy podasz jakieś argumenty za swoim zdaniem..

Troche czytam, troche ogladam i troche rpzmawiam z roznymi ludzmi (np z Toba).


W takim razie powinieneś pisać na forach poświęconych rozmowom, opiniom, oglądaniom.

Cytuj:
U Ciebie widze strach aby wyrazic swoja opinie i po prostu kluczysz.


Moja opinia jest taka, że pleciesz bzdury wpisując jakieś chaotyczne uwagi na temat prawników bez ładu i składu. Jeżeli chcesz tym symulować podobne wpisy na jakichś antyklerykalnych forach, to muszę uznać, że nawet to Ci się udało. Znam userów, którzy w podobnym stylu pisaliby o księżach, mieszając opinie, rodzinne anegdoty, ploty zasłyszane w maglu i procenty wzięte z sufitu.

Jeżeli natomiast ten wątek to nie miała być satyra, ale Ty tak serio serio, no to Ci nie wyszło. Zeszłeś poniżej poziomu pendrajwów i 50 PLN.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Śr lis 24, 2021 16:29
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 2196
Post Re: Prawo i prawnicy
bert04 napisał(a):
Moja opinia jest taka, że pleciesz bzdury wpisując jakieś chaotyczne uwagi na temat prawników bez ładu i składu. .

Dziekuje za mila rozmowe. To sie nazywa zastepowanie sily argumentow argumentem sily.
Moja opinia oparta na obserwacjach poczynionych w ciagu mojego dlugiego zycia jest jasna: mniej niz 20% ksiezy postepuje niezgodnie ze swoim sumieniem oraz mniej niz 20% prawnikow postepuje zgodnie. Oraz to ze klauzula sumienia obowiazuje kazdego.


Śr lis 24, 2021 16:36
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3820
Post Re: Prawo i prawnicy
robaczek2 napisał(a):
Dziekuje za mila rozmowe. To sie nazywa zastepowanie sily argumentow argumentem sily.


Nie, to się nie nazywa. Już i tak sporo zamętu tu wprowadzasz, nie musisz jeszcze używać metafor poza ich znaczeniem. Argumentem siły byłaby, przykładowo, riposta wujka Staszka, mistrza ciętej riposty. Ja napisałem jedynie opinię.

Cytuj:
Moja opinia oparta na obserwacjach poczynionych w ciagu mojego dlugiego zycia jest jasna: mniej niz 20% ksiezy postepuje niezgodnie ze swoim sumieniem oraz mniej niz 20% prawnikow postepuje zgodnie.


No to pozwól że wypytam się osoby z tak wieloletnim doświadczeniem i z tak wielorakimi obserwacjami o podstawy tej oceny:

Jaka jest różnica między księdzem spowiadającym przestępcę i udzielającym mu komunii a prawnikiem broniącym przestępcę przed sądem, coby wyszedł na wolność? Dlaczego ten pierwszy ma prawo wierzyć w zasadę, że każdemu należne jest przebaczenie Boga, a temu drugiemu odmówiłeś wiary w zasadę, że każdy ma prawo do najlepszej obrony?

Czy zdanie "godny jest robotnik zapłaty swojej" usprawiedliwia stawki "co łaska"? Czy też dotyczy rachunków prawniczych? Według szybkiego gugla ceny usług prawniczych w PL lecą w dół, bo jest dużo prawników. Jeszcze nie tak dużo, jak księży (28 vs 34 tysiące, około), ale przy obecnych trendach, to pewnie kwestia czasu.

Dlaczego w wątku o łamaniu zasady sumienia wspominałeś wyżej o przestępstwach seksualnych księży, zamiast, co by było bardziej adekwatne, o łamaniu celibatu? Jak w ogóle zaliczyć księża, który legalnie - choć niezgodnie z przysięgami - ma stosunek intymny za obopólną zgodą z drugą pełnoletnią osobą? To dla Ciebie "sumieniozgodne" czy "sumieniołamiące"? Przecież tu nie ma nawet jak robić symetrii do adwokata (chyba żeby ten miał żonę i ją zdradzał). Ale pisałeś o przestępstwach, więc co ma być tego odpowiednikiem u prawników? Pendrajw?

Co do zaś sprawy Krystka, to skąd wiesz, czy każda z osób przez Ciebie wymienianych nie postępowała zgodnie z własnym sumieniem? Jaka różnica jest do księdza czy biskupa, który łagodniej traktuje polityka jednej partii a ostrzej polityka innej partii, choćby oboje prezentowali takie same zachowania? Sumienie mu to dyktuje, że kompromis aborcyjny w ustach s.p. prezydenta Kaczyńskiego jest spoko, a ten sam kompromis w ustach byłego prezydenta gajowego to już powód do sztucznego oburzenia? Być może tak, być może ci książa postępowali z własnym sumieniem. Ale wygląda to jak wygląda.

Cytuj:
Oraz to ze klauzula sumienia obowiazuje kazdego.
[/quote]

Zamiasz "obowiązuje" napisz "powinna obiwiązywać", to nawet bym się zgodził.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Śr lis 24, 2021 17:21
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 2196
Post Re: Prawo i prawnicy
bert04 napisał(a):
Już i tak sporo zamętu tu wprowadzasz

Ale sie narobilo. Robaczek osmielil sie przedstawic swoje stanowisko oparte na jego doswiadczeniu zyciowym i zadac niewygodne pytania.
To moze zaczne watek jaki procent przyjaciol z tego forum wierzy w UFO. Pozwalasz czy takze zamet?


Śr lis 24, 2021 18:26
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 18, 2021 7:48
Posty: 257
Post Re: Prawo i prawnicy
robaczek2 napisał(a):
Przysluguje kazdemu i zawsze. Kazdemu.
Czyli jeśli np. ktoś wyznaje rasistowskie idee i uważa „mieszanie ras” za niemoralne, to przysługuje mu klauzula sumienia. Np. jak jest pielęgniarzem, to ma prawo doprowadzić do śmierci pacjenta, którego uważa za „mieszanego rasowo”? Tak czy nie? A jeśli nie – to dlaczego (w świetle tego, co piszesz, że „zawsze i każdemu”)?
Cytuj:
jak z tymi procentami
Ale to jest głupie i nieprecyzyjne pytanie.
Cytuj:
Na podstawie roznych odpowiedzi moze bym zmienil zdanie ze to nie specjalna kasta.
Nie, nie zmieniłbyś i nie rozumiem, czemu kłamiesz, że byś zmienił.


Cz lis 25, 2021 11:52
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 13 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL