Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 30, 2025 13:18



Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 552 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 37  Następna strona
 Zwierzobójstwo 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 14, 2004 9:22
Posty: 228
Post 
Mieszek napisał(a):
To po prostu wpisane jest w nature.
Powtarzam po raz kolejny - gdybyś miał to wpisane w naturę to by Ci ślinka leciała na widok żywej świni, miałbyś ochotę ją zagryźć (nie wiem czym) i jeść jej świeże, jeszcze ciepłe mięso. Jak często masz takie chętki?
Poza tym (znów powtarzam) nie wszystko, co jest "wpisane w naturę" jest dobre - na przykład walki samców o rewir i o samicę.

_________________
Żyć tak, aby cierpienia bylo jak najmniej.


Cz mar 10, 2005 23:08
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 11, 2004 20:26
Posty: 3027
Post 
zwierze napisał(a):
Powtarzam po raz kolejny - gdybyś miał to wpisane w naturę to by Ci ślinka leciała na widok żywej świni, miałbyś ochotę ją zagryźć (nie wiem czym) i jeść jej świeże, jeszcze ciepłe mięso. Jak często masz takie chętki?

Na widok nieugotowanych ziemniaków też jakoś mi ślinka nie cieknie, zwłaszcza jak są jeszcze w "futerku" ziemi...
To że w wyniku rozwoju kultury człowiek zatracił pewne mechanizmy umożliwiające mu odżywianie się surowym mięsem o niczym nie świadczy. Nawet fakt, że raczej powoduje jego widok odruch odrzucający świadczy tylko o wytworzeniu mechanizmu obronnego w miejsce zdolności zanikłej w skutek nieużywania

_________________
TE DEUM LAUDAMUS !


Cz mar 10, 2005 23:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 22, 2005 23:45
Posty: 3638
Post 
pewni bizantyńczycy tak kombinowali w swoich wypowiedziach mniejwięcej:

jeżeli widzę kolorowego kurczaka , podoba mi się , to mam pragnienie zjednoczenia się z nim, aby to piękno co jest zawarte w tym kuraku zostało we mnie by mieć odczucie spełnienia...

jest to chore moim zdaniem, ale wskazuje na instynkt o którym Ty piszesz.

jeszcze wskazuje na bizantyńską promocje religii brzucha :biggrin:

ja po prostu mam odzczucie smaku jak na świnke patrze i chce mi się jeść.
Czasem sobie pomyśle, jak by mi dobrze smakowała upieczona np
i to w dodatku tak jak lubie...

piszesz instynkt naturalny to rzucenie się i zagryzienie ...
no nie i tak jednocześnie , bo po to przestaliśmy być zwierzętami i zaczęliśmy być ludźmi by sie nierzucać , ale polować kulturalnie i jeść :mrgreen:

cyt:
"...miałbyś ochotę ją zagryźć (nie wiem czym) i jeść jej świeże, jeszcze ciepłe mięso..."

no wiesz czasem czy ja wiem chciało by się chciało :o , ale tylko kurturarnie z opanowaniem :lol:

_________________
Niech żyje cywilizacja łacińska !!!

więc śpiewaj duszo ma... BÓG JEST MIŁOŚCIĄ...


Cz mar 10, 2005 23:28
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 22, 2005 23:45
Posty: 3638
Post 
PS
właśnie dorwałem kawał mięcha do zjedzenia jeszcze przed piątkiem
pycha

:x :razz:

_________________
Niech żyje cywilizacja łacińska !!!

więc śpiewaj duszo ma... BÓG JEST MIŁOŚCIĄ...


Cz mar 10, 2005 23:34
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 14, 2004 9:22
Posty: 228
Post 
Agniulka napisał(a):
Na widok nieugotowanych ziemniaków też jakoś mi ślinka nie cieknie, zwłaszcza jak są jeszcze w "futerku" ziemi...
Mi też nie. Widocznie ziemniaki też nauczyliśmy się jeść.
Agniulka napisał(a):
To że w wyniku rozwoju kultury człowiek zatracił pewne mechanizmy umożliwiające mu odżywianie się surowym mięsem o niczym nie świadczy.
Powiedz mi, kiedy je miał.

_________________
Żyć tak, aby cierpienia bylo jak najmniej.


Pt mar 11, 2005 9:07
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 14, 2004 9:22
Posty: 228
Post 
Mieszek napisał(a):
piszesz instynkt naturalny to rzucenie się i zagryzienie ...
no nie i tak jednocześnie , bo po to przestaliśmy być zwierzętami i zaczęliśmy być ludźmi by sie nierzucać , ale polować kulturalnie i jeść
Wg. mnie ciągle jesteśmy zwierzętami, tylko takimi, które przeważnie jedzą widelcem z talerza.

_________________
Żyć tak, aby cierpienia bylo jak najmniej.


Pt mar 11, 2005 9:14
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 14, 2004 9:22
Posty: 228
Post 
Mieszek napisał(a):
właśnie dorwałem kawał mięcha do zjedzenia jeszcze przed piątkiem
Proszę nie wysyłać na ten temat wiadomości, które nie wnoszą nic merytorycznie.

_________________
Żyć tak, aby cierpienia bylo jak najmniej.


Pt mar 11, 2005 9:15
Zobacz profil
Post 
Zdolność do spożywania różnych pokarmów pozwoliła człowiekowi opanować różne siedliska i przetrwać okresy niedoboru mięsa lub roślinności.

zwierze napisał(a):
Agniulka napisał(a):

To że w wyniku rozwoju kultury człowiek zatracił pewne mechanizmy umożliwiające mu odżywianie się surowym mięsem o niczym nie świadczy.

Powiedz mi, kiedy je miał.


Zwierzę, zanim człowiek nauczył się rozpalać i wykorzystywać ogień, żywił się właśnie surowym mięsem.

Zwróć uwagę na rysunki naskalne w grotach Lasceaux i innych- przedstawiają sceny z polowań , a nie zbieranie roślinek

Dzisiaj także żyją plemiona, które odżywiają się świeżutkim mięskiem - a dokładniej krwią. Głównym składnikiem pożywienia Masajów jest mleko zmieszane ze świeżo spuszczoną krwią krowy ... żywej krowy ... moim zdaniem to gorsze, niż szybki ubój.

zwierze napisał(a):
Powtarzam po raz kolejny - gdybyś miał to wpisane w naturę to by Ci ślinka leciała na widok żywej świni, miałbyś ochotę ją zagryźć (nie wiem czym) i jeść jej świeże, jeszcze ciepłe mięso.


zwierze napisał(a):
Agniulka napisał(a):

Na widok nieugotowanych ziemniaków też jakoś mi ślinka nie cieknie, zwłaszcza jak są jeszcze w "futerku" ziemi...

Mi też nie. Widocznie ziemniaki też nauczyliśmy się jeść.


A zatem:

1. Nie mam ochoty zagryźć świni i jeść surowego mięsa , więc drapieżnictwo nie jest wpisane w moją naturę.
2. Nie leci mi ślinka na widok surowych ziemniaków.

wniosek : Roślinożerność także nie jest wpisana w naturę człowieka.

A tak poważnie zwierzę: oprócz wspomnianych Masajów- bardzo popularną potrawą jest tatar ( z surowego mięska ) oraz metka ( rodzaj pasztetu z surowego mięsa) .. a warzywa i owoce najczęściej jemy surowe.


Pt mar 11, 2005 20:30
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 11, 2004 20:26
Posty: 3027
Post 
Na widok trawy mi też ślinka nie cieknie, więc chyba człowiek jest wyłącznie cytrynożerny bo to jest jedyne co na sam widok powoduje u mnie ślinienie się

_________________
TE DEUM LAUDAMUS !


Pt mar 11, 2005 20:40
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 14, 2004 9:22
Posty: 228
Post 
baranek napisał(a):
Dzisiaj także żyją plemiona, które odżywiają się świeżutkim mięskiem - a dokładniej krwią.
Nie wiedziałem, że krew to szczególna postać mięsa.
baranek napisał(a):
1. Nie mam ochoty zagryźć świni i jeść surowego mięsa , więc drapieżnictwo nie jest wpisane w moją naturę.
2. Nie leci mi ślinka na widok surowych ziemniaków.
wniosek : Roślinożerność także nie jest wpisana w naturę człowieka.
Chyba ziemniakożerność.

_________________
Żyć tak, aby cierpienia bylo jak najmniej.


Pt mar 11, 2005 21:10
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 11, 2004 20:26
Posty: 3027
Post 
zwierze napisał(a):
Chyba ziemniakożerność.

Soja i tym podobne w surowej postaci tym bardziej mnie nie rusza, więc chyba twoja teoria z zaplanowanym dla nas przez naturę pobieraniem z tegoż źródła białka nie jest zbyt trafiona

_________________
TE DEUM LAUDAMUS !


Pt mar 11, 2005 21:15
Zobacz profil
Post 
zwierze napisał(a):
baranek napisał(a):
Dzisiaj także żyją plemiona, które odżywiają się świeżutkim mięskiem - a dokładniej krwią.
Nie wiedziałem, że krew to szczególna postać mięsa.


Krew , podobnie jak mięso, jest rodzajem tkanki zwierzęcej.

zwierze napisał(a):
baranek napisał(a):
1. Nie mam ochoty zagryźć świni i jeść surowego mięsa , więc drapieżnictwo nie jest wpisane w moją naturę.
2. Nie leci mi ślinka na widok surowych ziemniaków.
wniosek : Roślinożerność także nie jest wpisana w naturę człowieka.
Chyba ziemniakożerność.


A ziemniaki nie są roślinką??


Pt mar 11, 2005 21:41
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 14, 2004 9:22
Posty: 228
Post 
baranek napisał(a):
Krew , podobnie jak mięso, jest rodzajem tkanki zwierzęcej.
Wiem, że jest. Czepiłem sie tego zdania: "świeżutkim mięskiem - a dokładniej krwią".
baranek napisał(a):
A ziemniaki nie są roślinką?
Są. Mech też jest rośliną, i co z tego?. Gdzie powiedziałem, że każda roślina jest dla nas smakołykiem?

_________________
Żyć tak, aby cierpienia bylo jak najmniej.


Pt mar 11, 2005 22:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 11, 2004 20:26
Posty: 3027
Post 
Jak już wspominałam - jedyną roślinką powodującą u mnie ślinienie się, jest cytryna. Widocznie jestem cytrynożercą

_________________
TE DEUM LAUDAMUS !


Pt mar 11, 2005 22:05
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 14, 2004 9:22
Posty: 228
Post 
Agniulka napisał(a):
Soja i tym podobne w surowej postaci tym bardziej mnie nie rusza, więc chyba twoja teoria z zaplanowanym dla nas przez naturę pobieraniem z tegoż źródła białka nie jest zbyt trafiona
Soja i podobne? Mówię np. o owocach, warzywach, roślinach strączkowych i ziarnach.

_________________
Żyć tak, aby cierpienia bylo jak najmniej.


Pt mar 11, 2005 22:07
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.   [ Posty: 552 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 37  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL