Autor |
Wiadomość |
jumik
Dołączył(a): Cz maja 03, 2007 9:16 Posty: 3755
|
 Re: chłopak
Kryterium nie jest zaawansowanie pieszczot (nie licząc jednoznacznych sytuacji zarezerwowanych małżeństwu), tylko co one wywołują i do czego dążą obydwie strony. Jeśli jest to rozbudzanie podniecenia, pożądania, przyjemności seksualnej (u którejkolwiek ze stron), to jest już niedobrze i jest to przekraczanie granicy. Pamiętajmy, że Jezus mówił, że już same pożądliwe myśli, spojrzenie może być grzechem: "Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa" (Mt 5, 27-28). Warto też pamiętać, że w związku powinniśmy się troszczyć o sprawy duchowe (więc i niegrzeszenie) nie tylko swoje, ale też tej drugiej osoby.
"bo ja nie chce niczego wiecej" i "sek w tym ze mi sie to podoba" - to całkowicie naturalne, że się to podoba, bo jest to przyjemne.
Warto w takich sprawach o radę zapytać spowiednika lub jakiegoś duchownego, bo internauci (to się tyczy wszystkich bez wyjatku - także mnie) mogą powiedzieć naprawdę różne rzeczy, które nijak się mają do chrześcijańskiej moralności i drogi, którą chce dla nas Bóg.
_________________ Piotr Milewski
|
Pt mar 09, 2012 10:48 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: chłopak
brickgame- jesteś chyba wyjątkiem, który mógłby czasem posłuchać feministek.
Powody: 1. Nie potrafisz dobitnie wyjaśnić chłopowi, że "nie" to "nie" i ma to uszanować. 2. Boisz się go stracić i ten strach powoduje wątpliwości na co pozwalać. A więc to on na pierwszym miejscu. 3. Podsuwasz sobie irracjonalnie lęki ( "nie chce, aby wziął mnie za dziwną"), bo Ty jesteś dla siebie mniej ważna niż on 4. Chcesz wiedzieć jak inni sobie radzą w podobnych sytuacjach, zamiast z godnością pomyśleć o sobie i swoje zdanie potraktować jako święte. ("A moglibyscie podać przykłady na co wy sobie pozwalacie a na co nie?"
Musisz wreszcie wiedzieć czego chcesz i oczekujesz, wziąc za to odpowiedzialność i przestać się wahać. Nieważne, co on sobie pomyśli. Nie jesteś gatunkiem podległym mężczyźnie.
|
Pt mar 09, 2012 10:59 |
|
 |
brickgame
Dołączył(a): Śr wrz 29, 2010 12:04 Posty: 114
|
 Re: chłopak
To nie ma nic wspolnego z feminizmem, poprostu chce żyć zgodnie z wiarą i nie przekraczać granić i dlatego radzę się ludzi na forum
|
Pt mar 09, 2012 12:54 |
|
|
|
 |
Anonim
Dołączył(a): Pt lis 19, 2004 12:12 Posty: 37
|
 Re: chłopak
Cytuj: ale to nie wyjasnia konkretnie Hm, faktycznie może napisano tam w sposób, hm - nie wiem, czy dobre słowo - pokrętny, ale moim zdaniem wniosek ostateczny płynie z tamtej wypowiedzi następujący: pieszczenie piersi przed ślubem nie musi być grzechem. A to już coś, gdy pogląd taki wypowiada ksiądz. Większość księży zapewne uważa pieszczenie piersi przed ślubem za grzech i to ciężki, ale jednak nie wszyscy. Ja uważam, że pieszczenie piersi przed ślubem nie musi być złe. Tylko musi być jakaś granica w tym. Jaka? To już może na wyczucie trzeba sobie odpowiedzieć. Na pewno nie może prowadzić do orgazmu. Powinno się też tego unikać, gdy osoby są słabe i pieszczenie piersi może ich w chwili zapomnienia doprowadzić do łóżka. Oczywiście jakieś ryzyko jest zawsze, ale czy nie wolno wypić jednego piwa, bo jest ryzyko, że będą kolejne i się upijemy? Oczywiście wolno - alkoholicy nie powinni brać do ust nawet łyka alkoholu, ale normalny człowiek może sobie pozwolić na umiarkowane picie, bo potrafi się opanować. Mam małe wątpliwości, czy 3 miesiące znajomości to nie za wcześnie na pieszczenie piersi, ale może to indywidualna kwestia... W każdym razie nie sprowadzajcie wszystkich randek do pieszczot. Musicie się poznać też w innych względach.
|
Pt mar 09, 2012 23:02 |
|
 |
brickgame
Dołączył(a): Śr wrz 29, 2010 12:04 Posty: 114
|
 Re: chłopak
mhm czyli z tego wynika ze do slubu to nie mozna praktycznie nic prócz trzymania sie za reke
|
Pt mar 09, 2012 23:11 |
|
|
|
 |
brickgame
Dołączył(a): Śr wrz 29, 2010 12:04 Posty: 114
|
 Re: chłopak
No coż chyba trzeba będzie mu wypersfadować takie pomysły , mam nadziej że mi się to uda choć on napewno będzie napierał, i chyba porozmawiać z nim o jego poglądach na te sprawy, zwłaszcza że on jest wierzący ale z moich obserwacji wynika że jego wiara ogranicza się jedynie do chodzenia do kościoła. ja bym chciała czystosc zachowac do slubu, jednak coraz bardziej watpie w to czy mozna znalezc chlopaka ktory z tym poczeka, a nawet jesli sie znajdzie(niestety coraz rzadziej sie to zdarza) to liczy chociazby, na odrobine pieszczot. Mysle jednak ze chocby takie pieszczoty moga wyzwolic uczucie pozadania wiec rozpocznie sie walka ze samym soba- chcialabym ale tak nie mozna, musimy z tym poczekac, to bedzie grzech.. nic tylko byc samym albo iśc do zakonu
|
Pt mar 09, 2012 23:53 |
|
 |
Anonim
Dołączył(a): Pt lis 19, 2004 12:12 Posty: 37
|
 Re: chłopak
Cytuj: mhm czyli z tego wynika ze do slubu to nie mozna praktycznie nic prócz trzymania sie za reke W ten sposób odebrałaś moją poprzednią wypowiedź? Czy to nie do mojej się odniosłaś? Bo ja przecież napisałem, że pieszczenie piersi przed ślubem nie musi być złe. Możesz jeszcze przeczytać ten artykuł: http://www.szansaspotkania.net/index.php?pageid=10662Napisano tam m.in., że "nie należy się bać bliskości, ani unikać za wszelką cenę odczucia podniecenia seksualnego".
|
So mar 10, 2012 0:21 |
|
 |
brickgame
Dołączył(a): Śr wrz 29, 2010 12:04 Posty: 114
|
 Re: chłopak
Anonim napisał(a): Cytuj: mhm czyli z tego wynika ze do slubu to nie mozna praktycznie nic prócz trzymania sie za reke W ten sposób odebrałaś moją poprzednią wypowiedź? Czy to nie do mojej się odniosłaś? Bo ja przecież napisałem, że pieszczenie piersi przed ślubem nie musi być złe. Możesz jeszcze przeczytać ten artykuł: http://www.szansaspotkania.net/index.php?pageid=10662Napisano tam m.in., że "nie należy się bać bliskości, ani unikać za wszelką cenę odczucia podniecenia seksualnego". No wg artykuły niby można ale nie za bardzo bo bardzo cienka granica jest w tym wszystkim i łatwo sie pogubic.
|
So mar 10, 2012 9:21 |
|
 |
Aditu
Dołączył(a): Pn lut 20, 2012 22:55 Posty: 414
|
 Re: chłopak
brickgame napisał(a): No coż chyba trzeba będzie mu wypersfadować takie pomysły , mam nadziej że mi się to uda choć on napewno będzie napierał, i chyba porozmawiać z nim o jego poglądach na te sprawy, zwłaszcza że on jest wierzący ale z moich obserwacji wynika że jego wiara ogranicza się jedynie do chodzenia do kościoła. ja bym chciała czystosc zachowac do slubu, jednak coraz bardziej watpie w to czy mozna znalezc chlopaka ktory z tym poczeka, a nawet jesli sie znajdzie(niestety coraz rzadziej sie to zdarza) to liczy chociazby, na odrobine pieszczot. Mysle jednak ze chocby takie pieszczoty moga wyzwolic uczucie pozadania wiec rozpocznie sie walka ze samym soba- chcialabym ale tak nie mozna, musimy z tym poczekac, to bedzie grzech.. nic tylko byc samym albo iśc do zakonu Brickgame, nie da się nie pożądać własnego chłopaka  To znaczy da się, ale to chyba nie wróży najlepiej  Dziewczyno, weź słuchaj się własnego sumienia i serca. Przy okazji polecam poczytać Karola Wojtyłę, a szczególnie "Miłość jako pożądanie" w "Miłość i odpowiedzialność". Jeżeli koniecznie chcesz się kierować tym, co kto inny uważa, a nie Ty sama.
|
So mar 10, 2012 13:28 |
|
 |
Anonim
Dołączył(a): Pt lis 19, 2004 12:12 Posty: 37
|
 Re: chłopak
Brickgame, możesz osobiście napisać maila do o. Ksawerego Knotza. Być może jednak odpisze Ci dopiero po kilku miesiącach (co zapewne wynika z ilości otrzymywanych maili i innych obowiązków). Cytuj: Przy okazji polecam poczytać Karola Wojtyłę, a szczególnie "Miłość jako pożądanie" w "Miłość i odpowiedzialność". "Miłość i odpowiedzialność" w wersji elektronicznej jest na http://www.nonpossumus.pl/biblioteka/ka ... dzialnosc/ Nie widzę tam rozdziału "Miłość jako pożądanie".
|
So mar 10, 2012 13:35 |
|
 |
Aditu
Dołączył(a): Pn lut 20, 2012 22:55 Posty: 414
|
 Re: chłopak
Podrozdział Analizy metafizycznej miłości. W części Osoba a miłość.
|
So mar 10, 2012 14:05 |
|
 |
nokia
Dołączył(a): Śr mar 14, 2012 0:15 Posty: 473
|
 Re: chłopak
My faceci chyba inaczej odczuwamy zakochanie, z tym jest nieodłacznie zwiazany pocig fizyczny, uwielbiam ciało mojej dziewczyny dotykać je i całować, i to jest chyba normalne nie rozumiem sensu całego tego wątku
_________________ „Nie to jest miłością co czujesz, a to co postanawiasz.”
|
Śr mar 14, 2012 0:19 |
|
 |
brickgame
Dołączył(a): Śr wrz 29, 2010 12:04 Posty: 114
|
 Re: chłopak
mnie juz znudziło się to żeby wyciągać go na spacery, kina itd wszytko żeeby tlyko nie leżeć i nie całowąć się bo on zaraz będzie chciał więcej, chociaż niby ze jak powiem nie to rozumie ale na następnym spotkaniu znów próbuje, a takie zachowanie wręcz mnie odpycha od niego i nie wiem co mam poradzić i rozumiem to że pociąg fizyczny jest normalny bo on też mnei pociga ale chce jescze poczekać z tym wszytkim i sama już nie wiem cop mam robić, i nic nie zmienia to ze on cigle mówi że mnie kocha i że jestem taka cudowna ja poprostu odnosze wrażenie że mnie tylko pożada i myli to z miłością, zwłaszcza że po 3 miesiącach to ja w żadną miłość nie wierze
|
Śr mar 14, 2012 1:00 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
 Re: chłopak
brickgame napisał(a): to ze on cigle mówi że mnie kocha i że jestem taka cudowna ja poprostu odnosze wrażenie że mnie tylko pożada i myli to z miłością, zwłaszcza że po 3 miesiącach to ja w żadną miłość nie wierze i niestety masz rację. Jeśli chłopak pożąda dziewczyny, to powie jej wszystko, byleby tylko dostać to, czego chce. On Cię tylko chce wykorzystać. Przykro mi, ale tak to wygląda. Sama przemyśl, czy chcesz być dla niego tylko obiektem wyładowania żądz i zaspokajania popędów.
|
Śr mar 14, 2012 8:20 |
|
 |
Anonim
Dołączył(a): Pt lis 19, 2004 12:12 Posty: 37
|
 Re: chłopak
Cytuj: zwłaszcza że po 3 miesiącach to ja w żadną miłość nie wierze 3 miesiące to może za wcześnie na pieszczenie piersi, ale nie zgodzę się, że w ciągu 3 miesięcy od chodzenia ze sobą nie może być już miłości (we właściwym tego słowa znaczeniu). Niemniej jeśli ktoś mówi "kocham cię" już np. na drugiej randce, to jest to podejrzane.
|
Śr mar 14, 2012 21:53 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|