Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sie 29, 2025 14:14



Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
 Problemy ewangelizacji w Internecie 
Autor Wiadomość
Post 
2.
Uważam, że rola wszystkich mediów jest trojaka - rozrywkowa, opiniotwórcza - oraz opiniodawcza.
Doskonale zdają sobie sprawę z tego faktu wszyscy ci, którzy próbują podważać autorytet Kościoła.
Podają więc w "lekkostrawnej" formie całą masę informacji. Najczęściej przemieszanych ze sobą mitów i prawdy.
W efekcie - wiele osób daje się ogłupić taką "sieczką informacyjną i zaczyna się poddawać takiej formie propagandy :(
Tymczasem - nauczanie Kościoła to nie są łatwe i proste sprawy.
na dodatek - podawane są często w bardzo trudnym języku, niezrozumiałym dla przeciętnego człowieka.
Ludzie bardzo inteligentni zdają sobie sprawę z rangi i wagi poszczególnych zagadnień.
Osoby nie zorientowane zupełnie czasem nie wiedzą o co w tym wszystkim chodzi :( Dołóżmy jeszcze do tego tą "sieczkę informacyjną" podawaną ludziom. Wielu może "zwątpić" ... :(
A - tymczasem - istnieją ogromne braki pośród osób, które potrafią przełożyć ta trudne sprawy na język zrozumiały dla przeciętnego człowieka.
Powstaje w tym momencie "luka", z której doskonale zdają sobie sprawę przeciwnicy Kościoła - i bezwzględnie tą lukę wykorzystują.
Sukces np. książek Browna - to nic innego, jak tylko zręcznie podana "sieczka informacyjna" mająca niewiele wspólnego z rzeczywistością - lecz podaną w "lekkostrawnej" formie.
A ileż te książki budzą emocji ...
Ileż to portali miesza w sobie wybranej proporcji mity z fikcją i pozorami prawdy :co:
I niewiele wykształconych kadr potrafiących przełożyć trudny język nauczania Kościoła - w "lekkostrawnej" łatwo zrozumiałej dla każdego formie ...
A praca na forach to przecież nauka - dla wszystkich.
Tyle tylko, że po co powielać raz już utarte tematy - jeżeli można by zrobić streszczenia wiedzy uzyskanej z dyskusji " - w których to można by podać argumenty zwolenników i przeciwników oraz - skrótowo - prześledzić ich tok myślenia ?

Mówisz o tym, ze osoby "świeckie" niejednokrotnie lepiej radzą sobie od Kapłanów
Bywa tak czasem, jednak - nie zgodzę się z tym twierdzeniem.
Kapłanów jest po prostu o wiele mniej na forach niż osób świeckich - stąd może powstać takie wrażenie.
Poruszają jednak kapłani najtrudniejsze tematy - na które nikt inny czasem nie jest w stanie dać wyczerpującej odpowiedzi - nawet osoby po teologii ...

Zauważ również inną rzecz – moje wołanie to wołanie nie tylko o Kapłanów – lecz również i o innych fachowców ...


Cz sie 25, 2005 23:01
Post 
Ddv: odpowiedz mi na jedno pytanie:

po jasna chorobe piszesz nam rzeczy, z ktorych kazdy sobie zdaje sprawe?

Tak samo jest z podatkami, ubezpieczeniami i paroma innymi sprawami. I po to na wiara.pl jest dzial zapytaj, gdzie odpowiadajacy nie sa wciagani w wiele bezsensownych dyskusji, nie musza czasem czytac glupich postow zanim wytnie je moderacja, a odpowiednie odpowidzi sa udzielana bez zadnych problemow.

Nie pisz nam czegos, z czego sprawe kazdy sobie zdaje - Twoja akcja zdaje sie miala polegac na zapraszaniu ksiezy na takie forum - ja skutkow nie widze.

Ileż to portali miesza w sobie wybranej proporcji mity z fikcją i pozorami prawdy

Tyle portali, ile uwaza to za sluszne, a na przyklad portal wiara.pl uwaza sie tam za za fikcje. I maja do tekiego przedstawiania spraw pelne prawo.

To sie nazywa subiektywizm i wolnosc wyrazania opini. Chcesz - smigaj na portale ewangelizowac.


Crosis


Pt sie 26, 2005 2:08
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post 
DDV - przypomnę własne zdanie...
Szukaj i zapraszaj :)

Ale pomiń moją obecną parafię (która nawet swojej strony internetowej nie ma) i poprzednią (bo księża na niej często prawie nie mają czasu się w nos podrapać, nie mówiąc o pracy gdziekolwiek indziej).

Pozdrawiam :)

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Pt sie 26, 2005 5:45
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 14, 2003 15:37
Posty: 883
Post 
Ja bym na miejscu ddv zaczela raczej od księzy, którzy mają swoje strony internetowe - jest sporo takich...

_________________
Obrazek
d(~_~)b Psałterz wrześniowy
www.polskastacja.pl


Pt sie 26, 2005 13:20
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Pn cze 20, 2005 14:30
Posty: 76
Post 
jo_tka napisał(a):
Jednym słowem: dział: "sama esencja..."

Nie powiem - brzmi ciekawie, ale wobec tego moja propozycja brzmiałaby nieco inaczej. Wątpię, czy jakikolwiek teolog/ specjalista zechciałby przebijać się przez 18 stron postów, umówmy się, o różnej wadze merytorycznej, znajdując te najsensowniejsze np między stroną 5 a 8. "Wydobyć sens" z tematu może każdy, jeśli rozumie słowo pisane.

Moje pytanie brzmi - czy ktoś pokusiłby się o to "wydobycie esensji", tak żeby specjaliście pozostawić jedynie skomentowanie? Argumentów, istotnych pytań i odpowiedzi na nie?

I jakie to miałyby być konkretnie tematy?

"Wydobycie esencji" samo w sobie ma sens, nawet bez komentarza, komentarz by je z pewnością uzupełnił, tylko czy są osoby chętne do takiej pracy? Bo poza wszystkim być może łatwiej prosić kogoś o skomentowanie danego wątku, niż o przebijanie się przez to wszystko?
Pozdrawiam pomysłodawców :)


Widzę, że nie zostałem dobrze zrozumiany. Argumenty "za" i "przeciw" musiałby zbierać i uzupełniać moderator odpowiedzialny za dany wątek. Natomiast specjaliście [księdzu/teologowi] powierzylibyśmy wyłącznie syntezę, w której ustosunkowałby się do podanych w trakcie dyskusji argumentów i zapropopnował rozwiązanie. Rozwiązanie to niekoniecznie musiałoby przyznać rację jednaj tylko stronie, ponieważ mogłoby być kompromisem, uzależnić odpowiedź od okoliczności, stwierdzić, że zadane pytanie zawiera w sobie błąd logiczny itp.

To wymaga przede wszystkim dużych kwalifikacji moderatora, ale nie jest niemożliwe. Powtarzam raz jeszcze z uporem maniaka: żaden kompetentny duchowny nie pomoże gdy moderator nie panuje nad sytuacją [np. wycinając bez miłosierdzia agresywne i emocjonalne wypowiedzi], ale także gdy nie przygotuje gruntu pod syntezę, dokonując esencjonalnego wyboru argumentów. Wtedy ekspert ma ułatwione zadanie i w dodatku nie ryzykuje przykrych zaczepek od uczestników w rodzaju "No bo ty dostajesz pieniądze za ściąganie Boga z nieba na ziemię" [jak to napisał pewien fundamentalistyczny protestant] i pozwala zachować konieczny dystans [łatwo o nim zapomnieć w ogniu namiętnych sporów].

I oczywiście co jakiś czas musi to być uzupełniane w ramach rozwoju dyskusji: lista argumentów na bieżąco, a synteza np raz na miesiąc [to nie powinno eksperta zbytnio przeciążać].

_________________
"Nie chcem, ale muszem"


Pn sie 29, 2005 14:18
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post 
Cóż - wobec tego jest to propozycja nierealna ze względu na jej czasochłonność.

Już nie mówiąc o tym, że propozycja wybierania przez moderatora argumentów lepszych i gorszych nie wydaje mi się zdrowa.

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Pn sie 29, 2005 15:31
Zobacz profil
Post 
Jotko :)
Powiedzenie mówi, że jak się chce to wszystko można .. ;)
A coś mi się wydaje, że lepiej chyba stacić trochę czasu na napisanie takich skrótów" niż tracić czas i miejsce na forum na powielanie tych samych dyskusji i kolejne cytowanie tych samych materiałów... :co: ??


Pn sie 29, 2005 16:48
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post 
DDV - ależ proszę - strać czas i napisz :) A nie dysponuj cudzym czasem :)
Przecież jak się chce, to wszystko można ;)

I to wstecznie, z istniejących tematów i kopiując, bo na obcinanie w bieżących tematach argumentów, które komuś wydały się zbyt mało mądre się nie zgadzam z zasady.

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Ostatnio edytowano Pn sie 29, 2005 17:00 przez jo_tka, łącznie edytowano 1 raz



Pn sie 29, 2005 16:57
Zobacz profil
Post 
Postaram się do końca tygodnia ;) :P


Pn sie 29, 2005 17:00
Post 
Moi mili !
Dyskutowaliśmy tu przez ileśtam postów o tym, czy angażować do pracy w internecie więcej Kapłanów, czy nie. ogólne twierzenie było takie, iż osoby "po telologii poradzą sobie lepiej od kapłana
A tymczasem - mamy tu na forum problem - z którym nikt z nas nie potrafi sobie poradzić .... :-(
viewtopic.php?p=100545#100545
viewtopic.php?p=100760#100760
Problem sygnalizowany przez kobietę będącą po teologii a która ma szalenie trudna sytuację życiową ...
Kto jej pomoże ??
Przepracowany Saxon nie majacy zbyt wiele czasu na weście w internet ??
Czy też sporadycznie odwiedzajacy nas Serafin ??
Nikt z nas nie jest w stanie jej pomóc - pomimo naszej dobrej woli ... :cry: :cry: :cry:


Pn sie 29, 2005 19:30
Post 
Bo takiej pomocy nie szuka sie na forum, tylko w odpowiednim miejscu w rozmowie personalnej. Poza tym wydaje mi sie, ze odpowiedzi w tym temacie sa jasne.

Ddv: to jest forum dyskusyjne. Fachowych porad szuka sie w miejscach, w ktorych mozna znalezc fachowcow w znanym temacie.

Chcesz nas zawstydzic, ze nie moglismy pomoc? Moze niedlugo pownnismy zapraszac lekarzy i zamiast jechac do przychodni opisze objawy i ktos mi odpowie czy to grypa, czy moze kac??

Nie rob z forum dyskusujnego poradni, bo nie taka jego rola.

I nie rob z ludzkich problemow okretow flagowych swoich staran, tylko pochwal sie jakims wznikami zamiast razem z nami prowadzic dyskusje w tym temacie.


Crosis


Pn sie 29, 2005 19:38
Post 
Nie wiedziałem, ze udzielasz fachowych porad z zakresu Wiary, Crosis :o
Lektura Twoich postów wskazuja raczej na co innego - że jesteś osobą niechętną wierze ...


Pn sie 29, 2005 20:17
Post 
To widac nie czytales moich postow. Nie jestem niechetny wierze, chyba ze chcialbys zebym napisal, ze katolicyzm jest jedyna sluszna wiara - dla mnie wszystkie sa rowne.

CO zas sie tyczy - nie udzielam porad - przedstawiam swoje subiektywne zdanie. Do tego sluzy to forum. Jak ktos przedstawia tu problem, musi sie liczyc z brakiem rozwiazania. Bo to forum dyskusyjne, a nie poradnia.

Crosis


Pn sie 29, 2005 20:21
Post 
Po to, by móc postawic znak równości (lub nie) pomiędzy Wyznaniami potrzebna
1. Znajomość tematyki - np. różnych wyznań (bądź różnic występujących pomiędzy religiami)
2. dobra wola.
A właśnie pogłębianiu znajomości tematyki ma służyć - wg. tego projektu - praca na "forach" ...
A dobrze znasz moje zdanie - Chrzescijaństwo samo się broni...
Potrzeba to tylko jasno pokazać - jegop dokonania -(najlepiej w porównaniu z dokonaniami innych)


Wt sie 30, 2005 16:12
Post 
Ddv malo obchodza mnie dokonania. Obchodza mnie ludzie. A postawic jedna religie wyzej innych, to postawic jednych ludzi nizej od innych. A tego nie zrobie. Dla mnie jest nieistotne, czy ktos wierzy w Boga, Szatana, Moto Myszy z Marsa, Wielka Czerwona Zjadajaca Kamienie Mrowke, butelke piwa, czy Wszechpoteznego Manitou. Liczy sie to, co ten czlowiek swoja wiara reprezentuje.

Gdybym mial oceniac wszystkich chrzescijan na podstawie Twojego podejscia do chrzescijanstwa i innych wiar, ocena wypadlaby nisko. Na szczescie sa jeszcze inni.

A wracajac do tematu - masz juz jakies osiagniecia w tym co chcesz robic, czy dalej bedziesz miedlil ten temat?

Crosis


Śr sie 31, 2005 8:28
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.   [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL