
Złote myśli z pewnej strony internetowej ...
złote myśli pochodzą ze strony
http://milosc-milosc.sercanie.opoka.org.pl/p1_3eb.htm ...
Cytuj:
Zdarza się, że kobieta zwłaszcza w wieku przejściowym całymi TYGODNIAMI nie zauważa już żadnej wilgotności-śluzu na zewnątrz. Stałym objawem będzie niezmienne: sucho-sucho-sucho-sucho. Wtedy trzeba ładnie PODZIĘKOWAĆ Bogu za to właśnie sucho, odważnie odrzucić STRACH i nie stronić od męża
Dziekuję Ci Boże za "sucho" w pewnej części ciała...
Cytuj:
Darowując mu siebie, będzie żona tym pilniej dbała o serce każdorazowo w pełni OTWARTE na potencjalność rodzicielską, chociaż oboje szczerze na żadne poczęcie się już NIE nastawiają i świadomie dobierają dla zjednoczenia właśnie owe dni suche
Ktoś rozumie?
Cytuj:
Tym intensywniej będzie kobieta zwracała się w tej chwili do MARYI, Matki Odkupiciela z ufną prośbą, by zechciała dopomóc jej w zrozumieniu aktualnego stopnia możliwości czy niemożności poczęcia, by dzięki temu mogła konsekwentnie nadal kochać Tego bliźniego, którego ślubowała miłować w chwili zamążpójścia.
To po co jakakolwiek metoda i obserwacje? Mozna od razu zwrócic się do Maryji by "zechciała dopomóc jej w zrozumieniu aktualnego stopnia możliwości czy niemożności poczęcia"
Cytuj:
POCZYTALNOŚĆ i odpowiedzialność za grzech może być większa po stronie MĘŻA: pijaka, który żonę wciąż szantażuje i dopuszcza się na niej niemal za każdym razem gwałtu.
Ale wcale nierzadko winę za cały ten stan ponosi w oczach Bożych w równym stopniu, jeśli nie tym bardziej sama KOBIETA-żona.
No jasne ...Mogła zapisać się w młodości na karate i sprać męża który chce ją zgwałcić...
Cytuj:
Dlaczego? Bo jej SIĘ NIE CHCE nauczyć biologicznego rytmu płodności. Ulegając podszeptom szatana, wymyśla coraz inne, rzekomo przekonujące powody, żeby tylko odsunąć konieczność solidnego nauczenia się np. MOB i rozpoczęcia systematycznego notowania objawów.
Taak, gdyby nauczyła się metody Bilingsów to nie byłaby gwałcona...Proste...
Cytuj:
Nic dziwnego, że mąż staje się wtedy zły i nerwowy, słusznie mówiąc, że żona ;nigdy niczego nie wie bo jej się wiedzieć NIE chce. Dopóki żona nie zacznie prowadzić NOTATEK objawów i nie zada sobie trudu nie tylko ;przeczytania informacji o biologicznym rytmie płodności, ale i rzeczywistego jego NAUCZENIA SIĘ, tak iżby była w stanie obdarzać męża poczuciem PEWNOŚCI w tym względzie, nie znajdzie usprawiedliwienia w oczach Bożych za grzechy ... ich obojga.
...no comments
Cytuj:
Mądra matka karmi dziecko w sposób dosłownie WYŁĄCZNY pokarmem własnym przez co najmniej pół roku, jeśli nie znacznie dłużej. Jak ognia wystrzega się pokazania dziecku butelki. Wtedy też w swoistą nagrodę za tę posługę HOJNEJ Karmicielki, otrzymuje Boży dar: odsunięcia może i na bardzo długo nawrotu pierwszego okresu płodności po porodzie.
Jak to odsunięcie płodności ma być Bozym darem? A nie kolejne maleństwo?
Cytuj:
Mądra matka karmi dziecko w sposób dosłownie WYŁĄCZNY pokarmem własnym przez co najmniej pół roku, jeśli nie znacznie dłużej. Jak ognia wystrzega się pokazania dziecku butelki.
Jak nie pokaże się mu butelki to nie zostanie alkoholikiem w przyszłości-proste
Cytuj:
Z kolei zaś NIE należy dać się zaczarować twierdzeniom niektórych lekarzy, którzy szokują informacją, iż do zaplemnienia-zapłodnienia trzeba tyle a tyle milionów żywotnych plemników. Do poczęcia WYSTARCZY w najdosłowniejszym znaczeniu JEDEN JEDYNY plemnik! Jeśliby nawet w najgorszym wypadku niemal wszystkie plemniki męża była nieruchliwe, martwe czy niewydolne, może w końcu znajdzie się jakiś JEDEN kochany PLEMNICZEK żywy-żywotny, którego wypada ładnie pogłaskać, wycałować go, pogrozić mu w najgorszym wypadku i zachęcić ładnie, żeby się udał tam gdzie potrzeba. A zarazem poprosić ładnie Ukochanego Anioła Stróża, żeby tego Jedynego bezpiecznie przeprowadził przez czyhające na niego po drodze wielorakie niebezpieczeństwa chociażby ze strony kwasowego środowiska pochwy.
Kochany Aniele Stróżu, przeprowadź bezpiecznie kochanego plemniczka przez kwaskowe środowisko pochwy.Amen...
Cytuj:
Zgodnie z MOB trzeba więc upilnować DNIA, w którym pojawi się może raz na długie miesiące odczucie ŚLISKOŚCI-gładkości, jak ryby-z-wody. I oczywiście: NIE SPŁUKIWAĆ takiej wydzieliny przy podmywaniu! Wówczas bowiem sama kobieta uniemożliwiałaby BOGU obdarowanie ŻYCIEM. Pan Bóg stworzył ten kochany śluz PO TO, żeby stał się Cinquecento, przewożącym kochanego Plemniczka tam gdzie trzeba. Jak tego Czinkusia& zabraknie, biedny Plemniczek do stacji docelowej ... piechotą NIE dojedzie ...!
Spowiedź: Proszę księdza-zgrzeszyłam...Zmyłam sluz o gładkości jak ryby z wody przez co zniszczyłam "Cinqucento" mające przewiżć kochanego plemniczka tam gdzie trzeba...Uniemozliwiłam Bogu Wszechmogącemu obdarowanie mnie życiem...