Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn paź 18, 2021 9:47



Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pt cze 07, 2019 19:46
Posty: 7
Post Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
Koronawirus rozprzestrzenił się na wiele krajów. Nie wiem, co robić? Przyjaciele mówili, aby modlić się do Pana. Pan wkrótce wróci, nie wiem, jak wszyscy o tym myślą.
„Pokutujcie, bo przybliżyło się królestwo niebieskie.”Mateusza 3:2
„Tysiąc padnie u twego boku, a dziesięć tysięcy po twojej prawicy, lecz ciebie to nie dosięgnie”.Psalmy 91:7


N mar 29, 2020 21:30
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41678
Post Re: Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
wychwalajbogo napisał(a):
Koronawirus rozprzestrzenił się na wiele krajów. Nie wiem, co robić? Przyjaciele mówili, aby modlić się do Pana. Pan wkrótce wróci, nie wiem, jak wszyscy o tym myślą.
„Pokutujcie, bo przybliżyło się królestwo niebieskie.”Mateusza 3:2
„Tysiąc padnie u twego boku, a dziesięć tysięcy po twojej prawicy, lecz ciebie to nie dosięgnie”.Psalmy 91:7

Modlić należy się stale, nie tylko w godzinach trwogi.
A kiedy Pan ponownie przyjdzie - Lecz o dniu owym, lub godzinie nie wie nikt, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec (Mk 13,32).


Pn mar 30, 2020 7:45
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1644
Post Re: Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
@wychwalajbogo
No i co robisz?
I kto to jest "bogo"

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


Pn mar 30, 2020 11:24
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr lut 20, 2019 13:53
Posty: 623
Post Re: Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
Aktualny czas jak zaznaczam niejednokrotnie jest czasem pokuty i nawrócenia. Ale nawrócenie trzeba przede wszystkim zacząć od siebie samego, a innych najlepiej w ogóle nie oceniać, a jak już musimy konkretny czyn to tylko w duchu miłości.

Nadto to w zasadzie wymuszony czas, ale dający nam możliwość, by odnowić w sobie pragnienie Eucharystii i naukę przyjmowania Eucharystii duchowo.

Można też czytać codziennie Pismo Święte

https://biblia.deon.pl/index.php

i czytania na dziś

http://mateusz.pl/czytania/2020/

proponuję też w miarę możliwości odmawiać Różaniec Święty

https://adonai.pl/modlitwy/?id=radosne&action=1

i Adorować Pana Jezusa

https://mimj.pl/adoracje/

_________________
ps
nie toczę dyskusji na zasadzie ping-ponga, polecam ciocię google :)


Wt mar 31, 2020 5:04
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 10, 2020 15:49
Posty: 53
Post Re: Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
https://youtu.be/P-3BeWT-5jA

A co powiecie gdy ta epidemia będzie karą Boga i początkiem tego co na tym filmie? Będzie wtedy groza i strach. A święci raczej nie kłamią. Kiedy to nastąpi to nie wie nikt. "Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)

https://misyjne.pl/mistyczka-czekaja-nas-trzy-dni-ciemnosci/

Czy możemy wątpić w to co mówili święci?

http://trzydniciemnosci.pl/elzbieta-canori-mora-o-trzech-dniach-ciemnosci,a115

Czyżby tylu świętych kłamało?

[url]
http://www.duchprawdy.com/o_pio_trzy_dni_ciemnosi.htm[/url]

Ale czy wobec tego co dzieje się na świecie można nie uwzględniać takiej zapowiedzi świętych? Czy warto to lekceważyć uznając to za jakiś wymysł?

_________________
"CHRYSTUS PAN KARMI NAS SWOIM ŚWIĘTYM CIAŁEM, CHWALMY GO NA WIEKI"


N cze 14, 2020 8:47
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2018 18:23
Posty: 1017
Post Re: Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
TOMVAD45 napisał(a):
A co powiecie gdy ta epidemia będzie karą Boga i początkiem tego co na tym filmie? Będzie wtedy groza i strach. A święci raczej nie kłamią.
Czy możemy wątpić w to co mówili święci?
Czyżby tylu świętych kłamało?

Strach, groza, zapomniałeś dodać płacz i zgrzytanie zębami, pod warunkiem, że będzie się je miało.
Boją się ludzie, którzy nie mają świadomości, człowiek świadomy mówi nie bój się.
Piszesz "A święci raczej nie kłamią" W samym pytaniu dopuszczasz, że kłamią. Jak jednemu udowodnisz, że kłamie, to udowadniasz kłamstwo wszystkim pozostałym.
Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa? Dbać o higienę, stosować się do poleceń lekarzy, władz, a nie wierzyć w jakieś zabobony.


N cze 14, 2020 11:15
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 30, 2019 12:57
Posty: 364
Post Re: Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
Temat trzech nocy był już na forum walkowany
viewtopic.php?f=48&t=29000&start=15

Od początku swiata ludzkość nękały kataklizmy, wojny, zarazy. Przy okazji koronawirusa uruchomiło się mnóstwo "proroctw", że tym razem to już pojawił się "ten" znak, że już jesteśmy u schyłku...


N cze 14, 2020 11:26
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 14738
Post Re: Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
Koronawirus uswiadomil ludziom szczegolnie, ze to nie oni decyduja o swoim losie. Przypomnial to, co 2 pokolenia przed nami po prostu wiedzialy: nikt nie zna dnia ani godziny swojej smierci.
Koniec swiata dla kazdego jest w momencie smierci, a tej nie da sie przewidziec. Kazdy dzien jest cenny. Kazdy czlowiek, kazdy moment zycia.

Te wszystkie proroctwa to skupianie sie na nieistotnych rzeczach.
Pan Jezus powtarza:" nie lekajcie sie". Czy naprawde Go slyszymy?


N cze 14, 2020 15:00
Zobacz profil

Dołączył(a): N cze 14, 2020 14:36
Posty: 5
Post Re: Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
nolda napisał(a):
TOMVAD45 napisał(a):
Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa? Dbać o higienę, stosować się do poleceń lekarzy, władz, a nie wierzyć w jakieś zabobony.

Zgadzam się :) Najlepiej zachować rozsądek i nie podejmować niepotrzebnego ryzyka!
Bardzo mi się podoba jak moja parafia w Warszawie dostosowała się do nowej sytuacji - komunia na rękę, księża i wierni w maseczkach, wszyscy zachowują dystans i siadają na przykład co drugą ławkę. Ale w małej wiejskiej parafii gdzie byliśmy podczas długiego weekendu u rodziny dramat - nikt nie zasłaniał nosa i ust, ludzie stłoczeni, procesja jak zwykle, komunia jak zwykle :|


Pn cze 15, 2020 13:54
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6777
Post Re: Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
enkidu napisał(a):
Ale w małej wiejskiej parafii gdzie byliśmy podczas długiego weekendu u rodziny dramat - nikt nie zasłaniał nosa i ust, ludzie stłoczeni, procesja jak zwykle, komunia jak zwykle :|


Ostatni prawdziwi katolicy :biggrin: co tu sie przejmować kilkoma latami doczesnego życia, skoro "walka" toczy się o nieskończenie długie, życie wieczne.
Po tym wszystkim widać jak mało jest dla Polskich katolików warte życie wieczne, skoro zwykły wirus o śmiertelności 1%, potrafił ich wszystkich odstraszyć, od chodzenia do kościoła.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Wt cze 16, 2020 16:08
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1714
Post Re: Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
Robek napisał(a):
Po tym wszystkim widać jak mało jest dla Polskich katolików warte życie wieczne, skoro zwykły wirus o śmiertelności 1%, potrafił ich wszystkich odstraszyć, od chodzenia do kościoła.

I kto to mówi :twisted:

_________________
Otóż nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost - Bóg. 1 Kor 3, 7


Wt cze 16, 2020 20:01
Zobacz profil
Post Re: Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
Robek napisał(a):
Po tym wszystkim widać jak mało jest dla Polskich katolików warte życie wieczne, skoro zwykły wirus o śmiertelności 1%, potrafił ich wszystkich odstraszyć, od chodzenia do kościoła.
Jest to dość kiepski trolling biorąc pod uwagę, że większość ludzi unikając CoViD-a martwi się nie o swoje zdrowie i życie, ale o zdrowie i życie swoich bliskich – osób starszych i chorych.


Śr cze 17, 2020 8:19
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 07, 2014 13:31
Posty: 2614
Post Re: Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
Robek napisał(a):
...
Po tym wszystkim widać jak mało jest dla Polskich katolików warte życie wieczne, skoro zwykły wirus o śmiertelności 1%, potrafił ich wszystkich odstraszyć, od chodzenia do kościoła.


Stwierdzenie prześmiewcze. Nie wiem, czy w zamiarze, czy tak wyszło. Ale też dotyczy istoty sprawy.

Głównym błędem jest założenie, że miernikiem doceniania wartości życia wiecznego jest chodzenie do kościoła.
1. Wartość życia wiecznego jest doceniana przez rozumienie i wypełniania WOLI BOGA.
2. Podkreśleniem jest stosowanie się do zasad Kościoła, do którego się należy.
3. Chodzenie do kościoła ma się nijak do wiary. Katolik nie chodzi, tylko uczestniczy w sakramentach.
4. Osoba wierząca ma obowiązek szanowania własnego ciała, a wiec życia i zdrowia własnego oraz bliźnich. Narażanie się lub innych na zachorowanie na jakąkolwiek chorobę byłoby dowodem na dezawuowanie wartości życia, także wiecznego.
Na marginesie: Śmiertelność jest wyższa niż 1 %. Atmosferę paniki rozkręciły media i politycy, a nie hierarchia kościelna. Zasady ogłoszone przez władze cywilne zostały potraktowane ze zrozumieniem. Sadzę, że jednym z argumentów była prewencyjna obrona przez zarzutem o przyczynianie się do rozprzestrzeniania zarazy.


Śr cze 17, 2020 8:41
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 1345
Post Re: Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
gzaze napisał(a):
Jest to dość kiepski trolling biorąc pod uwagę, że większość ludzi unikając CoViD-a martwi się nie o swoje zdrowie i życie, ale o zdrowie i życie swoich bliskich – osób starszych i chorych.

To zmartwienie o życie, to obawa, że po śmierci trafią do piekła, czy może zazdroszczą im pozbycia się ciężkiego życia na ziemi?
A może obawiają się nie o losy swych bliskich, tylko nie chcą utracić tego do czego uzurpują sobie prawo, a mianowicie utraty „mojego” dziecka, „mojej” matki, „mojego” kolegi?
Czy nie podobnie reagujemy na utratę „mojego” domu, zniszczonego przez wichurę, „mojego” psa rozjechanego przez samochód, „mojego” EGO, cierpiącego z powodu ciętej riposty na post, który JAAAAA napisałem?


Śr cze 17, 2020 9:10
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3737
Post Re: Co powinniśmy zrobić w obliczu wirusa?
george45 napisał(a):
To zmartwienie o życie, to obawa, że po śmierci trafią do piekła, czy może zazdroszczą im pozbycia się ciężkiego życia na ziemi?
A może obawiają się nie o losy swych bliskich, tylko nie chcą utracić tego do czego uzurpują sobie prawo, a mianowicie utraty „mojego” dziecka, „mojej” matki, „mojego” kolegi?


Granica między egoizmem a altruizmem bywa płynna. Jeden zakłada maseczkę na pysk, żeby chronić siebie. Inny dlatego, że ma bliskich w wieku "zagrożonym". A trzeci wreszcie dlatego, żeby nie zarazić tej starszej pani, która przed nim stoi od godziny w kolejce wysupłując kolejne drobniaki przy kasie. Czemu musisz od razu zakładać negatywne motywy?

Cytuj:
Czy nie podobnie reagujemy na utratę „mojego” domu, zniszczonego przez wichurę, „mojego” psa rozjechanego przez samochód, „mojego” EGO, cierpiącego z powodu ciętej riposty na post, który JAAAAA napisałem?


Chciałoby się napisać, czy piszesz z doświadczenia, ale to dosyć słaba riposta więc sobie daruję :D

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Śr cze 17, 2020 10:13
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.   [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL