Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sie 03, 2021 19:44



Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 149 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
 Czy w niebie bedzie seks??? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6677
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
Dowiar napisał(a):
Wyjaśnij jak to jest, z jednej strony ja nie rozumiem tego co piszę, a z drugiej próbuje zrobić wodę z mózgu, to jest niespójność, ci którzy próbują robić wodę z mózgu, dobrze wiedzą co piszą i co robią. Może zdecyduj się albo jedno , albo drugie!


Nie chodzi o to że nie rozumiesz co piszesz, w dziwaczny sposób odpowiadasz na pytania, bo ja sie spytałem co ja w tym Niebie będe robił? i z kim ten seks bedę tam uprawiał? a ty na to odpowiedziałeś że w tym Niebie nigdy nie będe, to jest kulturalna dyskusja? to jakach chamuwa jest :mrgreen: ty tak z ludźmi rozmawiasz? jak ktoś sie ciebie spyta czy lepiej jechać na wakacje za granicę, czy może jednak wybrać polski Bałtyk, to ty odpowiadasz komuś takiemu(pomimo tego że nic o nim nie wiesz, nie wiesz jak wygląda jego sytuacja zawodowa) że jest bezrobotny zawsze będzie bezrobotny, więc i tak nigdzie nie pojedzie, bo nie ma na to kasy, więc nie odpowiem na jego pytanie, bo nie.
Jak ty tak próbujesz rozmawiać z ludźmi, to nie dziwie sie że zostało ci jedynie to forum.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Cz cze 03, 2021 8:33
Zobacz profil

Dołączył(a): So kwi 10, 2021 15:53
Posty: 377
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
Robek napisał(a):
Nie chodzi o to że nie rozumiesz co piszesz, w dziwaczny sposób odpowiadasz na pytania, bo ja sie spytałem co ja w tym Niebie będe robił? i z kim ten seks bedę tam uprawiał? a ty na to odpowiedziałeś że w tym Niebie nigdy nie będe, to jest kulturalna dyskusja? to jakach chamuwa jest :mrgreen: ty tak z ludźmi rozmawiasz? jak ktoś sie ciebie spyta czy lepiej jechać na wakacje za granicę, czy może jednak wybrać polski Bałtyk, to ty odpowiadasz komuś takiemu(pomimo tego że nic o nim nie wiesz, nie wiesz jak wygląda jego sytuacja zawodowa) że jest bezrobotny zawsze będzie bezrobotny, więc i tak nigdzie nie pojedzie, bo nie ma na to kasy, więc nie odpowiem na jego pytanie, bo nie.
Jak ty tak próbujesz rozmawiać z ludźmi, to nie dziwie sie że zostało ci jedynie to forum.


Twoje chamuwa pisze się - chamówa!

Sam podjąłeś polemikę ze mną, nikt Ciebie do tego nie zmuszał. Więc nie skarż się, możesz zrezygnować, po co ten płaczliwy ton, małego obrażonego chłopczyka.

Cytuj:
Polemika (od gr. polemikós „wojowniczy, wrogi” od gr. pólemos „wojna, spór”) – dyskusja (pisemna lub słowna) na sporny dla jej stron temat, najczęściej na temat związany z polityką, sportem, religią, socjologią, sztuką, literaturą itp.


Jak widać polemika to specyficzna walka, wojna na słowa. Walka wymaga rozumienia, że zadaje się ciosy i się je otrzymuje, więc jak się wziąłeś za tę walkę to teraz nie narzekaj i bądź konsekwentny i spójny w tym co robisz.

Konflikt w życiu jest rzeczą naturalną i nie da się go uniknąć w wielu przypadkach, dlatego warto uczyć się kultury konfliktu.

Stawianie mi jakichś uogólnionych zarzutów jest niedorzeczne, jeżeli masz podstawy do postawienia mi zarzutu, to proszę o konkrety, wówczas będę miał szansę na odpowiednie zareagowanie.

Nie zgadzam się z Twoim niejasnym i nieprecyzyjnym zarzutem, napisanym pod wpływem emocji, to Twoja interpretacja jakiegoś faktu, który dla Ciebie jest niewygodny, czy też mało przyjemny, zamiast temu dobrze się przyjrzeć, rozeznać, reagujesz pospiesznie. Jeżeli jest to dla Ciebie nieprzyjemne, to zastanów się dobrze nad stwierdzeniem "Prawda jest bolesna", więc nie czas wylewać łez, lecz przypomnieć sobie co się ma w spodniach! Po co reagować histerycznie!

Proszę o większa zwięzłość w Twoich wypowiedziach, postaraj się, jak się lepiej skupisz to na pewno uda Ci się. Życzę powodzenia.


Cz cze 03, 2021 14:14
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6677
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
Dowiar napisał(a):
Sam podjąłeś polemikę ze mną, nikt Ciebie do tego nie zmuszał. Więc nie skarż się, możesz zrezygnować, po co ten płaczliwy ton, małego obrażonego chłopczyka.


Jaka polemika? o czym ty mówisz? zadałem kilka pytań, i nie dostałem odpowiedzi, jedynie jakieś gadanie, kompletnie niezwiązane z tematem.

Dowiar napisał(a):
Cytuj:
Polemika (od gr. polemikós „wojowniczy, wrogi” od gr. pólemos „wojna, spór”) – dyskusja (pisemna lub słowna) na sporny dla jej stron temat, najczęściej na temat związany z polityką, sportem, religią, socjologią, sztuką, literaturą itp.


Jak widać polemika to specyficzna walka, wojna na słowa. Walka wymaga rozumienia, że zadaje się ciosy i się je otrzymuje, więc jak się wziąłeś za tę walkę to teraz nie narzekaj i bądź konsekwentny i spójny w tym co robisz.

Konflikt w życiu jest rzeczą naturalną i nie da się go uniknąć w wielu przypadkach, dlatego warto uczyć się kultury konfliktu.

Stawianie mi jakichś uogólnionych zarzutów jest niedorzeczne, jeżeli masz podstawy do postawienia mi zarzutu, to proszę o konkrety, wówczas będę miał szansę na odpowiednie zareagowanie.

Nie zgadzam się z Twoim niejasnym i nieprecyzyjnym zarzutem, napisanym pod wpływem emocji, to Twoja interpretacja jakiegoś faktu, który dla Ciebie jest niewygodny, czy też mało przyjemny, zamiast temu dobrze się przyjrzeć, rozeznać, reagujesz pospiesznie. Jeżeli jest to dla Ciebie nieprzyjemne, to zastanów się dobrze nad stwierdzeniem "Prawda jest bolesna", więc nie czas wylewać łez, lecz przypomnieć sobie co się ma w spodniach! Po co reagować histerycznie!

Proszę o większa zwięzłość w Twoich wypowiedziach, postaraj się, jak się lepiej skupisz to na pewno uda Ci się. Życzę powodzenia.


Czyj to jest cytat? do kogo to mówisz? bo chyba nie do mnie? :mrgreen: ty w ogóle rozumiesz czym są pytania, i jak o coś pytam to bym oczekiwał odpowiedzi?
Jak z ciebie jest tragiczny przypadek! to w życiu codziennym, na każde pytanie które ktoś ci zada, odpowiadasz, po co ta polemika? :D już nie mam do ciebie siły.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Cz cze 03, 2021 16:08
Zobacz profil

Dołączył(a): So kwi 10, 2021 15:53
Posty: 377
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
viewtopic.php?f=18&t=32426&p=1077342#p1077342

Jak znam życie ten tekst byłby ściachowany przez Moderatora, więc masz odpowiedź, zgodnie z linkiem, tam możemy sobie pogadać o wzajemnych uwagach poza tematem! Trzymaj się reguł!

Co do tematu seksu w Niebie, przygotuj listę pytań sensownych, a ja zajmę się odpowiadaniem na nie.


Cz cze 03, 2021 17:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6677
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
Dowiar napisał(a):
https://forum.wiara.pl/viewtopic.php?f=18&t=32426&p=1077342#p1077342

Jak znam życie ten tekst byłby ściachowany przez Moderatora, więc masz odpowiedź, zgodnie z linkiem, tam możemy sobie pogadać o wzajemnych uwagach poza tematem! Trzymaj się reguł!


Widzę że nawet na to forum sie nie nadajesz, jesteś zbyt oryginalny, zamiast mówić o co ci chodzi, to zacząłeś pisać z małej litery, to jakiś żart jest? to mam teraz szukać słownych rebusów które poukrywałeś w sowich wypowiedziach? i to jeszcze zamiast tutaj o tym mówić, to zaczynasz nadawać zupełnie w jakimś innym wątku, to teraz mam szukać twoich odpowiedzi po innych tematach? :mrgreen: powiem ci że jestem na tym forum ponad 10 lat, i takiego czegoś jak ty, to na tym forum jeszcze nie widziałem.

Dowiar napisał(a):
Co do tematu seksu w Niebie, przygotuj listę pytań sensownych, a ja zajmę się odpowiadaniem na nie.


To mam po raz 20 powtarzać te dwa pytania, które tutaj wcześniej zadałem? już nie mam siły kolejny raz to wszystko pisać.
I odnośnie tego seksu w Niebie, to chyba każdy by chciał z każdym, wszyscy by byli wszystkim dostępni, bo co to za życie w skrajnym niekończącym sie szczęściu, jeśli jakiś facet chce seksu, a dziewczyna już go nie chcę.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Cz cze 03, 2021 19:04
Zobacz profil

Dołączył(a): So kwi 10, 2021 15:53
Posty: 377
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
Robek napisał(a):
Widzę że nawet na to forum sie nie nadajesz, jesteś zbyt oryginalny, zamiast mówić o co ci chodzi, to zacząłeś pisać z małej litery, to jakiś żart jest? to mam teraz szukać słownych rebusów które poukrywałeś w sowich wypowiedziach? i to jeszcze zamiast tutaj o tym mówić, to zaczynasz nadawać zupełnie w jakimś innym wątku, to teraz mam szukać twoich odpowiedzi po innych tematach? :mrgreen: powiem ci że jestem na tym forum ponad 10 lat, i takiego czegoś jak ty, to na tym forum jeszcze nie widziałem.


Rzeczywiście nie masz siły na to nawet, żeby kliknąć na link i przeczytać moja odpowiedź. Czyżbyś był, aż tak leniwy, że nawet nie reagujesz, że coś dostajesz na tacy. Jesteś tak zafiksowany na swojej wizji, że nie jesteś w stanie nic odczytać. Jesteś uzależniony od robienia uwag ad personam jak widzę, narkotycznie.

Ciesz się, że masz ten zaszczyt mieć kontakt z oryginałem, jakiego jeszcze nie widziałeś, zamiast narzekać! Tak jestem oryginalny i tego nie możesz strawić. Ja nie będę się dostosowywał do Twojego poziomu pyskówki, chcesz dostosuj się do mojego merytorycznego.

I nie Tobie decydować czy ja się nadaję do tego forum czy też nie!

Musisz się jeszcze dużo nauczyć, żeby mnie zrozumieć i mój poziom!

Życzę powodzenia, dla chcącego nic trudnego, trzeba chcieć, chociaż Velle non discitur - chcenia nie da się nauczyć.

Robek napisał(a):
To mam po raz 20 powtarzać te dwa pytania, które tutaj wcześniej zadałem? już nie mam siły kolejny raz to wszystko pisać.
I odnośnie tego seksu w Niebie, to chyba każdy by chciał z każdym, wszyscy by byli wszystkim dostępni, bo co to za życie w skrajnym niekończącym sie szczęściu, jeśli jakiś facet chce seksu, a dziewczyna już go nie chcę.


Każdy z każdym, to Ty widzisz Niebo jak ostateczny produkt komunizmu, bo takie są założenia komunizmu, wszyscy z wszystkimi?

Postawiłem pytanie do Twojego pytania, bo jest ono niedorzeczne i niezgodne z koncepcją chociażby KK.

To jaka jest Twoja koncepcja Nieba i seksu w nim?

Z tego co napisałeś, to Ty mieszasz kilka koncepcji komunizm z wiarą katolicką i coś jeszcze.

Reprezentujesz ideologiczny kogel mogel!

W niebie nie może być komunizmu, bo samo Niebo jest zbudowane hierarchicznie!

Radzę Ci, żebyś jednak wszedł na ten link bo tam jest rozmowa miedzy mną i moderatorem na Twój temat, może będzie to dla Ciebie interesujące.


Cz cze 03, 2021 19:33
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6677
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
Dowiar napisał(a):
Rzeczywiście nie masz siły na to nawet, żeby kliknąć na link i przeczytać moja odpowiedź. Czyżbyś był, aż tak leniwy, że nawet nie reagujesz, że coś dostajesz na tacy. Jesteś tak zafiksowany na swojej wizji, że nie jesteś w stanie nic odczytać. Jesteś uzależniony od robienia uwag ad personam jak widzę, narkotycznie.

Ciesz się, że masz ten zaszczyt mieć kontakt z oryginałem, jakiego jeszcze nie widziałeś, zamiast narzekać! Tak jestem oryginalny i tego nie możesz strawić.


Twoja oryginalność, nie przedstawia dla mnie żadnej wartości, co mi po kimś kto odpowiada na zadane pytanie, zupełnie gdzie indziej, to teraz mam przeszukiwać całe forum, żeby znaleźć te twoje odpowiedzi :D robisz za duży kabaret.

Dowiar napisał(a):

Każdy z każdym, to Ty widzisz Niebo jak ostateczny produkt komunizmu, bo takie są założenia komunizmu, wszyscy z wszystkimi?


A jak chcesz inaczej? jak ktoś z kimś chce uprawiać seks, to powinien mieć na to natychmiastową możliwość, bo inaczej pojawią sie negatywne emocje z powodu braku tego seksu.

Dowiar napisał(a):
Postawiłem pytanie do Twojego pytania, bo jest ono niedorzeczne i niezgodne z koncepcją chociażby KK.


Nieładnie jest odpowiadać pytanie na pytanie.

Dowiar napisał(a):
To jaka jest Twoja koncepcja Nieba i seksu w nim?


Coś takiego jest nie do zrobienia, wydaje sie że to jest jakaś niedorzeczność.

Dowiar napisał(a):
W niebie nie może być komunizmu, bo samo Niebo jest zbudowane hierarchicznie!


To jak mamy w Niebie hierarchie, pan i jego sługa, to sługa nie może uprawiać seksu? skąd taki pomysł?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt cze 04, 2021 15:21
Zobacz profil

Dołączył(a): So kwi 10, 2021 15:53
Posty: 377
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
Robek napisał(a):
Twoja oryginalność, nie przedstawia dla mnie żadnej wartości, co mi po kimś kto odpowiada na zadane pytanie, zupełnie gdzie indziej, to teraz mam przeszukiwać całe forum, żeby znaleźć te twoje odpowiedzi :D robisz za duży kabaret.


Nikt nie zmusza przecież. Strasznie się spłakałem z tego powodu, że moja oryginalność nie przedstawia dla Ciebie żadnej wartości!

Robek napisał(a):
A jak chcesz inaczej? jak ktoś z kimś chce uprawiać seks, to powinien mieć na to natychmiastową możliwość, bo inaczej pojawią sie negatywne emocje z powodu braku tego seksu.


To bardzo niebezpieczna koncepcja, przy braku jakichkolwiek hamulców, wprost prowadzi do przemocy i gwałtu. Tak myśli większość maniaków seksualnych, odreagować, zdjąć napięcie za wszelką cenę i natychmiast, bez żadnych ograniczeń. To jest podobne do czasów po rewolucji 1917 roku w Rosji, gdzie buszował czerwony terror i przykladowo każdemu młodemu rewolucjoniście przysługiwały kobiety do uprawiania seksu.

Mam nadzieję, że Ty tak nie myślisz, że rozpatrujesz to jedynie jako teorię do rozważania i nie szukasz praktyki? Wierzę, że nie legną Ci się w głowie pomysły z czerwonego terroru w tym zakresie?

Robek napisał(a):
Nieładnie jest odpowiadać pytanie na pytanie.


Zgadzam się, że to nieładnie, dlatego uprzedziłem i wyjaśniłem grzecznie dlaczego to robię i w wyjaśnieniu masz odpowiedź. Bądź bardziej uważny.

Robek napisał(a):
Coś takiego jest nie do zrobienia, wydaje sie że to jest jakaś niedorzeczność.


Jeżeli nie do zrobienia, to po o tym gadać?

Robek napisał(a):
To jak mamy w Niebie hierarchie, pan i jego sługa, to sługa nie może uprawiać seksu? skąd taki pomysł?


Hierarchia Anielska wg Dionizy Areopagita: I stopień Doskonałości - Serafiny, Cherubiny, Trony, Chóry, II stopień Oświecenia - Panowania, Moce, Władze, III stopień Oczyszczenia - Zwierzchności, Archaniołowie, Anioły.

Przecież Boga nazywa się Panem, wszystkich rzeczy na Ziemi w Niebie, wszystkich istot żyjących. Nikt, kto wierzy w Stwórcę nie ma wątpliwości, że Stwórca jest właścicielem tego co sam stworzył.

Dlaczego sługa nie miałby uprawiać seksu, to jakiś nonsens! Sługa to nadal człowiek. Sługą jest się z wyboru, niewolnikiem z przymusu, czy z urodzenia.


Pt cze 04, 2021 16:12
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6677
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
Dowiar napisał(a):
Nikt nie zmusza przecież. Strasznie się spłakałem z tego powodu, że moja oryginalność nie przedstawia dla Ciebie żadnej wartości!


No może jakaś wartość humorystyczna troche w tym jest, bo ja też trochę sie uśmiałem, jak na pytanie które zadałem, w temacie seksu w Niebie, to ty odpowiadasz w wzajemnych uwagach :mrgreen:

Dowiar napisał(a):
To bardzo niebezpieczna koncepcja


Jedyna możliwa.

Dowiar napisał(a):
Zgadzam się, że to nieładnie, dlatego uprzedziłem i wyjaśniłem grzecznie dlaczego to robię i w wyjaśnieniu masz odpowiedź. Bądź bardziej uważny.


Uprzedziłeś o swoim chamstwie, o jak miło.

Robek napisał(a):
Jeżeli nie do zrobienia, to po o tym gadać?


A może ktoś z forumowiczów ma jakiś pomysł, i może jednak da sie tutaj coś zrobić.

Dowiar napisał(a):
Hierarchia Anielska wg Dionizy Areopagita: I stopień Doskonałości - Serafiny, Cherubiny, Trony, Chóry, II stopień Oświecenia - Panowania, Moce, Władze, III stopień Oczyszczenia - Zwierzchności, Archaniołowie, Anioły.

Przecież Boga nazywa się Panem, wszystkich rzeczy na Ziemi w Niebie, wszystkich istot żyjących. Nikt, kto wierzy w Stwórcę nie ma wątpliwości, że Stwórca jest właścicielem tego co sam stworzył.


A co to ma do czegokolwiek? co mają cherubini to seksu służącego?

Dowiar napisał(a):
Dlaczego sługa nie miałby uprawiać seksu, to jakiś nonsens! Sługa to nadal człowiek. Sługą jest się z wyboru, niewolnikiem z przymusu, czy z urodzenia.


Nie mam zamiaru być niczyim sługą.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt cze 04, 2021 17:03
Zobacz profil

Dołączył(a): So kwi 10, 2021 15:53
Posty: 377
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
Robek napisał(a):
A jak chcesz inaczej? jak ktoś z kimś chce uprawiać seks, to powinien mieć na to natychmiastową możliwość, bo inaczej pojawią sie negatywne emocje z powodu braku tego seksu.

Dowiar napisał(a):
To bardzo niebezpieczna koncepcja, typu "Róbta co chceta"! Komunizm w najgorszym wydaniu, jak sam powiadasz każdy z każdym!


Robek napisał(a):
Jedyna możliwa.


Dowiar napisał(a):
Dlaczego sługa nie miałby uprawiać seksu, to jakiś nonsens! Sługa to nadal człowiek. Sługą jest się z wyboru, niewolnikiem z przymusu, czy z urodzenia.


Robek napisał(a):
Nie mam zamiaru być niczyim sługą.


To zwierzęta robią to na poczekaniu, Ty widzę jesteś zwolennikiem renesansu w seksie, w Luwrze, były zbudowane w korytarzach specjalne buduary schowane za kotarami, gdzie stały kanapy, gdzie można było znienacka wciągnąć jakąś damę dworu i wiadomo co z nią zrobić, nie będę cytował literatury historyczno naukowej, która ze szczegółami opisuje ten wstrętny obyczaj na dworze królów francuskich i jak porządne "biedne" kobiety, a takie były, przemykały się chyłkiem, aby nie wpaść w czyjeś sidła. Czy Tobie takie życie by się podobało?

Wyznajesz koncepcję zainstalowania w Niebie komunizmu! Wynika z tego, że jesteś sługą Marksa i wiadomo czyim jeszcze, tego, którego sługą był Marks.

Jeżeli seks ma być celem natychmiastowego rozładownia bez żadnych ograniczeń, takiego pragniesz jak sam powiadasz w Niebie, na szczęście Niebo jest dobrze zabezpieczone od takich różnych chorych koncepcji. To iście szatański pomysł! Takim pomysłem w Niebie nikt się nie przejmie, totalny Ignor!

Takie pomysły to zawsze chętnie piekło kupuje, a ci co wymyślali, sami stają się potem ich ofiarami. Takie piekło pojawiło się na ulicach w Rosji po 1917 roku. Pojawiało w wielu czasach historycznych w czasie rożnych kampanii wojennych ze strony agresorów. Jest jeszcze wariant płatnego wyuzdanego seksu wiadomo u kogo. Jak się zapłaci pieniążki to będzie pozwolone na wiele.

Prorocze stają się moje słowa, które wyrzekłem do Moderatora Małgosi, że w danym momencie, gdybyś teraz znalazł się po "drugiej stronie życia", pewnym jest całkowicie, że do Nieba byś nie trafił. No chyba, żebyś stojąc przed Najwyższym zmienił zdanie i się pokajał! Istnieje prawo Miłosierdzia przecież! W następstwie pewnie byłby Czyściec! Do Nieba daleka i niełatwa droga dla zakorzenionych w grzechu! Masz jeszcze szansę na to aby się zmienić!


Pt cze 04, 2021 18:40
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6677
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
Dowiar napisał(a):
To zwierzęta robią to na poczekaniu, Ty widzę jesteś zwolennikiem renesansu w seksie, w Luwrze, były zbudowane w korytarzach specjalne buduary schowane za kotarami, gdzie stały kanapy, gdzie można było znienacka wciągnąć jakąś damę dworu i wiadomo co z nią zrobić, nie będę cytował literatury historyczno naukowej, która ze szczegółami opisuje ten wstrętny obyczaj na dworze królów francuskich i jak porządne "biedne" kobiety, a takie były, przemykały się chyłkiem, aby nie wpaść w czyjeś sidła. Czy Tobie takie życie by się podobało?


Mam zostać kobietą? nakłaniasz mnie do tego, żebym zmienił płeć?

Dowiar napisał(a):
Jeżeli seks ma być celem natychmiastowego rozładownia bez żadnych ograniczeń


A niby co innego byś chciał od tego seksu?

Dowiar napisał(a):
Masz jeszcze szansę na to aby się zmienić!


Dla ciebie już żadnej szansy nie widzę, choć próbować możesz :mrgreen: nawet trochę ci sie udało, tak jakby nieco odpowiedziałeś na moje pytania.
Bo pytałem sie o to, co ja w tym Niebie, będę robił, to mi nic nie odpowiedziałeś, a o pytanie z kim ten seks będe uprawiał, to mi wyskoczyłeś z tym jak Rosja wyglądała 100 lat temu, no naprawdę masz umiejętność odpowiedzi na zadawane pytania :D

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt cze 04, 2021 19:27
Zobacz profil

Dołączył(a): So kwi 10, 2021 15:53
Posty: 377
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
Robek napisał(a):
Mam zostać kobietą? nakłaniasz mnie do tego, żebym zmienił płeć?


Pleciesz androny! Widzę, że Ty masz problemy z przetwarzaniem danych, gdzie ja to powiedziałem, nie imputuj mi czegoś czego nie powiedziałem. Sam chcesz rozwiązłego natychmiastowego seksu, zapytałem czy chcesz seksu jak w Luwrze czyhać znienacka na kobiety? A nie zmianiać płeć? Widzę, że Tobie to trzeba łopatą do głowy kłaść!

Postawiłeś mi zarzut, że jestem, chamski bo odpowiadam pytaniem na pytanie, a Ty kim jesteś, właśnie odpowiedziałeś pytaniem na pytanie.

Pozostałe uwagi pomijam jako jeszcze większe brednie od powyższych, jako wyssane z brudnego palca.


Pt cze 04, 2021 20:04
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6677
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
Dowiar napisał(a):
Pleciesz androny! Widzę, że Ty masz problemy z przetwarzaniem danych, gdzie ja to powiedziałem, nie imputuj mi czegoś czego nie powiedziałem. Sam chcesz rozwiązłego natychmiastowego seksu, zapytałem czy chcesz seksu jak w Luwrze czyhać znienacka na kobiety? A nie zmianiać płeć? Widzę, że Tobie to trzeba łopatą do głowy kłaść!


Spytałeś sie czy chciałbym być kobietą, przemykającą sie chyłkiem, żeby nie wpaść w czyjeś sidła, więc odpowiadam ci, że nie chcę być kobietą.
Natomiast jak pytasz sie czy chce seksu jak w Luwrze, to powiem że oczywiście że nie chcę, co to za pomysły żebym w Niebie na kogoś czyhał i wyskakiwał znienacka!!!? co to za jakieś dziwaczne zwyczaje?

Dowiar napisał(a):
Pozostałe uwagi pomijam jako jeszcze większe brednie od powyższych


A czy jest coś czego żeś nie pominął? 30 razy spytałem sie, co bym w tym Niebie miał robić, i chyba już sie nie doczekam odpowiedzi, bo takiej odpowiedzi raczej nie ma, Niebo jest zbyt abstrakcyjne żeby o nim cokolwiek powiedzieć, choć tutaj jest jeden wyjątek, bo przecież każdy będzie sługą Boga, więc to już jest jakaś informacja.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt cze 04, 2021 20:20
Zobacz profil

Dołączył(a): So kwi 10, 2021 15:53
Posty: 377
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
Robek napisał(a):
A czy jest coś czego żeś nie pominął? 30 razy spytałem sie, co bym w tym Niebie miał robić, i chyba już sie nie doczekam odpowiedzi, bo takiej odpowiedzi raczej nie ma, Niebo jest zbyt abstrakcyjne żeby o nim cokolwiek powiedzieć, choć tutaj jest jeden wyjątek, bo przecież każdy będzie sługą Boga, więc to już jest jakaś informacja.



To bardzo proste Drogi Robku!

Trzeba ufać Bogu, bo On wie co dla nas jest najlepsze, po co mamy myśleć co będzie w Niebie, to problem, tych, którzy teraz tam są. Jeżeli będziemy w Niebie to się wszystkiego dowiemy. Trzeba być Tu i Teraz za wszelką cenę.

Cytuj:

Jeśli się smucisz to żyjesz przeszłością. Jeśli się boisz to żyjesz przyszłością. Jeśli jesteś spokojny to żyjesz teraźniejszością. Wielki Mędrzec chiński Lao Tsy (Laozi)


Wniosek, jeżeli chcesz przestać żyć sentymentami przeszłości, to zacznij cieszyć się życiem, takim jakim jest, jeżeli nie chcesz żyć iluzją przyszłości to ćwicz odwagę, chcesz być w teraźniejszości to rób wszystko tak, żeby osiągać spokój i nic ciebie nie będzie niepokoiło.

Jeżeli człowiek ma świadomość, że Bóg nie może skrzywdzić człowieka, to odda się ze spokojem w jego ręce. Wszystko to co ma zakusy wobec człowieka i jest pochodzenia poza boskiego, musi krzywdzić człowieka, to takie proste. Tylko Bóg może dać autentyczny spokój i ukojenie. Człowiek skrzywdzony, szuka odreagowania i przenosi krzywdę na innych. To tworzy niekończący się "zaklęty krąg" krzywd wzajemnych i tylko Bóg może go przerwać, jeżeli mu się powierzymy.

Przykładem największego oddania i ufności był św Jan apostoł!


Pt cze 04, 2021 21:10
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 6677
Post Re: Czy w niebie bedzie seks???
Dowiar napisał(a):
Trzeba ufać Bogu, bo On wie co dla nas jest najlepsze,


Bycie naiwnym i łatwowiernym, nigdy nie wychodzi na dobre, a widzę że u ciebie jest tego aż nadmiar, i jak nie chcesz sie wypowiadać, na temat tego jak może wyglądać Niebo, to po co ta twoja gadanina? tracę przez ciebie swój cenny czas, którego nikt nigdy mi już go nie odda.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt cze 04, 2021 21:33
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.   [ Posty: 149 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL