Autor |
Wiadomość |
_dzika_
Dołączył(a): Śr maja 14, 2003 14:31 Posty: 930
|
Mieszek temat zakłada user i to on decyduje o jego formie. Jeżeli jest wulgarny bądź obsceniczny tylko wtedy interweniuje.
Temat o "Pasji" Gibsona pojawił się już dawno:
http://www.forum.wiara.pl/viewtopic.php?t=654&highlight=gibson
|
Pt mar 25, 2005 14:21 |
|
|
|
 |
meritus
Dołączył(a): Cz sie 05, 2004 17:05 Posty: 1914
|
Godunow
Nobla przyznają na północy, a nie na zachodzie  , poza tym nie swiadczy on o autorytecie, gdyż np pani Szymborska też dostała Nobla mimo, że pisała peany na cześć zbrodniczego systemu komunistycznego.
Alusie
Wyzwiska "wrzód i smród po przecięciu" (pewien duchowny), "małpy", "czarownice", "wywalić na zbity pysk ojczulków" (Wałęsa), nie są niczym innym niż obelgami. Sianie takich haseł, półtoramiesięczną kampania Wyborczej przeciw Radiu Maryja trudno inaczej nazwać niż sianiem nienawiści.
|
N mar 27, 2005 13:01 |
|
 |
Karrika
Dołączył(a): N sty 16, 2005 21:02 Posty: 220
|
meritus napisał(a): Godunow Nobla przyznają na północy, a nie na zachodzie  , poza tym nie swiadczy on o autorytecie, gdyż np pani Szymborska też dostała Nobla mimo, że pisała peany na cześć zbrodniczego systemu komunistycznego. .
Po pierwsze: Wałęsa dostał pokojową Nagrodę Nobla, natomiast Szymborska została laureatką literackiej Nagrody Nobla.
Po drugie: Szymborska napisała tylko kilka utworów(które zamieściła w swoim pierwszym tomiku z 1952 roku), w których chwaliła, system komunistyczny.- być może wynikało to z tego, że kiedy próbowała wydać pierwszy tomik, odrzucono go, gdyż nie spełniał wymagań socrealizmu Ale tak naprawdę zadebiutowała dopiero po "odwilży" w 1956 roku zbiorem "Wołanie do Yeti". Od tego czasu nigdy nie uległa już naciskowi polityki!!!!
|
N mar 27, 2005 13:25 |
|
|
|
 |
meritus
Dołączył(a): Cz sie 05, 2004 17:05 Posty: 1914
|
Mówię ogólnie o nagrodzie Nobla jako takiej. Szymborska zadebiutowała pamfletami na cześć PZPR, Nowej Huty, rewolucji październikowej i Lenina ("ludzkości nowej Adam"). Gdyby ktoś chwalił zbrodniczy system hitlerowski, Nobla by na pewno nie dostał, choćby nawet żałował i wynagrodził wszystko. Nie chcę tematu o Szymborskiej otwierać, której poezja ma prawo wielu się podobać, gdyż ma wartość artystyczną, lecz która z punktu widzenia moralności osobą kryształową nie jest.
pozdrawiam
|
N mar 27, 2005 13:43 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Drobna ale zasadnicza różnica:
- Wałęsa potrafi powiedzieć "wybaczam" a "ojczulkowie" piórem dyżurnego ideologa RM - J.R. Nowaka, na łamach swojego dziennika -"Nasz Dziennik", w Wielki Piętek, "w ramach nadstawiania drugiego policzka i wybaczania 77 razy" przejechali się równo po Wałęsie, odsądzając go od czci i wiary.
Sianie miłości???????? - ale chyba nie tej, która:"gniewem się nie unosi, uraz nie pamięta".
|
N mar 27, 2005 14:38 |
|
|
|
 |
meritus
Dołączył(a): Cz sie 05, 2004 17:05 Posty: 1914
|
Prof. Jerzy Robert Nowak napisał ciekawy artykuł, warto się z nim zapoznać. Ostre pióro, a artykuł można określić też jako próbę obrony Lecha Wałęsy przez ukazanie ataków na niego ze strony dzisiejszych taktycznych sojuszników.
|
N mar 27, 2005 14:51 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Dziękuję za takiego "obrońcę".....
"Boże chroń mnie od przyjaciół z wrogami poradzę sobie sam" - cóż dodać???
Interesujące, że dopiero po 1989r "zaostrzyło się pióro" p. J.R. Nowaka 
|
N mar 27, 2005 15:19 |
|
 |
meritus
Dołączył(a): Cz sie 05, 2004 17:05 Posty: 1914
|
Cenzura była jakbyś chciał wiedzieć, wtedy to każde odważniejsze słowo wycinano, nawet papieża, prymasa i Pismo Święte. Trzeba było się półsłówkami i aluzjami posługiwać bo patologiczny system wymagał innego języka.
|
N mar 27, 2005 20:50 |
|
 |
godunow
Dołączył(a): So gru 27, 2003 22:40 Posty: 1707
|
Meritum napisał Cytuj: Godunow Nobla przyznają na północy, a nie na zachodzie , poza tym nie swiadczy on o autorytecie, gdyż np pani Szymborska też dostała Nobla mimo, że pisała peany na cześć zbrodniczego systemu komunistycznego.
Dzięki za pouczenie. Ale w Tamtych czasach Norwegia Szwecja a chyba to tam Meritusie przyznają Nobla!! Bo Zapomniałem (sic!!) Dla władz komunistycznych te kraje leżały na zgniłym zachodzie pełnym zgniłej kapitalistycznej reakcji  No ale ty możesz tego ni e pamiętać!!
Martusie zapominasz chyba o najważniejszym gdy by nie Lech Wałęsa i Solidarność
Nie byłoby Radia Maryja . Dzisiaj zapominają o tym wszelakiej maści krzykacze..  na Lecha . Bo gdyby nie Lechu do dnia dzisiejszego może by słuchali wytycznych kolejnego zjazdu PZPR  A nie Radia Maryja!!
Jeszcze Jedna sprawa Lech Wałęsa mimo że jego działalność może się wielu nie podobać np. prezydentura Jest postacią sztandarową żywym pomnikiem historii naszych czasów. I wycieranie sobie Lechem czterech liter nie przystoi A tak niestety dzieję w środowisku związanym z opisywanym radiami ( na antenie Radia Maryja i w Naszym Dzienniku ) Zresztą ten ostatni wychwala generała Franco Według tej gazety Franco gorący obrońca chrześcijaństwa i wiary katolickiej!! Zaiste ciekawy obrońca
Pozdro!
|
Pn mar 28, 2005 6:43 |
|
 |
meritus
Dołączył(a): Cz sie 05, 2004 17:05 Posty: 1914
|
Co do gen Franco. Uratował on Kościół w Hiszpanii. Komunistyczna rewolucja doprowadziła do zamordowania i śmierci 4184 księży i seminarzystów diecezjalnych, 12 biskupów, 1 administratora apostolskiego, 2365 zakonników i 283 sióstr zakonnych. Gen Franco doprowadził do zakończenia prześladowań Kościoła i za to należy mu się wdzięczność.
Zostawmy to gdzie przyznaje się Nobla.
Co do Wałęsy: w czasach gdy Wałęsę odsądzano od czci i wiary w 1995 roku, jednym z nielicznych przyczółków przyjaźni było Radio Maryja. Lech Wałęsa miał wielokrotnie możliwość przedstawiania na antenie swoich argumentów, w ubiegłym roku zdaje się dwókrotnie: za pierwszym razem miał do wyłącznej dyspozycji kilka godzin programu, drugi raz miał możliwość polemiki z Walentynowicz i Gwiazdą.
W Radiu Maryja z jednej strony nie przecenia się roli Lecha Wałęsy: bo ani jego skok przez płot, ani on sam nic by nie zrobił, ani nie kwestionuje. Za uszami ma dużo, a na wszelkie przejawy krytyki reaguje agresją. Warto w tej kwestii przeczytać piątkowy artykuł w NDz prof Jerzego Roberta Nowaka.
|
Pn mar 28, 2005 15:45 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Cenzura mówisz?..... no tak "prima aprilis" za pasem, to i pożartować wypada...
Ja realia PRL znam z autopsji - nie z historii, i wiem, że SD (J. Nowak był we władzach partii) to satelita PZPR.
Cenzura?...i wydane ponad 40 książek i ok.1400 publikacji.... tylko jakich?
Np. o powstaniu węgierskim w 1956r zawierającym druzgocącą krytykę kardynała Mindszentyego - "nieprzejednanego antykomunisty, aroganckiego, zadufanego" - "Węgry, burzliwe lata".
Opracowanie "wiekowych" osiagnięć na Węgrzech w dziedzinie kultury, pod auspicjami "jedynej, prawdziwej reprezentacji ludu pracującego miast i wsi".
O rewolucji hiszpańskiej - dostrzegane przez autora"dobro" współpracy "godnych katolików" z Komunistyczną Partią Hiszpanii i krytykę kleru nie doceniającego dobrodziejstw systemu komunistycznego.
System socjalistyczny nie pozwałał, aby opozycjonista sprawował jaki kolwiek urząd na placówce dyplomatycznej, wysyłano tylko sprawdzonych, "swoich" ludzi.A taką sprawował J. Nowak na Węgrzech. Po 1989r, obraził się bardzo na T. Mazowieckiego, że ten nie powołał go na stanowisko amasadora i "przeszedł do opozycji".
Artykuł w NDz to typowy paszkwil, najsmutniejsze, że zupełnie nie licyjący z duchem Wielkiego Tygodnia.
Chroń Panie Boże Kościół od obrońców w stylu gen. Franco.
|
Pn mar 28, 2005 16:20 |
|
 |
Love
Dołączył(a): Pn lut 14, 2005 21:22 Posty: 20
|
meritus napisał(a): W Radiu Maryja z jednej strony nie przecenia się roli Lecha Wałęsy: bo ani jego skok przez płot, ani on sam nic by nie zrobił, ani nie kwestionuje. Za uszami ma dużo, a na wszelkie przejawy krytyki reaguje agresją. Warto w tej kwestii przeczytać piątkowy artykuł w NDz prof Jerzego Roberta Nowaka.
Całe szczęście, że "przeskoczył płot". Gdyby on i jego otoczenie myśleli jak Ty byśmy nadal oglądali dziennik z prowadzącym w mundurze. Widzę, że nie czytałeś, nie widziałeś wystąpień L.Wałęsy. Zareagował agresją "mógł to inaczej ująć, ale Wałęsa to prosty chłop więc można mu wybaczyć"  na zakłamanie prawdy. Głoszenie kłamstw na temat obrad okrągłego stołu i jego wkładu w ten proces.
Pozdrawiam.
--
Love
|
Pn mar 28, 2005 17:40 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Cudowne towarzystwo z RM:
Jerzy Nowak - były SD-ek, czyli cwierckomuch
Maciej Giertych - "lizak" PZPR-u, miłosnik ZSRR i tow. Jaruzelskiego
Roman Giertych - "odnowiciel" faszyzujacej MW.
Andrzej Lepper - sciagany sądownie, za przestepstwa
Antoni Macierewicz - oszołom polityczny
no i wreszcie:
Jan (Janusz) Kobylanski - Judasz sprzedajacy bliznich za kase na gestapo, przyjaciel paragwajskiego dyktatora gen. Alfredo Stroessnera. Oszust i fałszerz.....sponsor Ojca Dyrektora.
Jaki pan, taki kram.....
|
Pn mar 28, 2005 20:39 |
|
 |
osoba
Dołączył(a): So paź 23, 2004 17:34 Posty: 179
|
Love coś mi sie zdaje że ździekbo nie lubisz Radia Maryja.
hm, ciekawe dlaczego?? Prawda w oczy kole?? prawda o rzeczywistości?? rzaądzxie??ludziach
no cóż prawda zawsze była nie lubiana, i miłujący fałsz zawsze probuwali ja zniszczyć, najpierw zabijali fizycznie a teraz to robia psychiczne. No cóż tak naprawde ludzie pod tym względem sie nie zmienili- bo prawda w oczy im kole
|
Pn mar 28, 2005 21:53 |
|
 |
meritus
Dołączył(a): Cz sie 05, 2004 17:05 Posty: 1914
|
Zapomniałeś dodać, że pan Jan Kobylański to podobno jeszcze agent sowiecki. Przestać ulegać propagandzie GW, bo przyjmuje ona kloaczny sposób argumentacji w obronie dorobku naszej Republiki Bananowej zwanej III RP, a która się wali powoli (niestety powoli): Roman Giertych to "faszysta", "sadysta", któremu "przyjemność sprawia kopanie ludzi". itd. Pan Jan Kobylański to hochsztapler, agent sowiecki, szmalcownik i wogóle.
Jak ktoś się boi to krzyczy.
|
Pn mar 28, 2005 22:35 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|